Dodaj do ulubionych

A jak sie napije...

IP: 209.234.157.* 05.12.02, 02:06
...to mi palma odwala. Zaraz bym w mojej pizamce w
miasto pobiegl spotkac sie z Milto-to-ja. Z tradycja
nie, musialbym jeszcze troche wypic, zeby sie wpakowac
w pociag do Tarnowa.
Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:08
      Zadko przegrywam,ale pogodze sie z tym.
      • a.k.a Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:10
        Twarda laska jestes.
      • miltonia Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:11
        A mnie w mojej zwiewnej koszulce to by dopiero przewiało. Ale Niech tam.
        Miltonia.
        • a.k.a Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:13
          Twoja koszulka, moja pizamka. To bylby widok.
          • miltonia Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:18
            Porażający. Miltonia.
            • a.k.a Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:20
              Zrobmy tak. Zrobimy paczki z tymi ciuszkami i wyslemy na ten sam adres. Np.
              Tradycji. I ona zostanie porazona. I przestanie tego chlopa szukac wreszcie.
              • miltonia Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:35
                Myślisz, że ciuchy to to samo co chłop? Chyba jednak nie. To są dwie różne
                przyjemności albo nieprzyjemnosci.
                Miltonia.
                • a.k.a Re: A jak sie napije... 05.12.02, 02:36
                  Wole ciuchy niz chlopa. No, ale jestem chlopem. Nie ciuchem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka