Dodaj do ulubionych

Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r.

13.09.09, 07:21
Teraz amerykanie otwieraja co bylo w 1958r.
Mig-17 stracili amerykanski C-130, ktory spiegowal nad Armenia.
Na pokladzie bylo 17 osob. Do tej pory nikt nie mowil o tym, nawet Rosjanie...

www.nsa.gov/public_info/declass/c130_shootdown.shtml
Obserwuj wątek
    • axx611 Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 07:56
      No i chyba nie ma zadnego pomnika a byc powinien tak jak w Polsce po
      wypadku z bialoruskimi pilotami.
    • marek_boa Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 09:25
      Mosze z tym "nic nie mówieniem" to lekka przesada!Na początku lat 90-tych
      informacja ta została w ZSRR odtajniona! Samolot C-130 ,którego zestrzelenia
      dokonał klucz myśliwski 34. AL. ( 4 MiG-17P pilotowane przez
      Łopatkowa,Gawriłowa,Kuczieriajewa,Iwanowa) spadł w pobliżu stolicy Armenii -
      Erewania! Nie zgadza się tylko liczba poległych Amerykanów - obok miejsca gdzie
      samolot upadł pochowano 19 lotników!
      - Nie był to pierwszy ani ostatni taki przypadek! Wcześniej bo 27 czerwca 1958
      roku 30 kilometrów od Erewania piloci 34.AL. również lecący na samolotach
      MiG-17P ( 2 samoloty pilotowane przez kapitanów G.F.Swietliczienkowa i
      B.F.Zacharowa) zmusili do lądowania Amerykański samolot transportowy C-118,który
      skraksował w przygodnym terenie i spłonął! Załoga ocalała i 7 lipca 1958 roku
      została przekazana Amerykanom!
      -Pozdrawiam!
      • mosze_zblisko_daleka Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 11:38
        Wiesz zrodla moje to zachodnie. Wiec polegam sie co amerykanie podawaja. Oni
        dopiero teraz otwieraja wszystko i tez zalaczaja rozmowy
        mysliwcow... i innych
        • marek_boa Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 11:57
          W tym sęk Mosze ,że moje źródła są z drugiej "strony"!:)
          -Pozdrawiam!
          • mosze_zblisko_daleka Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 12:04
            To wlasnie dobrze, tak bedziemy mieli od oby stron...
      • mosze_zblisko_daleka Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 11:59
        Ciekawi mnie tez, czy tylko amerykanie spiegowali rosjan?
        a moze amerykanie spali i rosjanie robili to tak dobrze ze amerykanie wcale nie
        zauwazyli... ;-)
        • marek_boa Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 12:08
          To nie tak Mosze! Amerykanie więcej polegali na "szpiegowaniu" technicznym
          czyli wszelkiej maści lotach nad terytorium ZSRR i w pobliżu (zbieranie danych
          fotograficznych i elektronicznych) a Rosjanie na wywiadzie agenturalnym -
          ludziach albo przerzucanych na teren USA albo w USA zwerbowanych!
          - Rosjanie też wykonywali loty zwiadowcze w pobliżu terytorium USA czy to od
          strony Alaski czy też z baz na Kubie!
          -Pozdrawiam!
          P.S. A pro po poległych na pokładzie tego C-130 to o ile dobrze pamiętam kilka
          lat temu zostali oni ekshumowani z miejsca pochówku a szczatki przesłano do USA!
    • aso62 Rzecz była publicznie znana od samego początku 13.09.09, 12:46
      tylko potem ucichło i teraz znowu niektórzy "odkrywają historię".

      W rzeczywistości Amerykanie parę dni po zaginięciu samolotu zapytali
      się Sowietów czy czegoś o nim nie wiedzą. Ci po jakimś tygodniu
      odpowiedzieli, że owszem, znaleźli w Armenii wrak samolotu i 6 ciał.
      Na pokładzie było 17 osób więc Amerykanie zapytali się co z resztą,
      na co Sowieci odpowiedzieli, że nie mają pojęcia.

      W 1961 w "Ogonioku" ukazał się artykuł opisujący incydent i
      twierdzący, że tych brakujących 11 się uratowało. Władze sowieckie
      zdementowały informacje Ogonioka o tych 11 uratowanych.
      • marek_boa Re: Rzecz była publicznie znana od samego początk 13.09.09, 12:56
        Według mojego źródła Aso ("Mir Awiacji" Nr.2/95 "Gariuczije NIebo <<chołodnoj
        wajny" Ciast 1 - Aleksandr Kotłowowskij z Kijowa i Igor Seidow z Aszchabadu)
        obok zestrzelonego C-130 pochowano 19 ludzi?! W czym tkwi rozbieżność?! Pomyłka
        autorów artykułu czy Amerykanie nie doliczyli pilotów?!
        -Pozdrawiam!
        • aso62 Re: Rzecz była publicznie znana od samego początk 13.09.09, 18:31
          Nie wiem kto tam jest pochowany, na pewno nie są to Amerykanie.

          Samolot rozbił się w taki sposób, że ciała były w proszku. Sowieci
          wyciągnęli takie większe kawałki sześciu ciał i oddali Amerykanom.
          Ci zidentyfikowali 3 ciała i oddali rodzinom do pochowania wedle
          uznania. Pozostałych trzech ciał nie zidentyfikowali (badań DNA
          wówczas nie było), więc pochowali je w Arlington. W latach 90-ych je
          odkopali i dokonali identyfikacji.

          Pozostałych 11 musiało czekać do upadku ZSRR. Na początku lat 90-ych
          do Armenii pojechała ekipa grabarska USAF, przekopali miejsce upadku
          samolotu i odnaleźli parę tysiecy fragmentów kości, tkanki, zębów,
          itp. Po identyfikacji te fragmenty pochowano w zbiorowej mogile w
          Arlington, dokładnie w 40-tą rocznicę zdarzenia.
          • ignorant11 Łatwo wyjasnic rozbieznosci 14.09.09, 10:33
            Sława!

            Pewnie 6ciu zgineło a 11 uratowało sie ale moskale swoim zwyczajem
            zamordowali jeńców...

            A dodatkowych dwóch?

            No pewnie zamordowali równiez swiadków, albo udzielajacych
            Amerykanom pomocy...

            Forum Słowiańskie
            gg 1728585
    • kstmrv Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 14:44
      mosze_zblisko_daleka napisał:

      > Teraz amerykanie otwieraja co bylo w 1958r.
      > Mig-17 stracili amerykanski C-130, ktory spiegowal nad Armenia.
      > Na pokladzie bylo 17 osob. Do tej pory nikt nie mowil o tym, nawet
      Rosjanie...
      >
      > www.nsa.gov/public_info/declass/c130_shootdown.shtmla

      Jakoś w podobnym okresie koreańskie Migi 17 zestrzeliły nad morzem
      amerykański samolot zwiadu elektronicznego. Wszyscy na pokładzie (18
      osób jak pamiętam) zginęli. Rosjanie przyłączyli się wtedy do
      poszukiwań wraku.
      • profes79 Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 14:57
        Nic dziwnego ze sie przylaczyli - chcieli polozyc lapki na amerykanskim sprzecie
        elektronicznym jakby sie udalo jakis uratowac.

        Takich wypadkow na pewno bylo wiecej - tylko obie strony starannie o nich
        milczaly. Chyba tylko Powersa naglosniono a i to dlatego ze wpadl Rosjanom w
        rece zywy i to w odpowiednim czasie :)
      • marek_boa Re: Rosjanie stracili amerykanski C-130 w 1958r. 13.09.09, 15:06
        Byłeś "prawie" blisko Kstmrv !:) Tylko ,że nie w "podobnych okresie" bo 11 lat
        później! 15 kwietnia 1969 roku 4 MiG-i-17 zestrzeliły nad Morzem Japońskim
        Amerykański samolot zwiadu elektronicznego EC-121M "Warning Star"! W
        poszukiwaniach pozostałości po samolocie z Radzieckiej strony brały udział dwa
        niszczyciele typu Projekt 56PŁO (jeden z nich to "Wdochnowiennyj"!)!
        -Pozdrawiam!
    • mosze_zblisko_daleka Ksiazka 13.09.09, 15:34
      www.larrytart.com/
      Zalaczam link o ksiazce, w ktorej pisze na ten temat.
    • mosze_zblisko_daleka Asaf Ramon blp. 13.09.09, 17:42
      Teraz powiadamia rzecznik wojskowy o rozbiciu F-16 i zabiciu kpt.
      Assafa Ramona. On byl synem Ilana Ramona pierwszym izraelskim astronautem. Kilka
      miesiecy temu Assaf, jak skonczyl kurs lotnikow dostal odznaczenie za wyborowy
      lotnik. Zginal podczas cwiczen...
      • kstmrv Re: Asaf Ramon blp. 13.09.09, 21:22
        mosze_zblisko_daleka napisał:

        > Teraz powiadamia rzecznik wojskowy o rozbiciu F-16 i zabiciu kpt.
        > Assafa Ramona. On byl synem Ilana Ramona pierwszym izraelskim
        astronautem. Kilk
        > a
        > miesiecy temu Assaf, jak skonczyl kurs lotnikow dostal odznaczenie
        za wyborowy
        > lotnik. Zginal podczas cwiczen...


        Co ciekawe, rozbił się nie na F-16C czy F-16I, tylko na starym F-16A
        takim na jakim latał jego ojciec. Na marginesie ojciec też się
        kiedyś rozbił na F-16A, ale przeżył.
        Statystyka wypadków izraelskich F-16:
        www.ejection-history.org.uk/Aircraft_by_Type/F-16/ISRAEL/f16_israel.htm
        • kstmrv Re: Asaf Ramon blp. 14.09.09, 21:47
          kstmrv napisał:

          > mosze_zblisko_daleka napisał:
          >
          > > Teraz powiadamia rzecznik wojskowy o rozbiciu F-16 i zabiciu kpt.
          > > Assafa Ramona. On byl synem Ilana Ramona pierwszym izraelskim
          > astronautem. Kilk
          > > a
          > > miesiecy temu Assaf, jak skonczyl kurs lotnikow dostal
          odznaczenie
          > za wyborowy
          > > lotnik. Zginal podczas cwiczen...
          >
          >
          > Co ciekawe, rozbił się nie na F-16C czy F-16I, tylko na starym F-
          16A
          > takim na jakim latał jego ojciec. Na marginesie ojciec też się
          > kiedyś rozbił na F-16A, ale przeżył.
          > Statystyka wypadków izraelskich F-16:
          > www.ejection-history.org.uk/Aircraft_by_Type/F-16/ISRAEL/f16_israel.htm

          Wyszło kilka nowych faktów. Młody Ramon był najlepszym pilotem na
          roku. Jego F-16 zaczął spadac w niekontrolowany sposób i pilot
          prawdopodobnie stracił przytomność (wysokie przeciążenie ujemne).
          Ponieważ rozpoczęło się to akurat w trakcie łagodnego manewru
          specjaliści Altairu przewidują że mogło być to to samo co zdarzyło
          się na poczatku roku naszemu F-16, czyli nagła niekontrolowana
          utrata wysokości (takie zachowanie przewiduje instrukcja samolotu,
          gdyż inżynierom Lockheeda nie udało się tego problemu rozwiązać i z
          konieczności dopuszczono samolot do produkcji z tym "drobnym"
          felerem). Tyle że u nas to było na 2-miejscowym F-16 i któryś pilot
          odzyskał / nie stracił przytomności i uratował samolot:

          www.altair.com.pl/start-3416
          www.altair.com.pl/start-2560
      • browiec1 Re: Asaf Ramon blp. 14.09.09, 23:34
        Ktory to astronauta zginal na pokladzie Columbii w 2003.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka