Dodaj do ulubionych

Po raz ostatni o Unii

23.02.03, 00:42
Do Kanuka. Jestem zwolenniczką Unii. Nie jest entuzjastką, ale zwolenniczką.
W tej chwili nie widzę alternatywy. Nie cytuję sloganów. Nie jestem też zbyt
podatna na cudze sugestię. Staram się oceniać sytuację i wyciągać wnioski.
Nie potępiam również przeciwników Unii, bo mają prawo do swojego zdania. Ja w
dyskusji chciałam przedstawić swoje argumenty. Czym to się skończyło
mogliście przeczytać.

Do Pndzelka. Sądzisz, że zwolennicy Unii tylko odwołują się do nic nie
znaczących sloganów, jazgotu, natomiast jej przeciwnicy to potrafią
wyartykułować, uzasadnić swoje stanowisko. Jak widać dla ciebie wszystko jest
białe i czarne. Zwolennicy Unii są be, przeciwnicy cacy.
Ja natomiast uważam, że zarówno jedna strona, jak i druga ma swoje racje.
Ciekawa jestem, gdzie i kiedy cytowałam wymienionych przez Ciebie Panów.

Ostatnie doświadczenia nauczyły mnie jednego. Nigdy nie podejmować dyskusji
na jakiekolwiek tematy. I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.

Na koniec dodam, że nie zamierzam nigdy już wracać do tej sprawy.

Obserwuj wątek
    • tradycja1 Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 01:12
      Zarlaczko:)Masz swoje zdanie i go dzielnie bronisz,rownoczesnie
      jestes otwarta i dopuszczasz zdanie innych w tej sprawie.
      To wielka sztuka.
    • Gość: Niech Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 01:12
      Moze warto bylo sie spotkac.
    • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 01:15
      Do Zarlaczki. nie czytalem ani slowa z dyskusji o UE. interesowala mnie
      wylacznie Twoja opinia na ten temat. okazuje sie ,ze jest taka jak moja. :)))
      • Gość: Niech Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 01:18
        Ciekawe...
      • tradycja1 Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 01:21
        A moze zarlaczka tez szuka maslanki bez soli?
        • zarlaczka Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 01:28
          Popatrz Tradi, do dziś nie sprawdziłam tej maślanki.
        • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni do Unii Rubelskiej IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 01:38
          to znaczy ? ...... ja wiem, ze w Chicago jest. do maja wytrzymie... a tu?
          dobrze, ze mam choc do wyboru maslo z sola lub bez. ciekawe, ze ryby morskie,
          cale zycie w slonej wodzie plywaly i jeszcze trzeba je solic. gruboskorne
          jakies, czy co?
    • Gość: k`k Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 09:01
      zarlaczka napisała
      I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
      > się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.


      =======================================
      No cóż ,ma Pani bardzo krótką pamięć.

      jeszcze o Pendzelku:niestety miał racje .
    • Gość: k`k Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 09:03
      zarlaczka napisała
      I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
      > się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.


      =======================================
      No cóż ,ma Pani bardzo krótką pamięć.

      jeszcze o Pendzelku:niestety miał racje .
    • Gość: k`k Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 09:04
      zarlaczka napisała
      I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
      > się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.


      =======================================
      No cóż ,ma Pani bardzo krótką pamięć.

      jeszcze o Pendzelku:niestety miał racje .
      • zarlaczka Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 12:51
        Pamięć mam dobrą, ale nie potrafi mnie obrazić osoba, której nie szanuję.
    • Gość: k`k Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.acn.waw.pl 23.02.03, 09:30
      zarlaczka napisała:

      > Do Kanuka. Jestem zwolenniczką Unii. Nie jest entuzjastką, ale zwolenniczką.
      > W tej chwili nie widzę alternatywy. Nie cytuję sloganów. Nie jestem też zbyt
      > podatna na cudze sugestię. Staram się oceniać sytuację i wyciągać wnioski.
      > Nie potępiam również przeciwników Unii, bo mają prawo do swojego zdania. Ja w
      > dyskusji chciałam przedstawić swoje argumenty. Czym to się skończyło
      > mogliście przeczytać.
      >
      > Do Pndzelka. Sądzisz, że zwolennicy Unii tylko odwołują się do nic nie
      > znaczących sloganów, jazgotu, natomiast jej przeciwnicy to potrafią
      > wyartykułować, uzasadnić swoje stanowisko. Jak widać dla ciebie wszystko jest
      > białe i czarne. Zwolennicy Unii są be, przeciwnicy cacy.
      > Ja natomiast uważam, że zarówno jedna strona, jak i druga ma swoje racje.
      > Ciekawa jestem, gdzie i kiedy cytowałam wymienionych przez Ciebie Panów.
      >
      > Ostatnie doświadczenia nauczyły mnie jednego. Nigdy nie podejmować dyskusji
      > na jakiekolwiek tematy. I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
      > się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.
      >
      > Na koniec dodam, że nie zamierzam nigdy już wracać do tej sprawy.
      ===================================


      Nie chciałem wracać do tego tematu,ale skoro już Pani zaczęła,muszę sie bronić.
      Odnośnie sloganów:Jeśli poda Pani choć jeden argument jakiego Pani użyła
      podparty konkretnymi danymi ,a nie pobożnymi życzeniami posypię głowę popiołem


      Odnośnie tego czym sie skończyło muszę przypomnieć czym się zaczęło;jakieś
      wycieczki pod adresem czyjejś naiwnośći może w Pani srodowisku są normalne ,w
      moim niestety nie(przynajmniej na tym stopniu znajomości{?})


      Natomiast czy pierwszy raz zdarzyło sie Pani być obrażonym na forum.Pamięć
      ludzka jest zawodna i pewnie mi sie tylko śniło że kiedyś występowałem w Pani
      obronie.Ja osobiście byłem juz pare razy wyzwany od najgorszych i tak jak
      przeżyłem tamte razy przeżyję także i Pani jedynie słuszną interpretację
      wydarzeń .


      • miltonia Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 11:22
        Kaska, czy jesteś następny obrażalski? Przeczytałam ten wątek o Unii i
        szczególej wzajemnej obrazy nie zauważyłam. Żarłaczka napisała: nie bądź
        naiwny, Ty jej się zrewanżowałeś się praniem mózgu, przez które jakoby przeszła
        i tyle. Wiekie mi mecyje. A ciągnięcie tego dalej, przechodzenie na formę pani,
        to dziecinada jakiej mało (choć niestety coraz wiecej jej widzę).
        W kwesti merytorycznej wypowiadać się nie zamierzam, bo się na tym nie znam.
        Nie wiem jaką rację Pdzelka przywołujesz, bo jeśli tę w kwestii wejścia do
        Unii, to przeczytaj sobie początek wątku, gdzie Pndzel pisał, że dotąd się
        wahał, tylko po usłyszeniu nonszalanckiej wypowiedzi Czyraka wahać się
        przestał. Motywacja zaiste bardzo przemyślana.
        • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 12:31
          dwie sprawy Zarlaczka: jak nie o Unii , to o czym? jak nie teraz , to kiedy?
          jutro. o maslance. albo lepiej dzis. :)))
          • miltonia do Kanuka i Pdzelka 23.02.03, 12:48
            Gość portalu: kanuk napisał(a):

            > dwie sprawy Zarlaczka: jak nie o Unii , to o czym? jak nie teraz , to kiedy?
            > jutro. o maslance. albo lepiej dzis. :)))
            Wiesz, Kanuk chyba lepiej o maślance albo np. o rume z colą, którym to
            napitkiem właśnie leczę kaca.
            Do Pdzelka.
            A ci panowie W&W to kto?
          • zarlaczka Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 12:57
            Kanuk myślę, że znajdzie się kilka ciekawszych, a mniej drażliwych tematów na
            które da się podyskutować. Nie wiem jednak czy do nich można zaliczyć maślakę.
            A poza tym co będzie jak się okaże, że ja lubię soloną a Ty nie.
            • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 13:03
              ja lubie maslanke w ogolnosci serki i kefirek i jogurcik tez. i soli uzywam
              sporo.
              • zarlaczka Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 13:17
                Z ulgą odetchnęłam. Możemy bez przeszkód podyskutować o nabiale.
                Ja lubię to co Ty, i mleczko jeszcze lubię, jednak jogurciki tylko słodkie.
                • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 13:31
                  dyskusja dyskusja. ale jesc nie musimy przeciez tego samego. chocby z
                  uwagi na odleglosc, itd. do jogurtu
                  mozna dodac lyzke dobrego dzemu i lagodnieje od tego strasznie . ja tez.
                  • zarlaczka Już nie o Unii 23.02.03, 13:55
                    Pewnie, że nie, ale zawsze przyjemnie, że chociaż w pochodnych mleka się
                    zgadzamy, skoro upodobania do trunków mamy inne. A jogurcik z drzemikiem, rzecz
                    nie do pogardzenia.
    • Gość: Pndzelek Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:31
      zarlaczka napisała:
      > Do Pndzelka. Sądzisz, że zwolennicy Unii tylko odwołują się do nic nie
      > znaczących sloganów, jazgotu, natomiast jej przeciwnicy to potrafią
      > wyartykułować, uzasadnić swoje stanowisko. Jak widać dla ciebie wszystko jest
      > białe i czarne. Zwolennicy Unii są be, przeciwnicy cacy.
      > Ja natomiast uważam, że zarówno jedna strona, jak i druga ma swoje racje.
      > Ciekawa jestem, gdzie i kiedy cytowałam wymienionych przez Ciebie Panów.
      >
      > Ostatnie doświadczenia nauczyły mnie jednego. Nigdy nie podejmować dyskusji
      > na jakiekolwiek tematy. I choć może się to Wam wydać dziwne, ale zdarzyło mi
      > się po raz pierwszy, żeby na forum Gazety ktoś mnie obraził.

      Jak widać wyraźnie nic nie zrozumiałaś. Po pierwsze nie śmiałbym Cię obrazić
      Droga Żarłaczko... (tu długa przerwa) a po drugie nic nie jest dla mnie czarno-
      białe. Może to jeszcze nie pora na mój manifest anty UE, choć muszę przyznać,
      że w ciągu ostatnich trzech miesięcy przesunąłem się z pozycji ostrożnego,
      bardzo ostrożnego sceptyka w zajadłego i wściekłego przeciwnika. To co zrobił
      czyrak było dla mnie tylko OSTATECZNYM POTWIERDZENIEM moich wcześniejszych
      przemyśleń.

      Jak powiedziałem to jeszcze nie czas na manifesty, zajadle będę kąsał przed
      referendum, więc na razie kończę...

      Co do Panów W & W... takie miałem wrażenie... wybacz...

      Nigdy_Nie_Obrażający_Żarłaczki_Pan_Pndzelek
      • zarlaczka Re: Po raz ostatni o Unii 23.02.03, 12:43
        Pndzelku Ty mnie nie obraziłeś. Kilka razy dyskutowałam z Tobą na różne tematy,
        i mimo, że mamy diametralnie inne poglądy, nigdy nie posunąłeś się za daleko w
        swoich wypowiedziać. Tym bardziej to cenię, że wiem, że potrafisz się wkurzyć.
        • Gość: kanuk Re: Po raz ostatni o Unii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 13:05
          to chyba mnie cieszy bo ja tez sie wkurzyc potrafie na chwile.
        • Gość: kanuk do Miltonii IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.02.03, 13:08
          przyke z tym kacem Twoim , Miltonia. czy to od picia ?
          • miltonia Re: do Miltonii 23.02.03, 13:33
            No przecież, że nie od abstynencji. A leczenie kaca bywa całkiem przyjemne.
            • Gość: Niech Re: do Miltonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 13:40
              Wlasnie lecze.
            • atob Re: do Miltonii 23.02.03, 13:41
              miltonia napisała:

              > No przecież, że nie od abstynencji. A leczenie kaca bywa całkiem przyjemne.

              Ale trzeba uwazac to leczenie moze jutro spowodowac kaca:)ktorego znowu trzeba
              bedzie leczyc ...itd :-)
              • miltonia Re: do Miltonii 23.02.03, 13:46
                Atob, gdybym tak na wszystko uważała, tobym nie popełniła wielu życiowych i
                nieżyciowych pomyłek i wtedy moja egzystencja na tym łez padole była jeszcze
                nudniejsza niż jest.
                • Gość: Niech Re: do Miltonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 13:53
                  Oczywiscie nie masz na mysli pieciogodzinnych spacerow po W-wie.
                  • miltonia Re: do Miltonii 23.02.03, 14:00
                    Ależ skąd. One są moją pasją, jedną z nielicznych.
                    • Gość: Niech Re: do Miltonii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.03, 14:08
                      Ja tez lubie.
                      PS. Zaraz ide na rzeczony.
                      • miltonia Re: do Miltonii 23.02.03, 14:09
                        A z kim?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka