niewypały

IP: *.um.poznan.pl 03.10.02, 08:20
Naszła mnie taka refleksja - na allegro często spotykamy osoby sprzedające zdeaktywowane pociski,
miny, granaty. Jak rozumiem, są to klamoty znajdowane w większości w terenie, w ziemi (?). Kto
zatem to rozbraja? Ja bym sie bał, szczerze mówiąc brać tak np. granat moździerzowy do reki (co już
mi się raz zdarzyło, gdy w Bieszczadach grzebałem ręką pośród kamieni na dnie potoku -ręka po
szyję w wodzie, nic nie widziałem tylko gmerałem - wyczułem jakiś "cywilizowany" kształt, wyciągam a
tam cały pocisk, z lotkami - mało z kąpielówek nie wyskoczyłem). Przecież to skorodowane
najczęściej, jak się do tego zabrać? Pukać młotkiem, moczyć w coli, dać ślusarzowi z warsztatu na
drugim końcu miasta (jakby przypadkiem rozbroił na amen...)? Ja rozumiem że sa instrukcje, plany,
opisy budowy ale żeby brać się za złom sprzed 50 lat, który może wykopcić przy byle poruszeniu? A
jednak ktoś to robi i nie słychac w mediach żeby co chwilę jakiś amator podrywał się na
niewybuchach.
    • michalgajzler Re: niewypały 03.10.02, 08:50
      Idiotów bawiących sie niewypałami jednak nie brakuje:(,
      co jakiś czas ktoś w powietrze wylatuje. Swoja drogą to
      można sie z domu nie ruszać żeby na różne niespodzianki
      trafić - swego czasu wykopałem na podwórku pare sztuk
      amunicji karabinowej (no tyle że juz w częściach bo ktos
      jej użył no i probzemów nie było).
      A tak przy okazji, czy twoj nick ma coś wspólnego z
      Hardegenem od U-bottów? Czy to przypadkowe podobieństwo
      do pana który zaczął operację Paukenschlag (kapitan U-147
      i U123 jeśli dobrze pamiętam).
      Pozdr
      • Gość: hardegen Re: niewypały IP: *.um.poznan.pl 03.10.02, 08:59
        Co do nicku to 100% trafienie - ten pan rzeczywiście jako jedyny dowódca uboota oglądał światła
        Nowego Jorku... Oczywiście jest to wybór raczej przypadkowy, bez odwzorowywania się na jakichkolwiek
        cechach tej osoby, niemniej jest to pokłosie przerobienia I tomu "Hitlera wojny u-bootów".
        pozdrawiam,
        • michalgajzler Re: niewypały 03.10.02, 09:09
          Gość portalu: hardegen napisał(a):

          > Co do nicku to 100% trafienie - ten pan rzeczywiście
          jako jedyny dowódca uboota
          > oglądał światła
          > Nowego Jorku... Oczywiście jest to wybór raczej
          przypadkowy, bez odwzorowywania
          > się na jakichkolwiek
          > cechach tej osoby,

          Rozumiem, chodziło mi tylko o to czy dobrze trafiłem skąd
          sie wziął nick. (no np. Lemp to by się z reakcją mógł
          spotkać dosć nieprzyjemną - zatopienie Athenii)

          niemniej jest to pokłosie przerobienia I tomu "Hitlera wojny
          > u-bootów".

          Drugi tom też dobry:). "Ciche zwycięstwo" tego samego
          autora tez bym zareklamował.
          No to o u-bottach tez będzie można porozmawiać:).
          Pozdr i znikam.
    • Gość: Marcel Re: niewypały IP: *.zzgnig.com.pl 03.10.02, 12:21
      Nie pisz że ktoś jest debilem bo sprzedaje skorupy. Mało jeszcze w życiu
      widziałeś. Raz udało ci się trefnego ogórka wytargać i tyle. Znam wiele
      przypadków znalezienia takich przygotowanych do transportu, a więc nie
      uzbrojonych i nie zmontowanych, czyli nie posiadających cech bojowych. Słowo
      zdeaktywowany oznacza że znalazca musiał pozbyć się ze skorupy jedynie
      materiału wybuchowego, bo detonatorów nie było i nikt nie musiał ryzykować
      zdrowie i życiem.
      • Gość: hardegen Re: niewypały IP: *.um.poznan.pl 03.10.02, 15:15
        Czytaj uważnie, nikogo nie nazwałem debilem. Interesowała mnie praktyczna strona zagadnienia a nie motywacja.
    • Gość: gaduła Re: ale znam takich co juz nie żyjaniewypały IP: *.IOd.krakow.pl 03.10.02, 14:20
      • Gość: gaduła Re: ale znałem ale juz nie żyją IP: *.IOd.krakow.pl 03.10.02, 14:23
        to jest siedzenie na "bombie" - trzeba się znać jak się z tym obchodzić !
        kiedy niewypał walnie nie wiadomo - i to jest problem,
        jak kolwiek mozna znaleść nieuzbrojone pociski lub miny,
        sa ciekawsze zabawy niż z niewypałami !!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja