happy110
24.04.10, 19:49
Wczoraj skończyłam 37 tc. i również wczoraj byłam na wizycie u
ginki. Pani dr badając mnie stwierdziła, że szyjka miękka i powoli
przesuwa się do przodu. Bardzo długo badała mi szyjkę i było to
bardzo bolesne (chyba ją troche masowała)po powrocie do domu pokazał
się śluz podbarwiony na brązowo. Z upływem dnia śluzu było coraz
więcej, za każdym razem czułam jak wypływał (przy tym bolał mnie
brzuch i kuło w środku) i było go zawsze ok. 2 łyżek. Póżniej nad
ranem jak wstałam do toalety wypłynęło go dużo tak że musiałam
zmienić piżamę. Dziś też mam ten śluz tyle, że lekko zabarwiony na
różowo. Jest to moja druga ciąża, pierwszy poród 2 tyg. przed
terminem. Czy ten śluz jest normą, bo w pierwszej ciąży go nie
miałam, czy może oznacza szybszy poród?