herr_uberszturmfuhrer
29.11.06, 13:09
Wenezuelskie F-16 regularnie naruszają przestrzeń powietrzną nad
holenderskimi Antylami,co więcej, bezprawnie przechwytują i zmuszają do
zmiany kursu holenderskie patrolowe Fokkery. Także jednostki wenezuelskiej
marynarki praktycznie codziennie zapuszczają się na holenderskie wody.
Sytuacja staje się coraz bardziej napięta.
Przypomnę,że w grudniu przybywają do Wenezueli 2 pierwsze SU-30,zaś po nieco
ponad roku ma ich być 24. W tym czasie bardzo prawdopodobne jest też
pozyskanie systemów S-300.
To bardzo mocno wiąże ręcę Holendrom,nawet gdyby przysłali F-16.
Co do rozmieszczenia tych ostatnich -w przypadku zajęcia Antyli/Aruby-
zostaje kilka małych wysepek na wschód od Portoryko,ok. 500km od ewentualnego
teatru działań. Jednak konieczna jest rozbudowa lotniska i zaangażowanie
latających tankowców. A i tak wynik starcia F-16MLU z SU-30MK wcale nie musi
być korzystny dla Holendrów.