Dodaj do ulubionych

Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie

IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.04, 21:54
Powiem tylko, że już nie mogę się doczekać, będę tam jutro!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Agnes Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.04, 00:11
      A ja Wam powiem, że miałam tam być ... Bilet zakupiony daaawno - sektor A
      (niewiele ich było - takich biletów). I co ... nie mogę. Możecie to sobie
      wyobrazić? Co czuję? Nie będę tam!!!!
    • Gość: monika&marza&aśka Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.chello.pl 27.06.04, 02:18
      Nie było HEAVEN HELP dlatego niebo nie pomogło!!! Koncert był prawie
      piękny,ale... Gdzie telebim?! Sektor C widział niewiele.Wszystkie techniczne
      niedociągnięcia są jednak niczym w porównaniu z zachowaniem publiczności z
      sektora B, która jeszcze w trakcie gdy Lenny mówił podczas bisu zaczęła
      wychodzić!!! Straciliśmy okazję na kolejny bis i najedliśmy się wstydu przez
      grupę prawdopodobnie wysłanych na koncert za karę!!! Niestety burmistrz gminy
      Bemowo nie wywiązał się z obietnicy. Dodatkowych autobusów nie było 2nocne/h i
      kilkaset osób!!! A nikt łącznie z policją nie potrafił udzielić informacji
      niewarszawiakom gdzie i jak... ALE WARTO BYŁO JAK CHOLERA, NIECH ŻAŁUJE TEN KTO
      NIE BYŁ, NIE PRZEŻYŁ!!!
    • Gość: Michal - S.F. _USA Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.n-sfpop05.stsn.com 27.06.04, 02:30
      KOncert Madonny odbyl sie takze "bez fajerwerkow"
    • Gość: Bayer Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.idea.pl 27.06.04, 03:00
      Koncert sie odbyl i byl bardzo slabiutki a wiele sie po nim spodziewalem.
      Lenny szamotal sie po scenie w sumie na palcach jednej reki mozna policzyć
      dobrze wybrane piosenki. Generalnie olal polską publicznosc i tyle!!
      • Gość: Marek - zgadzam się, w 100 %, miernota, komercja IP: *.cst.tpsa.pl 28.06.04, 11:07
        • Gość: bejbe Re: - zgadzam się, w 100 %, miernota, komercja IP: 5.5R* / *.nokia.com 28.06.04, 16:25
          to po co tam polazles? dostales bilet z funduszu socjalnego z pracy?
          • Gość: Marek Re: - zgadzam się, w 100 %, miernota, komercja IP: *.cst.tpsa.pl 29.06.04, 09:36
            - poszedłem bo myślalem że będzie fajnie, a tymczasem dźwięk do dupy , nie
            mowiac o samej organizacji i cenach biletów.
    • Gość: woland1980@gazeta BOMBOWY KONCERT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 03:04
      Właśnie świerzo z koncertu - na wpółprzytomny, zachwycony i głuchy powraca. Kto
      z was był ten wie! Boski koncert, ostatni być może rock&roll w tak pięknym
      wydaniu! Mocne granie, bez bajerów, bez fajerwerków i przerostu formy nad
      treścią. Ah jak ludzie szaleli! Lenny wystartował z Were Are We running -
      najnowszym singlem i od trgo momentu było już tylko liepiej, ostrzej i cieplej!
      Ekimpa początkowo pochmurna ciut i zmarźnięta zaraziła się od cudownej
      publiczności w sekundę euforią i szalała na czele z roześmianym Kravitzem aż do
      końca. Bohater wieczoru w końcu nie wytrzymał kazał się zciągnąć ze sceny
      ochroniarzom i wbiegł w nasz tłum przybijając 5tki, ściskając się i śpiewając z
      NAMI na stadionie ALE ODJAZD ALE SZAŁ! Niczego nie zabrakło! American Woman,
      DIGG IT, I belong To You, My Moma Said, Let Love Rule, itd itp..... boski
      koncert ... każdy dosłownie każdy numer odśpiewany przez publicznośc,
      wykrzyczany i wyklaskany do końca. TAKIEGO KONCERTU NIE BYŁO W POLSCE OD LAT.
      kropa...


      P.S. COOL KIDS OF DEATH... czyli główny support okazała się bandą chamów
      prostaków i zarozumiałych gnojków nie szanujących publiczności i chyba nawet
      siebie. Kiepskie granie połączone z FUCKAMI w stronę widowni, pluciem na
      ochroniarzy i rzucaniem na nich dymiących kiepów pokazało że ten zespół to ie
      odkrycie roku a porażka Dobrze zapowiadających się GNOJI!! Za to opolski zespół
      CHILI wypadł fantastycznie, rozgrzał puboliczność zabawił tekstami i super
      atmosferą TAK TRZYMAĆ CZEKAMY NA PŁYTĘ!!!!!

      BYLIŚCIE to PISZCIE JAK BYŁO?????????????
      • Gość: TD Re: BOMBOWY KONCERT IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.06.04, 03:19
        Było zimno... fakt. Szkoda tylko,ze potem znowu bedą powstawały legendy o biegunie zimna-Polsce i w przekonaniu Amerykanów nadal będzie obecna teza,że w Polsce niedźwiedzie polarne biegają po ulicach. Wystarczy,że jak jakiś sportowiec amerykański przyjeżdża do naszego pięknego kraju,to ubiera się jak na Syberię. Mam nadzieję,że ktoś powiedział Lennemu,że zwykle tak nie jest pod koniec czerwca,bo legenda rozwinie swe skrzydła....
      • Gość: Analityk Ten gosc to kompletne zero !!! IP: *.nycmny83.dynamic.covad.net 27.06.04, 05:09
        Wali chaltury w Europie B bo nikt na to badziewie nie chce juz nidgzie isc.
      • Gość: alex Re: BOMBOWY KONCERT IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.04, 09:48
        zawsze zawsze w naszym kochanym kraju znajdą sie ci, którzy wybrzydzać będą,
        choćby im podać na tacy wszystko to, co najwspanialsze

        koncert Lennego był bombowy, energetyzujący, ładujący...wykonanny zajebiście, w
        dodatku ta gra świateł, jego zejście do publiki, atmosfera i SZACUNEK, wbrew
        opiniom niektorych.

        brak telebimu to porazka organizatorow.
      • Gość: AE bylo warto IP: *.acn.pl 27.06.04, 11:19
        Kto akceptuje takie sieroty jak Kids of Death jako support? Gdzie znajduje sie
        takich chamow, kto akcpetuje ich obecnosc na koncercie na ktory przychodza fani
        zupelnie innej muzyki i innego zachowania? Tych gosci policja powinna zdjac ze
        sceny jak tylko pojawil sie na scenie ten dresiarz. Solista w czerwonej koszuli
        to policzek wymierzony w muzyke. Totalne dno i kompromitacja.

        Organizatorzy dali plame. Porownuje ten koncert do koncertu U2 na wyscigach
        kilka lat temu. Jak juz zaczyna support to nie ma zadnych przerw. Nie ma
        wnoszenia i ustawiania nowego sprzetu etc etc. Wszystko jest podlaczone, kapela
        zabiera swoj sprzet i wchodzi nowa na drugi juz dzialajacy. Nie powinno byc
        nawet minuty przerwy ktora jest killerem emocji w takiej sytuacji.

        Sam Lenny wypadl super (Bylo kilka momentow ktore spowalnialy emocje, ale
        improwizacje na scenie, czy solo na perkusji czy saksofonie dodaja tylko
        wartosci do koncertu i tez sa amatorzy na ta czesc koncertu) Publicznosc chyba
        tez wypadla niezle. Mysle ze Lenny byl raczej mile zaskoczony cieplym
        przyjeciem i reakcja publiczonosci.

        Scena na poczatku wygladala jak 10% sceny z koncertu U2 (pod kazdym wzgledem)
        jednak jak odpalone zostaly wszystkie swiatla efekt byl niepowtarzalny. Widac
        bylo ze ktos profesjonalnie sie tym zajal (mimo to, jak ktos pamieta U2 to wie
        jak moglo to wygladac).

        Mysle tez ze organizatorzy nie przewidzieli ze 26 czerwca do pozna w nocy jest
        bardzo widno, a koncert z zalozenia zaczyna sie o zmierzchu. Dlatego te
        opoznienia zarowno z wpuszczeniem ludzi na plyte lotniska jak i pozniejsze
        oczekiwanie na support, pomiedzy supportami, a pozniej na LK.

        Nie wiem tylko jak to sie stalo za na U2 bylo 60 tys ludzi. Na LK spodziewalem
        sie ok. 40 tys. Uczony doswiadczeniem przyjechalem o 4 PM. Garstka ludzi.
        Dlaczego tak sie stalo? Moze nawalil marketing? Moze Bemowo to nie najlepsze
        miejsce? Mysle jednak ze to organizatorzy dali najwiecej ciala.

        Komentarze ze byloby wiecej ludzi gdyby koncert byl w katowickim spodku sa
        chyba przesadzone.

        Hejka!




        • Gość: herbatka Re: bylo warto IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 28.06.04, 14:08
          U2 jezdzilo ze SWOJA scena z poteznym telebimem. Wszystko to zostalo specjalnie
          zaprojektowane i przygotowane na tamta trase. Nie zapominaj ze byl to 97 rok i
          tak na prawde U2,Tina Turner,M.Jackson to jedni z pierwszych tego formatu
          artystow, ktorzy wtedy odwiedzili Polske. Porownywanie koncertow U2 i Krawca
          jest IMHO nieporozumieniem.
        • Gość: ula-be Re: bylo warto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 18:53
          Koncert LK był pierwszym dużym koncertem w moim zyciu i nieco zdziwila mnie
          niewielka ilość osób, które zdecydowały sie wydać ok.100 zł na ten koncert. Dla
          mnie Kravirz jest jednym z najbardziej wszechstronnych muzyków dzisiejszej
          sceny; wydawało mi się, ze ma znacznie więcej fanów. Po dłuzszym zastanowieniu
          jednak stwierdzam, że jego muzyka, pomimo swej pozornej prostoty, wcale nie
          musi być atrakcyjna dla szerokiej publiczności. Jego utwory są pełne
          wyrafinowanych brzmień,genialnych aranżacji, a kompozycje - pomimo łatwości
          wpadania w ucho i niezwykłej urody, nie są wcale banalne, oczywiste. Być może
          wpadają tylko w ucho trochę już osłuchane. Może niewielka popularnośc Kravitza
          odzwierciedla tak naprawdę gust Polaków, niezbyt muzykalnych...(sądząc po
          popularności zespołów takich jak np. Ich Troje, niezłych showmanów, ale
          serwujacych dosć prymitywną muzykę...)
          Co do samego koncertu uważam, że był doskonały od strony muzycznej. Ale zgadzam
          sie, że Bemowo nie było najlepszym miejscem na takie przedsięwziecie. Jako
          osoba niskiego wzrostu raczej słuchałam tego koncertu, niz go oglądałam. Władze
          miasta W-wy powinny chyba usypać jakiąś górkę aby można było pod nią urządzać
          koncerty i wszyscy mieliby dobrą widoczność.Ale to się chyba nie uda...
    • Gość: Szamfrej Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.one.pl / *.nowa-deba.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 09:18
      Było wspaniale! Kravitz gra i śpiewa na żywo lepiej niż na płtyach. Cudowne
      były kolorowe światła na scenie i atmosfera. Na "Fly away" wszyscy odlecieli!!!
      Jestem niesamowicie szczęśliwa, że tam byłam. I nikt mi nie wmówi, że dobór
      piosenek był zły a ludzie nierozgrzani. NIEPRAWDA! Zapytajcie ludzi.
      • Gość: Bowling_Master Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: 62.233.167.* 27.06.04, 10:00
        Musze przyznac, ze naglosnienie koncertu bylo naprawde niezle. Moim zdaniem,
        mimo, ze bylem tam przypadkowo, to najlepszym fragmentem byly jam session.
        Fakt, ze Kravitz gral tak sobie bylo pewnie spowodowane wieloma czynnikami np.
        pogoda, to mimo wszystko organizatorzy powinni przewidziec ile bedzie osob na
        koncercie i dobac odpowiednie miejsce. Ten wystep na takiej przestrzeni i przy
        takiej ilosci publiki to porazka, ktora zapewne podzialal tez na atrystow. To
        troche wygladalo jakby jakis gosc gral na Agrykoli dla znudzonych nastolatkow.
        Musze jednak przyznac, ze ogolnie bylo milo i zagral fajne kawalki.
    • Gość: art_waFFa "...niskiej jak na tę porę roku pogody." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 09:53
      "Faktycznie było zimno. I to nie tylko za sprawą absurdalnie niskiej jak na tę
      porę roku pogody." NISKIEJ TEMPERATURY!!! ŻENADA!!!
    • Gość: fritz Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:12
      Kolejny niewypał w Warszawce. Te paskudne miasto, ci brzydale którzy tam
      mierszkają - po jaki c-h-uj oraganizuje się tam koncerty. Dla porównania na
      Metallice w Chorzowie było 40 000.
      • Gość: dillmah Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.acn.waw.pl 27.06.04, 10:31
        ...hehehe bo Warszawa przyjechala ;)
      • Gość: wieśniak Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.rzeszow.mm.pl 27.06.04, 10:34
        Święta prawda czas skończyć już z organizacją dużych koncertów w Warszawie dla bandy zblazowanych i naćpanych gejów typu Arkadiusy czy inne tam Jacykowy.
        W tym kraju są jeszcze inne normalne miejsca i inni normalni ludzie !!!
        • Gość: ja Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 10:54
          Moim zdanie bilety byly za drogie jak na polskie realia, a lenny nie ma tyle
          fanow co metalica. Nie zasluzyl sie tak dla muzyki jak oni. Mnie, powiem
          szczerze, bylo szkoda na to kasy. Nie uwazalam tego za jakies wielkie
          wydarzenie muzyczne, raczej komercyjne. Duzo fajerwerkow przed i same nie
          wypaly po. Z opisów jednak wynika iz bylo lepiej niz sie spodziewalam :)
          • Gość: bejbe Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: 5.5R* / *.nokia.com 28.06.04, 16:32
            dokladnie, na opener karnet kosztuje 123 zl za dwa dni (4 koncerty) na krawca
            99/139/199 troche przegiecie. Ale z drugiej strony to ludziska sie przyzwyczaili
            do darmowych koncertow wiec nie ma co sie dziwic ze kreca nosem na bilet za dwie
            paczki.

            co do koncertu to bylo naprawde odlotowo przynajmniej w a sektorze. nie jestem
            zadnym super fanem ale moge powiedziec ze dostalem to co chcialem jezeli chodzi
            o wystep kravca.
        • Gość: do wieśniaka Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.waw.pl 27.06.04, 11:10
          Wieśniaku z Rzeszowa (Zachodnia Ukraina): Arkadius pochodzi
          z tego samego rejonu co ty, bo z Lublina...
        • Gość: M Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.chello.pl 27.06.04, 12:56
          .
          > W tym kraju są jeszcze inne normalne miejsca i inni normalni ludzie !!!

          Zapewniam cię, że ty do nich nie należysz.
    • Gość: kissmoose Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.visp.energis.pl 27.06.04, 11:22
      jezeli chodzi o ten dlugipopis na perkusji to nie byl to zoro tylko sam
      lenny!!!! myslalam ze w gazecie są bardziej rzetelni piszący. a koncert byl
      super, na pochwałę zasłużyli sobie support'owcy, zespol CHILI, bo Cool kids of
      death byli beznadziejni!!!!!!!!! i żałośni jak cholera.
      a tak na marginesie.....YEAH,LENNY BABY.
      • Gość: AE Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.acn.pl 27.06.04, 11:35
        sam lenny tez byl ale najdluze solo mial zoro i w GW jest napisane dobrze.
    • Gość: AE bylo warto IP: *.acn.pl 27.06.04, 11:25
      Kto akceptuje takie sieroty jak Kids of Death jako support? Gdzie znajduje sie
      takich chamow, kto akcpetuje ich obecnosc na koncercie na ktory przychodza fani
      zupelnie innej muzyki i innego zachowania? Tych gosci policja powinna zdjac ze
      sceny jak tylko pojawil sie na scenie ten dresiarz. Solista w czerwonej koszuli
      to policzek wymierzony w muzyke. Totalne dno i kompromitacja.

      Organizatorzy dali plame. Porownuje ten koncert do koncertu U2 na wyscigach
      kilka lat temu. Jak juz zaczyna support to nie ma zadnych przerw. Nie ma
      wnoszenia i ustawiania nowego sprzetu etc etc. Wszystko jest podlaczone, kapela
      zabiera swoj sprzet i wchodzi nowa na drugi juz dzialajacy. Nie powinno byc
      nawet minuty przerwy ktora jest killerem emocji w takiej sytuacji.

      Sam Lenny wypadl super (Bylo kilka momentow ktore spowalnialy emocje, ale
      improwizacje na scenie, czy solo na perkusji czy saksofonie dodaja tylko
      wartosci do koncertu i tez sa amatorzy na ta czesc koncertu) Publicznosc chyba
      tez wypadla niezle. Mysle ze Lenny byl raczej mile zaskoczony cieplym
      przyjeciem i reakcja publiczonosci.

      Scena na poczatku wygladala jak 10% sceny z koncertu U2 (pod kazdym wzgledem)
      jednak jak odpalone zostaly wszystkie swiatla efekt byl niepowtarzalny. Widac
      bylo ze ktos profesjonalnie sie tym zajal (mimo to, jak ktos pamieta U2 to wie
      jak moglo to wygladac).

      Mysle tez ze organizatorzy nie przewidzieli ze 26 czerwca do pozna w nocy jest
      bardzo widno, a koncert z zalozenia zaczyna sie o zmierzchu. Dlatego te
      opoznienia zarowno z wpuszczeniem ludzi na plyte lotniska jak i pozniejsze
      oczekiwanie na support, pomiedzy supportami, a pozniej na LK.

      Nie wiem tylko jak to sie stalo za na U2 bylo 60 tys ludzi. Na LK spodziewalem
      sie ok. 40 tys. Uczony doswiadczeniem przyjechalem o 4 PM. Garstka ludzi.
      Dlaczego tak sie stalo? Moze nawalil marketing? Moze Bemowo to nie najlepsze
      miejsce? Mysle jednak ze to organizatorzy dali najwiecej ciala.

      Komentarze ze byloby wiecej ludzi gdyby koncert byl w katowickim spodku sa
      chyba przesadzone.

      Hejka!
      • Gość: Magda Re: bylo warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 11:54
        Zgadzam się w 100 % z Twoja opinią, dodałabym tylko, że szkoda, że z nowej
        płyty zagrał tak mało utworów, słucham jej 24/7 i jest tam naprawdę wiele
        wartościowych kompozycji. Dodatkowa sprawa, która mnie od początku wkurzyła to
        moje pseudo-wygrane zaproszenie dla Vipów w RMF FM. Pani która informowała mnie
        o wygranej w radiu powiedziała, że to zaproszenie dla Vipów, po czym oddałam w
        ostatniej chwili mój bilet na sektor A. Skończyło się na tym, że stałam w
        sektorze C. Podobno nie byłam jedynym oszukanym uczestnikiem koncertu, co mnie
        oczywiście nie pociesza. Gratuluję organizacji w krakowskim radiu!!!
        • Gość: ewka Re: bylo warto IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 28.06.04, 13:50
          Witam.
          Zaproszenia do sektora Vip mozna bylo wygrac TYLKO w konkursie na stronie
          Interii.
          • Gość: Magda Re: bylo warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 20:59
            to fajnie by było, gdyby Pani, która informowała mnie o wygranej powiedziała,
            że to bilet na sektor C, wtedy na pewno nie oddałabym biletu sektor A, który
            miałam od miesiąca i nie miałabym przez to potem na Bemowie kupy nerwów i
            widziałabym postać Kravitza większa niz 5 mm, miłego wieczoru
    • Gość: wolqand1980@gazeta KTO BYŁ TO WIDZIAŁ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 11:58
      Rany, Super że ludziska zareagowaliście i pisaliście jak na prawdę było, bo jak
      ktoś siedzi pod parasolkiem w sekcji VIP jak ten laluśc z GW i mu dupka marźnie
      to faktycznie mogłobyć mu zimno!! Ludziska pod sceną szaleli. Leny miał świetny
      kontak z publiką, zespół bawił sięm razem z nami mimo zimnicy! CHILI byli
      SPOKOJOWI, a Cool Kidsi tym koncerto-gównem zakończyli swoją króciutką medialną
      karierę. Było świetnie. Organizatorzy nawalili:
      1. Za dorogie bilety 200zł???????
      2. Brak telebimu
      3 Dopuścili Cool Kidsów jako support

      Poza tym było cudownie i przecież jak rozmawiało się z ludźmi z całego kraju
      którzy przyjechali obejrzeć dobry rockowy koncert nie byli zawiedzeni ani ciut!
      Mam nadzieje ze Lenny wróci do Polski i zagra gdzieś taniej i nie w warszawie!
      będzie na pewno jeszcze lepiej!
      • Gość: Magda Re: KTO BYŁ TO WIDZIAŁ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:02
        proponuję Chorzów albo Kraków? i to szybciutko, chcę więcej!!!! Gość jest
        niesamowity! i co tu dużo gadać!
        • Gość: marpi jeaaaa IP: *.radom.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 17:16
          normalnie było super ten człowiek który pisze że było źle chyba był na prochach
          albo na innym koncercie W sektorze a1 był również Maciej Stuhr i tak jak ja
          bawił sie zajebiście a teraz REWELACJA PRZYBIŁEM 5 Z LENNYM !!!!!!!!!!!!
          • Gość: Marek Re: jeaaaa przebiles "5" hahaha IP: *.cst.tpsa.pl 28.06.04, 11:17
            - jestes takim frajerem jakich malo, dal ci tylko lapke bo wiedzial ze
            zaplaciles najwiecej. Leny to ku...wa , o czym tu pisac. Ten koncert to gowno
            komercyjne
            • Gość: bejbe Re: jeaaaa przebiles ř" hahaha IP: 5.5R* / *.nokia.com 28.06.04, 16:36
              'komercyjne gowno'? to po co cie tam przywialo? czy tez moze leczysz swoje
              frustracje? Skocz na CKOD do CUBE w Lodzi lepiej.
              • Gość: Marek Re: jeaaaa przebiles ř" hahaha IP: *.cst.tpsa.pl 29.06.04, 08:48
                - powiedzmy ze w ten sposób leczę. Bylem wpieniony ze poszedlem na tego pajaca,
                ale fajnie ze sie inni dobrze bawili, jak sie chodzi tylko do clubów albo na
                wisniewskiego to nawet kicz jest fascynujący.
      • Gość: big fan Re: KTO BYŁ TO WIDZIAŁ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 14:43
        Lenny jest lepszy na żywo niż z cd!!! Koncert rewelacja.
        Organizacja do bani. Sektor Vip'ów stojących pod daszkiem wyglądał żałośnie.
        Podobno sponsorem koncertu był Carlsberg? Jakoś nie dało się tego odczuć...
        Zresztą kto wybrał takie miejsce na koncert w sumie dla garstki publiczności?
        Państwo organizatorzy, pojedźcie choć raz na koncert w Niemczech, może czegoś
        się tam nauczycie...
        Teraz o supportach: Kto ich wybrał? Co to w ogóle jest? Cool Kids of Death na
        zakończenie mówią, że to już ostatni kawałek, a po aplauzie dla tego
        stwierdzenie dodają, że za to w chuj długi... klasa sama dla siebie! A pierwszy
        support chili czy jak im tam, ludzie czym tu się zachwycać? Piosenką o tym, że
        gościowi chce się kupę? Czy utworowi o tym, że 'ona ma ciotę a on ma ochotę'?
        Oba supporty zaprezentowały twórczość przez duże 'TFU'!!!
        • Gość: taki jeden Re: KTO BYŁ TO WIDZIAŁ! IP: *.chello.pl 27.06.04, 23:16
          ...sektor C tez do bani: malo widac i piwa nie sprzedawali;>
    • Gość: Dziunia Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:00
      hm, a co to za piosenka "always on the run", może "mama said"?
    • Gość: Kasia Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:05
      Bez przesady, nie najezdzajcie tak na to ckod, to kiepski wybor na support
      Kravitza, ale fajny zespol.
      A koncert bylby fajny, gdyby nie przydlugie solowki.
    • Gość: Marta Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 12:26
      Faktycznie w porównaniu z koncertem w Berlinie dwa lata temu, ten na Bemowie był
      gorszy. Lenny jak zwykle fantastyczny, oprawa wizualna i dźwiekowa na najwyzszym
      poziomie. Ja byłam pod sceną i naprawdę atmosfera była gorąca. Reszta
      publiczności może nie widziała co to za koncert?? Wydaje mi sie, że atmosfery
      nie mierzy się odległością od sceny. Przecież kazdy przyszedł na koncert
      Lennego. MOŻE WINE PONOSZĄ PSEUDO SUPPORTY!!! KTO ICH TAM WPUSCIŁ??? Mnie nie
      interesują jakieś marne zespoliki z Opola. Pare osób z publiczności dobrze sie
      bawiło przy tej watpliwej muzyczce i może oni ochłodzili temperature na Lennym.
    • Gość: Inga z Wawki Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:24
      Byłam tam!!! Jasne, że nieźle wszyscy zmarźliśmy, ale co tam-warto było.
      Zazdrościliśmy tylko tym gościom z lepszych sektorów, bo przynajmniej mogli
      sobie potańczyć (taki mieli luz wokół siebie, że jeszcze piknik można było
      zrobić). Miałam farta, bo stałam tuż przy samej bramce w sektorze C, niemal na
      wprost sceny. Także jak Lenny wskoczył komuś z widowni na barana, to miałam
      okazję go zobaczyć z odległości nie całych 50m ;DDD Fakt, że były momenty, w
      których ludzie ściśnięci wokół mnie nawet się nie kiwali,że nie wspomnę o
      klaskaniu. Lenny był boski, tego jednak nie można mu odmówić! Już nie mogę się
      doczekać kolejnego koncertu, oby jak najszybciej.
      P.S. Wkurzyli nas panowie z ochrony, którzy kazali nam wyrzucać (plastikowe
      zresztą) butelki z wodą czy z colą. Bez przesady, mamy zasilać budżet tych,
      którzy sprzedawali tego typu rzeczy już na terenie lotniska... Jasne, mała cola
      za 5zł i tak przelana w plastikowy kubek...bez komentarza.
      • Gość: witch Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.04, 13:46
        Bardzo dobry koncert...Choc nie jestem wielka fanka kravitza jestem pod duzym
        wrazeniem...Koles potwierdzil ze ma duzy talent...Fajna sekcja deta. Chwilami
        milama wrazenie ze uczestnicze w jazzowym jam session.SUPER!!! Juz nie wspomne
        o perkusyjnym popisie. Rewelacyjny koncert. I wcale nie bylo zimno...wrecz
        przeciwnie...Mi bylo gorąco...Niezbyt pozytywny wydzwiek tego artykulu wydaje
        mi sie nieuzasadniony!!!!Caly efekt psuje tylko wspomnienie o fatalnej
        organizacji a wlasciwie jej braku. Po koncercie wcisniecie sie do autobusu bylo
        niemozliwe. Nawet zamowienie taksowki okazako sie mega problemem!!!!!!!!!! Nie
        bylo nawet gdzie kupic wody mineralnej...Niby nie problem ale jak chce sie pic
        to...uuuuah NO I TE SUPPORTY CO ZA ZENADA!!!Muza do kitu i teksty piosenek w
        stylu "Chce sie wyproznic chce kupe..." BRAWO!!!Co za poziom...CKOD otrzymali
        brawa jak tylko poinformowali publike ze schodza...Gratuluje wyboru...Ludziom
        odpowiedzialnym za organizacje nalezy sie zakaz brania za tego typu
        przedsiewziecia...
    • Gość: Majkel Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: 193.109.115.* 27.06.04, 13:38
      Komu było zimno? Chyba panu Roberto Sankowskiemu kiedy siedział jak pierdoła
      pod parasolem dla VIP'ów. Poza tym dobrze ze Lenny nie odwołał koncertu w
      Warszawie tylko w Zagrzebiu bo wtedy nic byscie nie zobaczyli "szanowni"
      dziennikarze! Osoba ktora była odpowiedzialna za support w postaci "Kul Kits Of
      Def" powinna dostać karę zakazu wykonywania tego zawodu dożywotnio. Banda
      chamów która niedość żę wyglądala jak absolwenci szkoły dla pedałów to właśnie
      jak wyglądala taką prezentowała antyklasę pseudo artystyczną. A wiejski naćpany
      wodzirej z remizy strażackiej "szanowny" Krzysztof Ostrowski nie jest godny
      zbierać śmieci po koncertach bo do tego trzeba odrobiny kultury i pewnego
      poziomu. Zespół Chili jak na początek naprawdę nieźle ponieważ rozgrzał
      publiczność o wiele lepiej niż CKOD zamroził! A sam Lenny pomimo problemów z
      gardłem (pamietajmy że ma jeszcze sporo koncertów) nie mógł dać z siebie
      wszystkiego choć to co pokazał było poprostu fantastyczne! Wspaniały był jego
      caly zespół, nagłośnienie i czadowe oświetlenie! Żeby repertuar mógł zadowolić
      wszystkich musiałby zagrać wszystkie jego kawałki bo wszystkie są super! Moim
      zdaniem to czego brakowało to więcej ludzi (dzisiejsza młodzież jest leniwa do
      przesady), piwa dla normalnych ludzi a nie pseudo Vipów pod parasolkiem i
      odpowiednich zespołów na rozgrzewkę, żeby ludzie nie stali jak na szkolnej
      akademii. Jesli chodzi o cenę biletów to 200 złotych dla mnie to naprawdę dużo
      ale po koncercie poszedłbym jeszcze raz nawet za 300 tylko ludzie inny support!
      Osobiście jestem bardzo bardzo zadowolony i pozdrawiam wszystkich z sektora A2
      i sąsiadów z A1 bo tam byli ludzie którzy wiedzieli po co tam poszli! Aloha!
      • Gość: SZCZECIN Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.pl / *.pl 27.06.04, 23:09
        pozdrowienia z A1,jedno slowo:CZAD.
      • Gość: Michał Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:54
      • Gość: Michał Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:54
      • Gość: Michał_Rybnik Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.06.04, 17:00
        Byłem z Agnieszka (moja dziewczyna ktora jest wielka fanka Lennego) i sam
        stałem sie jego fanem - facet jest super (głos, gitara, kontakt z
        publicznoscia - mimo takiej malej ilosci, itd - dlugo by wymieniac). jedyne
        zastrzezenie to za malo bisow (tylko jeden let love rule ale za to jaki...). za
        to do organizacji to mam zastrzezenia same: 1 - na bilecie nic nie bylo o
        niewnoszeniu plastikowych butelek a ochrona wywalala je po chamsku do kosza
        nawet nie pytajac (juz za bramkami te same plastiki byly do kupienia za 3 x
        wiecej niz w sklepie.....ktos na tym zarobil). 2 - support - powtorze za
        poprzednikami ale chili jeszcze ok a cool kids - zenada.... faktycznie
        najlepszy moment jak oni mowia ze graja ost kawałek - publika sie obudzila z
        radosci:) ., 3 - gdzie telebimy ktore byly obiecywan przez scene FM i
        empik?????????, 4 - sektor B wypelniony w polowie - czemu bramek nie
        przesunieto blizej sceny tylko my (tzn sektor B) dalej mielismy daleko......5 -
        scena byla jak na pikniku z wilkami - gdzie tu do koncertu stonesow na
        slaskim??? - ogolnie : lenny wielka piatka (tekst " warsaw .....fucking
        warsaw :) - scena fm i rmf - wielka pała.... - na przyszlosc zapraszamy do
        spodka..........
    • Gość: Nati LENNY BYŁ CUDOWNY!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.06.04, 14:16
      To był zajebisty koncert!!! Warty każdych pieniędzy i czekania tyle lat, a
      wczoraj godzin! Lenny to wulkan energii, tańczył, szalał, grał, śpiewał, miał
      zajebisty kontakt z publicznością. Zaśpiewał swoje największe hiciory i dobrze
      bo był przecież u nas pierwszy raz. Myślę, ze jemu tez się u nas podobało! nie
      spodziewałam się, że będę tak świetnie się bawić. byłam w sektorze B2 i
      naprawdę było mi gorąca od tańczenia, skakania i śpiewania. Lenny to prawdziwy
      rockendrolowiec, dał czadu! Uważam ,że solówki były świetne w końcu nie każdy
      umie grać na tylu instrumentach co ON, i w końcu Lenny gra rocka, więc nie może
      tylko śpiewć. Ja jestem zachwycona całym koncertem i zachowaniem Kravitza,
      zszedł do publiki, ciągle zagadywał, żartował, super!!! czekam na następny
      koncert w Polsce!!! Pozdrawiam wszystkich, którzy wczoraj tam byli!!! Byliście/-
      śmy cudowni kiedy wszyscy skakali i śpiewałi razem z Lennym, to byl odlot!!!!
    • Gość: przem Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 14:45
      Ja spodziewałem się, że Lenny to nadęta gwiazda z pierwszych stron gazet.
      Jednak to co zobaczyłem przekonało mnie, że to artysta z I ligi. Bądźmy
      szczerzy, publika nie dopisała, pogoda nie dopisała, ale Lenny tym w ogole się
      nie przejął i dał to na co ludzie czekali. Popis scenicznej bestii, wielki
      talent muzyczny i kompozytorski, wielkie przeboje! Podziwiam realizatora
      dźwięku, nagłośnienie niemalże jak ze studia, no i technicznie bez
      najmniejszych zarzutów, niektóre kawałki brzmiały prawie jak z płyty. Koncert
      uważam za udany, mniej udana lokalizacja. Nie mieszkam w Warszawie, ale
      rzeczywiście zapowiadanego zwiększenia autobusów nie bylo, taxi jechaly tylko
      na zamówienie. Lepszym pomysłem byłby Służewiec, bliżej do metra. Pozdrowienia
      dla tych wszystkich, którzy na długo zapamiętają brzmienie koncertu Lennego!!
    • Gość: wlodzio Re: Koncert Lenny'ego Kravitza na Bemowie IP: *.prem.tmns.net.au 27.06.04, 15:23
      Wielce Szanowny,(kurna olek) panie Robercie Sankowski !
      Oczekiwalem od pana znajomosci jez.polskiego,a tu:
      "nierowny koncert","forsowanie organizmu","granie piosenek"...???!
      A wie pan czym sie rozni onanizm organisty,od organizmu onanisty ?
      ...to to samo co, gwalt w samochodzie,lub samogwalt w chodzie.
    • safina No to chyba byliśmy na dwóch różnych koncertach!!! 27.06.04, 16:16
      Mmhhh... nie wiem jak innym ale mi koncert Lenny'ego bardzo sie podobał.
      A osoba piszaca ten artykół chyba po prostu sama nie wiedziała co napisać.
      Prawdopodobnie autor siedział w 'loży' VIP'ów w której rzeczywiście nie dało
      sie odczuć atmosfery koncertu, który spokojnie może kandydować do miana
      wydarzenia muzycznego roku. Było tam wszystko czego można sie było spodziewać ,
      a i tak ogólne wrażenie przekroczyło oczekiwania (szczególnie po doniesieniach
      o problemach z głosem). Mimo ,że nie jestem zdeklarowaną fanką Kravitz'a , z
      przyjemnością wybrałam sie na bemowo i co więcej nie rozczarowałam się, Było
      tam wszystko czego trzeba było, wspaniała publiczność , świetny zespół i
      fenomenalny Kravitz... no cóż jeśli komus brakowało alkocholu i dlatego nie
      bawił sie dobrze to niech może lepiej ten fakt przemyśli. A urokliwe
      oświetlenie stwarzało niezapomniana atmoswerę.
      Mmhhh... cóż może koncert nie rozkręcił sie od pierwszego dźwięku , ale to
      tylko trema :
      1. publiczności -przed tak wielką gwiazdą , czy potraktuje koncert w polsce
      poważnie.
      2. gwiazdy -przed wystepem w obcym kraju nie wiedząć jak moze zostac przyjęty.
      Ale po chwili było juz fenomenalnie - i chyba nawet osoba stojącym na
      obrzeżach sektora C nie było zimno (no może VIP'om było- ale oni nie byli by
      VIP'ami gdyby sobie nie ponarzekali). Publiczność żywo reagowała na kolejne
      punkty show, a Lenny (tu mogę tylko napisać moje wrażenie) naprawdę cieszył się
      i delektował tym co robił i jaka ludziom frajdę sprawiał.
      Oczywiście nie zgodze sie z tym, że dobrze bawili sie tylko ludzie stojący
      najbliżej sceny. Moje miejsce było w sektorze C więc osobiście mogę
      zaświadczyć ,że i tam wytworzyła się niezwykła atmoswera tego jakże magicznego
      koncertu. Ludzie obcy sobie bez problemów wymieniali się uwagami , komentarzami
      i lorynetkami (przy okazji dziekuje parce która i mi urzyczyła lorynetki bym
      choc na chwilę mogła zobaczyc Lenny'ego z 'bliska'). Wszyscy śpiewali,
      skakali , tańczyli , krzyczeli... i to wcale w niemniejszym stopniu ,niż
      bywalcy sektora A... no tylko ,że nasze głosy nie docierał do mikrofonu nie
      nasze sto lat nie mogłobyć usłyszane przel Kravitz'a. Ale to na pewno nie
      przeszkodziło w dobrej zabawie.
      A ludzi ile było tyle było. Ja nie byłam w stanie oszacować tego tłumu. Nawet
      gdy wszyscy kierowali sie do wyjścia i maszerowali ul. Piastów Śląskich nie
      mogłam dojżec ani początku ani końca tłumu... a liczbe to po ilości biletów
      sprzedanych można oszacować.Ale moim zdaniem magiczne 10 tys. było spokojnie
      przekroczone.
      Więc nie rozumim jak ktoś mógł wystawic tak fałszywą recenzję.
      I czepiać sie repertuaru,który był po prostu świetnie dobrany. Lenny
      zaprzezentował nie tylko próbkę swojej najnowszej płyty (która jest promowana
      ta trasą), ale również wszystkie najważniejsze przeboje oraz prekrój swoich
      zainteresowań i inspiracji muzycznych.
      Ok jedynym nietrafionym punktem była... pogoda,żeczywiście aura nie sprzyjała ,
      ale mogło przecież być znacznie gorzej.
      życzyłabym sobie ,aby główna recenzję zastąpić moimi wypocinami ,ale przeciez
      ktos dostał bilet i wzioł kasę za napisanie tych fałszywych paru zdań, a ja to
      tylko anonimowa internautka. Ale za to jasno i przecyzyjnie wyrażająca swoje
      odczucia.
      A kto nie był niech żałuje... choć miejmy nadzieje juz niedługo powturzy sie
      okazja zobaczenia Lenny'ego na żywo. I chocby bilet miał kosztowc 500zł bez
      wachania go kupię , a koncetr polecę innym Bo naprawdę warto !!!!
    • Gość: woland1980@gazeta BYLIŚMY TAM I TYLE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 17:22
      Nawet nie wiecie jak przyjemnie się czyta te nasze wypowiedzi po tak nędznym
      chłodnym i olewczym artykuliku. Pozdrawiam wszystkich z sektora A1, w
      szczególności gości ze Szczecina o kręconych włoskach którzy pod barierką mało
      ze szcześcia się nie popłakali !!!! BOMBA i tyle !!!! Powiedziane zostało dość,
      ale aż żal że to już minęło. Zgadzam się z przedmówcą że 200zł to cholernie
      drogo, ale ten koncert wart i więcej. Bardzo bardzo jestem zadowolony, moja
      ukochana też która była pierwszy raz na takiej imprezie i kruszynka tam szalała
      jak zawodowy klakier. BRAVO!!!!
    • Gość: Woocash LENNY ROX IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 17:28
      Przez cały koncert siedzieliśmy z qmplem na dachu pobliskiego wieżowca i
      wierzcie mi - Lenny dał niesamowity show :D mimo tego, że byliśmy w sumie
      daleko czuć było klimat :D We've got to let love rule :D
      • Gość: ja* LET LOVE RULE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:01
        Dawno sie tak dobrze nie bawilam!
        Ciesze sie ze innym tez sie podobalo:)
        Wydaje mi sie ze Lenny rowniez niezle sie czul u nas!
        Swietny koncert i niezapomniane przezycie!!!
        • Gość: j. Re: LET LOVE RULE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:40
          witam wszystkich:)mimo ze nie jestem wielką fanką Kravitza z przyjemnością
          wybrałam się na jego koncert i uważam, że był on niezwykle udany :)Sto procent
          profesjonalizmu,fantastyczny kontakt z publicznością i gorąca (mimo chłodu;)
          atmosfera-jednym słowem wszystko to co dobry występ charakteryzuje:)
          Załuję tylko troszkę,że miałam bilet w sektorze C-tam już Kravitz schodząc ze
          sceny nie dotarł,niestety;)
          Jeżeli zaś chodzi o supporty to rzeczywiście troszkę nietrafione.Chilli-
          prostactkie i delikatnie mówiąc obrzydliwe(jak można śpiewać o kupie???), a
          ckod niedopasowane stylistycznie..całą resztę trzeba im wybaczyć,bo się panowie
          zestresowali;)prawdopodobnie w życiu nie widzieli taaaakiej publiczności;)
          i jeszcze o lokalizacji:)-szczerze mówiąc uważam ze płyta lotniska na bemowie
          jest kapitalnym miejscem do urządzania takich imprez:)być moze trochę skromnie
          wyglądała ta 10,000 publiczność na tej ogromnej przestrzeni i akurat wczorajszy
          koncert mógłby odbyć się na torwarze na przykład,ale ogólnie rzecz ujmując
          powinno się tam organizować więcej koncertów,a nie jeden na pięc lat;)(Jackson
          parę ładnych lat temu:)
          pozdrawiam
          ps.znaleźliście jakieś inne recenzje w necie?a zdjęcia?bardzo ładnie proszę o
          linki;)
          • Gość: MJJ Re: LET LOVE RULE IP: 212.160.172.* 28.06.04, 13:18
            > szczerze mówiąc uważam ze płyta lotniska na bemowie
            > jest kapitalnym miejscem do urządzania takich imprez:)być moze trochę
            skromnie
            > wyglądała ta 10,000 publiczność na tej ogromnej przestrzeni i akurat
            wczorajszy
            >
            > koncert mógłby odbyć się na torwarze na przykład,ale ogólnie rzecz ujmując
            > powinno się tam organizować więcej koncertów,a nie jeden na pięc lat;)
            (Jackson
            > parę ładnych lat temu:)

            Koncert Michael'a Jackson'a był już osiem lat temu i zgromadził o wiele, wiele
            większą widownię, ale nie o porównania tu chodzi.
            Zgadzam się, że powinno się na lotnisku organizować więcej takich koncertów.
            Jednak w przypadku Kravitza zdecydowanie zabrakło telebimów (przynajmniej
            jednego), nagłośnienie całkiem dobre, co do innych efektów - spodziewałem się,
            że będzie trochę więcej niż tylko operowanie światłami. Pod tym względem scena
            wyglądała ubogo.
            Ale ogólnie było w porządku.
    • Gość: thierry DWIE BZDURY IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 18:42
      Panie Sankowski:
      - wystarczyło po koncercie skontaktować się z organizatorem, by dowiedzieć się,
      że było nie 10 tysięcy ludzi, a ponad 16 tysięcy.
      - stałem w sektorze B i wbrew temu co Pan pisze, ludzie tam byli zachwyceini
      występem i bawili się znakomicie przez cały koncert.
    • Gość: woland1980@gazeta HE HE "Niska Pogoda"? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.04, 18:46
      Wartość merytoryczna tego artykuły jest równa jego wartości językowej:
      He he co wam mówi stwierdzenie "niska pogoda" ? mmm... no tak my przecież
      intelektualnie pozytywni na tym forum więc powinniśmy zgadywać że autorowi
      chodziło pewnie o temperaturę.... ale kto wie co on tam piłpod tym pseudo-
      vipowskich parasolkiem i ile tego wypił. Żałosny text, żałosny dziennikarzyna.
      Było Świetnie!
      • Gość: Janowsik Re: HE HE "Niska Pogoda"? IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 27.06.04, 19:20
        Bardzo dobry koncert.Tylko powiedzcie dlaczego, na rockowym koncercie,nie można
        było napić się piwa?!Co za pojebany kraj.Pozdrowionka dla całej publiki.Było
        zajebiście.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka