pelczarski 29.03.06, 11:02 Kiedy wiadomo ze zawieszenie (sprezyny, amortyzatory ?) jest do wymiany? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jane14 Re: Zawieszenie 29.03.06, 11:11 Sprężyny gdy sa pękniete/zdeformowane. Amortyzatory gdy ciekną lub przestaną amortyzować(wygaszać kołysanie nadwozia). Nie daj sie nabrać na bzdety że charakterystyka amortyzatora ulega zmianie na podstawie badania w aucie. Żeby rzeczywiście powiedzieć coś konkretnego o charakterystyce amortyzatora trzeba go wymontować. Odpowiedz Link Zgłoś
pelczarski Re: Zawieszenie 29.03.06, 11:16 czyli badanie na stacji diagnostycznej nie bedzie wiarygodne? mam toyote avensis z 2001 roku. czesto wydaje mi sie ze auto za bardzo sie kolysze. poza tym kierownica troche odbija jesli skrecam na nierownosciach. t Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Zawieszenie 29.03.06, 11:48 pelczarski napisał: > czyli badanie na stacji diagnostycznej nie bedzie wiarygodne? Badanie na stacji pokarze ci stan całego zawieszenia a nie amortyzatora wystarczy czasem za wysokie ciśnienie w oponie by tłumienie wyszło poza zakresem > mam toyote avensis z 2001 roku. czesto wydaje mi sie ze auto za bardzo sie kolysze. poza tym kierownica troche odbija jesli skrecam na nierownosciach. t Przedewszystkim sprawdź ciśnienia w oponach czy są zgodne z wolą producenta, to nie jest zbyt przestrzegane przez serwisy a ma kapitalne znaczenie dla prowadzenia auta. Odpowiedz Link Zgłoś
pelczarski Re: Zawieszenie 29.03.06, 12:05 cisnienie w oponach sprawdzam co drugie tankowanie, czyli ok 1-2 razy w miesiacu... Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Zawieszenie 29.03.06, 12:28 A jest zgodne z zaleconym. Strzelam ale jeśli dobrze kojarze to auto to powinno być pewnie z 0,5 at. róznicy miedzy przodem a tyłem. Zasada generalnie taka jak kołysze cisnienie za niskie jak "turkoce" na dziurach za wysokie. Czasem trzeba poeksperymentować bo typ opony też swoje robi. Na dziurach przy skręcie będzie odbijał zawsze, zależy tylko od dziury. Jeśli odbija bardzo i czujesz uderzenie na kierownicy to raczej luz w zawieszeniu a nie amortyzator czy sprężyna. Dla przebiegu 150 Kkm jeśli coś jest nie tak to właśnie gałki lub tuleje. Wystarczy złapać koło i sprawdzić czy nie ma luzu. Odpowiedz Link Zgłoś
pelczarski Re: Zawieszenie 29.03.06, 12:35 Zalecane (ksiazka pojazdu) cisnienie w oponach to 32 psi na przod i 32psi na tyl. dopiero przy wiekszym obciazeniu np. cztery osoby, trzeba dopompowac do 34-35 psi w tyle. Przy skrecie kierownicy odbicie nie jest mocne (zalezy od nierownosci) ale odczuwalne. Dzieki za rade. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lapufkasz Re: Zawieszenie 29.03.06, 11:52 jane14 napisała: > Sprężyny gdy sa pękniete/zdeformowane. > Amortyzatory gdy ciekną lub przestaną amortyzować(wygaszać kołysanie nadwozia). > Nie daj sie nabrać na bzdety że charakterystyka amortyzatora ulega zmianie na > podstawie badania w aucie. Żeby rzeczywiście powiedzieć coś konkretnego o > charakterystyce amortyzatora trzeba go wymontować. Ciekawe po co wymyslili komputerowe testery stanu amortyzatorow? I drugie ciekawe jak sprawdzisz stan amortyzatora gozowo olejowego recznie ? Po co udzielasz rad jak sie nie znasz? A do autora jechac na diagnostyke zawieszenia tam ocenia stan amortyzatorow. Odpowiedz Link Zgłoś
pelczarski Re: Zawieszenie 29.03.06, 12:02 Jesli badanie wykaze ze zawiesznie nie spelnia swojej roli, to co wymieniac? Amortyzatory? Sprezyny? wszystko? Moje auto ma przejechane 150 tys (anglia), czy przy takim przebiegu te czesci moga byc juz zuzyte? t Odpowiedz Link Zgłoś
lapufkasz Re: Zawieszenie 29.03.06, 13:35 pelczarski napisał: > Jesli badanie wykaze ze zawiesznie nie spelnia swojej roli, to co wymieniac? > Amortyzatory? Sprezyny? wszystko? Moje auto ma przejechane 150 tys (anglia), cz > y > przy takim przebiegu te czesci moga byc juz zuzyte? t Diagnostyka zawieszena sklada sie z kilku ofrebnych badan. Sprawdza amortyzatory i dostaniesz procentowy wynik sprawnosci kazdego z nich.Ale wczesniej trzeba zrobic diagnostyke zawieszenia polegajaca na tym ze sprawdza sie luzy na tulejach wahaczy, swozni ,lozysk itd .Robi sie to albo na szarpakach albo mechanik kazdy element skontroluje recznie w zaleznosci od sprzetu jakim dysponuje.Dopiero wyeliminowanie tych ewentualnych lozow w zawieszeniu pozwoli na zbadanie stanu amortyzatorow .Sprezynami raczej sie nie przejmuj to element ktory sporadycznie zuzywa sie tak szybko . Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Zawieszenie 29.03.06, 12:16 lapufkasz napisał: > Po co udzielasz rad jak sie nie znasz? > A do autora jechac na diagnostyke zawieszenia tam ocenia stan amortyzatorow. Następny geniusz !!! Ja udzielam rady wedle swojej SKROMNEJ wiedzy i doświadczenia. A ty po co udzielsz rady skoro bez wizyty u diagnosty nie potrafisz ocenić zawieszenia ? Odpowiedz Link Zgłoś
lapufkasz Re: Zawieszenie 29.03.06, 13:30 jane14 napisała: > Następny geniusz !!! Ja udzielam rady wedle swojej SKROMNEJ wiedzy i > doświadczenia. A ty po co udzielsz rady skoro bez wizyty u diagnosty nie > potrafisz ocenić zawieszenia ? Masz racje wiedze masz nawet wiecej niz skromna. Odpowiedz Link Zgłoś
lapufkasz Re: Zawieszenie 29.03.06, 13:39 jane14 napisała: > lapufkasz napisał: > > > Po co udzielasz rad jak sie nie znasz? > > A do autora jechac na diagnostyke zawieszenia tam ocenia stan amortyzator > ow. > > Następny geniusz !!! Ja udzielam rady wedle swojej SKROMNEJ wiedzy i > doświadczenia. A ty po co udzielsz rady skoro bez wizyty u diagnosty nie > potrafisz ocenić zawieszenia ? Tak sobie teraz sprawdzilem skad znam ten nick i juz wiem "popisales" sie juz wiedza na temat korektora sily hamowania ,nawet ktos podawal linki zrodlowe ale one tez nie byly wstanie trafic do ciebie. Jesli nie czujesz sie na silach nie udzielaj rad jezeli maja byc zle. Odpowiedz Link Zgłoś
jane14 Re: Zawieszenie 29.03.06, 14:14 No to spróbujmy zaczać od poczatku : Przyznasz ze np. ciśnienie w oponie wpływa na amortyzację układu zawieszenia ? Jeśli nie to zrób doświadczenie weż napompowaną piłke i drugą taką samą bez powietrza. Która się bedzie lepiej odbijać ? A teraz najważniejsze: widziałeś diagnostę który sprawdza ciśnienie w oponach przed badaniem na trzepaczce? Nawet przy ustawianiu zbieżności trzeba się o to upominać ! Miałeś kiedyś w reku jakąkolwiek książkę o badaniu amortyzatorów. Tam znajdziesz jasno, że badanie w samochodzie jest tylko zgrubne. I amortyzator trzeba badać na stanowisku gdzie jest sztywno zakręcony. Jak kapniesz się czy masz uszkodzony amortyzator czy np tylko sklepaną gumkę na mocowaniu amortyzatora do nadwozia ? A tak z mego SKROMNEGO doświadczenia. Kiedyś też diagnosta zwrócił mi uwagę że tylni amortyzator ma problem. Badania mi podbił ale jak się wyrażił wymiana jest konieczna. W garażu wjechałem na kanał i co się okazało, nie amortyzator a podkładka gumowa pod sprężyną (7 zł komplet na obie strony). Auto jeździ do tej pory i nastepne badanie bez uwag. I co ty na to ? Wierzyć czy nie diagnostyce "komputerowej" ? Komputer nie zastąpi rozumu tak jak linki własnego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś