Dodaj do ulubionych

66 milionow od USA.Duzo czy ...

28.01.04, 13:24
...gowno?
Bush sobie nie zaszalal. Mogliby chociaz cos z zapasow nam dac. Maja tego
tyle na pustyniach. 66 milionow w porownianiu z miliardami dla innych to
troche smieszne.

Co o tym sadzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Paul Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.lodz.mm.pl 28.01.04, 14:05
      ......to smiesznie malo. Jest to dowod na zenujaca polityke zagraniczna
      polskich politykierow. Oficjalnie sprawa nie powinna zejsc ponizej miliarda
      (dla prasy), obok tego o czym prasa dowiedziec sie nie powinna. Ale jak
      powiedzial Bush - "pilka jest po waszej stronie". On nie moze nam
      czegos "zalatwiac", on nie moze nam czegos dac, bo sprawuje wladze wykonawcza,
      a nie ustawodawcza. Polscy politycy najwyrazniej nie zapoznali sie z systemem
      prawno-legislacyjno-ustawodawczym w USA. Jesli ich nie stac nawet na
      przeczytanie paru amerykanskich prac poswieconych temu problemowi, to moze
      zwrocili by sie o pomoc expertow. Ale polscy experci sa o dupe potluc bo jak
      zwykle nie liczy sie co wiesz, ale kogo znasz zeby zostac expertem. Kolko sie
      zamyka. Rozmawialem przez telefon z ojcem. musialem mu przyznac ze 14
      miesiecy w Polsce "nawet" mi moze zaczac robic wode z mozgu. Nie mam zadnych
      zludzen co do dobrych intencji "mojego rzadu", nie ma zadnego specjalnego
      traktowania i nie bedzie, moze beda zmiany kosmetyczne. Takie sa prawa i
      koniec. Zadnego zalatwiania. Polacy-Amerykanie polskiego pochodzenia smieja
      sie z Kwasniewskiego w kulak, bo on najzwyczajniej do US przyjechal cos po
      polsku "zalatwic", a nie uprawiac logiczna i dajaca efekty polityke. Wstyd
      panowie. Polonia bedzie przez swoich senatorow i reprezentantow zaczynac robic
      cos w sprawie emigracyjnej......jak zechce. Bo dlaczego niby ma isc na reke
      jakims ziomkom z "Kozinek Dolnych"? Dlaczego? Z milosci do Matki-ojczyzny i
      swych "braci-Polakow"? Kwasnieski pomyslal ze pozbedzie sie bezrobocia i
      zalatwi 100 000 Polakow prace na czarno w USA? To zalosne. Tak to
      wyglada "tam", zupelnie niemedialnie. Natomiast tu media robia sobie z tego
      nastepny rozdmuchany temat, a Polacy to kupuja bo lubia czuc sie "oszukani i
      oburzeni", zamiast robic zwyczajnie interesy i kase. Kongress Polonii moze
      zaapelowac i uzyc swych sporych wplywow jesli chgodzi o polskie wojsko i
      interesy (w Iraqu tez), ale prawa zmienial nie bedzie, zadnego "zalatwiania" na
      sposob polski nie bedzie. Tak zwyczajnie sie nie robi i nie chodzi tu o jakas
      zawisc, tylko......"specyfike kraju". Natomiast wszyscy specjalisci nie musza
      sie martwic o swoja wize. Jesli jestes tak dobry to firma w US zaplaci za
      wszystko i wszystko ci zalatwi. Osobiscie nie boje sie zadnych zdjec, ani
      odciskow palcow, bo robiono mi je kilka dobrych razy w zyciu, nie tylko na
      posterunkach policjii;-}. A ja.....ja do "swojej bramki" sie udam, zwykle nie
      ma tam kolejki do odprawy paszportowej;-}. Wprowadzic wizy dla Amerykanow?
      Wasi ziomale sie tak wkurwia, ze przestana przyjezdxzac na wakacje do Polandu i
      zostawiac tu swoje pieniadze. Poza tym $100 to dla waszych ziomkow z US jak
      bilet do kina. Specyfika kraju. Na zdjecia i odciski Amerykanie napewno nie
      zaprotestuja i przyjma to zupelnie normalnie, jako "dopust Bozy" po 9/11. Tacy
      juz idioci z tych pindosow, biora wszystko jakie jest;-}. Sorry
      za "intensywny" text, nie chcialem nikogo obrazac. Przedstawilem tylko "obraz
      z 2 strony lustra". Uszanowanie,
      Paul
      • Gość: wuitea Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.aster.pl 02.02.04, 21:15
        Skoroś taki Polak to pisz po polsku, a nie po polskQ bo mnie mocno tym wQ...
    • kapitan.kirk Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... 28.01.04, 14:45
      Mogło być gorzej
      Pzdr
      • Gość: Paul Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.lodz.mm.pl 28.01.04, 14:58
        kapitan.kirk napisał:

        > Mogło być gorzej
        > Pzdr
        Kurde, stary, ale dlaczego Polacy zawsze musza pocieszac sie swoim "ale moglo
        byc gorzej". Tu oczywiscie chodzi o "akcje" Kwasniewskiego&Co. w US, a nie moj
        post;-}? Kase od kongresu naprawde mozna dostac. Dowcip polega na tym ze
        wybory sie zblizaja i Bush sam nie moze za wiele rzadac. Chodzi o zwykly
        lobbing w US, taki "czysty", polityczny lobbing. Taka klasyczna polska
        niemoc...sam nie wiem. I wku.... mnie to. Wkurwia mnie tez taki za
        przeproszeniem Longin Pastusiak (imie i nazwisko w tym przypadku mowia same za
        siebie), ktory to sie zali ze na JFK trzeba buty zdejmowac. Bo tak kurwa,
        trzeba, a jak takiemu longinowi giry smierdza od gnoju, to niech wypierdala.
        Moj stary co dzien sklada odcisk palca zeby wejsc do budynku w ktorym pracuje,
        jak trzeba to zdejmie i buty;-}.
        Ufffff........;-}. Jak zwykle z uszanowaniem,
        Paul
        • kapitan.kirk Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... 28.01.04, 15:35
          To je fakt, że lobbing mamy o kant d... rozbić. Jednak wytykanie komuś, że za
          mało daje nam za friko, a przecież mógłby więcej, wydaje mi się nieładne. No
          cóż, do polityki to bym się ja pewnie nie nadał... ;-)
          Pozdro
          • Gość: Paul Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.lodz.mm.pl 28.01.04, 15:55
            kapitan.kirk napisał:

            > To je fakt, że lobbing mamy o kant d... rozbić. Jednak wytykanie komuś, że za
            > mało daje nam za friko, a przecież mógłby więcej, wydaje mi się nieładne. No
            > cóż, do polityki to bym się ja pewnie nie nadał... ;-)
            > Pozdro
            Coz, chyba myslimy bardzo podobnie. Niestety, chyba "misja" Kwasniewskiego
            zostala bardziej odebrana jako "wytykanie" i zebranina, niz polityczna wizyta
            meza stanu, ktory ma do zalatwienia bizness. I to wlasnie boli. Ja tez nie
            nadawalbym sie na polityka, lubie mimo czasem nazbyt wyszukanego jezyka "walic
            prosto z mostu";-}. Turcy dostali swoje miliardy ...... zeby tylko bylo tak
            jak jest i zeby lapali swoich i obcych fundamentalistow. Z reszta Turcy maja i
            tak doskonale stosunki np. wojskowe z Izraelem, ale to inna sprawa. Nie jestem
            urodzonym negocjatorem, choc czesto zdarzylo mi sie w pracy wystepowac w takiej
            roli z dobrym skutkiem. Zasada jest taka - nie mowi sie o tym ile juz dla was
            zrobilismy i czego wzamian oczekujemy. Zarzuca sie wedke i mowi co mozemy
            zrobic dzieki waszej pomocy, a to "cos" lezy w waszym interesie. To podstawy.
            Pewnie JOrl dodal by do tego jeszcze wiele postow i polemizowal zaciekle
            wypominajac mi moj wiek (sorry JOrl);-}. Trzeba byc strona aktywna, nie
            pasywna, jak wypinajaca sie dziwka, choc nawet one biora kase z gory. To
            oczywiste ze US stac jest na wlasna polityke i inwestycje militarne, trzeba ich
            przekonac ze pare miliardow inwestycji w np. polskie wojsko to czysty zysk, a
            nie podziekowanie za dotychczasowe dokonania. Ech......nie bede sie rozpisywal.
            Uszanowanie,
            Paul
        • Gość: wuitea Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.aster.pl 02.02.04, 21:22
          Paulu , wszystko gra, tyle,że Pastusiak na JFK nie byłjako Pastusiak, ale jako
          marszałek Senatu, polskiego senatu.
          Wyobrazasz sobie co by sie działo gdyby na FC Okęcie jakiejśczarnej Ryżowej
          damie wyjeto z masjtek podpaske?
          Pozdrawiam.
    • Gość: Kubeł Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: 156.17.253.* 28.01.04, 15:41
      to żałosne, i było takie od poczatku, zamiast

      z przodu cyce z tyłu cyce
      polska wdzięczna ameryce

      trzeba było sie targowac wtedy a nie idealistycznie gnać na groty wrażej
      przewagi i może kurwa kupic tańszego Gripena zamiast tych nieszczęsnych f-16.

      KTO i Haubice Samob kupilismy tylko dlatego, że żadna firma z usa sie nie
      zgłosiła, bo u nas co USA to najlepsiejsze, nieważne co. Stara fregata - cool,
      trzeba do niej dopkupić smigłowce, którcyh nie wiadomo ile jeszcze typów po
      kilka sztuk ma wejść do naszej armii - nie szkodzi, dobre bo hamberykańskie,
      mamy w linii jako samochody terenowe tarpaniki, marce, no to co kupimy jeszcze
      hummery bo sa amreykańskie i burdel logistyczny będzie juz zupełny.

      Polityka tego rządu niestety jest słaba. Pokłocilimy sie z Europą, amerykanom
      sie dali wydmuchac jak wiejska Kaśka i teraz tylko możemy sobie patrzyc jak
      Francja z Niemcami zdmuchnie nam sprzed nosa kontrakty, kontakty i fundusze
      struktuyralne
      • kapitan.kirk Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... 28.01.04, 16:01
        Gość portalu: Kubeł napisał(a):

        > trzeba było sie targowac wtedy a nie idealistycznie gnać na groty wrażej
        > przewagi i może kurwa kupic tańszego Gripena zamiast tych nieszczęsnych f-16.

        O wiele pamietam, to Gripen był droższy?

        > Stara fregata - cool,

        Co zrobić, jak nam nowej za darmo nikt dać nie chciał...

        > trzeba do niej dopkupić smigłowce, którcyh nie wiadomo ile jeszcze typów po
        > kilka sztuk ma wejść do naszej armii - nie szkodzi, dobre bo hamberykańskie,

        Jasne, trzeba było zrobić pokładową wersje Anakondy ZOP. Jak raz, na 2025 r.
        Świdnik by się uwinął z pierwszym prototypem...

        > mamy w linii jako samochody terenowe tarpaniki, marce, no to co kupimy
        jeszcze
        > hummery bo sa amreykańskie i burdel logistyczny będzie juz zupełny.

        Nie porównuj Hummerów z Honkerami, bo się projektanci "Tarpana" w grobach
        przewracają.

        Pozdr ;-)
        • Gość: pierce Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.tarchomin.pl / *.tarchomin.pl 28.01.04, 16:50
          Po jakiego grzyba "wojskom areomobilnym" Hummery, ktore nawet do CAS sie nie
          zmieszczą !
      • Gość: Paul Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.lodz.mm.pl 28.01.04, 16:14
        Gość portalu: Kubeł napisał(a):

        > to żałosne, i było takie od poczatku, zamiast
        >
        > z przodu cyce z tyłu cyce
        > polska wdzięczna ameryce
        Francji dupy
        Niemcom dupy
        Az nie zrobim w koncu kupy;-}
        > trzeba było sie targowac wtedy a nie idealistycznie gnać na groty wrażej
        > przewagi i może kurwa kupic tańszego Gripena zamiast tych nieszczęsnych f-16.
        To prawda. Byli bysmy 4 krajem uzywajacym tej nieprzyszlosciowej maszyny z
        opcja na Eurofightera zamiast JSF. Nie jestem przekonany.
        > KTO i Haubice Samob kupilismy tylko dlatego, że żadna firma z usa sie nie
        > zgłosiła, bo u nas co USA to najlepsiejsze, nieważne co. Stara fregata -
        cool,
        > trzeba do niej dopkupić smigłowce, którcyh nie wiadomo ile jeszcze typów po
        > kilka sztuk ma wejść do naszej armii - nie szkodzi, dobre bo hamberykańskie,
        > mamy w linii jako samochody terenowe tarpaniki, marce, no to co kupimy
        jeszcze
        > hummery bo sa amreykańskie i burdel logistyczny będzie juz zupełny.
        Smiglowce juz sa. Byly kupione? Kup sobie takie nowe za prawdziwa cene. Poza
        tym fregaty tego typu sa rzeczywiscie niepotrzebne dla PMW - paradoxalnie
        najbardziej martwi mnie jednoprowadnicowa wyrzutnia rakiet, tak na marginesie.
        Coz......norwegia dala nam OP, Niemcy Leopardy i migi29. Moze jeszcze ktos nam
        cos da, ale bedziemy wybrzydzac!!! Ale kto i co chce dawac? Hummery to
        zupelnie inna klasa samochodu niz Honker, czy Merc. Ja sie wole zapytac kto
        kupil te Mercedesy i na huj one w polskiej armii? Zeby wozic oficerskie dupy?
        > Polityka tego rządu niestety jest słaba. Pokłocilimy sie z Europą, amerykanom
        > sie dali wydmuchac jak wiejska Kaśka i teraz tylko możemy sobie patrzyc jak
        > Francja z Niemcami zdmuchnie nam sprzed nosa kontrakty, kontakty i fundusze
        > struktuyralne
        Europa nie pokocila sie z Polska. Francja i Niemcy pod wodza starych lewakow
        ma swoje lewackie klopoty, a my "zaprzepascilismy okazje zeby siedziec
        cicho"(sic!). I kto, kogo rucha, bez wazeliny? Cale wejscie Polski do UE to
        jedno wielkie ruchanie Przednajswietrzej IIIRP przez facetow w Bruxeli. A to
        kto dostanie kontrakty.......zalezy od naszych szanownych politykow,
        prawodawcow, poslow, pana Kulczyka, Guzowatego, "pani Krysi" w ministerstwie
        restrukturyzacji, etc. O tym juz bylo.
    • wielki_czarownik Żałośnie mało. 28.01.04, 16:32
      Ta całą iracka awantura nas więcej kosztowała. Ale cóż - jak zwykle daliśmy się przelecieć naszym "przyjaciołom". Przypomina mi to sytuację pewnej wioskowej dziewczyny (gdzieś spod Żagania) która dała dupy włoskiemu żołnierzowi za 100 lirów.
      66 milionów dolców - nie wiem, czy to by starczyło na 2 nowe F-16. Po prostu wstyd.
      Widać jakich mamy polityków - żałosne miernoty które jedynie co to potrafią się płaszczyć przed silniejszymi. Trzeba było sprawę jasno postawić - pomożemy, ale chcemy np. $1000000000 i do tego 20% kontraktów w Iraku. A tak? Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść.
      Chyba się upiję.
    • dreaded88 Nie tak szybko 28.01.04, 18:28
    • dreaded88 Nie tak szybko! 28.01.04, 18:34
      Słuchajcie, Herculesy wypłynęły przy okazji kontraktu na F-16, jako jedna z
      marchewek. Teraz się okazuje, że mają obsłużyć też Irak. Może Amerykanie zechca
      je potrzymać do wyprawy marsjańskiej, bo przecież może się okazać, że parę
      tysięcy Polaków przyda się do poskramiania zielonych ludzików - a przecież
      sojusznikom coś się należy...
      Że nie dali czegoś z pustyń to i dobrze, jeszcze by nam wcisnęli Pattony albo
      inny szajs pamiętający wojnę wietnamską - i głupio byłoby nie przyjąć.
      Kwas i Miller nie mają żadnej pozycji przetargowej. Są jak płomyki świec, które
      byle spadający papierek może zgasić.
    • Gość: Lukasz z USA smiech na sali hahahahahaha IP: 206.198.5.* 28.01.04, 18:48
      Fajowo bylo slychac w radiu NPR jak Kwasniewski skomlal o wizy do USA...ale
      przynajmniej jego angielski jest w miare dobry, kto wie czy nie lepszy od
      Busha... swoja droga 66 milionow to smiech na sali, dla porownania miasto
      chicago wydaje 40 milionow na rok zeby wypozyczac ciezarowki na okresowa
      robote, spychacze sniegu i tak dalej...to tak dla porownania droga szlachto...

      bieda w polsce az piszczy a oni kupuja fregaty, C130 (dla polskiej piechoty
      morskiej hahaha) i hummery...

      chyba doszlo w koncu do polakow ze polska liczy sie jako maly
      sojusznik...wydaje mi sie ze w dzisiejszej sytuacji miedzynarodowej taki
      uzbekistan jest wazniejszym sojusznikiem dla USA niz Polska...

      mam nadzieje ze to juz dotarlo do "jelit" przy korycie tam u was...

      jezeli glownym celem polityki "jelit" polskich jest zniesienie wiz do kraju USA
      to....brak mo slow
      • Gość: technior Re: smiech na sali hahahahahaha IP: 217.97.128.* 29.01.04, 09:37
        Prawdę mówiąc jakoś nie specjalnie zależy mi na zniesieniu wiz do USA-większość
        Polaków nigdy tam nie pojedzie bo wcale tego nie pragnie .Dla nas ,tych którzy
        tutaj mieszkają bardziej istotne jest to aby Jankee wzięli się wreszcie za
        inwestycje offsetowe ,i zaczęli inwestować tutaj pieniądze.
        Następna sprawa to znaczenie naszego kraju na arenie międzynarodowej .Nie
        oszukujmy się -wprawdzie jesteśmy sojusznikiem USA ,ale nie aż tak ważnym żeby
        z tego powodu żądać gruszek na wierzbie.
        Pytam ,kto z rozsądnych ludzi wierzył w zniesienie wiz ?-to jest po prostu nie
        możliwe .Natomiast jeśli dojdzie faktycznie do ułatwień konsularnych i
        procedularnych to już będzie faktyczny efekt,lepszy od obiecanek których i tak
        się nie spełni.
        Teraz co do pomocy wojskowej .Panowie przypominam że darowanemu koniowi w zęby
        się nie zagląda!-Herkulesy są potrzebne lotnictwu i to jest sprawa bezsporna ,a
        jeśli jeszcze udało się wyrwać kasę na ich remont i modernizację to jest
        ok .Bardziej martwi mnie marnowanie forsy na Hummery, bo te samochody będą
        jeździły tylko do momentu pierwszych awarii-znam realia wojska i wiem co się
        będzie działo z częściami zamiennymi.
        66 milionów to wcale nie tak mało jak na kraj który nie leży w strefie
        przyfrontowej,nie porównujmy się z Turcją która jest w zupełnie innym miejscu
        geostrategicznym i ma inne znaczenie dla USA.
        Tak więc Panowie bez przesadyzmu w ferowaniu ocen-patrzmy na wszystko chłodnym
        okiem i nie dajmy się zwariować.
      • Gość: Kubeł Dym Anie Sojusznika IP: 156.17.253.* 29.01.04, 11:24
        Lukasz z USA - bieda w danym kraju nie ma nic wspólnego z zakupami dla armii.
        Zaden kraj, nawet najbiedniejszy nie pozbywa sie armii. A polska mimo wszystko
        najbiedniejszym karjem na swiecie nie jest. To raz. Dwa - fregaty zostały
        przejete jak zostało mi top słusznie wytkniete.

        Merce to wersja terenowa, normalny łazik, - ktos tez tutaj walnął jak łysy
        grzywka o beton sugerując, że napisałem o limuzynach.

        Co CASA 295 - to z tego co wiem, zadne łazik do niej sie nie miesci, więc
        zakup tych samolotów był rzeczywiście majstersztykiem. teraz mozna nimi wozic
        drobnicę w workach, np. pszenice, ryż, tak bardzo potrzebne ofiarom klesk
        zywiołowych. A jak wiadomo, mysliwy jest przyjecielm zwierząt a armia jest
        głownie od ratowania ofiar klesk zwyiołowych w innych krajach... powalająca
        logika, prawda?

        Ja mówię sobie - przejmowac sprzet za darmo a pewnie, ale z głową. No nikt mi
        nie wmówi, że posiadanie w linii kilku typów tej samej klasy uzbrojenia jest
        lepsze niż jednego. Akurat MIgi 29 mamy w linii i z powodów finansowych
        zostaną w linii jeszcze długo. Wiec przejęcie ich ze składów braci szwabów
        było jak najbardziej trafione\

        A co do dymania to mysmy sie najzwyczajniej dali wydymać i to tanio. teraz
        mozemy sobie powiedzieć, że naprwde do Iraku nasi chłopcuy pojechali w imie
        zasad, kurwa mać. Możemy stanć przed lutsrem i pogratulowac sobie
        idealistycznej postawy naszych polityków. Wprawdzie w innych kwestiach to
        żaden z nich nie jest ideaista - ale w tej kwestii okazali się warci tych
        głosów jakesmy na nich oddali! Salut Panowie! Wasze zdrowie!
    • Gość: zlywilk Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... IP: *.pam.szczecin.pl 29.01.04, 01:48
      Żałośnie mało. A w stosunku do miłujących demokrację sojuszników USA znad
      Zatoki Perskiej i okolic, którzy, jak wiadomo, murem staneli za Ameryką
      podczas wojny w Iraku to strasznie, bardzo, żałośnie mało... Kolejny sojusznik
      nas wydymał :-(
      • patmate Re: 66 milionow od USA.Duzo czy ... 29.01.04, 02:11
        Czy jesteśmy sojusznikiem , czy wasalem?
        • Gość: pawe 66 mln -Wcale nie tak mało IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.01.04, 04:30
          Wcale nie tak mało -to tylko 150 razy mniej, niz dostaje rocznie Izrael;- a
          wystarczy na utrzymanie kancelarii prezydenta i może jeszcze zostanie na
          krajową radę od oglądania telewizji, może:))
          A czy kwachowi zalezało na sukcesie;- kadencja sie kończy, jolke i tak barany w
          domu popierają, więc co się kłócić. A tak go Bush poklepał po plecach, nie
          wkurzył się (bo nikt nie lubi sięgać głębiej do kieszeni i bez potrzeby) i może
          jakąś tłustą posadkę w NATO, czy czymś podobnym załatwi. A TVP i tak ogłosi
          sukces.
    • wielki_czarownik Bułgarzy dostali 2 mld dolców 29.01.04, 11:30
      I to by wystarczyło za komentarz.
      • wielki_czarownik I źródło 29.01.04, 11:34
        Ostatnie WPROST (1.II.2004) artykuł "POLISH AMERICAN DREAM" strona 76.
      • Gość: A.L. Dostali bo.... IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 19:05
        Przeczytaj uważniej wspomniany artykuł prof. Brzezińskiego. Bułgarzy dostaną 2
        mld dolców przede wszystkim w formie gwarancji zwrotu irackiego długu. Dostaną
        to bo nie mają tak nieudolnego rządu jak my. Sensem tej publikacji jest
        stwierdzenie, że problem nie tkwi w Ameryce lecz w Polakach i jej
        postkomunistycznym rządzie. Inne kraje dostają, bo precyzują sensowne żądania
        i prowadzą sensowny lobbing (np.załatwiają kontrakty u podwykonawców, a nie
        czekają na podanie na tacy). Oczywiście uważam, że powinniśmy zostać
        wynagrodzeni, lecz tragiczny rząd Milera tego nie ułatwia. Sami nic nam nie
        dadzą, trzeba o to inteligentnie walczyć - tymczasem my skupiamy się na
        wizach, a pieniądze nam uciekają - Polska nie wysunęła sensownych propozycji
        poza "dajcie nam wygrany kontrakt". A jeżeli chodzi o Herculesy i Hummery,
        stare fregaty itd - to oczy my mówimy jeżeli ze strony Polski nie wysłano do
        tej pory listy potrzebnego sprzętu.
        Ekipa Milera i Kwaśniewskiego może przesrać naszą szansę - I o tym pisze
        Brzeziński.
        • wielki_czarownik Amen Bracie 29.01.04, 19:55
          Gość portalu: A.L. napisał(a):

          Gwoli ścisłości dodam tylko, że my też jesteśmy wierzycielem Iraku. Inna sprawa, że powinni wysłać tam tą całą gromadę (Millera i jego kolegów) i użyć ich jako żywych tarcz. Wtedy pewnie nawet Marcus by się modlił o jak najszybszy atak na "chroniony" przez nich posterunek.
          Pozdr.
          • Gość: asimo2 USA mogłyby nam dać... IP: *.hipernet.ras.pl 29.01.04, 23:01
            jakieś 50 AH-1W Supercobra, chinooki ( po modernizacji ), nowoczesne
            wyposażenie do fregat i kamanów, dużo więcej hummerów ( ok. 1500 z
            montażem u nas ), używane F-16C/D po modernizacji itp....
            pozdrowienia
          • Gość: A.L. Przed chwilą zasłyszane IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.04, 23:33
            Godzinkę temu na TVP3 (choć białoruską nieczęsto ogladam) trafiłem na dyskusję
            Hypkiego, Łuczaka i generała (którego nazwisko mi uleciało) na tematy
            identyczne z poruszanymi przez nas. Nie uwierzysz, ale ma się k... zmienić :-
            ))). Koniec z pozyskiwaniem złomu - MON ma w niedługo zatwierdzić koncepcję
            kompleksowego rozwoju sił zbrojnych (bezpilotowce, wojownik przyszłości,
            udział w międzynarodowych projektach i inne takie). Łuczak takie rewelacje
            wygłaszał.

            Pzdr.
    • dreaded88 Czego byśmy chcieli od Amerykańców? 29.01.04, 19:28
      Można przyjąć, że sprawa wiz rzeczywiście była nie do załatwienia za jednym
      zamachem.
      Ja po raz kolejny wrócę do używanych F-16 C/D.
      No i jakieś załatwienie sprawy F-16-offsetu by się przydało, bo jeśli
      wierzyć "Raportowi", może być z tego gówno niebywałe (ale chyba biznesy
      Gudzowatego zabezpieczone, więc LSD i pałac śpią spokojnie). Np. przez
      dołączenie Polski do amerykańsko-koreańskiego T-50 - wyłączność na Europę albo
      co.
      Fajnie by było robić chociaż coś w rodzaju usterzeń do F-35, jako kooperant i
      uczestnik programu oczywiście.
      Fregaty, na których demontuje się nawet nowsze Phalanxy i montuje wyciągane ze
      składów najstarsze wersje i tym podobne podarunki niech sobie w dupska wsadzą.
      To takie tylko na poczekaniu stworzone propozycje.
      • michalgajzler Re: Czego byśmy chcieli od Amerykańców? 29.01.04, 20:39
        dreaded88 napisał:

        > Można przyjąć, że sprawa wiz rzeczywiście była nie do załatwienia za jednym
        > zamachem.

        Bardzo bym się zdziwił gdyby coś radykalnego zdziałali;-).

        > Ja po raz kolejny wrócę do używanych F-16 C/D.

        Jeśli już to raczej skończy się na kolejnych SH-2G;-). Przy okazji MW - Gawron
        oficjalnie obcięty do 1 sztuki. ALe to raczej było jasne od jakiegoś czasu.

        > No i jakieś załatwienie sprawy F-16-offsetu by się przydało, bo jeśli
        > wierzyć "Raportowi", może być z tego gówno niebywałe (ale chyba biznesy
        > Gudzowatego zabezpieczone, więc LSD i pałac śpią spokojnie).

        Zaczynam już od jakiegoś czasu wypowiedzi red. Hypkiego traktować z pewną
        rezerwą...(patrz choćby dzisiejsze rewelacje na interii o herculesach,
        narzekania na PZL Rzeszów mogę zrozumić). CO nie zmienia faktu że towarzysze
        talenty mają duże...

        Np. przez
        > dołączenie Polski do amerykańsko-koreańskiego T-50 - wyłączność na Europę albo
        > co.
        > Fajnie by było robić chociaż coś w rodzaju usterzeń do F-35, jako kooperant i
        > uczestnik programu oczywiście.

        Obawiam się że na F-35 to już trochę za późno.

        > Fregaty, na których demontuje się nawet nowsze Phalanxy i montuje wyciągane ze
        > składów najstarsze wersje i tym podobne podarunki niech sobie w dupska wsadzą.

        To chyba należałoby wytłumaczyć też naszemu MON-owi;-).


        • Gość: pawe Re: Czego byśmy chcieli od Amerykańców? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 01:41
          Chciałbym zwrócic uwagę na wnioski , które mozna wysnuć z wyników wizyty mgr golenia w USA. Uzyskane tam 66mln USD na cele wojskowe przyznane Polsce to , jak pisałem, 150 razy mniej niz dostaje Izrael, 30 razy mniej niz dostała w trybie nadzwyczajnym Turcja za nie kiwnięcie palcem w bucie, to równiez kilkadziesiąt razy mniej, niz co roku dostaje Egipt. Nalezy sie zastanowić nad głębszym kontekstem tej sytuacji;- otóż powodem tego jest nie tylko nieudolność polskich zabiegów i brak jakiegoś skoordynowanego działania i strategicznego myślenia , ale i , niestety, brak faktycznego zainteresowania Amerykanów naszym bezpieczeństwem. Amerykanie inwestują swoje środki tam, gdzie mają zywotne interesy, gdzie zależy im na utrzymaniu dogodnej dla siebie sytuacji. Skoro, mimo dość opłakanego stanu polskiej armii i znanej sytuacji polskiego budżetu uniemożliwiającej szybka poprawę tej sytuacji, nic praktycznie w tej sprawie nie chcą zrobić (prócz wyciągnięcia od nas dużej kasy za f-16 z podejrzanym offsetem) to wnioskować można ,ża Polska, kraj najbardziej przyjaźnie do USA nastawiony, leżący w b. drażliwym położeniu geopolitycznym, pozornie zatem taki, który opłacałoby się wspierać, jest de-facto pozostawiony sam sobie. I to jest najbardziej pesymistyczny wniosek, bo to , że kwach mysli o kolejnej rezydencji-pałacyku to rzecz przejściowa, mam nadzieję.
          • Gość: mk US czekaja na odejscie sldup - stad idzie wolno / IP: *.twcny.rr.com 30.01.04, 23:25
        • dreaded88 Re: Czego byśmy chcieli od Amerykańców? 30.01.04, 18:00
          michalgajzler napisał:

          >bym się zdziwił gdyby coś radykalnego zdziałali;-).
          >
          > > Ja po raz kolejny wrócę do używanych F-16 C/D.
          >
          > Jeśli już to raczej skończy się na kolejnych SH-2G;-). Przy okazji MW - Gawron
          > oficjalnie obcięty do 1 sztuki. ALe to raczej było jasne od jakiegoś czasu.

          To już powinni nic nie budować. Biały słoń się kroi, kolejny zresztą.

          > > No i jakieś załatwienie sprawy F-16-offsetu by się przydało, bo jeśli
          > > wierzyć "Raportowi", może być z tego gówno niebywałe (ale chyba biznesy
          > > Gudzowatego zabezpieczone, więc LSD i pałac śpią spokojnie).
          >
          > Zaczynam już od jakiegoś czasu wypowiedzi red. Hypkiego traktować z pewną
          > rezerwą...(patrz choćby dzisiejsze rewelacje na interii o herculesach,
          > narzekania na PZL Rzeszów mogę zrozumić). CO nie zmienia faktu że towarzysze
          > talenty mają duże...

          Rezerwa jest zawsze potrzebna, ale w Polsce jakoś tak wychodzi, że czarnowidze
          mają rację. BTW - ciekawy jest mecz Hypki(albo Hołdanowicz, nie pamiętam)-
          Fiszer...

          >
          > Np. przez
          > > dołączenie Polski do amerykańsko-koreańskiego T-50 - wyłączność na Europę
          > albo
          > > co.
          > > Fajnie by było robić chociaż coś w rodzaju usterzeń do F-35, jako kooperan
          > t i
          > > uczestnik programu oczywiście.
          >
          > Obawiam się że na F-35 to już trochę za późno.

          Późno jest, ale w programie są chyba jakieś rezerwy, szczególnie jeśli chodzi o
          udziałowców najniższego szczebla..


          > > Fregaty, na których demontuje się nawet nowsze Phalanxy i montuje wyciąga
          > ne ze
          > > składów najstarsze wersje i tym podobne podarunki niech sobie w dupska wsa
          > dzą.
          >
          > To chyba należałoby wytłumaczyć też naszemu MON-owi;-).

          W przypadku M110 dali dowód pewnego rozsądku.
          • michalgajzler Re: Czego byśmy chcieli od Amerykańców? 31.01.04, 10:21
            dreaded88 napisał:


            > > Jeśli już to raczej skończy się na kolejnych SH-2G;-). Przy okazji MW - Ga
            > wron
            > > oficjalnie obcięty do 1 sztuki. ALe to raczej było jasne od jakiegoś czasu.
            >
            > To już powinni nic nie budować. Biały słoń się kroi, kolejny zresztą.

            Tow. Leszek kładł stępkę więc pewnie skończą;-) chyba że dostosują się do tego
            jak on kończy...Tak serio to faktycznie ten program w takiej formie traci sens,
            szczególnie że wciąż nie skompletowano wyposażenia.



            > Rezerwa jest zawsze potrzebna, ale w Polsce jakoś tak wychodzi, że czarnowidze
            > mają rację. BTW - ciekawy jest mecz Hypki(albo Hołdanowicz, nie pamiętam)-
            > Fiszer...

            Chyba Hypki (strzelam, nie chce mi się sprawdzać). Hołdanowicz pisze w trochę
            bardziej stonowany sposób. Frakcja Gripen vs. F-16;-). ZObaczymy jak to będzie,
            narazie coś się ruszyło w offsecie (inna sprawa że w okręgu wyborczym szanownego
            pana wiceministra;) - kontrakt Nitro-Chemu.

            >
            > Późno jest, ale w programie są chyba jakieś rezerwy, szczególnie jeśli chodzi
            > udziałowców najniższego szczebla..

            Tyle że już pewnie co raz mniejsze, a u nas jakoś nikt zainteresowania nie
            wykazał. Co do szkolnych - Włosi ostatnio próbowali zainteresować naszych
            decydentów M-346 (szczegółów nie znam).
            Z innej beczki - przy takim reformowaniu finansów publicznych jak prezentuje SLD
            to pieniędzy nie będzie na nic, bo będzie przekroczą ograniczenia konstytucyjne.

            >
            > W przypadku M110 dali dowód pewnego rozsądku.
            A w przypadku fregat...;-)i paru nornalnych przetargów (np. historie z radarami
            pola walki) nie bardzo.
            Pozdr. i znowu znikam.
    • Gość: jarek4 USA i BUSZek IP: 80.51.237.* 02.02.04, 20:15
      USA to normalny kraj dbajacy o swoje interesy! wpieprz.yli nam swoje korwetki
      majace isc na zlom, dali piekne c-130;-) co za litosc! proponuje zabrac naszych
      z iraqu! i je.bac USA! niech sie sami utopia w tej piaskownicy!

      A co myslicie odnosnie sledztwa Buszka w sprawie wprowadenia go w błąd przez
      CIA>? hahahaha czyzby Junior stracil rozum? wlasnie pokazal ze jest z niego
      prezydent jak z koziej .upy trąba!?
      • Gość: Piekielny P. Re: USA i BUSZek IP: *.zwnet.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 04.02.04, 10:58
        Jestem z Tobą: darowują nam szmelc i jeszcze za to dziękujemy. God safe
        America (as far from us as possible).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka