Dodaj do ulubionych

niels w zlobku:)

17.05.06, 21:16
niedaleko mojego domu jest zlobek..niedlugo sesja masa nauki, pomyslalam ze
przejde sie zobaczyc jak tam jest i czy mozna dziecko np, 2 razy w tyg na
pare godzin przyprowadzac. wydawalo mi sie ze to w panstwowych zlobkach
niemozliwe, co wiecej myslalam ze tam dzici wsadzaja do lozeczka i
tyle....bylam bardzo milo zaskoczona, pani odpowidziala na wszystkie moje
pytania, poszlam zobaczyc co i jak wyglada, maly od razu zaczal sie bawic z
dziecmi:) bardzo mu sie podobalo. jutro idzie pierwszy raz na 9 na 4 godziny.
niektorzy pomysla ze to egoistyczne ze ja siedze w domu a dziecko do zlobka
daje...potrzebne mi jest teraz troche czasu...maly bedzie chodzil 2 albo 3
razy w tyg na 4 godziny...chce tez zeby mial kontakt z innymi dziecmi,
widzialam jak swietnie sie tam bawily:)
mam nadzieje ze bedzie zadowolony tak jak dzisiaj. jutro zdam relacje co i
jak:)
nie taki zlobek straszny:)
Obserwuj wątek
    • awista1977 Re: niels w zlobku:) 17.05.06, 22:35
      Hej, a gdzie ten żłobek?
      • natalya20 Re: niels w zlobku:) 17.05.06, 22:59
        na asnyka. jak chce sie dziecko zostawiac od czasu do czasu na pare godz to sie
        placi 5 zl za godz + jedzonko, za caly miesiac 90zl+ stawka dzienna na
        jedzenia, jak dziecka nie ma w jakis dzien to przechodzi na nasteony miesiac.
        wszystkie dzieci ktore tam widzialam byly usmiechniete i rozbawione:) w tej
        mlodszej grupie na 3 opiekunki bylo 6 dzieci o ile pamietam:)
        • luca28 Re: niels w zlobku:) 18.05.06, 11:28
          Olga też chodzi do żłobka już od ponad roku. I bardzo to sobie chwalimy. Musisz
          prztrwać pierwszy etap chorób. U niektórych dzieci jest to okres miesiąca a
          unas choroby ciągnęły sie 6 miesięcy. Teraz od stycznia (odpukać !!!!) mała
          jest zdrowa.

          jak masz jakieś pytania wal śmiało
          • natalya20 Re: niels w zlobku:) 18.05.06, 20:50
            dzisiejszy dzien w zlobku super!!!! maly byl bardzo grzeczny i nic a nic nie
            plakal, caly cza sladnie sie bawil..wrecz sila go z tamtad wyciagnelam, bo jak
            wychodzilismy to stale lecial do tego pokoiku. jestem dobrej mysli.
            kierowniczka zwracala mi uwage na choroby, zeby hartowac dziecko, jak to sama
            powiedziala czesto dzieci przychodza przegrzane przez rodzicow, zle odzywione i
            takie choruja najwiecej. mam nadzieje ze my z chorobami nie bedziemy mieli za
            duzego klopotu. dla mnie zlobek ma duzo wiecej zalet niz opiekunka no i tylko
            ten jeden wielki minus choroby:(
            • mamami5 Re: niels w zlobku:) 19.05.06, 21:36
              Ile teraz ma Niels? Super, że sie tak zaklimatyzował.Pozdrawiam Monika
              • natalya20 Re: niels w zlobku:) 21.05.06, 01:38
                skonczyla niedawno 10 miesiecy:)
    • luca28 żobek integracyjny 27.05.06, 09:26
      może troche przesadziłam z tą nazwą ale od kwietnia w naszym żłobku jest grupa
      dzieci niepełnosprawnych (najwięcej z porażeniem mózgowym). Dzieci nie bawią
      sie razem ponieważ obie grupy wymagają innej opieki i pielęgnacji.
      Ale ja czesto widuje rodziców zaprowadzających i odporadzających swoje dzieci.
      Moje dziecko początkowo dziwnie sie patrzyło na dużo większe, dziwnie
      wyglądające dzieci (oczywiście dla niej) ale ostatnio zauważyłam ,że nie
      traktuje ich jak dziwolągi uśmiecha sie do nich i próbuje zaczepiać.
      Może jestem naiwna ale wierze, że to zaprocentuje w przyszłości, że będzie
      miała do niepełnosprawnych normalny stosunek i postaram sie w miare mozliwoći
      wysłac ją do prawdziwego integracyjnego przedszkola.
      • natalya20 Re: żobek integracyjny 28.05.06, 22:08
        uwazam ze to swietny pomysl!!! dzieci sa od samego poczatku przyzwyczajane i
        nauczone odpowiedniego zachowania...nie ma puzniej ogladania sie na ulicy i
        wysmiewania...wkurza mnie to strasznie bo najczesciej od rodzicow lapia takie
        zachowanie....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka