Gość: macek
IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl
03.12.02, 11:22
Czytając komentarze niejakiego cykloopa trudno nie zadać sobie pytania kim
tak naprawdę jest ów jednooki spontaniczny jegomość. Jaki cel przyświeca
temu "błyskotliwemu" dyskutantowi, który niezmordowanie tropi spiski i bez
najmniejszej trudności rozpoznaje "wrogów ludu" ( jak to się kiedyś mówiło).
Z niezwykłą zręcznością posługuje się inwektywami ( choć nie jest
zaprogramowany na posługiwanie się faktami) czyniąc to bez najmniejszych (
jak przypuszczam) emocji - niczym niezmordowana maszyna. A może Cykloop to
po prostu nowy wynalazek stworzony gdzieś w tajnych wojskowych laboratoriach
majacy wywoływać u potencjalnych wrogów ataki niekontrolowanych konwulsji na
skutek silnej dawki głupoty. Tylko czy w naszym kraju technika militarna
osiągnęła już taki poziom? Czekam na opinie specjalistów ( i nie tylko)
pozdr