tritel
04.12.05, 16:00
Witam!
(Przepraszam za brak fachowej terminologii)
Do niedawna byłem szczęśliwym posiadaczem NISSAN SUNNY N14 '93, 1.4, 16v,
wielopunktowy wtrysk. Samochód palił ok 5,5 - 7,5 l/100km. W związku z tymże
dużo jeżdżę chciałem trochę zaoszczędzić i postanowiłem zamontować instalacje
gazową. Po dłuższym rozeznaniu wybrałem firmę, która (w mojej okolicy) ma
największe doświadczenie w tej branży - za co sobie również słono liczyli -
300zł więcej niż konkurencja. Przedstawiciel w/w firmy bez dwóch zdań polecał
"tylko i wyłącznie" instalacje 2 generacji (reduktor, zawór; LAVATO,
Przełącznik, centralka; STAG, wielozawór - Toamsetto).
Cały zabieg trwał niecałe 8h.
Po odebraniu samochodu zaczęły się pierwsze problemy - samochód stał się
strasznie głośny, udało się to jednak szybko naprawić - okazało się że dysza
podniosła obudowę od filtru powietrza i ta obijała o maskę. Następnym
problemem był gasnący silnik. Panowie zapewniali mi, że to z biegiem czasu
minie gdyż instalacja się musi "dotrzeć". Po 1000km jednak nic się nie
zmieniło, silnik nadał gasnął a jazda setką bez hamulca (reduktor siły
hamowania) wydawała się mało atrakcyjna. Po ponownej wizycie panowie
postanowili obciąć rurę dolotową (powietrza). Od tej pory silnik na gazie nie
gaśnie.
Pojawił się jednak kolejny problem. Po przekroczeniu granicy PL/D byłem
zmuszony do jazdy na benzynie. Ku mojemu zdziwieniu samochód teraz pali 15l /
100km benzyny przy spokojnej jeździe, w mieście te wartości przekraczają 20l.
Po telefonicznym skonsultowaniu się z "Panami od gazu" dowiedziałem się że
"ten typ tak ma". Według Panów jest to związane z dyszą gazu (w kolektorze
dolotowym) która zwęża kolektor o jakieś 50% - twierdza również że tak ma
być. W każdym bądź razie jestem umówiony z Panami na przegląd, jednak z
rozmowy telefonicznej wynikało i tak nie zmienią.
Często jestem w Niemczech, a tam nie ma tak rozwiniętej sieci stacji LPG jak w
Polsce. Po zatem zakładając LPG nie deklarowałem się na wyłączną jazdę na gazie.
Moje pytanie:
Czy da się zrobić by samochód miał instalację LPG oraz palił tyle samo benzyny
(max 10% więcej) co przed założeniem instalacji?
Jeżeli nie, czy mogę od prywaciarza, który zakładał mi instalację żądać by ją
wymontował i zwrócił pieniądze? - instalacja jest objęta gwarancją.
Jeszcze raz przepraszam za niefachową terminologie.
Z góry dziękuje za odpowiedz.
Pozdrawiam