Dodaj do ulubionych

Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu

10.08.19, 10:10
Ofiar może byc więcej, kilka jest rannych.
МОСКВА, 10 авг — РИА Новости. При ЧП на военном полигоне в Архангельской области погибли пять сотрудников "Росатома", еще трое получили травмы и ожоги различной степени тяжести, сообщила госкорпорация.
Ранее Минобороны сообщало, что погибших двое.
Уточняется, что 8 августа на полигоне произошел взрыв с возгоранием при испытании жидкостной реактивной двигательной установки. Это случилось "в период работ, связанных с инженерно-техническим сопровождением изотопных источников питания".
И военное ведомство, и местные власти заявили, что радиационный фон в норме. Созвана комиссия по чрезвычайным ситуациям под руководством губернатора Игоря Орлова.
Opis zdarzenia jest niejasny; przeprowadzali jakies doświadczenia z izotopowym paliwem
do silnika odrzutowego.
Obserwuj wątek
    • amunicyjny1 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 10.08.19, 10:37
      To opowiadaj dalej
      • czizus Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 21:23
        amunicyjny1 napisał(a):

        > To opowiadaj dalej

        Nie bardzo ci pasuje totalna kompromitacja i fuszerka rosyjskiej broni co??? W szczególności tej atomowej!!!!!!!!!!!. Tego głównego straszaka zachodu ale i Polski!! Nauka jest jedna - zbroić się, budować kompleksy antyrakietowe, wszelkie wojsko i obronę plot!!!!!!!!! Polska musi mieć silne i niezwykle profesjonalne wojsko i będzie takie miała ale potrzeba trochę więcej wydatków!!! Mam nadzieję, że takie się znajdą a społeczeństwo to zaakceptuje!!!!!
        Ale na to potrzeba zmiany władzy i wywalenia PIS na smietnik historii bo jak na razie to to sie nie zachodzi.
    • niegracz Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 10.08.19, 18:53
      Tajemniczy wybuch
      Rosatom dzis informuje że wybuchła rakieta przygotowana do startu z platformy morskiej; zgineło 5 pracowników
      - co to za promieniotwórcze "paliwo" ?
      • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 10.08.19, 21:29
        niegracz napisał:

        > Tajemniczy wybuch
        > Rosatom dzis informuje że wybuchła rakieta przygotowana do startu z platform
        > y morskiej; zgineło 5 pracowników
        > - co to za promieniotwórcze "paliwo" ?
        >

        Zapewne pocisk manewrujący 9М730 Buriewiestnik (w NATO: SSC-X-9 Skyfall)

        Oficjalny film z jedynej udanej dotychczas próby (podobno inne były nieudane) + hala montażowa: youtu.be/okS76WHh6FI
        Wiki: ru.wikipedia.org/wiki/Буревестник_(крылатая_ракета)

        Skażenie raczej miało miejsce. Poniżej zdjęcia personelu, w strojach przeciwradiacyjnych sprawdzającego poziom radiacji śmigłowca który przetransportował ofiary wypadku.

        pbs.twimg.com/media/EBd_LQgWkAAHBNt.jpg
        pbs.twimg.com/media/EBd_LQHXUAEFNhH.jpg
        Po pomiarze i stwierdzeniu braku zagrożenia, zwłoki (tak to wygląda[?]) zostały umieszczone w ambulansach, co widać na filmie:

        t.me/breakingmash/13304
        Śmigłowiec to Mi-8MTW-1 - o tym konkretnym egzemplarzu i jego operatorze:
        youtu.be/xa6sltZIB6M
        Ciekawe czy faktycznie puszczali 9М730 z platformy pływającej? Dotychczas były strzelane ze stanowisk brzegowych.

        Pozdrawiam


        • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 16:42
          I tam! Najprawdopodobnie nastąpiła eksplozja silnika startowego 9M730 podczas prób! We wszystkich fachowych źródłach piszą o silniku na ciekły materiał pędny!
          -Pozdrawiam!
          • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 20:01
            Ktorym jest paliwo izotopowe. Silniki startowe pociskow msnewrujacych, korzystaja zas z paliwa stalwgo.
            • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 26.08.19, 13:11
              bmc3i napisał:

              > Ktorym jest paliwo izotopowe.

              Każde paliwo jest izotopowe - zawsze ;-)

              > Silniki startowe pociskow msnewrujacych, korzysta
              > ja zas z paliwa stalwgo.

              Nie wiem z jakiego paliwa korzystają silniki startowe w tym przypadku, ale paliwo jądrowe w każdym znanym modelu lotniczego, napędowego silnika jądrowego jest w postaci stałej.

              Chyba, że czegoś nie wiem - podrzuć jakieś linki.

              Pozdrawiam
              • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 26.08.19, 17:46
                a4095211 napisała:

                > bmc3i napisał:
                >
                > > Ktorym jest paliwo izotopowe.
                >
                > Każde paliwo jest izotopowe - zawsze ;-)
                >
                > > Silniki startowe pociskow msnewrujacych, korzysta
                > > ja zas z paliwa stalwgo.
                >
                > Nie wiem z jakiego paliwa korzystają silniki startowe w tym przypadku, ale pali
                > wo jądrowe w każdym znanym modelu lotniczego, napędowego silnika jądrowego jest
                > w postaci stałej.
                >
                > Chyba, że czegoś nie wiem - podrzuć jakieś linki.


                Ja zas nie wiem z czym polemizujesz. Pociski manewrujące startujące z powierzchni, zawsze korzystają z napędu rakietowego na paliwo stałe. Standardowego spalającego się ziarna zhomogenizowanej mieszanki paliwa i utleniacza. Trudno sobie wyobrazić, aby Rosjanie już w wyrzutni na swojej wlasnej ziemi uruchamiali radioaktywny silnik jądrowy.
                • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 02.09.19, 11:32
                  bmc3i napisał:

                  > Ja zas nie wiem z czym polemizujesz.

                  Polemizuję z ciekłym paliwem jądrowym.

                  Pozdrawiam
    • tanebo2.0 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 08:35
      Nie ma takiego paliwa. To znaczy są dwie opcje. pierwsza - zamontowali strumieniowy silnik nuklearny. Ale żeby było to bezpieczne musieliby dać osłony a te ważą milion ton więc nie będzie to latać. W przeciwnym razie w momencie startu ginie załoga nosiciela. Jakieś wyrzutnie lądowe nie mają sensu - lot potrwa godziny. Druga możliwość to pył uranowy. Pali się nawet polewany wodą. W zasadzie nie da się go ugasić.
      • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 10:14
        tanebo2.0 napisał:

        > Nie ma takiego paliwa. To znaczy są dwie opcje. pierwsza - zamontowali strumien
        > iowy silnik nuklearny. Ale żeby było to bezpieczne musieliby dać osłony a te wa
        > żą milion ton więc nie będzie to latać. W przeciwnym razie w momencie startu gi
        > nie załoga nosiciela. Jakieś wyrzutnie lądowe nie mają sensu - lot potrwa godzi
        > ny. Druga możliwość to pył uranowy. Pali się nawet polewany wodą. W zasadzie ni
        > e da się go ugasić.

        Reaktor generuje energię termiczną przekazywaną wodorowi via przepuszczenie go przez system przewodów prowadzonych przez rdzeń (wodór jednocześnie jest chłodziwem - kanałowy układ chłodzenia). Rozgrzany do wysokiej temperatury wodór jest następnie rozprężany przez dyszę - generując ciąg. Stara idea, no chyba że Rosjanie wymyślili/zastosowali jakieś inne rozwiązanie.

        Technologia materiałowa - z tym zapewne Rosjanie dziś walczą.

        Cała reszta jest już pomijalnymi niedogodnościami, również promieniowanie. Pocisk startuje przed inicjacją reakcji łańcuchowej - ergo nie jest groźnym emiterem czegokolwiek, a później, to już jest później - spadnie daleko.

        Pozdrawiam
        • tanebo2.0 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 15:46
          Każda reakcja jądrowa generuje promieniowanie. Reaktor musisz rozgrzać przed startem więc przed startem emituje on promieniowanie. Które zabije załogę nosiciela. Problem śmierci ludzi jest pomijalny? Zgłosisz się na ochotnika?
          • berek_p Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 16:24
            A ilu ludzi zginie kiedy toto spadnie na New York ?
            • czizus Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 21:57
              berek_p napisał:

              > A ilu ludzi zginie kiedy toto spadnie na New York ?

              A nie przyszło ci do tej tępej łepetyny kremlowskiej , że toto nigdy nie spadnie na Nerw York ale co najwyżej na twoją wyjątkowo tępą łepetynę w Niemczech(bo wiemy że tam mieszkasz debilu). A dlaczego? A dlatego idioto, że taka jest ta technika rosyjska!! Ona sama, bez wojny was wybije do cna!! Tych debili i idiotów kremlowskich. Juz was szukamy tam w Niemczech, z niemieckimi sojusznikami i przyjaciółmi. Nawet o tym nie wiesz debilu ale cię śledzimy z Niemcami i w stosownym czasie zadziałamy!!!!!! Niemcy wiedzą, że główny wróg to Rosja i szukamy takich jak ty!!!!
          • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 18:24
            tanebo2.0 napisał:

            > Każda reakcja jądrowa generuje promieniowanie. Reaktor musisz rozgrzać przed st
            > artem więc przed startem emituje on promieniowanie. Które zabije załogę nosicie
            > la. Problem śmierci ludzi jest pomijalny? Zgłosisz się na ochotnika?
            >

            A po co mu nosiciel jak ma zasieg praktycznie nieograniczony? Wyrzutnia naziemna, gdzies na bezludziu, w Rosji bezludz od groma, zalaoga jego odpalajaca kilometry dalej, dlugi kabelek, nawet w bunkrze i o co chodzi?
          • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 19:36
            tanebo2.0 napisał:

            > Każda reakcja jądrowa generuje promieniowanie.

            Nie ma tu sporu.

            > Reaktor musisz rozgrzać przed st
            > artem więc przed startem emituje on promieniowanie.

            A po co muszę go podgrzewać? To nie typ PWR. Po starcie wyciąga się pręty regulacyjne i zaczyna "banglać". Podajesz wodór ze zbiornika który przelatuje w przewodach przez rdzeń, chłodząc ów i po podgrzaniu rozprężasz go (wodór) w dyszy. Wszystko, lecisz.

            Pozdrawiam

        • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 18:21
          a4095211 napisała:

          > Reaktor generuje energię termiczną przekazywaną wodorowi via przepuszczenie go
          > przez system przewodów prowadzonych przez rdzeń (wodór jednocześnie jest chłodz
          > iwem - kanałowy układ chłodzenia). Rozgrzany do wysokiej temperatury wodór jest
          > następnie rozprężany przez dyszę - generując ciąg. Stara idea, no chyba że Ros
          > janie wymyślili/zastosowali jakieś inne rozwiązanie.


          A po co jest do tego potrzebny wodor? Czyli jakies czynnik roboczy aby po podgrzaniu przez reaktor w tym pocisku dac ciag jego napedzajacy? To jest pocisk manewrujacy, leci wg rzeby terenu czyli nisko, ma do dyspozycji powietrze, 1 atmosfera, geste, nie jakies rzadkie powietrze na 100km, powietrze moze z przodu pobierac, podgrzewac, i wyrzucac z tylu dla wytworzenia ciagu.
          Po cholere wozic cokolwiek, poza zrodlem energii naturalnie? Jak dlugo mu reaktor pracuje tak dlugo moze leciec. Dlatego ma zasieg praktycznie nieograniczony. Nieograniczony jakims glupim wodorem czy podobnym nosnikiem.
          Konwencjonalne silniki tez w gazach wylotowych silnika odrzutowego, maja wiekszosc, wagowo rzecz biorac, nie z paliwa ktore woza a z powietrza. Bo tlen z powietrza uzywaja przeciez do spalania paliwa.

          I do tego ten Burewestnik im szybciej leci tym ma wiecej powietrza do dyspozycji na jednostke czasu wiec moze i gwarantowanie leci, nie z tymi mikroszybkosciami jak Tomahawk czyli np. 0,8Macha ale 2-3Macha. Dlatego jest praktycznie nie do zestrzelenia. Tak szybko zreszta jest lecacy jak ten rosyjski 9M729, no ale ten ma naped konvencjonalny wiec zasieg maly. Te < 500km. Tez praktycznie nie do zestrzelenia. Z tym ze ten z napedem jadrowym dosiegnie USA z dowolnej strony.
          • jorl Korrekta 11.08.19, 19:21
            jorl napisał:


            > Konwencjonalne silniki tez w gazach wylotowych silnika odrzutowego, maja wieksz
            > osc, wagowo rzecz biorac,
            nie z paliwa ktore woza a z powietrza. Bo tlen z powi
            > etrza uzywaja przeciez do spalania paliwa.

            Nie wiekszosc ale sporo wiecej.
          • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 20:24
            jorl napisał:


            > A po co jest do tego potrzebny wodor? Czyli jakies czynnik roboczy aby po podgr
            > zaniu przez reaktor w tym pocisku dac ciag jego napedzajacy? To jest pocisk man
            > ewrujacy, leci wg rzeby terenu czyli nisko, ma do dyspozycji powietrze, 1 atmos
            > fera, geste, nie jakies rzadkie powietrze na 100km, powietrze moze z przodu pob
            > ierac, podgrzewac, i wyrzucac z tylu dla wytworzenia ciagu.

            Nom można użyć układu z cyklem Braytona, ale takie coś jest bardziej skomplikowane, droższe w budowie i obsłudze - problemem do dziś stanowią rurociągi łączące sprężarkę z reaktorem i reaktor z turbiną silnika - chyba, że reaktor jest obudowany na wale silnika, ale to jeszcze bardziej komplikuje konstrukcję i jej trwałość - się paliwo z osłonami zacznie trzeć, więc wszystko spadnie w 15 minut.

            Dotyczy to zarówno układu bezpośredniego i pośredniego. Moim zdaniem to bezsens, ale kto tam ich wie... Rosjanie szukają rozwiązań niemających odpowiedników, czasami kosztem racjonalności i kosztów.

            > Po cholere wozic cokolwiek, poza zrodlem energii naturalnie? Jak dlugo mu reakt
            > or pracuje tak dlugo moze leciec. Dlatego ma zasieg praktycznie nieograniczony.

            Zasięg nieograniczony traktuję jako hasło reklamowe dla zwykłych zjadaczy sała - podobnie jak nieograniczony zasięg op z napędem jądrowym. Poddźwiękowy pocisk manewrujący ze znacznie wydłużonym zasięgiem, w porównaniu do klasycznych rozwiązań napędowych stosowanych w tego typu amunicji.

            > Nieograniczony jakims glupim wodorem czy podobnym nosnikiem.
            > Konwencjonalne silniki tez w gazach wylotowych silnika odrzutowego, maja wieksz
            > osc, wagowo rzecz biorac, nie z paliwa ktore woza a z powietrza. Bo tlen z powi
            > etrza uzywaja przeciez do spalania paliwa.
            >
            > I do tego ten Burewestnik im szybciej leci tym ma wiecej powietrza do dyspozycj
            > i na jednostke czasu wiec moze i gwarantowanie leci, nie z tymi mikroszybkoscia
            > mi jak Tomahawk czyli np. 0,8Macha ale 2-3Macha.

            Nigdzie nie podawano, iż 9M730 ma mieć prędkość przelotową w granicach 2-3 Macha, zawsze piszą, że jest poddźwiękowa. Jak masz jakieś sensowne źródło to podrzuć link. 3 Mach to już można faktycznie myśleć nad silnikiem strumieniowym, ale ma być odrzutowy - takoż piszą.

            Pozdrawiam


            • speedy13 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 11.08.19, 21:41
              Hej

              Ja jak zwykle opieram się na analogiach. W latach 60. w USA był dość zaawansowany program SLAM/ Pluto, naddźwiękowego (3-4 Ma) pocisku manewrującego z napędem jądrowym. Program ostatecznie nie doczekał się finalizacji, niemniej przeprowadzono obszerne prace teoretyczne i wstępne np. liczne udane próby nuklearnego silnika strumieniowego na stanowisku naziemnym.

              SLAM

              a4095211 napisała:

              > Zasięg nieograniczony traktuję jako hasło reklamowe dla zwykłych zjadaczy sała

              Wg amerykańskich kalkulacji Vought Pluto miał mieć zasięg maksymalny 21 300 km w locie na wysokości 300 m z prędkością 3,5 Ma lub 182 000 km na wysokości 9000 m z prędkością 4,2 Ma. Przypominam, że obwód Ziemi na równiku to ok. 40 000 km. Zasięg większy niż 20 000 km można chyba uznać za nieograniczony, bo pozwala osiągnąć dowolny cel na Ziemi z dowolnego kierunku.
              • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 09:57
                speedy13 napisał:


                > Ja jak zwykle opieram się na analogiach.

                Analogia deczko naciągana. SLAM to długi na 20 metrów, ważący 20,5 tony gigant, z jądrowym silnikiem strumieniowym i 16 ładunkami bojowymi zrzucanymi na trasie przelotu. ;-)

                > W latach 60. w USA był dość zaawansowa
                > ny program SLAM/ Pluto, naddźwiękowego (3-4 Ma) pocisku manewrującego z napędem
                > jądrowym. Program ostatecznie nie doczekał się finalizacji, niemniej przeprowa
                > dzono obszerne prace teoretyczne i wstępne np. liczne udane próby nuklearnego s
                > ilnika strumieniowego na stanowisku naziemnym.
                >

                Test pełnowymiarowego silnika na siłowni odbył się jeden. Krótki, w porównaniu do oczekiwanej długości pracy silnika w warunkach bojowych, w warunkach ustalonych (co ograniczało czas testu). Problem leży w warunkach pracy reaktora - o czem poniżej.

                >
                > Wg amerykańskich kalkulacji Vought Pluto miał mieć zasięg maksymalny 21 300 km
                > w locie na wysokości 300 m z prędkością 3,5 Ma lub 182 000 km na wysokości 9000
                > m z prędkością 4,2 Ma. Przypominam, że obwód Ziemi na równiku to ok. 40 000 km
                > . Zasięg większy niż 20 000 km można chyba uznać za nieograniczony, bo pozwala
                > osiągnąć dowolny cel na Ziemi z dowolnego kierunku.
                >

                Tyle obliczenia teoretyczne.

                Nikt natomiast nie przetestował faktycznego zasięgu i skutków zatrucia reaktora (postępującego gwałtownego spadku reaktywności) wynikającego choćby z zamknięcia części z dziesiątków tysięcy kanałów przepływu powietrza (przez np. ciała obce - ujemny efekt temperaturowego wzrostu reaktywności), lub zmian fizyko-chemicznych właściwości powietrza (czyli chłodziwa) przepływającego przez reaktor - które by go niewątpliwie spotkały na trasie przelotu. Ergo: śmiem wątpić czy w warunkach innych niż laboratoryjne, ów silnik osiągnąłby/utrzymałby teoretyczną sprawność, a zwłaszcza długotrwałość pracy. Nie było i chyba nie ma do dziś automatyki, która zapanowałby nad reaktywnością w warunkach innych niż laboratoryjne. W reaktorach energetycznych, czy napędowych na statkach i okrętach, też to stanowi problem, mimo że warunki pracy są tam ustalone, a zakres dostępnych środków kontroli/regulacji reaktywności jest znacznie większy.

                Rosjanie nie podali ile trwał lot na silniku jądrowym.

                Pozdrawiam
          • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 10:09
            jorl napisał:

            > I do tego ten Burewestnik im szybciej leci tym ma wiecej powietrza do dyspozycj
            > i na jednostke czasu wiec moze i gwarantowanie leci, nie z tymi mikroszybkoscia
            > mi jak Tomahawk czyli np. 0,8Macha ale 2-3Macha.
            >

            Jeszcze jedna kwestia dotycząca ewentualnej prędkości przelotowej 9М730 - zwróć uwagę na oficjalny film z hali montażowej pocisków. Ich konstrukcja (odporność temperaturowa części przedniej/dziobowej - widać je na filmie) i układ aerodynamiczny (skrzydeł - widać je na filmie) zdają się wskazywać jednak na poddźwiękową prędkość przelotową.

            youtu.be/okS76WHh6FI?t=24
            Pozdrawiam
        • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 16:55
          Nic się nie klei Drogi Pawle! Według samych Rosjan 9M730 posiada dwa silniki - pierwszy startowy na paliwo ciekłe i drugi marszowy jądrowy! Według wszelkich dostępnych danych - czyli
          - zamknięcie obszaru (NOTAM) przy poligonie (zbyt mały zamknięty obszar aby próbować silnik marszowy)
          - wypowiedzi szefostwa Rosatomu (dokładna wypowiedź co próbowano)
          próby dotyczyły silnika startowego - moja teoria jest taka ,że uszkodzeniu uległ zasilacz izotopowy!
          -Pozdrawiam!
          • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 17.08.19, 12:01
            marek_boa napisał:

            > - zamknięcie obszaru (NOTAM) przy poligonie (zbyt mały zamknięty obszar aby pró
            > bować silnik marszowy)

            Byłem deczko wyjechany i nie śledziłem nowości przez ostatni tydzień. Tam nie wysiedlili jakiejś wioski w pobliżu? Ciekawe czy Bellona coś płakała, jak Norwedzy nie histeryzują to faktycznie dużego skażenia w rejonie raczej nie było.

            > - wypowiedzi szefostwa Rosatomu (dokładna wypowiedź co próbowano)
            > próby dotyczyły silnika startowego - moja teoria jest taka ,że uszkodzeniu ul
            > egł zasilacz izotopowy!

            Po co wozić ów zasilacz do testu silnika rakietowego? Trzeba by montować specjalny system, który będzie podawać promieniowanie czyli źródło będzie inne niż pracujący reaktor - i takie rozwiązanie nie będzie potrzebne/stosowane w rozwiązaniu seryjnym bo promieniowania tam będzie "skolko ugodno" podczas lotu. Dziwne wytłumaczenie to trochę, już pomijam że skomplikowane i kosztowne.

            Pozdrawiam
            • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 20:06
              Według szeptów osób "dobrze poinformowanych" pożar i eksplozja nie dotyczyła żadnego wojskowego obiektu czy też pocisku a była to próba nowego typu silnika kosmicznego!
              -Pozdrawiam!
              • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 26.08.19, 13:18
                marek_boa napisał:

                > Według szeptów osób "dobrze poinformowanych" pożar i eksplozja nie dotyczyła ża
                > dnego wojskowego obiektu czy też pocisku a była to próba nowego typu silnika ko
                > smicznego!

                Tam "srali muchi, bedzie wiosna". Wrzucają kolejne, wersje żeby rozwodnić przekaz. Norm. Tak się robi. ;-) Teraz już możemy zacząć płomienną dyskusję pt. "Czy to wojskowe czy cywilne było".

                Pozdrawiam
    • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 19:50
      a4095211 napisała:

      > Reaktor generuje energię termiczną przekazywaną wodorowi via przepuszczenie go
      > przez system przewodów prowadzonych przez rdzeń (wodór jednocześnie jest chłodz
      > iwem - kanałowy układ chłodzenia). Rozgrzany do wysokiej temperatury wodór jest
      > następnie rozprężany przez dyszę - generując ciąg. Stara idea, no chyba że Ros
      > janie wymyślili/zastosowali jakieś inne rozwiązanie.

      ja, jorl na to:

      jorl napisał:
      >
      > A po co jest do tego potrzebny wodor? Czyli jakies czynnik roboczy aby po podgr
      > zaniu przez reaktor w tym pocisku dac ciag jego napedzajacy? To jest pocisk man
      > ewrujacy, leci wg rzeby terenu czyli nisko, ma do dyspozycji powietrze, 1 atmos
      > fera, geste, nie jakies rzadkie powietrze na 100km, powietrze moze z przodu pob
      > ierac, podgrzewac, i wyrzucac z tylu dla wytworzenia ciagu.


      Ja napisalem to wczoraj tylko na podstawie mojej wiedzy inzynierskiej i fizyki. Nic nie googlowalem, ja rzadko googluje. Wole sie opierac na mojej wiedzy.
      speedy podal potem link do tego pocisku amerykanskiego sprzed >50 laty i co? U nich bylo dokladnie jak ja napisalem. Powietrze jest ta materia ktora, naturalnie podgrzana reaktorem jadrowym, daje ciag. Zadne wozone materie ze soba.

      Doplyw tej materii jest zawsze jak pocisk leci, idiotami byliby Rosjanie jakby sobie wozili materie do wyrzucania w pocisku majac darmowa pod nosem.

      Teraz mam pytanie drogi a1234, jak uwazasz, Rosjanie w swoim Burewiestniku uzywaja wodr jako materie do wyrzicanie czy jak Amis przed laty powietrze?

      Ten wodor to pierwsza Twoja glupota. Przyznajesz ze glupota?
      • speedy13 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 22:11
        Hej

        jorl napisał:

        >
        > Ja napisalem to wczoraj tylko na podstawie mojej wiedzy inzynierskiej i fizyki.

        Po prostu napisaliście o dwóch różnych rzeczach. a4095211 - o nuklearnym silniku rakietowym, w którym czynnikiem roboczym jest wodór zmagazynowany w zbiorniku. A ty - o nuklearnym silniku strumieniowym, w którym czynnikiem roboczym jest powietrze czerpane z atmosfery.

        Jeśli prawdą jest to co wiadomo z przecieków, że ów Burewiestnik jest pociskiem manewrującym operującym na małych czy co najwyżej średnich wysokościach to oczywiście korzystniejszy byłby dla niego napęd strumieniowy. Gdyby się jednak okazało że to broń bardziej kosmiczna, rozwijająca np. 6 Ma na wysokości 50 km to już jednak napęd rakietowy lepiej by się sprawdził.

        Nuklearne silniki rakietowe testowali Amerykanie w latach 50.-60. w ramach projektu NERVA. W ich przypadku uzyskiwano (w testach na stanowiskach naziemnych) bardzo długie czasy pracy, chyba nawet i godzinę.

        Link do wiki:
        NERVA
        • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 23:06
          speedy13 napisał:

          > Po prostu napisaliście o dwóch różnych rzeczach. a4095211 - o nuklearnym silnik
          > u rakietowym, w którym czynnikiem roboczym jest wodór zmagazynowany w zbiorniku
          > . A ty - o nuklearnym silniku strumieniowym, w którym czynnikiem roboczym jest
          > powietrze czerpane z atmosfery.

          Pisalismy o tym samym. O Burewiestnuku i silniku do niego. I jedno co onim wiadomo to wlasnie ze leci nisko nad ziemia.
          Napisalem zreszta w pierwszym poscie jak napadlem a1234 o ten wozony ze soba wodor:

          jorl napisał:

          > A po co jest do tego potrzebny wodor? Czyli jakies czynnik roboczy aby po podgr
          > zaniu przez reaktor w tym pocisku dac ciag jego napedzajacy? To jest pocisk man
          > ewrujacy, leci wg rzeby terenu czyli nisko, ma do dyspozycji powietrze, 1 atmos
          > fera, geste, nie jakies rzadkie powietrze na 100km, powietrze moze z przodu pob
          > ierac, podgrzewac, i wyrzucac z tylu dla wytworzenia ciagu.

          Mogl odpisac ze uwaza ze Burewestnik ma latac na wielkich wysokosciach. Nie napisal.
          A dlaczego? Bo ma metlik techniczny w glowie.
          Ja to wiedzialem doskonale dlaczego ten wodor napisal. Bo poczytal o jadrowym silniku zapewne do zastosowan kosmicznych i tam potrzeba swoj wlasny material do wyrzucania.
          A ze fizyki i techniki nie rozumie, potrafi tylko klepac cos co przeczyta, a ze nie ta strona, to pech.
          Takich jest tu na forum cala sfora, cholernie lubia pisac o technice, naczytaja sie linkow o czyms tam, klepia a wtedy czesto akurat to nie pasuje do zagdanienia. Mistrzem tu jest bmc, s_ch tez w tym za wiele mu nie ustepuje a a1234, stary trep, tez podobnie.

          A ze mam akurat troche czasu to kopie tu takich jak sie napatocza z takimi glupotami.

          Ciekawe co teraz zrobi a1234.
          1. Napisze ze Burewestnik lata na 100km nad powierzchnia
          2. Czy "przewroci szachownice".
          3. A moze cenzor go uratuje? I wytnie moje posty? Odloze watek na dysk.

          Ty speedy tez miales techniczne wpadki, wiemy oboje, prawda? Stad ta proba obrony tej glupoty a1234? Jak to bylo kiedys? Proletariusze wszystkich krajow laczcie sie! Teraz to jest wszystkie du.ki hop do kopki! Wskoczyles tez speedy
          • stary_chinczyk Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 05:41
            Jorl za to jest mistrzem który nigdy niczego nie czyta, wiedzę czerpie z tego co sam sobie wymyśli, a każdego kto w dyskusji opiera się na jakichkolwiek źródłach traktuje inwektywami.
            Facetowi się inżynieria z ignorancją pomyliły.
            • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 16:35
              stary_chinczyk napisał:

              > Jorl za to jest mistrzem który nigdy niczego nie czyta, wiedzę czerpie z tego
              > co sam sobie wymyśli, a każdego kto w dyskusji opiera się na jakichkolwiek źró
              > dłach traktuje inwektywami.

              Juz nie klam s_ch. Nie mam nic przeciw zrodlom ale raz trzeba zrodla prawidlowo interpretowac a dwa internet jest pelen glupot.

              Zreszta zgryluje Ciebie zrodlami w sprawie Niemcow i ich domow. Mam czas. Zrodla mam od dawna na to.

              > Facetowi się inżynieria z ignorancją pomyliły.

              Nie ignorancja a jak co arogancja. Przyznaje ze jestem arogancki ale jak czytam wasze glupoty to co innego mi zostaje?
        • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 16:31
          speedy13 napisał:


          > Jeśli prawdą jest to co wiadomo z przecieków, że ów Burewiestnik jest pociskiem
          > manewrującym operującym na małych czy co najwyżej średnich wysokościach to ocz
          > ywiście korzystniejszy byłby dla niego napęd strumieniowy. Gdyby się jednak oka
          > zało że to broń bardziej kosmiczna, rozwijająca np. 6 Ma na wysokości 50 km to
          > już jednak napęd rakietowy lepiej by się sprawdził.

          No widzisz speedy, teraz znowu napisales glupote. To co mowilem ze tez glupoty piszesz, nie tylko bmc s_ch czy inne a1234..
          Jakby ten silnik jadrowy nie mogl korzystac z powietrza jako medium ktore po podgrzaniu daje ciag a korzystalby, jak proponujesz i jak a1234 pisal, z mediom ktore wozi z soba, np. wodor, to by mu mial malutki zasieg. Bo ten wodor, czy co innego, ktore wozi z soba zaraz by mu sie skonczylo.
          To by nie bylo inaczej za wiele jakby mial silniki konwencjonalne. Nie jadrowy.
          Jak juz silnik jadrowy to tylko wtedy jak ma sie mediom do podgrzania z zewnatrz. Wtedy zasieg jest ogromny, ograniczony wlasciwie iloscia paliwa jadrowego i ewentualnym zuzyciem sie silnika. I taki wlasnie ma sens byc jadrowym.
          • speedy13 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 22:48
            Hej

            jorl napisał:

            > No widzisz speedy, teraz znowu napisales glupote. To co mowilem ze tez glupoty
            > piszesz, nie tylko bmc s_ch czy inne a1234..
            > Jakby ten silnik jadrowy nie mogl korzystac z powietrza jako medium ktore po po
            > dgrzaniu daje ciag a korzystalby, jak proponujesz i jak a1234 pisal, z mediom k
            > tore wozi z soba, np. wodor, to by mu mial malutki zasieg. Bo ten wodor, czy co
            > innego, ktore wozi z soba zaraz by mu sie skonczylo.

            Jasne że nie latałby wtedy tygodniami. Za to może miałby inne zalety? Dużą prędkość? Duży udźwig? A zresztą malutki zasięg to rzecz względna. Rosjanie mają taki pocisk skrzydlaty Ch-32, rakietę na paliwo ciekłe. Przy prędkości podawanej najczęściej 4,5 Ma jego zasięg wynosi 1000 km (na wysokości przelotowej 30-40 km, spotyka się też inne wartości, ale mniejsza o to). Czy to jest malutki zasięg? I czy gdyby dało się w nim zamiast paliwa w rodzaju mieszaniny amin + kwas azotowy zastosować taki wodór podgrzewany mikroreaktorem - osiągi by wzrosły czy zmalały? Jak sądzisz?

            > To by nie bylo inaczej za wiele jakby mial silniki konwencjonalne. Nie jadrowy.

            Owszem byłoby dużo więcej.

            Ciąg silnika rakietowego zależy od masy i prędkości wyrzucanego czynnika roboczego. O masie decyduje sam konstruktor, projektując silnik odpowiednich rozmiarów z odpowiednimi dyszami, na odpowiednie paliwo z odpowiednim owego paliwa zapasem. Prędkość to skomplikowana wypadkowa różnych czynników fizycznych i chemicznych. Dla najlepszych silników na paliwo stałe to jest poniżej 3 km/s, dla najlepszych silników na paliwo ciekłe to jest ponoć 4,4 km/s chociaż sam w tej chwili takiego przypadku nie kojarzę (może silniki Shuttle lub te stopnie Saturna napędzane wodorem i tlenem?), raczej tak ponad 3, powiedzmy 3,5 km/s. Jądrowe silniki rakietowe (właśnie takie, w których wodór podgrzewano w reaktorze) testowane przez Amerykanów uzyskiwały 7-8 km/s i więcej. Teoretyczne możliwości to chyba nawet kilkanaście km/s czy może nawet jeszcze więcej, nie pamiętam i to chyba bez znaczenia dla tej dyskusji. W każdym razie drastycznie więcej niż paliwa chemiczne potrafią.

            (w zasadzie to może lepiej byłoby wytłumaczyć opierając się na impulsie - ale nie chciałem komplikować)

            Czyli: z tej samej masy paliwa można by uzyskać większy ciąg niż na paliwie chemicznym - czyli większą prędkość rakiety lub większy jej udźwig. Albo też dla uzyskania takiego samego ciągu zużywać mniej paliwa w jednostce czasu - a więc wydłużyć czas pracy silnika, a więc zasięg.

            > Jak juz silnik jadrowy to tylko wtedy jak ma sie mediom do podgrzania z zewnatr
            > z. Wtedy zasieg jest ogromny, ograniczony wlasciwie iloscia paliwa jadrowego i
            > ewentualnym zuzyciem sie silnika.

            No owszem, jak się ma medium do podgrzania. A jak się nie ma? Jak się chce zbudować pocisk latający ekstremalnie szybko i wysoko (co akurat Rosjanie uwielbiają)? Wtedy silnik strumieniowy nie będzie się tak dobrze sprawdzał jak rakietowy.

            Zauważ, że w kwestii tego rosyjskiego wypadku o którym tu mowa cały ten Burewiestnik to tylko domysły (agencji Reuters chyba). Tak naprawdę nie wiadomo co im tam wybuchło. Oficjalny komunikat mówił zdaje się o "jądrowej części urządzenia napędowego rakiety" - coś w tym sensie. Nie powiedziano, jakiej rakiety.
            • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 16:26
              speedy13 napisał:



              > Zauważ, że w kwestii tego rosyjskiego wypadku o którym tu mowa cały ten Burewie
              > stnik to tylko domysły (agencji Reuters chyba). Tak naprawdę nie wiadomo co im
              > tam wybuchło. Oficjalny komunikat mówił zdaje się o "jądrowej części urządzenia
              > napędowego rakiety" - coś w tym sensie. Nie powiedziano, jakiej rakiety.
              >


              Nic nie zamierzam zauwazac co bylo w tym wypadku. Znowu bijesz piane speedy.
              Ja sie przyczepilem do a1234 jak napisal ze Burewiestnik, a ten napewno leci nisko nad ziemia,, cos jak Tomahawk, wozi z soba wodor ktory sluzy jako to medium do odrzutu. I tylko o to chodzi, bo tu napisal glupote.
              Rzuciles sie mu na ratunek gadaniami o lotach z silnikiem jadrowym raczej w kosmosie.
              Wypadek kompletnie mnie nie interesowal i nic o nim tu nie pisalem.

              Ale jeszcze raz.
              Co potrafi taki Burewistnik, i to napewno, bo juz przed > 50laty to stwierdzono i nawet zbudowano do tego maszyne a nie papiery z obliczeniami tylko ze:
              1. Moze osiagac i 3 Macha lecac nisko nad ziemia.
              2. Odleglosc osiagalna to gwarantowanie z dowolnego punku z Rosji na dowolny punkt USA i to nie po lini prostej a nawet calkiem okreznie. Czyli zasieg po linii prostej gwarantowanie 40tys km.
              3. Jako ze ma taka wielkosc predkosc i taka ogromna nadwyzke zasiegu nad lotem po najkrotszej lini gwarantowanie leci caly czas odchylajac sie od trajektorii i to w sposob przypadkowy. Bialy szum i to ze spora amplituda i sporymi przspieszeniami. Dzieki temu jest nie do zestrzelenia przez zadne bronie USA i to nawet takie nowe w sredniej perspektywie, Nawet jak bedzie odkryty, co juz juz trudne bo horyzont radarowy stoi za nim, cos jak Tomahawka z naziemnego radaru dopiero mozna odkryc jak jest zaleznie od terenu 10..30km, nie mozna go samolotem dogonic a i rakieta plot czy z samolotu czy naziemna tez go nie trafi. 3 M nad ziemia to za trudne do osiagniecia przez rakiety plot, te ich podawan 4..5M to juz wysoko gdzie powietrze jest rzadsze. Z przodu, spotkaniowo sie tez nie trafi bo ciagle nieprzewidywalnie manewruje.

              A wiec nie do zestrzelenia czyli doskonala bron. Ale to tylko dlatego ze medium robocze jest pobierane zza burty, jest nim powietrze.

              1. Z "moim" powietrzem jako medium jest to tylko mozliwe osiagnac. Aby USA zaatakowac uzywajac zasiegu i 40tys km. Wyzej opisalem dokladnie co potrafi.

              2. Taki sam pocisk, tzn lecacy 3M i manewrujucym ciagle ostro, ale za napedem konwecjonalnym mialby zasieg max 500km uwazam. Paliwo by mu sie skonczylo juz wtedy. Wlasnie takowymi sa te 9M729 o ktore Amis darli klamliwie morde w zwiazku z IFN. One wlasnie podobnie szybko, np. 3M, leca i manewruja. Jak ten Burewiestnik.

              3. Z a1234 i Twoim drog speedy (zgadzasz ze ze i Twoim) medium wodor taki pocisk przy takich samych wymaganiach jak Burewistnik, czyli nisko i 3M z manwerowaniem, co opisalem wyzej mialby zasieg max 2 razy tyle co 9M729 czyli z 1000km. Po cholere Rosjanom bylby taki? Czyli bylby 40000km/1000km= 40. 40 razy "gorszy" od mojego. Nie dwa razy, nie 3 a 40!

              Zgadzasz sie z tym speedy? Tylko nie opowiadaj mi znowu o silnikach jadrowych do zastowan w kosmosie, najpierw to. Potem chetnie mozemy dalej.
              • speedy13 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 15.08.19, 12:52
                jorl napisał:

                >
                > Wypadek kompletnie mnie nie interesowal i nic o nim tu nie pisalem.

                No widzisz; a ja właśnie ten wypadek cały czas mam na myśli. A jak spojrzysz na tytuł wątku, to właśnie wypadkowi jest poświęcony.

                > szeniami. Dzieki temu jest nie do zestrzelenia przez zadne bronie USA i to nawe
                [...]
                >
                > A wiec nie do zestrzelenia czyli doskonala bron.

                Wybacz, ale jak czytam takie rzeczy to mi się zapala lampka ostrzegawcza. Nie wierzę w takie cuda jak samoloty czy pociski nie do zestrzelenia, niezatapialne okręty, niezniszczalne pancerze itp. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do porażenia cele. Niektóre są bardzo trudne, ale nie ma niezniszczalnych. Zasada "tarczy i miecza" działa od setek czy nawet tysięcy lat i nie widzę powodu by teraz akurat coś się zmieniło.

                Chyba że miałeś na myśli stwierdzenie w sensie potocznym - "nie do zestrzelenia" znaczy "bardzo trudny do zestrzelenia". Z tym się oczywiście zgadzam. Nieraz się tak mówi na samoloty czy pociski stealth. że są "niewidzialne". Oczywiście wiadomo, że nie są naprawdę niewidzialne, są tylko bardzo trudne do wykrycia, niemniej jest to możliwe. Ale tak się często potocznie o nich mówi dla uproszczenia.


                > Zgadzasz sie z tym speedy? Tylko nie opowiadaj mi znowu o silnikach jadrowych d
                > o zastowan w kosmosie, najpierw to. Potem chetnie mozemy dalej.

                A oczywiście, zgadzam się; i nawet już 12.08 o tym napisałem. Ze zacytuję sam siebie: "Jeśli prawdą jest to co wiadomo z przecieków, że ów Burewiestnik jest pociskiem manewrującym operującym na małych czy co najwyżej średnich wysokościach to oczywiście korzystniejszy byłby dla niego napęd strumieniowy. ".
                • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 18.08.19, 18:41
                  speedy13 napisał:

                  > Wybacz, ale jak czytam takie rzeczy to mi się zapala lampka ostrzegawcza. Nie w
                  > ierzę w takie cuda jak samoloty czy pociski nie do zestrzelenia, niezatapialne
                  > okręty, niezniszczalne pancerze itp. Są tylko trudniejsze i łatwiejsze do poraż
                  > enia cele. Niektóre są bardzo trudne, ale nie ma niezniszczalnych. Zasada "tarc
                  > zy i miecza" działa od setek czy nawet tysięcy lat i neidzę powodu by teraz
                  > akurat coś się zmieniło.


                  OK, juz spiesze, chetnie sie poprawe a dokladne uzupelnie. Akurat tylko ja uzywa tutaj liczb wlasnie jesli chodzi o prawdopodobienstwa w zestrzeliwaniu. Nawet niedawno pokazalem jak sie liczy prawdopodobienstwa, patrz tu:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,539,168241473,168241473,Turcy_usunieci_z_Luke_AFB.html


                  Spowrotem do Burewiestnika:
                  Najpierw opisalem dlaczego z obecnymi broniami te Burewiestniki sa nie do zestrzelenia. Bo zestrzelic je z terazniejszymi broniami mozna tylko w nieprawdopodobnym przypadku. Wg mnie ponizej 1% prawdopodobenstwa tzn jeden Burewiestnik na 100 wyslanynych i sprawnych. I to nie 1% ma szanse jedna rakieta plot amerykanska zestrzelic go a caly wysilek obecnej obrony powietrznej amerykanskiej przeciw temu Burewiestnikowi. Wekszy procent tych Burewiestnikow nie trafi w cel z przyczyn wlasnych usterek technicznych, tu prawdopodobienstwo jest napewno sporo wieksze jak te 1%.
                  A wiec masz liczbe, ten 1%, teraz OK? Na dzien dzisiejszy.

                  Napisalem ze dla Amis nawet w sredniej perspektywie sie sytuacja nie zmieni na duzo lepiej, to znaczy aby zestrzelic z conajmniej 50% Burewiestnikow ale naturalnie nie na zawsze. W raporcie o obronie przeciwrakietowej na 2019 juz jest wzmianka o przyszlych pociskach wlasnie rosyjskich, lecacych nisko nad powierzchnia ziemi, cos jak Tomahawk ale duzo szybciej,z szybkosciami powyzej nadzwiekowych. To wlasnie na skutek tego 9M729 opracowana przez Rosje z napedem konwencjonalnym z tym zasiegiem pareset km jak i Burewiestnika.


                  Link do tego raportu:
                  media.defense.gov/2019/Jan/17/2002080666/-1/-1/1/2019-MISSILE-DEFENSE-REVIEW.PDF

                  I cytat z niego wlasnie o tym, strona 18sta:
                  While the majority of LACMs presently fly at subsonic speeds, in the future it appears that some will be able to reach hypersonic speeds.

                  To w tym psim jezyku wiec tlumaczyc na polski nie bede.




                  Naturalnie te przewidywane przeze mnie prawdopodobienstwa zestrzelenia Burewiestnika to jak to co Amis strzelaja ma glowice konwencjonalna, nie jadrowa. Z jadrowa poprawiloby sie prawdopodobienstw zdecydowania. Ale i tak najpierw musieliby takowa zrobic, na dzien dzisiejszy jest 1%.


                  Aby opracowac skuteczny system obrony przeciw tym dwom pociskom Amerykanie musza wlozyc dziesiatki albo i wiecej miliardow § i mnostwo czasu. 10 lat napewno, realnie raczej 20 czy wiecej. I o to Rosjanom chodzi, niech maja na co kase wydawac. Rosjanie na te pociski wydali max 1 miliard $ i tym wywolali potrzebe u Amerykanow wydania dziesiatki razy razy wiecej kasy. Wiecej jak stosunek PKB USA do PKB Rosji.

                  A wszystko dlatego ze Amerykanie caly czas chca wylaczyc MAD aby moc miec mozliwosc pierwszym uderzeniem wygrac wojne nuklearna z Rosja.
                  Jak im ta sprawa zalazla za skore bylo widac niedawno u tej amerykanskiej przedstawicielki w NATO jak wrzeszczala ze NATO zniszczy te 9M729. Tak jej sie z paniki we lbie pokrecilo ze chciala o te 9M729 wojne z Rosja zaczac. Teraz! Potem sie jakos uspokoila ale to swiadczy do czego Rosja tych biednych Amerykanow doprowadzila swoimi nowymi broniami.

                  A z wypowiedzeniem ukladu o ograniczeniu ABM i budowaniem za setki mild $ systemow antyrakietowych tak juz bylo blisko MAD wylaczyc. I co? I psio. Bo systemy ABM do zestrzeliwania i Burewiestnika czy nawet tego 9M729 sie nie nadaja.
                  A gdzie systemy przeciw temu Posejdonowi ktory 100Mt glowice na glebokosci 1-2km w odleglosci 100kmod NY albo Kaliforni odpali ? Znowu ogromne miliardy $ nalezy wydac aby sie od nich obronic. I wiecej jak 10 lat.
                  A systemy przeciw manwerujacym glowicom rakiet miedzykontynetalnych? Przeciez te ABM co sa znowu max. pare % tylko Avangardow zestrzela.
                  I znowu mamy MAD. I dobrze.

                  Ale drogi speedy jak sie Tobie lampka zapala to:

                  speedy13 napisał:
                  > Nieraz
                  > się tak mówi na samoloty czy pociski stealth. że są "niewidzialne". Oczywiście
                  > wiadomo, że nie są naprawdę niewidzialne, są tylko bardzo trudne do wykrycia

                  No prosze, ale jakos nie widzialem abys protestowal przeciw wpisom opiewajacym stealth przez kstv bmc s_ch. To moze wytlumacz takim ze sie dosc myla a jeszcze wazniejsze dlaczego sie myla. Albo Tobie poza ogolnikami wiedzy technicznej nie starcza? Fizyki? Moze, moze..

                  Fizyka to nie chemia, wiem, chemia to tak blizej do alchemi, nic dziwnego ze jakis czas temu nagroda Nobla w dziedzinie chemi byla dla fizyka bo chemicy to jakos wiedza co sie stanie ale dlaczego to juz mniej. A w Noblu trzeba wiedziec dzisiaj dlaczego
              • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 26.08.19, 13:05
                jorl napisał:


                > Co potrafi taki Burewistnik, i to napewno, bo juz przed > 50laty to stwierd
                > zono i nawet zbudowano do tego maszyne a nie papiery z obliczeniami tylko ze:

                :-)


                > 1. Moze osiagac i 3 Macha lecac nisko nad ziemia.

                Rzuć okiem jak wyglądają pociski manewrujące o prędkości przelotowej 3 Mach i porównaj układ aerodynamiczny z czymś co Rosjanie przedstawiają jako 9М730. Tylko fanatyk lub ignorant może twierdzić, iż 9М730 osiąga kiedykolwiek przelotową 3 Mach - od 1/2 tej wartości się rozwali.

                > 2. Odleglosc osiagalna to gwarantowanie z dowolnego punku z Rosji na dowolny pu
                > nkt USA i to nie po lini prostej a nawet calkiem okreznie. Czyli zasieg po lini
                > i prostej gwarantowanie 40tys km.

                Oczywiście dysponujesz jakimiś materiałami potwierdzającymi te wartości?

                > 3. Jako ze ma taka wielkosc predkosc i taka ogromna nadwyzke zasiegu nad lotem
                > po najkrotszej lini gwarantowanie leci caly czas odchylajac sie od trajektorii
                > i to w sposob przypadkowy.

                Mylisz 9М730 ze schodzącą nad cel głowicą bojową pocisku balistycznego. Przypadkowe zmiany kursu w locie aerodynamicznym, tuż nad ziemią, przy 3 Mach. ;-)

                > Bialy szum i to ze spora amplituda i sporymi przspie
                > szeniami. Dzieki temu jest nie do zestrzelenia przez zadne bronie USA i to nawe
                > t takie nowe w sredniej perspektywie, Nawet jak bedzie odkryty, co juz juz trud
                > ne bo horyzont radarowy stoi za nim, cos jak Tomahawka z naziemnego radaru dopi
                > ero mozna odkryc jak jest zaleznie od terenu 10..30km, nie mozna go samolotem d
                > ogonic a i rakieta plot czy z samolotu czy naziemna tez go nie trafi. 3 M nad z
                > iemia to za trudne do osiagniecia przez rakiety plot, te ich podawan 4..5M to j
                > uz wysoko gdzie powietrze jest rzadsze. Z przodu, spotkaniowo sie tez nie trafi
                > bo ciagle nieprzewidywalnie manewruje.

                To zostawiam bez komentarza, szkoda casu.

                >
                > 3. Z a1234 i Twoim drog speedy (zgadzasz ze ze i Twoim) medium wodor taki pocis
                > k przy takich samych wymaganiach jak Burewistnik,
                > czyli nisko i 3M z manwerowan
                > iem, co opisalem wyzej mialby zasieg max 2 razy tyle co 9M729 czyli z 1000km. P

                Podaj wzór i zmienna jakie podstawiłeś. Sprawdzimy jak Ci wyszło 1000 km.

                > o cholere Rosjanom bylby taki? Czyli bylby 40000km/1000km= 40. 40 razy "gorszy"
                > od mojego. Nie dwa razy, nie 3 a 40!

                To proste, z powodów takich jak zawsze: "nie będzie miał odpowiedników na świecie".

                Pozdrawiam
      • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 17.08.19, 11:47
        jorl napisał:

        > Teraz mam pytanie drogi a1234, jak uwazasz, Rosjanie w swoim Burewiestniku uzyw
        > aja wodr jako materie do wyrzicanie czy jak Amis przed laty powietrze?

        Bladego pojęcia nie mam. Podrzuć jakiś przykład rozwiązania pracującego dłużej niż 5 minut. ;-)

        > Ten wodor to pierwsza Twoja glupota. Przyznajesz ze glupota?

        To nie głupota, tylko realizm.

        Jak już pisałem, nie ma dotąd innego rozwiązania zapewniającego nieprzerwaną pracę dłuższą niż parę minut i to pracującym z gazem/mieszaniną gazów (np.powietrzem) o stałych parametrach fizyczno-chemicznych, tak by utrzymać parametry pracy reaktora. Takoż uczynili na lądowym prototypie amerykanie dekady temu - podawali powietrze ze zbiornika/kompresora - o stałych parametrach. Więcej prób nie było, a przynajmniej ich efekty niebyły ujawniane.

        Oczywiście można zamknąć oczy i udawać, że problemów nie ma, a nawet nigdy nie było. Niestety fizyki nie przeskoczysz.

        Moim zdaniem na dziś nie bardzo widać jak to ma działać, jak udało się obejść problemy wynikające z rozwiązania jakie postulujesz. Jedyne co mamy to "multiki" na prezydenckich prezentacjach i deklaracje. Ponieważ już frustrujesz, to nie będę przytaczał tu analogicznych przykładów z rosyjskimi technologiami militarnymi (w tej liczbie napędowych), które już miały być lada moment dostępne/wdrażane, a pozostały do dziś tylko w sferze marzeń.

        Oczywiście moje zdanie nie ma nic do rzeczy, czy Rosjanie rozwiążą wszystkie problemy technologiczne, ja im nawet kibicuje, jak się uda to będzie faktyczny postęp. :-)

        Pozdrawiam
    • kstmrv Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 12.08.19, 20:51
      Zastanawiałem się, czy tych 5 co zginęło to zwykłe matrosy czy naukowcy/specjaliści od producenta. Już wiadomo że to była elita firmy:
      Test przygotowywano ponad rok, rosyjscy naukowcy zginęli. "Ci ludzie byli naszą elitą"
      - Śmierć tych pracowników to gorzka strata dla całego centrum nuklearnego i korporacji państwowej Rosatom.

      www.tvn24.pl/rosja-na-poligonie-doswiadczalnym-zginela-elita-rosyjskiego-przemyslu-atomowego,960474,s.html
      • stasi1 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 09:41
        Podobno siedmiu
        • niegracz Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 10:26
          Agencja TASS podała- ruskie wreszcie to przyznali , że doszło do istotnego przekroczenia dopuszczalnego poziomu radioaktywnosci:
          ровень радиации в Северодвинске в день взрыва был местами превышен в 16 раз
          wątpię czy to było tylko szesnastokrotne przekroczenie;
          w poprednich komunikatach mówiono że były nieznaczne albo nie było wcale
          • cojestdoktorku Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 13.08.19, 18:37
            nie ma sie co jarać
            16 krotne przekroczenie to zadne przekroczenie
            w Polsce dawka naturalna to 3 milisiverty
            pl.wikipedia.org/wiki/Dawka_naturalna
            a w Ramsar dawka naturalna to 260msV
            czyli ponad 86 razy więcej
            • stasi1 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 08:39
              Może 16 razy przekroczona dawka dopuszczalna?
              • niegracz Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 09:28
                raczej pewne że chodzi o duże dawki, ewakuowali ludzi a lekarze musieli podpisac klauzulę tajności
            • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 16:49
              cojestdoktorku napisał:


              > w Polsce dawka naturalna to 3 milisiverty
              > pl.wikipedia.org/wiki/Dawka_naturalna
              > a w Ramsar dawka naturalna to 260msV
              > czyli ponad 86 razy więcej

              Naprawde cjd?
              To zobacze co mowia o tym moi obecni wspolplemiency:

              de.wikipedia.org/wiki/Rāmsar
              I cytat stamtad:

              In einem Gebiet in Rāmsar, in dem etwa 2000 Personen leben, wird eine der weltweit höchsten natürlichen Strahlenbelastungen gemessen.[2] Die hohe Strahlung wird durch heiße Quellen verursacht, die Radium aus dem Gestein im Untergrund an die Oberfläche bringen. Die durchschnittliche jährliche Äquivalentdosis beträgt etwa 6 mSv[3]. In einem Haus an einer Wand in einem Schlafzimmer wurden bis zu 132 mSv gemessen, mit einem höchsten errechneten Wert von 260 mSv.[4] Dieser hohe theoretische Wert wird häufig als einziger Wert für Rāmsar genannt.[5]


              Po hitlerowsku wiec przetlumacze:

              W pewnym obszarze w Ramsar, w ktorym ok. 2000 ludzi zyje, jest najwyzsze naturalne obciazenia promienowaniem mierzone. To duze promieniowanie jest spowodowane przez gorace zrodla ktore Radium ze skal z glebi przynosza na powierzchnie. Srednie roczne dosis wynosi ok. 6mSv. W jednym domu na jednej scianie w sypialani bylo do 132mSv (srednio, moj dopisek) zmierzone,
              i maxymalne teoretycznie policzone 260mSv. Ta wysoka teoretyczna wartosc jest czesto jako jedna wartosc für Ramsar podawana.


              No co cjd, troche inaczej jak napisales, prawda?
              Ach te linki.....
              Czemy wy Polacy jestesci tacy powierzchowni cjd?




              > nie ma sie co jarać
              > 16 krotne przekroczenie to zadne przekroczenie

              i dalej cytat z mojej Wiki

              Zum Vergleich dürfen beruflich strahlungsexponierte Personen in Europa pro Jahr maximal 20 mSv, in den USA maximal 50 mSv aufnehmen. Ein Feuerwehrmann in Österreich darf maximal einmal im Leben eine "Katastrophendosis" von 250 mSv erhalten.



              In znowu moje tlumaczenie:

              Dla porownania moga zawodowo pracujacy przy promieniowaniu ludzie w Europie na rok dostawac 20mSv, w USA 50mSv. Strazak w Austrii moze najwyzej raz w zyciu dostac katastrofalna dawke 250mSv


              Tu sie z Toba zgadzam ze sie jarac nie ma co. Do strazaka w Austrii zapewne im bylo daleko wtedy.
              A jak wezmiemy Fokushime to tam ludzie byli w ten obszar katastrofy wpuszczani az osiagneli chyba 500mSv. Trwalo to pare godzin, mieli 1000$/h po tej dawce mogli uciekac. Byli nastepni wpedzania tam. Podobno bezrobotnych, narkomanow itd do tego w Fokushime zatrudniali, no ale ta robota co byly do zrobienie byla naprawde potrzebana.

              jakos do tych Rosjan w tym wypadku jesli chodzi o promeniowanie to nie mam zadnego wspolczucia. Poza tym sami spi.przyli jak byl ten wybuch, kara trafila tych co zawinili.

              Strazak austriacki jak co musilby wiecej zniesc.
              • cojestdoktorku Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 14.08.19, 19:20
                >Czemy wy Polacy jestesci tacy powierzchowni cjd?

                czemu Ty jorl jestes taki czepliwy?
                przeciez nie chodzi dokłądnie o to ile tego jest, tylko o to ze 16 razy wieksza dawka od normalnej nie jest szkodliwa a wręcz poprawia zdrowie
                to niemożliwe zebys Ty nie znał pojęcia hormezy radiacyjnej?
                pl.wikipedia.org/wiki/Hormeza_radiacyjna

                >No co cjd, troche inaczej jak napisales, prawda?

                napisałem tak jak przeczytałem
                pl.wikipedia.org/wiki/Ramsar

                >Ach te linki.....

                no właśnie, niby jedno wiki, a różne informacje przekazuje
                ale o to chyba nie powinienes winić mnie a ewentualnie tych co obsługują wikipedię? :)
                • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 15.08.19, 10:06
                  cojestdoktorku napisał:


                  > czemu Ty jorl jestes taki czepliwy?
                  > przeciez nie chodzi dokłądnie o to ile tego jest, tylko o to ze 16 razy wieksza
                  > dawka od normalnej nie jest szkodliwa a wręcz poprawia zdrowie

                  W tym wypadku chodzi o to ze podales ten iranski obszar z danymi ktore sa wielokrotnie wieksze i to nie 2 razy a
                  dziesiatki razy od faktycznych. Tym samym imputowales ze mnostwo ludzi w takich warunkach zyje i jako ze im nic wiec i te 16 razy to nic. Do tego akurat na tamtym obszarze zyje, wg WiKi niemieckiej 2 tys czyli troche malo aby naprawde pewne statystyczne wnioski wycigac.
                  Oparles sie na jak ja to nazywam wodospadzie glupot, a w necie jest takich mnostwo, bezkrytycznie, bez dokladniejszych badan a to dlatego ze podszedles d tego zagadnienia ideologicznie. Uwazales ze promieniowanie jest nawet w duzych dawkach nieszkodliwe i dlatego ten Ramsar z nieprawdzimy i to o duzo wartosciami pasowal Tobie.

                  > >Czemy wy Polacy jestesci tacy powierzchowni cjd?
                  >

                  Napisalem to bo ja sie poruszam w 4 jezykach. W niemieckim i polskim doskonale, dochodzi rosyjki i angielski. I stwierdzam ze polskie informacje np. z WiKi sa duzo gorsze jak z niemieckiej. Nie zawsze oczywiscie ale bardzo czesto, stad moja opinia o powierzchownosci Polakow. W koncu WiKi polska jest przez Polakow pisana, prawda?


                  > to niemożliwe zebys Ty nie znał pojęcia hormezy radiacyjnej?

                  Tego pojecia nie znam, ogolnie nazwy olewea, definicje i to dokladne sa dla mnie wazne, ale sie zgadza ze tez uwazam ze sa przypadki ze troche promieniowania radioaktywnego moze byc komus byc pomocne dla zdrowie. Ale to dalej trzeba dokladniej.

                  Dodam ze, dosc niedawno, troche polzartem ale i polserio powiedzialem mojej corce, skonczyla medycyne (w Niemczech naturalnie), jest dr., ze chetnie do Czernobyla bym sie na wycieczke wybral. I uwazam ze dla starszych ludzi troche promieniowania nie zaszkodzi, moze nawet pomoc. Cora sie a glowe zlapala ale jest przyzwyczajona do swojego szalonego ojca, bylem 2 lata temu np. w Polnocnej Koreii jak Trump prawie wojne wywolac mial, bylem zima nad Bajkalem nawet ryby w przerebli tam lowilem, przez Altaj jechalem terenowka, kajakiem plywam sam i zdarzalo mi sie ze w naprawde duzym niebezpieczenstwie, ogromne fale, bo i na morzu w Grecji, wiec odpuscila mi Czernobyl. Ale ja uwazam ze mlodzi ludzi, napewno dzieci czy kobiety w ciazy powinni byc przed promieniowaniem naprawde chronieni. I Twoj link mnie nie przekona. Zreszta hm.. polski, sam rozumiesz cjd.

                  Poza tym mimo ze dawka mSv to juz jest biologiczna a nie tylko fizyczna to i tak moze byc roznie. Jak sie polknie substancje promieniujaca Alfa to bedzie mnosto razy gorzej niz jak sie jej nie polknie i bedzie sie przez nia napromieniowywany z zewnatrz. Wiec i tu moga byc spore roznice przy tych samych mSv.
                  Po prostu ja z mojego zycia zawodowego wiem ze wszystko jest naprawde ogromnie skaplikowane, trzeba dokladniej. Nie powierzchownie po prostu.


                  > >Ach te linki.....

                  ja uwazam ze mnostwo co stoi w necie to glupoty, dlatego jestem ostrozny, staram sie kazda informacje z netu skonfrontowac co w innych jezykach o tym mowia a do tego wiem ze mam sam taka wiedze ze moge dzieki temu nie dac sie na glupoty nabrac.
                  • cojestdoktorku Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 15.08.19, 10:23
                    >Oparles sie na jak ja to nazywam wodospadzie glupot,

                    oparłem sie tylko na wikipedii i na pojeciu hormezy radiacyjnej

                    >Uwazales ze promieniowanie jest nawet w duzych dawkach nieszkodliwe

                    a ile to jest duża dawka? dla jednego 10msV a dla innego 1000msV
                    świat choruje na radiofobię
                    wszystko przez błędną hipoteze LNT
                    pl.wikipedia.org/wiki/Hipoteza_LNT
                    ten gość:
                    pl.wikipedia.org/wiki/Tsutomu_Yamaguchi
                    zmarł w wieku 94 lat dopiero mimo ze był w obu miastach na które zrzucono bomby atomowe i zeby było zabawnie uznano go za ofiarę bomb atomowych, ze niby tego raka po ponad pół wieku dostał przez promieniowanie tych dwóch bomb
                    ciekawe co maja powiedziec Ci co umarli na raka przed 90-tką :)

                    >troche promieniowania radioaktywnego moze byc komus byc pomocne dla zdrowie

                    troche słońca pomaga na zdrowie, a duzo słońca szkodzi
                    skoro zycie powstawało w czasach gdy na ziemi było masę radionuklidów to i widać zycie jest do pewnych poziomów przystosowane i jego niewielka ilosc moze byc fajna tak jak niewielka ilosc słońća
                    w końcu promieniowanie gamma czy rentegenowskie to tez prominiowanie elektromagnetyczne tak jak UV ze słońca

                    >ja uwazam ze mnostwo co stoi w necie to glupoty, dlatego jestem ostrozny, staram sie kazda informacje z netu >skonfrontowac co w innych jezykach o tym mowia a do tego wiem ze mam sam taka wiedze ze moge dzieki temu nie dac sie >na glupoty nabrac.

                    oczywiscie ze masz rację tutaj
                    ja tam ufam wiki, bo ono moze co najwyzej drobne błedy i przeinaczenia zawierac, inne linki staram sie sprawdzac
                    i pewnie masz rację ze wszystkimi sprostowaniami w temacie Ramsar
                    ale przeciez nie o to tu chodziło
                    chodziło o to ze 16 krotne przekroczenie promieniowania niczym nie grozi, nawet jesli potra rok, bo wtedy roczna dawka zamiast 3msV wyniesie 50msV - kto wie czy ludzie od tego nie beda zdrowi zgodnie z hormeza radiacyjna

                    wokół czarnobyla życie kwitnie jak nigdzie indziej
                    www.geekweek.pl/news/2015-10-07/czarnobyl-rozkwita-zyciem_1656413/






                    • cojestdoktorku Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 15.08.19, 11:29
                      >kto wie czy ludzie od tego nie beda zdrowi zgodnie z hormeza radiacyjna

                      www.atom.edu.pl/index.php/bezpieczenstwo/male-dawki-promieniowania.html
                    • stasi1 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 15.08.19, 13:24
                      Akurat Czarnobyl podobno nie był tak bardzo straszny jak go się maluje. W zasadzie Polacy nie musieli pić tego Lugola
                      • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 02.09.19, 12:12
                        stasi1 napisał:

                        > Akurat Czarnobyl podobno nie był tak bardzo straszny jak go się maluje. W zasad
                        > zie Polacy nie musieli pić tego Lugola

                        Stary myk, używany zwłaszcza w czasach Czernobyla właśnie. Podawano ekspozycję na dawki bez jednostki czasu owej ekspozycji. No i wówczas też szedł przekaz, że istnieją miejsca gdzie ludzie rocznie przyjmują x-więcej z tła.

                        Ino jak przyjmiesz 100 mikroSiwertów, jednorazowo, w ciągu godziny to masz kłopot. Nawet w wypadku gdy rocznie przyjmujesz normalnie - 3-4 miliSiwerty.

                        W Polsce nie musiałeś pić płynu Lugola, chyba tylko dzieci go przyjmowały, ale nie było przymusu - rodzice sami chcieli i przychodzili z dzieciakami do przychodni, może było też coś w szkołach podstawowych - ale to później, bo akcja z przychodniami się rozwijała koło 1 maja - czyli wolne było. Panika poszła w narodzie przed przyznaniem się oficjalnie w mediach że wybuchło i "niema powodu do obaw".

                        Były też w Polsce trzy obszary gdzie dawki były większe niż podawane w oficjalnych komunikatach, co wynikało z warunków atmosferycznych - opadów, prądów powietrznych itp. Nikt tych rejonów nie podawał w mediach, żeby nie siać paniki. Koło Nysą są rejony gdzie dawki były 20x większe.

                        Pozdrawiam

    • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 19.08.19, 18:21
      bmc3i napisał:

      > Silniki startowe pociskow msnewrujacych, korzysta
      > ja zas z paliwa stalwgo.


      Juz nie raz pisalem Tobie drogi bmc abys nie wpisywal swoich technicznych przemyslen bo szansa na to ze napiszesz glupote jest blisko 100%.
      Ten Burewiestnik wlasnie sadze ze powinien miec silnik startowy na paliwo ciekle. Dlaczego? Bo ciekle paliwo jest duzo energetycznie sprawniejsze jak stale a Burewiestka silnik marszowy, tak uwazam, moze zaczac pracowac blisko jego normalnej szybkosci. A ze ona lezy przy paru Macha, silnik startowy musi byc niezly. Ten sprzed 60 laty amerykanski mial na poziomie Ziemi 3,5M, Burewiestnik moze miec nawet wiecej. Ograniczeniam jest ochrona termiczna kadluba.
      Ten Burewiestnik ma optymalizowany silnik, ten jadrowy, do konkretnej szybkosci, jakby polecial zdecydowanie wolniej to przeplyw powietrza przez reaktor bylby tak za maly ze by mogl explodowac z za wysokiej temperatury. Oczywiscie mozna byloby moc reaktora regulowac ale po cholere skomplikowane urzadzenia do regulacji kiedy bez regulacji polcialby jak trzeba. Tylko trzeba go przy starcie do tej jego ogromnej szybkosci marszowej rozpedzic. I wlasnie dlatego silnik startowy ma co robic i paliwo ciekle jest do tego duzo lepsze a moze nawet praktycznie jedyne mozliwe.

      Znowu straciles okazje siedziec cicho bmc.
      • jorl Errata 20.08.19, 10:41
        jorl napisał:

        >I wlasnie dlatego silnik starto
        > wy ma co robic i paliwo ciekle jest do tego duzo lepsze a moze nawet praktyczni
        > e jedyne mozliwe
        .


        OK, troche zle napisalem, i na paliwo stale mozna zrobic silnik startowy do tego przypadku. Ale technologia silnikow na paliwo ciekle jest dla Rosjai znana i jak uzyli jej do silnika startowego Burewiestnika to napewno wyszlo im ze jest w tym przypadku lepsza. Napewno przeprowadzili przy wyborze rodzaju slnika porzadna analize.
        • niegracz Re: Errata 20.08.19, 13:23
          echo.msk.ru/news/2486045-echo.html
          jeszcze dwie stacje monitoringu poziomu radiacji w Rosji przestały przekazywać dane; razem wyłączone sa 4; władze Rosji twierdza , że jest to związane z czasowymi kłopotami z łącznością
    • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 15:55
      Pieciu to raczej niepewna liczba. 6 osob zostalo przewiezionych do cywilnego szpitala w stanue krytycznym. Wg lekarzy byli bardzo radiosktywni. Wkrotce wojsko zabralo ich z tego szpitala w tym krytycznym stanie i wywiozlo w nieznane lekarzom miejsce. Byli jednak tak radioaktywni, ze sala w ktorej przebywali musiala po ich wywiezieniu zostac wylaczona z uzytku, razem ze sprzetem medycznym w tej sali. Czesc tego sprzetu zostala zreszta wywieziona przez wojsko.

      W zwiazku z krytycznym stanem tych osob wg cywilnych lekarzy tego publicznego szpitala, jest mozliwe ze liczba ofiar smiertelnych wypadku jest wyzsza niz 5 osob podawanych przez wladze.
      • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 17:23
        Wybacz ale w tym co napisałeś brak jakiejkolwiek logiki. daj link do źródła.
        • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 18:53
          gangut napisał:

          > Wybacz ale w tym co napisałeś brak jakiejkolwiek logiki. daj link do źródła.


          Sprawdz BBC World Service. A intrygujace w czym widzisz brak logiki.
          • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 19:25
            Logiki brak we wniosku że skoro 5 trafiło do szpitala to ofiar mogło być więcej niż 5 osób. No pewnie mogło być tylko że jedno z drugiego w żaden sposób nie wynika.
            • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 19:31
              Nawiasem mówiąc, informacji że "ofiar mogło być więcej" też tam nie znalazłem.
              • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 20:23
                gangut napisał:

                > Nawiasem mówiąc, informacji że "ofiar mogło być więcej" też tam nie znalazłem.

                Skoro byli w krytycznym stanie, a lekaze nie wiedza gdzie ich zabrano ani co sie z nimi stalo, nie jest logiczne ze ofiar moglo byc wiecej?
                • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 23:53
                  Nie jest. Bo 1. ofiary nie były w stanie krytycznym 2. lekarze nie muszą wiedzieć dokąd je zabrano bo lekarze się z reguły tym nie interesują ani nie są informowani. 3. Przedstawiciel Rosatomu powiedział że stan poszkodowanych się poprawił - skoro przyznali się do 5 zabitych od razu to czemu mieliby ukrywać że jedna czy dwie osoby jeszcze zmarły?
                  • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 00:22
                    gangut napisał:

                    > Nie jest. Bo 1. ofiary nie były w stanie krytycznym 2. lekarze nie muszą wiedzi
                    > eć dokąd je zabrano bo lekarze się z reguły tym nie interesują ani nie są infor
                    > mowani. 3. Przedstawiciel Rosatomu powiedział że stan poszkodowanych się popraw
                    > ił - skoro przyznali się do 5 zabitych od razu to czemu mieliby ukrywać że jedn
                    > a czy dwie osoby jeszcze zmarły?


                    1. Ofiary byly w stanie krytycznym. 6 rannych. I tak radioaktyqni, ze po ichvwywiezieniu, musiano wylaczyc z uzytku sale w ktorej lezeli
                    2. W jakim szpitalu na swiecie, lekarze prowadzacy nie wiedza do jskiego szpitala ktos zabiera osoby w stanie krytycznym?
                    3 A lekarze ze szpitala w ktorym lezeli, powiedzieli rosyjskiemu dzienniksrzowi BBC, ze pacjenci byli w stanie krytycznym.
                    • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 00:29
                      1 .To chyba normalne że przeprowadza się dezaktywację po kontakcie ze źródłem promieniowania?
                      2. Nie ma "lekarzy prowadzących". Jest lekarz prowadzący. I on zapewne wie. Nie muszą o tym wiedzieć inne osoby które uczestniczyły w leczeniu pacjentów.
                      3. Nic podobnego. Powiedzieli że pacjentów dostarczono w stanie "ciężkim ale stabilnym".
                      • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 22:04
                        gangut napisał:

                        > 1 .To chyba normalne że przeprowadza się dezaktywację po kontakcie ze źródłem p
                        > romieniowania?
                        > 2. Nie ma "lekarzy prowadzących". Jest lekarz prowadzący. I on zapewne wie. Nie
                        > muszą o tym wiedzieć inne osoby które uczestniczyły w leczeniu pacjentów.
                        > 3. Nic podobnego. Powiedzieli że pacjentów dostarczono w stanie "ciężkim ale st
                        > abilnym".


                        Ja sluchalem w radiu wypowiedzi lekarzy w oryginsle, repotarzu BBC. W stanie krytycznym, w kriticieskoj sostojanii. I w takim stanie zabralo ich wojsko. Zapewne byli w doskonslym stanie zdrowia, skoro po kontakvie z nimi, musiano cala sale i sprzet wylaczyc z uzytku. Normalka przeciez, w kazdym szpitalu.
                        • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 22:45
                          No, znaczy BBC nakłamało, usuwając z opublikowanego tekstu słowa o "stanie krytycznym".
                          No, a to że po kontakcie ze skażeniem radioaktywnym, należy przeprowadzić dezaktywację -co cię dziwi?
                          • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 22:52
                            Pomijając już fakt, że cała ta sensacja wygląda na zmyśloną. Tak wiem wiem, BBC to bardzo wiarygodna stacja. Wiem bo w BBC tak mówili.
                          • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 01:13
                            gangut napisał:

                            > No, znaczy BBC nakłamało, usuwając z opublikowanego tekstu słowa o "stanie kryt
                            > ycznym".
                            > No, a to że po kontakcie ze skażeniem radioaktywnym, należy przeprowadzić dezak
                            > tywację -co cię dziwi?


                            Dziwiloby mnie, gdyby bedac tak radioaktywnymi, ze az trzeba bylo po kontakc8e z nimi wylaczac z uzytku sale szpitalną, byli w stanie "stabilnym, dobrym"
                            • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 12:29
                              Nie "stabilnym, dobrym" tylko "ciężkim, ale stabilnym". I salę nieraz wyłącza się z użytkowania na jakiś czas nawet jak ktoś umrze w zwykłym szpitalu na zwykłą ale uciążliwą dla otoczenia chorobę.
                              • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 14:20
                                gangut napisał:

                                > Nie "stabilnym, dobrym" tylko "ciężkim, ale stabilnym". I salę nieraz wyłącza s
                                > ię z użytkowania na jakiś czas nawet jak ktoś umrze w zwykłym szpitalu na zwykł
                                > ą ale uciążliwą dla otoczenia chorobę.


                                No, bez powodu sie wylacza.
                                • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 14:21
                                  bmc3i napisał:

                                  > gangut napisał:
                                  >
                                  > > Nie "stabilnym, dobrym" tylko "ciężkim, ale stabilnym". I salę nieraz wył
                                  > ącza s
                                  > > ię z użytkowania na jakiś czas nawet jak ktoś umrze w zwykłym szpitalu na
                                  > zwykł
                                  > > ą ale uciążliwą dla otoczenia chorobę.
                                  >
                                  >
                                  > No, bez powodu sie wylacza.
                                  >
                                  >

                                  I wojskow wywozi sie po takim chorym czesc sprzętu medycznego. Nieraz.
                    • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 17:49
                      A nie zastanawia cię Matrek brak logiki w postępowaniu powyższych lekarzy ,którzy ponoć przekazali informacje dziennikarzom BBC?! Bo jak dla mnie w ten sposób postępują ludzie z całkowitym brakiem instynktu samozachowawczego?! To w ogóle wszystko jest nielogiczne:
                      - Na zdjęciach przedstawiających ewakuację rannych pracownicy służb ratunkowych ( w dodatku nie wiadomo czyich - czy to wojsko czy pracownicy "Rosatomu"?!) chodzą w kombinezonach ochronnych po czym ładują rannych do karetek i jadą z nimi do.....zwykłego szpitala gdzie za Chiny Ludowe nie uświadczysz możliwości leczenia osób poddanych promieniowaniu - w dodatku narażasz wszystkich innych pacjentów tam przebywających!
                      - Według tego samego BBC wszyscy lekarze musieli podpisać "lojalkę" o zachowaniu tajemnicy co się działo w tym szpitalu (za złamanie grozi odpowiedzialność karna - od 2 do 16 lat) po czym wszyscy pędzą do dziennikarzy BBC aby opowiedzieć im jak było z tymi rannymi!
                      - Więc jest dwie możliwości - albo Rosyjscy lekarze z tego szpitala to "pryncypialni bojownicy o prawdę i tylko prawdę" ....albo dziennikarze Rosyjskiego wydania BBC nałgali ile wlezie (nie pierwszy raz z resztą) - wybór należy do ciebie!
                      • gangut Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 23.08.19, 18:10
                        A swoją drogą - pewnie masz rację. To tłumaczy wszystkie dziwactwa relacji BBC. Pewnie nakłamali jak zwykle.
                        • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 14:19
                          gangut napisał:

                          > A swoją drogą - pewnie masz rację. To tłumaczy wszystkie dziwactwa relacji BBC.
                          > Pewnie nakłamali jak zwykle.


                          Zapewne tak jak to kłamstwo o wyłączeniu stacji pomiarowych promieniowania radioaktywnego
                      • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 16:13
                        marek_boa napisał:

                        > A nie zastanawia cię Matrek brak logiki w postępowaniu powyższych lekarzy ,któr
                        > zy ponoć przekazali informacje dziennikarzom BBC?! Bo jak dla mnie w ten sposób
                        > postępują ludzie z całkowitym brakiem instynktu samozachowawczego?! To w ogóle
                        > wszystko jest nielogiczne:
                        > - Na zdjęciach przedstawiających ewakuację rannych pracownicy służb ratunkowych
                        > ( w dodatku nie wiadomo czyich - czy to wojsko czy pracownicy "Rosatomu"?!) ch
                        > odzą w kombinezonach ochronnych po czym ładują rannych do karetek i jadą z nimi
                        > do.....zwykłego szpitala gdzie za Chiny Ludowe nie uświadczysz możliwości lecz
                        > enia osób poddanych promieniowaniu - w dodatku narażasz wszystkich innych pacje
                        > ntów tam przebywających!


                        A gdzie jest nsjblizszy szpital? A taki w ktorym nie ma innych pacjentow ktorych by ci narazali? Po co sluzby ratownicze w ubraniach chroniacych przed radioaktywnoscia? Jesli ratownicy mudieli miec takie ubrsnia, to ratowani bez takich ubran nie zaczeli swiecic w ciemnosci oraz w samo południe?



                        > - Według tego samego BBC wszyscy lekarze musieli podpisać "lojalkę" o zachowani
                        > u tajemnicy co się działo w tym szpitalu (za złamanie grozi odpowiedzialność ka
                        > rna - od 2 do 16 lat) po czym wszyscy pędzą do dziennikarzy BBC aby opowiedzie
                        > ć im jak było z tymi rannymi!

                        Nic takiego nie mowili w radiu.
                        A to w Rosji do dzis stosuje sie takie stalinowskie metody?



                        > - Więc jest dwie możliwości - albo Rosyjscy lekarze z tego szpitala to "pryncy
                        > pialni bojownicy o prawdę i tylko prawdę" ....albo dziennikarze Rosyjskiego wyd
                        > ania BBC nałgali ile wlezie (nie pierwszy raz z resztą) - wybór należy do ciebi
                        > e!

                        Nie bylo zadnej informacji o zobowiazaniu do zachowania jakiejs wyjatkowej tajemnicy. Dlaczego zreszta mialaby byc? Wyobrazasz sobie taka sytyacje w Polsce, albo u Ciebie w UK? Aby lekarze nie mogli poinformowac ogólnie media o stanie jakichs poszkodowanych?
                        • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 16:28
                          bmc3i napisał:


                          > Nie bylo zadnej informacji o zobowiazaniu do zachowania jakiejs wyjatkowej taje
                          > mnicy. Dlaczego zreszta mialaby byc? Wyobrazasz sobie taka sytyacje w Polsce, a
                          > lbo u Ciebie w UK? Aby lekarze nie mogli poinformowac ogólnie media o stanie ja
                          > kichs poszkodowanych?
                          >


                          A wlasnie niedawno w sprawie tych Skrypalow w WB zadni lekarze nie mogli opowiadac co naprawde z tym bylym szpiegiem i jego corka bylo. Nikt nie mial dostepu.
                          • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 25.08.19, 01:25
                            jorl napisał:

                            > bmc3i napisał:
                            >
                            >
                            > > Nie bylo zadnej informacji o zobowiazaniu do zachowania jakiejs wyjatkowe
                            > j taje
                            > > mnicy. Dlaczego zreszta mialaby byc? Wyobrazasz sobie taka sytyacje w Pol
                            > sce, a
                            > > lbo u Ciebie w UK? Aby lekarze nie mogli poinformowac ogólnie media o sta
                            > nie ja
                            > > kichs poszkodowanych?
                            > >
                            >
                            >
                            > A wlasnie niedawno w sprawie tych Skrypalow w WB zadni lekarze nie mogli opowia
                            > dac co naprawde z tym bylym szpiegiem i jego corka bylo. Nikt nie mial


                            Ale to byly po pierwsze osoby znane z imien8a i nazwiska, a i tak nikt nie odmawial ogolnej informacji czy stan jest dobry, czy bardzo zly. Mowily o tum wszystkie media.
                            • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 25.08.19, 06:44
                              bmc3i napisał:

                              > Ale to byly po pierwsze osoby znane z imien8a i nazwiska, a i tak nikt nie odma
                              > wial ogolnej informacji czy stan jest dobry, czy bardzo zly. Mowily o tum wszys
                              > tkie media.


                              Jasne ze podawano, tak samo klamstwo moglo byc jak i prawda, ale wywiady na osobnosci z lekarzymi Skrypalow nie bylo. I gdzie sa tez nie wiadomo. Top secret
                        • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 25.08.19, 17:18
                          Matrek ty na prawdę jesteś taki naiwny?! No proszę cię!
                          - Wedle tego samego BBC -(kolejny artykuł z "serii") ranni zostali przewiezieni do szpitala ,który posiada oddział do leczenia ofiar promieniowania radioaktywnego ( Lekarze ponoć "oburzyli się dlaczego przywieziono tych pacjentów do nich a nie do szpitala wojskowego w Siewieromorsku")
                          - A pro po "ubrań ochoronnych" to przypomnę tylko kurioza z Salisbury:
                          www.telegraph.co.uk/content/dam/news/2019/03/02/TELEMMGLPICT000190080793_trans_NvBQzQNjv4BqpVlberWd9EgFPZtcLiMQfyf2A9a6I9YchsjMeADBa08.jpeg?imwidth=450
                          lh3.googleusercontent.com/n5QgLuZxyrjpJLXMEfTUjEDT5bfb7fqjGsjamR62VF1L-bFMeRd74l64xhkx5YrRCq_8c-NwQ3lRo4qvwAOLwQ=s750
                          Widać jak na dłoni ,że Brytyjscy strażacy są "chemicznie odporni"!:)
                          cbsnews1.cbsistatic.com/hub/i/2018/03/10/996e163a-5a81-46a6-99d6-c6f5f696f32e/gettyimages-930024664.jpg
                          Policjanci to też "nadludzie"!:)
                          Za to wyraźnie napisali w swoich artykułach! Ależ nie muszę sobie niczego wyobrażać Matrek! Jeszcze raz przypomnę tylko sprawę Skripała -dziwnym trafem lekarze ze szpitala ,w którym leczony był Skripał na wszelkie pytania prasy odpowiadali "Bez komentarza" - jak myślisz dlaczego?!
            • bmc3i Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 22.08.19, 20:24
              gangut napisał:

              > Logiki brak we wniosku że skoro 5 trafiło do szpitala to ofiar mogło być więcej
              > niż 5 osób. No pewnie mogło być tylko że jedno z drugiego w żaden sposób nie
              > wynika.

              5 odob oficjalnie zmarlo. Plus 6 bylo w stanie krytycznym, a nie wiadomo co sie z nimi stalo po zabraniu ze szpitala. Trzeba cos jeszcze uzupelnic, aby pokusic sie o stwierxenie, ze ofiar smiertelnych moglo byc wiecej niz 5?
    • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 24.08.19, 21:35
      Ale po zastanowieniu musze dodac ze z tym wylaczaniem stacji monitorujacych skazenia radioaktywnoscia moze cos w tym byc. Nawet jak sa daleko od tego wypadku.
      Bo tak naprawde to te stacje nie rejestruja wzmozenia promieniowania. Bo go tak naprawde nie ma. Np. 1 promil. Ale rejestruja z jakich izotopow to dodatkowe promieniowanie powstalo. I to jest bardzo wazne aby wiedziec jakie to reakcje sa np. w tym silniku jadrowym. Jakie rozwiazanie techniczne zostalo zastosowane. Te informacje sa dla Amerykanow cholernie wazne aby ocenic tego Burewiestnika. No wiec im sie ten dostep untrudnia. Tez wylaczeniem tych stacji. Na te stacje Rosjanie maja wplyw, na te poza ich granicami naturalnie nie. Ale zawsze zmniejszenie dostepu do informacji zawsze lepiej.
      Napewno pognali w kierunku tego wypadku szpedzy zachodni z jak najlepszymi aparatami pomiarowymi aby te informacje zebrac. Dlatego tez wrzask mediow zachodnich ze swinie Rosjanie ukrywaja i mierzyc moze tez nie daja.
      Czytalem ze jednego Niemca wyrzucili z Rosji ktory niby byl tam studiowac, fakt studiowal, ale staral sie jezdzic po Rosji wlasnie w sprawach ochrony srodowiska. Ten to napewno mialby aparature aby jak najdokladniej sklad tych izotpow zbadac. No ale wyrzucili go i ma zakaz na pare lat wjazdu do Rosji.
    • jorl a1234 1 05.09.19, 09:24
      a4095211 napisała:

      > jorl napisał:
      >
      >
      > > Co potrafi taki Burewistnik, i to napewno, bo juz przed > 50laty to s
      > twierd
      > > zono i nawet zbudowano do tego maszyne a nie papiery z obliczeniami tylko
      > ze:
      >
      > :-)
      >
      >
      > > 1. Moze osiagac i 3 Macha lecac nisko nad ziemia.
      >
      > Rzuć okiem jak wyglądają pociski manewrujące o prędkości przelotowej 3 Mach i p
      > orównaj układ aerodynamiczny z czymś co Rosjanie przedstawiają jako 9М730. Tylk
      > o fanatyk lub ignorant może twierdzić, iż 9М730 osiąga kiedykolwiek przelotową
      > 3 Mach - od 1/2 tej wartości się rozwali.



      A dlaczego Rosjanie mieliby pokazac jak wyglada Burewiestnik? ja bym na ich miejscu pokazal ze moze latac poddzwiekowo. Atrape bym pokazal.
      A budowalbym naddzwiekowego.
      Bo poddziekowe jak Tomahawki to kraje 1 Ligi prosto moga zestrzelic. Wystarczy samoloty wyslac przeciw. One same wykryja takie Tomahawki i zrabia jak kaczki. Nie wspominajac juz AWACsy ktore tez je wykryja z ogromnych odleglosci, itd.
      Takie poddzwiekowe sa tylko dobre na kraje 3 Ligi. Zreszta w Syrii bylo widac ze dzieki Rosjanom zetrzelono je masowo.

      Zreszta przy tym z napedem konwencjonalnym 9M729 Rosjanie pokazali go w kontenerze. Dlaczego? No wlasnie, zamiast atrapy. Bo jakby byla faktyczna pokazana by sie okazalo ze wlasnie jest przystosowana do nadzwiekowych predkosci. I jest tez manewrujaca, cos jak Tomahawk ale pare Macha. Wiec kontener dla maskowania. Zamiast atrapy jak Burewiestnik.

      Ale USA sie na to nabrac nie dala. Bo w najnowszym raporcie na temat obrona antyrakietowej pisza:

      Link do tego raportu:

      media.defense.gov/2019/Jan/17/2002080666/-1/-1/1/2019-MISSILE-DEFENSE-REVIEW.PDF
      I cytat z niego wlasnie o tym, strona 18sta:
      While the majority of LACMs presently fly at subsonic speeds, in the future it appears that some will be able to reach hypersonic speeds.

      To w tym psim jezyku wiec tlumaczyc na polski nie bede.

      I ten cytat jest z rozdzialu dotyczacego Rosji. Nie Chin czy kogos tam ale Rosji.
      • a4095211 Re: a1234 1 16.09.19, 11:41
        jorl napisał:

        >
        > A dlaczego Rosjanie mieliby pokazac jak wyglada Burewiestnik? ja bym na ich mie
        > jscu pokazal ze moze latac poddzwiekowo. Atrape bym pokazal.
        > A budowalbym naddzwiekowego.
        >

        Pokazali i podpisali 9М730 - nic nie poradzisz. Reszta to już piętrowe teorie o mistyfikacjach. Pewne jest, że "filmowy 9M730" z takim układem aerodynamicznym jest dużo, dużo wolniejszy.

        >
        > Ale USA sie na to nabrac nie dala. Bo w najnowszym raporcie na temat obrona ant
        > yrakietowej pisza:
        >
        > Link do tego raportu:
        >
        > media.defense.gov/2019/Jan/17/2002080666/-1/-1/1/2019-MISSILE-DEFENSE-REVIEW.PDF
        > I cytat z niego wlasnie o tym, strona 18sta:
        > While the majority of LACMs presently fly at subsonic speeds, in the future
        > it appears that some will be able to reach hypersonic speeds.

        >

        Ależ oczywiście: Cyrkon, Bolid, BrahMos-II, HSTDV, X-51 - wszystko jest hiper, nawet coś co wyewoluuje z 9М730 może być hiper. Oczywiście wszystko to do celu gna z prędkością Mach 3 i większą, ale na pułapach przelotowych minimum 21000 metrów.

        Naturalnie podniecać się można, ba nawet trzeba. Ci co wierzą niech wierzą. Wszak wiara potrafi czynić cuda.

        > To w tym psim jezyku wiec tlumaczyc na polski nie bede.

        Czemu nazywasz go psim?

        Pozdrawiam
    • jorl Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 10.09.19, 18:18
      a4095211 napisała:


      >
      > Mylisz 9М730 ze schodzącą nad cel głowicą bojową pocisku balistycznego. Przypad
      > kowe zmiany kursu w locie aerodynamicznym, tuż nad ziemią, przy 3 Mach. ;-)

      Ja niczego nie myle to tylko Tobie sie wydaje ze to niemozliwe bo tak rozumiem.
      Poza tym jak manewruje to juz nie jest balistyczny. Balistyczne sa te super doskonale Tridenty D5 z malutkimi CEPami. Te leca do samego konca balistycznie. To tak na marginesie.



      > > 3. Z a1234 i Twoim drog speedy (zgadzasz ze ze i Twoim) medium wodor taki
      > pocis
      > > k przy takich samych wymaganiach jak Burewistnik,
      > > czyli nisko i 3M z manwerowan
      > > iem, co opisalem wyzej mialby zasieg max 2 razy tyle co 9M729 czyli z 100
      > 0km. P

      > Podaj wzór i zmienna jakie podstawiłeś. Sprawdzimy jak Ci wyszło 1000 km.


      Bardzo prosto. Taki 9M729 leci pare Macha ale nisko nad ziemia jak Tomahawk. Ma zasieg ponizej 500km. Znane sa Jachonty itp, teraz napewno technika jest duzo dalej z produ jak Jachonty. Paliwo konwencjonalny czyli weglowodor spalany tlenem z powietrza, substancje powstale ze spalenia jak i reszta powietrza ktora sie nie pali bo azot, podgrzewana jest reakcja chemiczna do tych moze 2 tys °C. Ta energia daje szybksc wyplywu tych gazow i ciag napedza pocisk. Paliwo sie wypala dlatego wiecej jak 500km nie idzie.

      Teraz silnik z napedem jadrowym ale Twoj ktory sobie drogi a1234 durnowato dla Burewiestnika wymysliles, wozi wodor ze soba ktory jest przez reaktor jadrowy podgrzewany. I znowu energia tym razem z reaktora daje ped w tym silniku. Wodor jest wyrzucany z wielka szybkoscia. Tak sa projektowane silniki jadrowe ale rakietowe do zastosowan w Kosmosie no bo tam nie ma materii z otoczenia. Z tego co pamietam impuls wlasciwy takiego silnika jadrowego jest ze dwa razy wiekszy od impulsu wlasciwego silnika z paliwem konwencjonalnym. Oczywiscie rakietowego, juz nie jak tego 9M729 bo ten bierze tlen z powietrza ale zaleznosci az tak sie roznic nie moga. A wiec taki Twoj Burewiestnik ktory ma reaktor jadrowy a materie do wyrzucania wozi z soba przy podobnych parametrach jak ten 9M729 przy podobnej szybkosci te 3 Mach poprzez ca 2 razy wiekszy impuls wlasciwy poleci zamiast 500km z 1tys km. I tam mu sie paliwo skonczy. Taki to Rosjanom nie jest potrzebny, zadna strategiczna bron bo powinien z zapasem osiagnac USA a USA lezy naprawde duzo dalej od Rosji.

      A "moj" Burewiestnik, jaki ten amerykanski Pluto sprzed 60 lat, ma ta zalete z nie wozi medium do wyrzucania wiec je mu sie skonczyc nie moze. Jak Twoj wodor drogi a1234. A wiec tylko energia jest ograniczeniem, a energia jadrowa jest naprawde cholernie wydajna w stusunku do chemicznej.

      Dotarlo? Wiem ze nie, probowalem ale.
      • jorl errata 12.09.19, 10:24
        jorl napisał:


        > e roznic nie moga. A wiec taki Twoj Burewiestnik ktory ma reaktor jadrowy a mat
        > erie do wyrzucania wozi z soba przy podobnych parametrach jak ten 9M729 przy po
        > dobnej szybkosci te 3 Mach poprzez ca 2 razy wiekszy impuls wlasciwy poleci zam
        > iast 500km z 1tys km. I tam mu sie paliwo skonczy. Taki to Rosjanom nie jest po
        > trzebny, zadna strategiczna bron bo powinien z zapasem osiagnac USA a USA lezy
        > naprawde duzo dalej od Rosji.

        Oczywiscie nie paliwo sie skonczy bo jest jadrowe a ten wodor ktory ze soba ma wozic wedlug Ciebie jako materie do wyrzucania.
        To tylko dla uscislenia aby nie bylo jakis nieporozumien i falszywej interpretacji.
        • a4095211 Re: errata 16.09.19, 12:43
          jorl napisał:

          >
          > Oczywiscie nie paliwo sie skonczy bo jest jadrowe a ten wodor ktory ze soba ma
          > wozic wedlug Ciebie jako materie do wyrzucania.
          > To tylko dla uscislenia aby nie bylo jakis nieporozumien i falszywej interpreta
          > cji.
          >

          Czyli perpetuum mobile opisałeś. Tu się pewnie zdziwisz, ale nawet paliwo jądrowe "się kończy". Jak na złość.

          Pozdrawiam
      • a4095211 Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 16.09.19, 12:03
        jorl napisał:

        > > Mylisz 9М730 ze schodzącą nad cel głowicą bojową pocisku balistycznego. P
        > rzypad
        > > kowe zmiany kursu w locie aerodynamicznym, tuż nad ziemią, przy 3 Mach. ;
        > -)

        A to nie Ty pisałeś, że 9М730 ma prędkość hipersoniczną, leci nad ziemią i manewruje?

        >
        > Ja niczego nie myle to tylko Tobie sie wydaje ze to niemozliwe bo tak rozumiem.
        > Poza tym jak manewruje to juz nie jest balistyczny. Balistyczne sa te super dos
        > konale Tridenty D5 z malutkimi CEPami. Te leca do samego konca balistycznie. To
        > tak na marginesie.
        >

        Bo widzisz dziecko, podajesz wartości dla MaRV w odniesieniu do pocisku manewrującego.

        > Bardzo prosto. Taki 9M729 leci pare Macha ale nisko nad ziemia jak Tomahawk.

        Jak parę Mach nad ziemią jak 9M729 ma przelotową mniejszą niż 900km/h?

        Mylisz wszystko i wychodzą Ci właśnie takie dyrdymały. Jesteś niepoprawny, popraw się bo żal czytać.

        >
        > Dotarlo? Wiem ze nie, probowalem ale.
        >

        Próbuj dalej.

        Pozdrawiam
    • czizus Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 16.09.19, 11:20
      Nawet napromieniowanych pontonów nie sprzątnęli na czas z plaży.
      www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/rosja-wladze-wywoza-napromieniowane-pontony-w-obwodzie-archangielskim,969481.html

      Ot bolszewicka kultura i technika!!!
      • marek_boa Re: Na poligonie zgineło pracowników Rosatomu 28.09.19, 19:25
        Po pierwsze primo - to nie żadna plaża tylko obszar poligonu wojskowego
        Po drugie primo - sprzątneli
    • jorl a1234 26.09.19, 18:11
      a4095211 napisała:

      > jorl napisał:
      >
      > >
      > > Oczywiscie nie paliwo sie skonczy bo jest jadrowe a ten wodor ktory ze so
      > ba ma
      > > wozic wedlug Ciebie jako materie do wyrzucania.
      > > To tylko dla uscislenia aby nie bylo jakis nieporozumien i falszywej inte
      > rpreta
      > > cji.
      > >
      >
      > Czyli perpetuum mobile opisałeś. Tu się pewnie zdziwisz, ale nawet paliwo jądro
      > we "się kończy". Jak na złość.


      I to wlasnie jest dowod jak durnie potraficie na tym forum dyskutowac. I to wszystko jedno czy Katyn czy technika.
      Bo Twoj wodor wozony przez tego Twojego drogi a1234 Burewiestnika gwarantowanie sie skonczy wczesniej jak paliwo jadrowe. Chyba ze idiotami byliby konstruktorzy i za malo paliwa jadrowego zaladowali.
      Ale wodoru nie da sie tyle wziasc aby Burewiestnik z Rosji do USA dolecial, niewazne jakimi Einsteinami jego konstruktorzy byliby.

      Co jeszcze wymyslisz? W wymyslaniu idiotyzmow aby jakos niby wyjsc na swoje jestescie tutaj mistrzami.
      Dziwie sie ze wam nie wstyd tak durnie pisac.
      Nie lepiej cicho siedziec?
      Tak czuzisa slowa sa prorocze, patrz nizej
      • a4095211 Re: a1234 27.09.19, 09:27
        jorl napisał:

        > I to wlasnie jest dowod jak durnie potraficie na tym forum dyskutowac. I to wsz
        > ystko jedno czy Katyn czy technika.

        To jest myśl! Pisz o Katyniu może, tam się realizuj, bo o technice piszesz głupoty, a jak Ci zwrócić uwagę to zaczynasz histeryzować.

        > Bo Twoj wodor wozony przez tego Twojego drogi a1234 Burewiestnika gwarantowanie
        > sie skonczy wczesniej jak paliwo jadrowe. Chyba ze idiotami byliby konstruktor
        > zy i za malo paliwa jadrowego zaladowali.
        > Ale wodoru nie da sie tyle wziasc aby Burewiestnik z Rosji do USA dolecial, nie
        > wazne jakimi Einsteinami jego konstruktorzy byliby.

        Ok, to wołaj mnie jak to faktycznie będzie latać. Tak z 80 km, to przez Cieśninę Beringa doleci.

        Skoro już pokonali zasady fizyki jądrowej - np. tak nieistotne kwestie jak zmiany reaktywności spowodowane zmianami właściwości fizycznych powietrza atmosferycznego przepuszczanego przez rdzeń, to już sama fizyka gazów i pozostająca jej częścią aerodynamika, jest betką i Twój Burewiestnik będzie miał hiperdźwiękową prędkość przelotową przy poddźwiękowym układzie aerodynamicznym. Fizyka jest wszak zupełnie nieistotna. ;-)

        > Co jeszcze wymyslisz? W wymyslaniu idiotyzmow aby jakos niby wyjsc na swoje jes
        > tescie tutaj mistrzami.
        > Dziwie sie ze wam nie wstyd tak durnie pisac.
        > Nie lepiej cicho siedziec?
        > Tak czuzisa slowa sa prorocze, patrz nizej

        "Andrzeju nie denerwuj się, kupimy spraja i będziemy malować." - że polecim klasykiem.
        Za dużo emocji, a za mało rozsądku używasz. Dawniej Twoje problemy emocjonalne były nawet zabawne, ale teraz to już mi się robi przykro, że mnie kiedyś bawiły. Normalnie empatia aż mnie się załączyła.

        Pozdrawiam
    • jorl a12334 26.09.19, 18:27
      a4095211 napisała:

      > > Bardzo prosto. Taki 9M729 leci pare Macha ale nisko nad ziemia jak Tomaha
      > wk.
      >
      > Jak parę Mach nad ziemią jak 9M729 ma przelotową mniejszą niż 900km/h?


      A z jakiej dzurki od nosa sobie to wydlubales? Przeciez nie mozesz tego wiedziec. A moze znowu jak przy Burewiestniku bedziesz tu rozwazal jaki ma ksztalt, skrzydla itd?


      Acha jest w kontenerze tylko pokazany, no tak ale jak w nosie podlubiesz bedziesz wiedzial jak wyglada.
      No smialo drogi a1234.


      Idiotami byliby Rosjanie jakby nowo opracowywany pocisk samosterujacy bylby taki jak pociski ktore zostaly skonstruowane juz przed 40 laty. Takie to maja, Kalibry. Ten jest inny.
      I przez kraje 1 Ligi latwy do zestrzelenia. A mozliwosci technicze sa teraz takie budowac. Lecace jak Tomahawk ale ponaddziwekowo. Naturalnie maly zasieg to jasne.


      I Amerykanie wiedza dobrze ze przyjdzie im sie spotkac z takimi manewrujacymi, lecacymi nisko nad ziemia ale lecacymi pare Macha.
      Wyzej jest przezemnie przytoczony raport najnowszy amerykanski gdzie to mowia. W psim jezyku ale jest. Za trudny, za psi jezyk i Twoja nie rozumiec?
      • a4095211 Re: a12334 27.09.19, 08:42
        jorl napisał:

        >
        > A z jakiej dzurki od nosa sobie to wydlubales? Przeciez nie mozesz tego wiedzie
        > c. A moze znowu jak przy Burewiestniku bedziesz tu rozwazal jaki ma ksztalt, sk
        > rzydla itd?
        >

        Z konferencji prasowej w rosyjskim MON, na której dowódca Wojsk Rakietowych i Artylerii generał Michaił Matwiejewski przedstawiał ów pocisk manewrujący.

        Tu masz film: youtu.be/MiI6dr5LQnA
        Tu oficjalną notatkę prasową zamieszczoną na stronie MON: function.mil.ru/news_page/country/more.htm?id=12213705

        Jak zaznaczył generał silnik startowy i marszowy 9M729 pozostał niezmieniony w stosunku 9M728.

        Tak, że tego ;-)

        > Acha jest w kontenerze tylko pokazany, no tak ale jak w nosie podlubiesz bedzie
        > sz wiedzial jak wyglada.
        > No smialo drogi a1234.

        Na w/w konferencji przedstawiono również przekroje ukazujące konstrukcję 9M729.

        >
        > Idiotami byliby Rosjanie jakby nowo opracowywany pocisk samosterujacy bylby tak
        > i jak pociski ktore zostaly skonstruowane juz przed 40 laty. Takie to maja, Kal
        > ibry. Ten jest inny.

        To Twoje zdanie, ja tam Rosjan tak źle nie oceniam.

        > I Amerykanie wiedza dobrze ze przyjdzie im sie spotkac z takimi manewrujacymi,
        > lecacymi nisko nad ziemia ale lecacymi pare Macha.
        > Wyzej jest przezemnie przytoczony raport najnowszy amerykanski gdzie to mowia.

        Pewnie tam chodzi bardziej o Chaoxun-1.

        > W psim jezyku ale jest. Za trudny, za psi jezyk i Twoja nie rozumiec?

        Ja tam lubię pieski, ale czemu język angielski to język psi?

        Pozdrawiam

        • jorl Re: a12334 27.09.19, 19:52
          a4095211 napisała:

          > Z konferencji prasowej w rosyjskim MON, na której dowódca Wojsk Rakietowych i A
          > rtylerii generał Michaił Matwiejewski przedstawiał ów pocisk manewrujący.
          >
          > Tu masz film: youtu.be/MiI6dr5LQnA
          > Tu oficjalną notatkę prasową zamieszczoną na stronie MON: function.mil.ru/news_
          > page/country/more.htm?id=12213705

          No tak, konferencja z rysunkami i opowisciami. Za to pokazany na zywo w kontenerze. Albo na rysunkach. Bzdury.
          Tak samo jak makieta tego Burewiestnika.

          Ale ciekawe jest jedno, nie powiedziano konkretnie jak szybki ma on byc. Tylko zasiegi.

          Za to u Ciebie drogi a1234 900km/h. Jak napisalem z nosa sobie wydlubales. Bo nie z tych artykulow rosyjskich.



          > Pewnie tam chodzi bardziej o Chaoxun-1.


          Niezle, znowu wielbiciel Chin. Bo zakladam po nazwie ze to chinskie cos tam?
          Widze ze w psim jezyku czytac ze zrozumieniem nie umiesz. O nadzwiekowych pociskach manewrujacych stoi w rozdziale omawiajacym Rosje. W rozdziale omawiajacym Chiny nie stoi to.


          > Ja tam lubię pieski, ale czemu język angielski to język psi?


          historycznie. Byly tu na FM cytaty po rosyjsku i zostaly nazwane ze sa w psim jezyku wiec jak tak pisze po angielsku. I pisac bede jak sie nadarzy.



          • a4095211 Re: a12334 27.09.19, 23:09
            jorl napisał:

            > No tak, konferencja z rysunkami i opowisciami. Za to pokazany na zywo w kontene
            > rze. Albo na rysunkach. Bzdury.
            > Tak samo jak makieta tego Burewiestnika.

            Jak makiety, jak narracja na filmie rosyjskiego MON idzie, że to hala montażowa pocisków jest. Znaczy oszukują ;-)

            > Ale ciekawe jest jedno, nie powiedziano konkretnie jak szybki ma on byc.
            > Tylko zasiegi.
            >
            > Za to u Ciebie drogi a1234 900km/h. Jak napisalem z nosa sobie wydlubales. Bo n
            > ie z tych artykulow rosyjskich.

            Jak nie powiedzieli jak powiedzieli przecie - jak na złość. Czytałeś to, czy się wygłupiasz jak zwykle?

            "Особо хочу обратить ваше внимание на то, что стартовый и маршевый двигатели с топливной системой ракеты 9М729 остались без изменений – объем (масса) топлива остается такой же, как в крылатой ракете 9М728." - taki sam silnik startowy i marszowy jak w 9M728 :-) Jak Ci tam Machy wychodzą i jakie to są Machy? To jest dopiero zagadka.

            > > Pewnie tam chodzi bardziej o Chaoxun-1.
            >
            >
            > Niezle, znowu wielbiciel Chin. Bo zakladam po nazwie ze to chinskie cos tam?
            > Widze ze w psim jezyku czytac ze zrozumieniem nie umiesz. O nadzwiekowych po
            > ciskach manewrujacyc
            h stoi w rozdziale omawiajacym Rosje. W rozdzial
            > e omawiajacym Chiny nie stoi to.
            >

            Pełno tam Chin jest przecie.

            While Russia and China pose
            separate challenges and are distinct in many ways, both are enhancing their existing offensive
            missile systems and developing advanced sea- and air-launched cruise missiles as well as
            hypersonic capabilities.

            Russia and China are developing
            advanced cruise missiles and hypersonic missile capabilities that can travel at exceptional
            speeds with unpredictable flight paths that challenge our existing defensive systems.

            Tak, że tego. Znów trochę się Twoja przypowieść o zawartości dokumentu, z jego faktyczną zawartością rozminęła. Dziwnie masz., ale głowa do góry, może się to da rozchodzić, albo spróbuj rozmasować.

            >
            > > Ja tam lubię pieski, ale czemu język angielski to język psi?
            >
            >
            > historycznie. Byly tu na FM cytaty po rosyjsku i zostaly nazwane ze sa w psim j
            > ezyku wiec jak tak pisze po angielsku. I pisac bede jak sie nadarzy.

            Czyli już dwa psie języki tu mamy, słabo. Dopytam, wszystkie inne nie są psie?

            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka