patmate 21.05.14, 21:44 Pyszne, jak się robiło wodę z mózgu. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 21.05.14, 22:04 Artykuł pełen błędów typu "niszczyciel czołgów" (SIC!) no i prawdopodobieństwo powstania napisu w 1944 roku tym bardziej z ideologicznego punktu widzenie jeszcze mniej prawdopodobne! W Ludowym Wojsku Polskim napis o czczeniu poległych przedwojennych oficerów kapitalistycznego,nie słusznego ustrojowo kraju??! Prędzej już "narodowościowy" wygłup jakiegoś uczącego się w tej szkole elewa! Po znalezieniu "świętokradztwa" szybko zamalowane! Bo dziwnym jest ,że eksponat oglądany przez ileś tam lat przez set oglądających i dopiero po 70 latach ktoś "dostrzegł" napis??! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 00:34 prawdopodobieństwo > powstania napisu w 1944 roku tym bardziej z ideologicznego punktu widzenie jes > zcze mniej prawdopodobne! W Ludowym Wojsku Polskim napis o czczeniu poległych p > rzedwojennych oficerów kapitalistycznego,nie słusznego ustrojowo kraju??! "W dniu 29 I 1944 r. w utworzonym przez Stalina 1. Korpusie LWP w ZSRR odbył się apel poległych ku czci ofiar zbrodni katyńskiej. Hasło apelu brzmiało: Pamięci ofiar bestialstwa niemieckiego. Następnego dnia dowództwo korpusu w uzgodnieniu z władzami sowieckimi zorganizowało uroczystość żałobną w lesie katyńskim. Polową mszę odprawił kapelan 1 Dywizji Piechoty Wilhelm Kubsz. Uczestniczyły w niej reprezntację wszystkich jednostek korpusu, poczty sztandarowe, ogółem 600 żołnierzy. Ściągnięto baterię dział dla oddania salw honorowych. Przemawiał dowódca korpusu, awansowany przez Stalina na generała pułkownik Zygmunt Berling. " "Wanda Wasilewska, w pisemku „Wolna Polska” z 1 lutego 1944 r. wzywała: „Kiedy idziecie na zachód, kiedy bijąc w pierś wroga przez zaciśnięte zęby mówicie sobie: za Warszawę, za Westerplatte, za Kutno – nie zapomnijcie dodać i tego: z a K a t y ń!”" Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 01:00 maxi już mnie wyręczył. Ciekawe czy usłyszymy hau, hau :-) Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 01:38 Ależ oczywiście ,że posypuję głowę popiołem w temacie "niesłuszności" ideologicznej pozostaje jedna drobnostka - niezauważenie napisu przez 70 lat! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 02:01 marek_boa napisał: > Ależ oczywiście ,że posypuję głowę popiołem w temacie "niesłuszności" ideologic > znej pozostaje jedna drobnostka - niezauważenie napisu przez 70 lat! oj zauważono, bo go zmyto. Ale podpytam Ogrodniczuka o szczegóły. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 03:31 Będę dzwięczny!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 01:37 Okej! Przyznaje ,że moje przypuszczenie było błędne co do ideologii! A co z "niezauważeniem" napisu przez 70 lat???! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maccard.3 Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 06:17 Napis starano się usunąć po wojnie. Tak przypuszczam. Wtedy to, wobec niemożliwości obronienia oficjalnej wersji zbrodni (czyli sprawstwa niemieckiego) postanowiono Katyń przemilczać. To i usunięto. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 09:16 ...29.01.44 odbył si e apel poległych.... no i o co biega?? lwp oddało hołd zabitym w katyniu. piękny gest. honory wojskowe, a wolactwo ma żal ze lwp całkie4m zapomniało o katyniu. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 10:02 > no i o co biega?? jak przeczytasz cały wątek kilka razy- to pewnie zrozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
billy.the.kid Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 10:04 no pewnie. ty nie przeczYtałeś- i ZROZUMIAŁEŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
wkkr Naucz suię czytać ze zrozumieniem 22.05.14, 11:03 Czy naprawdę ambasadę rosyjską stać tylko na takich d.....? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 11:02 Drogi M_C chyba coś cienko się starano to usunąć?! Przypomnę ,że na początku lat 50-tych cały sprzęt nie-Radzieckiej produkcji i większość Radzieckiego ale wyprodukowanego w czasie wojny poszła do hut! To samo nie długo później spotkało nawet samoloty w muzeach! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
maccard.3 Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 17:37 marek_boa napisał: > Drogi M_C chyba coś cienko się starano to usunąć?! Przypomnę ,że na początku la > t 50-tych cały sprzęt nie-Radzieckiej produkcji i większość Radzieckiego ale wy > produkowanego w czasie wojny poszła do hut! To samo nie długo później spotkało > nawet samoloty w muzeach! > -Pozdrawiam! "Większość radzieckiego" oznacza, że nie wszystko. Poza tym napisałem, że to moje przypuszczenie. A przemilczanie Katynia jest faktem. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Mało prawdopodobne! 22.05.14, 18:29 To nie ulega wątpliwości ,że było przemilczane! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Czemu nie "niszczyciel czolgow"? 22.05.14, 10:02 marek_boa napisał: > Artykuł pełen błędów typu "niszczyciel czołgów" (SIC!) Co Ci sie nie podoba w okresleniu SU-76M jaki niszczyciela czolgow? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Czemu nie "niszczyciel czolgow"? 22.05.14, 11:12 Może to mi się nie podoba bo tak nie było?! SU-76/SU-76M były działami samobieżnymi służącymi do wsparcia ogniowego piechoty! Rolę niszczycieli czogów w RKKA pełniły SU-85/SU-100! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Powinni napisać 22.05.14, 11:44 A nie lepiej napisać po prostu prawdę??! Działo to oczywiście mogło służyć do walki z czołgami i działami samobieżnymi przeciwnika ale na tej zasadzie to każde działo można tak użytkować! Nawet zapas amunicji wskazywał na inne przeznaczenie - na etatowe 60 sztuk pocisków tylko 10 było pociskami przeciwpancernymi! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:08 Nawet sami Rosjanie uważają że służyło do walki z czołgami - СУ-76 преднaзнaчaлacь для oгневoй пoддержки пехoты в рoли лёгкoгo штyрмoвoгo oрyдия и прoтивoтaнкoвoй САУ Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:27 Masz rację. Każda rosyjska strona www to bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:30 > Nawet sami Rosjanie uważają że służyło do walki z czołgami Do walki z czołgami moigło służyć. Ale nie był to dedykowany niszczyciel czołgów, tylko działo samobieżne- choć Sowieci wrzucali wszystko do jednego worka. Działa na ciężarówkach to również działa samobieżne. Jedyną różnicą może być przyporządkowanie. Su-76 głównie wchodziło w jednostki wsparcia artyleryjskiego piechoty. Su-85/100 do jednostek ppanc. W LWP były więc jednostki artylerii samochodowej (Su-76) i pancernej (Su-85/100/122/152). Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:33 Klasyfikując w ten sposób można by napisać że 88-emki nie były działami przeciwpancernymi i Niemcy nie używali ich do walki z czołgami. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:44 Bzdury do kwadratu! pl.wikipedia.org/wiki/8,8_cm_PaK_43 Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:46 > Klasyfikując w ten sposób można by napisać że 88-emki nie były działami przeciw > pancernymi Ale które? Bo niemcy mili 3 rodziny 88-ek, niezbyt kompatybilnych ze sobą- odmienna amunicja. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:33 Spokojnie. Wsparcie ogniowe piechoty to zadanie wielowątkowe. Niszczenie czołgów, to jedno z nich. jeżeli na 60 pocisków w jaszczu tylko 10 to klasyczne ppanc, a reszta to odłamkowo-burzace, to o czym to świadczy? Ano o tym, że większość zadań ogniowych "siedemszóstki" wykonywały wobec żołnierzy przeciwnika, samochodów, schronów lekkiej konstrukcji itp. SU-76 to typowy produkt wojny. To toporna armata na gąsienicach z fatalnymi dla załogi możliwościami ochrony i przeżycia. Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:39 Nawet Pantery miały pociski odłamkowe. Takie jest pole walki. Twoje czołgi atakowanie są z krzaczorów przez czołgi wroga. Powiedzmy że je niszczysz. I co dalej? W krzaczorach siedzi piechota wroga osłaniająca te czołgi. Trzeba ich rozwalić. Tyle że przeciwpancerne pociski nie nadają się do tego. Trzeba by trafić takim w człowieka. Jeśli trafisz powiedzmy w okop to pocisk przeleci na wylot. Odłamkowy natomiast wybuchnie zabijając piechotę siedzącą w okopie. Inne wyjścia? Załogi wychodzą z czołgów i walczą. Kiepski pomysł. I często zdarzał się Niemcom bo ich czołgi były zbyt wyspecjalizowane. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:49 > Nawet Pantery miały pociski odłamkowe Ale tu nie chodzi o to czy miały czy nie. Tylko o proporcje - w czasach kiedy regulamin ściśle określał te liczby. Bo to że strzelec miał amunicję ppanc do Mosina czy mausera oznacza- że miał karabin ppanc? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:53 To toporna armata na gąsienicach Z tym topornym to bym polemizował- są straszniejsze ;-) Zobacz Biskupa czy 4,7 cm Pak (t) auf Pz.Kpfw. 35 R (f) albo 15 cm sIG 33 SF Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:25 > Radziecki odpowiednik StuG-a? Nie. Mardera. Lichy pancerz i odkryta góra (Rosjanie zwali je "praszczaj rodina") i umiejscowienie w jednostkach piechoty, a nie pancernych (etatowo- co innego realia). Odpowiedz Link Zgłoś
antyk-acap Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:28 A czy piechota nie walczyła z czołgami? Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:32 > A czy piechota nie walczyła z czołgami? Walczyła. Tak samo można napisac że armatą ppanc były haubice leFH 18 i sFH 18- bo Niemcy często używali ich do walki z czołgami. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:34 A tu masz niemieckie lePzJg ;-) d.polskatimes.pl/k/r/1/80/e7/518b7c6c9515d_k27.jpg?1399557581 Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Powinni napisać 22.05.14, 12:47 Oj tam Maxi! SU-122 i SU-152 to też "niszczyciele czołgów" - przecież zdarzało się ,że nie było czym powstrzymać "Panter" i "Tygrysów" - stąd i nazwa "Zwieroboje"!:) -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Jak Marder 22.05.14, 13:20 maxikasek napisał: > > Radziecki odpowiednik StuG-a? > Nie. Mardera. Lichy pancerz i odkryta góra Czyli odpowiednik niemieckich niszczycieli czolgow (Marder I, II, III):-) Dziekuje za potwierdzenie mojej tezy :-) > ") i umiejscowienie w jednostkach piechoty, a nie pancernych (etatowo- co inneg > o realia). To nic nie znaczy. Niemieckie niszczyciele czolgow tez byly przydzielone broni artyleryjskiej, a nie pancernej. Odpowiedz Link Zgłoś
maxikasek Re: Jak Marder 22.05.14, 13:40 > To nic nie znaczy. Niemieckie niszczyciele czolgow tez byly przydzielone broni > artyleryjskiej, a nie pancernej. I tu mnie masz. ;-) Czyli pod względem budowy Mardery, etatyzacja- Stugi ;-) Bo w Wh Stugi należały do artylerii, (sturmartilerie), a PzJg zaliczano do Panzertruppen. Odpowiedz Link Zgłoś
odyn06 Re: Czemu nie "niszczyciel czolgow"? 22.05.14, 11:42 Armata "siedem sześć" zwana żartobliwie "trzaśnięcie drzwiami" to środek artyleryjski przeznaczony do niszczenia czołgów. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: Czemu nie "niszczyciel czolgow"? 22.05.14, 12:41 Armata Dywizyjna ZIS-3 wz.1942 jak sama nazwa wskazuje było działem piechoty - oczywiście była używana jako działo przeciwpancerne ale na tej zasadzie KAŻDE działo można tak użytkować! RKKA dedykowanych dział przeciwpancernych w tamtym okresie czasu po za 45mm wz.32/37/42 i raptem 371 sztukami 57mm ZIS-2 wz.41 po prostu nie miało! ZIS-2 wróciła do produkcji dopiero w 1943 roku i jak na ZSRR to wyprodukowano jej marne ilości (do końca wojny około 8016 sztuk + 200 ZIS-4/ZIS-4M w wariancie czołgowym)! Dopiero pojawienie się w 1944 roku 100 mm armaty polowej wz.44 BS-3 zmieniło coś w tym temacie! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
patmate Re: Czemu nie "niszczyciel czolgow"? 22.05.14, 23:52 marek_boa napisał: > Armata Dywizyjna ZIS-3 wz.1942 jak sama nazwa wskazuje było działem piechoty - > oczywiście była używana jako działo przeciwpancerne ale na tej zasadzie KAŻDE d > ziało można tak użytkować! RKKA dedykowanych dział przeciwpancernych w tamtym o > kresie czasu po za 45mm wz.32/37/42 i raptem 371 sztukami 57mm ZIS-2 wz.41 po p > rostu nie miało! ZIS-2 wróciła do produkcji dopiero w 1943 roku i jak na ZSRR t > o wyprodukowano jej marne ilości (do końca wojny około 8016 sztuk + 200 ZIS-4/Z > IS-4M w wariancie czołgowym)! Dopiero pojawienie się w 1944 roku 100 mm armaty > polowej wz.44 BS-3 zmieniło coś w tym temacie! Dokładnie, tzw PAK-fronty organizowane przez RKKA w pierwszej połowie wojny - składały się głównie z armat 45mm różnego wzoru, oczywiście później wz.42. Armaty ZIS-3 oczywiście też były używane, ale przeciwpancerniacy nie lubili ich - były po-prostu za ciężkie do ręcznego przetaczania. W skrócie, dedykowanym masowym sprzętem p-panc była 45mm wz.37 i 42. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
wladca_pierscienii "niszczyciel czołgów" - współczesna "nowomowa" 22.05.14, 13:25 crannmer napisał: > marek_boa napisał: > > Artykuł pełen błędów typu "niszczyciel czołgów" (SIC!) > > Co Ci sie nie podoba w okresleniu SU-76M jaki niszczyciela czolgow? > W "Żółtych tygryskach" z czasów komuny nie spotyka się takiego sformułowania wobec SU-76. To chyba współczesna "nowomowa" przybyła w ostatnich latach z Europy Zachodniej... Odpowiedz Link Zgłoś
crannmer Eeee tam 22.05.14, 13:38 wladca_pierscienii napisał: > W "Żółtych tygryskach" z czasów komuny > nie spotyka się takiego sformułowania wobec SU-76. Zaprawde to jest decydujacy argument :-> > To chyba współczesna "nowomowa" > przybyła w ostatnich latach z Europy Zachodniej... Bzdura. Termin "niszczyciel czolgow" obowiazuje od wielu dziesiecioleci. Rzuc chocby okiem do komunistycznej (czasem wydania) "Encyklopedii techniki wojskowej". Nowomowa to "dzialo szturmowe" i "karabin szturmowy". Odpowiedz Link Zgłoś
azyata A co wynika z konstrukcji działa? 22.05.14, 15:43 Czy SU-76 byla przystosowana do prowadzenia ognia pośredniego? Co prawda w bezpośrednim wsparciu piechoty raczej rzadko mogło z tej mozliwości korzystać... Jak wyglądały możliwości walki z czołgami w porównaniu do ZiS-3 (holowanej) i armaty czołgowej z T-34? Można zgodzić się co do toporności konstrukcji (wstawienie lufy działa polowego, a nie opracowanego specjalnie dla wozow bojowych), trochę przypominającej SU-122 (tam z kolei na podwoziu T-34 umieszczono haubicę 122 mm). Odpowiedz Link Zgłoś
marek_boa Re: A co wynika z konstrukcji działa? 22.05.14, 16:06 Oczywiście ,że tak! Donośność tego działa to 13 kilometrów - rzadko używana ze względu na nie możność prowadzenia na taką odległość obserwacji upadku pocisków! - Od ciągnionej ZIS-3 przecież niczym się nie różniła - czyli możliwości takie same! Od F-34 nie wiele jeśli chodzi o charakterystyki za to dość sporo konstrukcyjnie! -Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś