Dodaj do ulubionych

Jak prowadzono program Orka

30.09.17, 01:25
W odpowiedzi na interpelację poselską w 2009 roku minister Bogdan Klich powiedział:

„…Specjaliści Marynarki Wojennej dysponują danymi o porównywanych okrętach pełnym zakresem informacji, pozyskanych zarówno od producentów, jak i wydawnictw specjalistycznych…”

I rzeczywiście - od 2006 roku specjaliści z Marynarki Wojennej, Ministerstwa Obrony Narodowej, Inspektoratu Uzbrojenia i jeszcze wielu instytucji jeździli po całym świecie, wymieniali korespondencję, zapraszali do siebie przedstawicieli firm, ale kiedy trzeba było skorzystać ze zdobytych przez nich informacji okazało się, że nie wiedzieli iż Turcja oraz Korea Południowa też mają nam coś do zaproponowania

W związku z tym po 7 latach od rozpoczęcia zbierania informacji, analiz i badań (2006), w grudniu 2013 roku Inspektorat Uzbrojenia rozesłał zaproszenia do udziału w Dialogu Technicznym, na podstawie art 31a ustawy Prawo Zamówień Publicznych. Zgodnie z tym przepisem, IU mógł przeprowadzić dialog techniczny ale wcale nie musiał, co więcej, powinno się go przeprowadzać tylko w wyjątkowych wypadkach zakupów nagłych, pilnych, w których nie ma czasu na samodzielne analizy i zbieranie informacji.

A przecież już w 2009 roku minister obrony Klich mówił w Sejmie - jak zacytowano wyżej - że specjaliści MONu mają pełną wiedzę na temat rynku i możliwości technicznych. Kłamał w odpowiedzi na interpelację poselską? Nie wiem jak w Polsce, ale w Stanach kłamstwo przed Kongresem, oznacza automatyczne wdrożenie procedury impeachmentu.

Wg zaproszenia, przedmiotem dialogu ma być „…doradztwo umożliwiające pozyskanie informacji do przygotowania zamówienia dla okrętu podwodnego nowego typu (OPNT). Przedmiotem dialogu technicznego będzie uszczegółowienie informacji, które zostały pozyskane w ramach przeprowadzonej fazy analityczno – koncepcyjnej”.


Ale znowu - min. Klicha juz w 2009 roku MON dysponował wszelkimi danymi od producentów. Po co wiec dialog techniczny. Czy aby stwierdzić że czy przypadkiem NIemcy nie produkują okrętów podwodnych którym jeszcze czegoś brakuje, oprócz dwóch jednostek energetycznych? Wg założen programu - wymagań gestora, czyli MW w tym wypadku, nowe okręty miały dysponowąc dwoma jednostkami energetycznymi, aby okręty miały w razie awarii back up. Z takim wymagani zgadzał się IU. Tymczasem w jesienią 2013 roku IU zmieniła wymagania

„… zmianę wymagania dotyczącego wyposażenia OPNT poprzez dodanie zapisu: „…co najmniej jeden zespół prądotwórczy, dwie grupy baterii akumulatorów, moduł AIP oraz główny silnik elektryczny”

Czyli już tylko jeden zespół prądotwórczy wystarczy, bo akurat niemiecki 212A jest jedynym z oferowanych okrętów, które mają tylko jeden taki zespół.

Wg ogłoszenia, dialog został przeprowadzony w miesiącach luty i marzec 2014 r. Od tej pory panuje całkowita cisza. nie dzieje sie nic, poza norweską kompromitacją szefa IU gen. Dudy. Ostatnio szef sejmowej komisji obrony. Niemal rok temu, w grudniu 2016 roku szef sejmowej komisji obrony Michał Jach, zapowiedział podpisanie przez MON umowy do końca roku 2017. Czyli mówimy o 11 latach od rozpoczęcia prac nad tym co jest dostępne na rynku. W takim czasie można zaprojektować i wybudować własne okręty podwodne.

Tymczasem wg decyzji ministra obrony Nr 72/MON z 25 marca 2013 roku pierwszy okręt podwodny miał być dostarczony do końca 2019 roku - cztery lata po podpisaniu umowy, czyli umowa powinna być podpisana nie później niż do końca roku 2015
Obserwuj wątek
    • patmate Re: Jak prowadzono program Orka 05.10.17, 12:17
      Zamieszanie w 2014 wprowadziły "Polskie Kły" i pomysły z pociskami manewrującymi.

      I nie zgodzę się z twierdzeniem:
      "Czyli mówimy o 11 latach od rozpoczęcia prac nad tym co jest dostępne na rynku. W takim czasie można zaprojektować i wybudować własne okręty podwodne"
      gdy nie ma bazy stoczniowej, która rozleciała się parenaście lat wcześniej. Nawet gdyby była - to i tak zaprojektowanie i zbudowanie samodzielne OP jest mżonką w pisowskim stylu.

      Pzdr
      • bmc3i Re: Jak prowadzono program Orka 05.10.17, 17:45
        patmate napisał:

        > Zamieszanie w 2014 wprowadziły "Polskie Kły" i pomysły z pociskami manewrującym
        > i.
        >
        > I nie zgodzę się z twierdzeniem:
        > "Czyli mówimy o 11 latach od rozpoczęcia prac nad tym co jest dostępne na rynku
        > . W takim czasie można zaprojektować i wybudować własne okręty podwodne"
        > gdy nie ma bazy stoczniowej, która rozleciała się parenaście lat wcześniej. Naw
        > et gdyby była - to i tak zaprojektowanie i zbudowanie samodzielne OP jest mżonk
        > ą w pisowskim stylu.


        Czy ja powiedzialem gdzies że zaprojektowalby jej MON Klicha? Podtrzymuję swoje zdanie, że w takim czasie można zaprojektować własny okręt, nie analizując co mozna kupić z zagranicy.
        • maxikasek Re: Jak prowadzono program Orka 21.10.17, 15:42
          "Podtrzymuję swoje zdanie, że w takim czasie można zaprojektować własny okręt, nie analizując co mozna kupić z zagranicy."
          A potem poszukać samobójców, którzy zgodzą się tym pływać ;-) Wybacz Matrek, ale obecnie jest problem zaporjektować prom, a ty o op piszesz ;-)
          • bmc3i Re: Jak prowadzono program Orka 24.10.17, 23:00
            maxikasek napisał:

            > "Podtrzymuję swoje zdanie, że w takim czasie można zaprojektować własny okręt,
            > nie analizując co mozna kupić z zagranicy."
            > A potem poszukać samobójców, którzy zgodzą się tym pływać ;-) Wybacz Matrek, al
            > e obecnie jest problem zaporjektować prom, a ty o op piszesz ;-)


            Ale może by się na jakieś kursy niedzielne udali za granicę? Przez tyle lat zdążyliby się nauczyć.
            • maxikasek Re: Jak prowadzono program Orka 25.10.17, 22:46
              "Ale może by się na jakieś kursy niedzielne udali za granicę? Przez tyle lat zdążyliby się nauczyć."
              Problem w tym, że ci co pamiętali jak się takie promy projektuje już dawno są za granicą lub na emeryturach. A na niedzielnych kursach to gotowania wody na herbatę można się uczyć ;-)
              Dobrze wiesz , że najpierw trzeba spier... kilka okrętów, zanim się "nauczy na niedzielnych kursach". A przy rozmachu budów takowych dla MW- raczej nie zdązy się nauczyć zanim odejdzie z tego łez padołu.
    • kstmrv Re: Jak prowadzono program Orka 21.10.17, 01:03
      bmc3i napisał:

      > Wg założen programu - wymagań gestora, czyli MW w
      > tym wypadku, nowe okręty miały dysponowąc dwoma jednostkami energetycznymi, aby
      > okręty miały w razie awarii back up. Z takim wymagani zgadzał się IU. Tymczase
      > m w jesienią 2013 roku IU zmieniła wymagania
      >
      > „… zmianę wymagania dotyczącego wyposażenia OPNT poprzez dodanie zapisu: „…co n
      > ajmniej jeden zespół prądotwórczy, dwie grupy baterii akumulatorów, moduł AIP o
      > raz główny silnik elektryczny”
      >
      > Czyli już tylko jeden zespół prądotwórczy wystarczy, bo akurat niemiecki 212A
      > jest jedynym z oferowanych okrętów, które mają tylko jeden taki zespół.

      Skandal korupcyjny w Izraelu. Niemcy wstrzymają dostawę okrętów (www.tvn24.pl)
      www.tvn24.pl/niemcy-wstrzymaja-dostarczenie-okretow-podwodnych-dla-izraela,783228,s.html
      • bmc3i Re: Jak prowadzono program Orka 21.10.17, 06:03
        Cos to ma wspólnego z polskim programem? Po co to w tym wątku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka