Dodaj do ulubionych

łożysko nisko ułożone - do P. Kasi

13.10.10, 09:30
jestem w 31 tyg ciąży. To moja druga ciąża.

Do tej pory przy każdym USG wykonywanym przez lekarza prowadzącego ciążę, dostawałam informację, że z łożyskiem wszystko dobrze.

Wczoraj byliśmy na USG 3D/4D u zupełnie innego lekarza (mój dr nie wykonuje tego typu USG). Chcieliśmy zwyczajnie zobaczyć dzidzię. Dr wszystko nam pokazał, nagrał i zaczął mnie wypytywać, czy nie mój lekarz prowadzący wpsominał coś na temat położenia łożyska. Ponieważ jego zdaniem łożysko z jednej strony jest ułożone nisko - 3,22cm nad szyjką.
Zalecił kontrolę położenia łożyska za m-c na USG i oczywiście polecił mi, abym się nie stresowała, ale uważała na siebie. A ja właśnie jestem mega zestresowana.

Proszę mi powiedzieć, czy to jest bardzo źle? Czy to może mieć jakieś poważne konsekwencje dla dziecka i dla mnie?

Dodam, że jestem objęta programem badań prenatalnych i tam na opisie USG z 1 trymestru widnieje: "Łożysko - przednia ściana nisko".

Pamiętam, że lekarz prowadzący wtedy powiedział, że łożysko się podniesie.

USG w 22 tyg: "Lokalizacja łożyska: ściana przednia I" (stopnia jak mniemam)

Nikt w tej przychodni robiąc USG nie wspomniał, że ułożenie łożyska jest nieprawidłowe.
Obserwuj wątek
    • dominikanj1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 09:52
      wpisz w wyszukiwarkę forumową "Łożysko" a odnajdziesz starsze posty.
      łożysko oczywiście najczęściej się podnosi, a le istnieje ryzyko że zostanie nisko lub będzie brzeżnie czy centralnie przodujące.
      poród sn niemożliwy, rozwiązanie przez planowe cc.
      skurcze i zbyt duża aktywność fizyczna mogą doprowadzić do odklejenia łożyska co oznacza krwotok niekiedy niebezpieczny dla życia matki i dziecka.

      na razie bądź dobrej myśli, że się podniesie i oszczędzaj się jak możesz.

      u mnie było nisko już w 21 tyg i im dłużej ciąża trwała tym bardziej stawało się przodujące.
      od 21 tyg do 28 tyg byłam hospitalizowana z powodu krwawień 4 razy-ostatni pobyt trwał 2 miesiące od 28-37 tyg(cc)+tydzień z dzieckiem.
      w razie gdyby się nie podniosło i wystąpił krwotok w przypadku niedonoszenia ciąży do 37 tyg pewnie zostawia cię w szpitalu do rozwiązania, bo pobyt w domu w takim stanie jest dla was niebezpieczny.
      • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 11:35
        wpisałam, ale nie wiem czy dobrze doczytałam, że nisko usadowione łożysko nie zawsze oznacza łożysko przodujące.

        Lekarz od tego 3D stwierdził, że ono nie jest przodujące, tylko "nisko usadowione", właśnie te 3,22 cm od szyjki.

        W poniedziałek byłam normalnie u swojego lekarza prowadzącego i nic nie mówił. A byłam, bo miałam falowe dziwne pobolewania w brzuchu ogólnie, nie tylko w podbrzuszu.

        Już nic nie rozumiem.
        • dominikanj1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 12:10
          w medycynie rodzajami łożyska przodującego są:
          Łożysko przodujące całkowicie ( placenta praevia centralis)
          Łożysko przodujące częściowo (placenta previa partialis)
          Łożysko przodujące brzeżnie (placenta previa marginalis)
          Łożysko przodujące bocznie ( p. p. lateralis)=nisko usadowione

          nie zawsze oznacza to, że łożysko zostanie w swojej pozycji już do końca ciąży.
          jak na razie jest stanem do obserwacji.
          jeśli jeszcze bardziej zbliży się do szyjki to cc, jeśli się od niej oddali na co najmniej 5 cm to pewnie sn.
          czasem podejmuję się próbę porodu sn przy nisko schodzącym, ale w przypadku nagłego krwotoku ciężarna jest już przygotowana do cc i się je wykonuje.

          może lekarz prowadzący ma gorszy sprzęt lub nie jest dobrym specjalistą z zakresu interpretacji usg?(nie ujmując mu wiedzy)

          tak czy owak: odpoczywaj, nie podejmuj ryzykownej aktywności fizycznej również przy pracach domowych i (o czym lekarz na pewno powiedział) nie współżyj.
          jest możliwe że się podniesie i tak trzeba myśleć, ale też być przygotowana na nagły krwotok i pobyt w szpitalu oraz możliwość cc.
          dobrze rokuje fakt, że na razie żadnych epizodów z krwawieniem nie miałaś.
          unikaj też zaparć i przeczyszczeń bo to bardzo ważne
          • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 12:15
            mnie i tak czeka cc z innych wskazań.

            Nie wiem, czy powinnam iść znów do prowadzącego i poprosić o ponowne USG?
            Planowo powinnam iść za 2 tygodnie
            • dominikanj1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 12:19
              wiec aspekt psychicznych obaw o niemożność sn masz z głowy:)
              idź za te 2 tyg bo to będzie realny czas w którym położenie będzie mogło się zmienić.
              do tego czasu obchodź się ze sobą jak z jajkiem.
              w razie pytań jestem do dyspozycji
              -
              mama Nataniela urodzonego 21 stycznia 2010 z ciąży z łożyskiem przodującym centralnie
              • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 12:37
                dzięki.
                Jedno co mnie zastanowiło ostatnio w mojej ciązy, to to, że źle znoszę jazdę autem, dosłownie boli przy każdej krzywości jezdni, a tych ci u nas nie brak, niestety. No i to dwa, że częściej miewam dziwne kłucia, dźgania w brzuchu ogólnie, czy jakiś trudny do określenia ból. Ten lekarz wczorajszy twierdzi ,że to nie kwestia łożyska.
    • krakrakrakra Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 13.10.10, 15:30
      Ja też mam nisko łożysko (to i tak postęp, bo do niedawna było całkiem przodujące), ale to jeszcze w miarę wczesna ciąża. W każdym razie pytałam lekarza, jak daleko musi się odsunąć od szyjki, żeby było całkiem bezpiecznie (wliczając w to możliwość porodu sn) i dowiedziałam się, że minimum 2 cm. U Ciebie jest ponad 3 i jest ZA NISKO... Ciekawa jestem w takim razie, jaka rzeczywiście jest ta bezpieczna odległość, jaka jest "norma" poniżej której rutynowo robi się cesarkę...
      • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 14.10.10, 08:48
        a o odstęp nie pytałam, tak samo jak nie zapytałam, czy łożysko się przemieszcza tzn. czy w czasie jednej wizyty może być tyle od szyjkni, a powiedzmy za 3 tygodnie zupełnie w innym położeniu.

        Szczerze mówiąc ufam mojemu lekarzpwi prowadzącemu i dziwne mi się wydaje, że dzień wcześniej będąc u niego na wizycie, gdzie poszłam z powodu dziwnych bóli brzucha, on by tego nie wyłapał. Ten drugi lekarz, następnego dnia, to tylko chciałam dla naszej przyjemności i pamiątki w postaci nagrania DVD. Sytuacja była jasna, że nie planuję więcej tam przychodzić na żadną wizytę. A lekarz ów właśnie to mi powiedział, mam to nawet na piśmie, że "łożysko nisko usadowione - 3,22cm" i zalecił rzecz jasna wizytę u siebie na m-c.

        A ja jestem dość sugestywną osobą i analizuję wszystko w głowie, co oczywiście źle wpływa na moje samopoczucie. No i wczoraj znów zaczęły mi się jakieś pobolewania.
        • dominikanj1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 14.10.10, 10:03
          nie mogę odnaleźć publikacji, z której wyczytałam o odległości bezpiecznej aby rodzić sn, ale o ile pamiętam są to 3 lub 5 cm.
          oczywiście, łożysko jest tworem wędrującym i mała część przodujących koło 30 tyg pozostaje przodująca do terminu porodu-najczęściej przesuwa się w bezpieczna stronę.
          pobolewania raczej nie maja związku z umiejscowieniem łożyska, bo z doświadczenia wiem, że nie daje ono ani jego małe odklejenie żadnych objawów bólowych.
          masz już za sobą ciążę, więc odnieś się do doznań z jakimi masz doświadczenie-czy pobolewania przypominają skurcze porodowe?
          może po prostu coś boli, coś uwiera ze względu na spore już rozmiary macicy i jej lokatora?
          • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 14.10.10, 10:38
            jakbyś znalazła tę publikację, to byłoby super.

            Te bóle, to myślę, że w dużej mierze ucisk małego na narządy, poza tym, mały dość mocno i gwałtownie się rusza, i to zdecydowanie daje mi uczucie bólu dziwnego na całym brzuchu. Podbrzusze tłumaczę sobie też raczej uciskiem dzidzi.

            To odklejanie łożyska mnie trochę przeraża. Czytałam gdzieś, że to daje gwałtowny, przeszywający ból i potem krwawienie ciemne.

            Co do łożyska, to doszukałam się w starych opisach USG z pierwszej ciąży (8 lat temu), że też miałam łożysko na przedniej ścianie w 40 tyg, nie ma wymiarów podanych i rodziłam sn. Nie pamiętam, aby którykolwiek lekarz wówczas coś na ten temat mówił, a o cc nawet nie wspominano.
            Co do porodu to rodziłam sn, ale miałam go wywoływanego, więc jako tako, niestety, nie mogę powiedzieć, że wiem, jak zaczyna się sam z siebie.

            W 32 tyg w pierwszej ciąży, to podtrzymanie wynikało z tego, że miałam przez kilka dni pod rząd nad ranem mocne bóle przypominające bóle menstruacyjne, w ciągu dnia ich nie miałam, stąd to podtrzymanie. Prosto z pracy wtedy pojechałam na zwykłą planową wizytę, a stamtąd do szpitala. Dlatego w tej ciąży już nie chodzę do pracy w III trymestrze.
    • katarzynaoles Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 18.10.10, 15:13
      Odległość łożyska od szyjki powyżej 3cm w 31tc to na pewno nie jest sytuacja alarmująca, tym bardziej, że prawie we wszystkich przypadkach łożysko podnosi się wraz z rozwojem ciąży. Naprawdę nie sądzę, żeby miała Pani powody do niepokoju. Bóle brzucha, o których Pani wspomina w postach poniżej najpewniej nie mają nic wspólnego z usadowieniem łożyska. Nie zastanawiałabym się w ogóle nad mozliwością odklejenia łożyska, bo w podobnej sytuacji musiałoby się pojawić jeszcze kilka czynników, które mogłyby to ewntualnie spowodować - a Pani nie wspomina o nich nic. Gdyby pojawiło się plamienie to i tak powinna się Pani skonsultować z lekarzem. Wcale nie sądzę też, żeby w tej chwili usadowienie łożyska miało być powodem do jakiegoś szczególnie oszczędzającego trybu życia. Myślę, że warto zufać lekarzowi, który dotychczas sprawował nad Panią opiekę. Pozdrawiam serdecznie :)
      • yoka1 Re: łożysko nisko ułożone - do P. Kasi 18.10.10, 21:05
        dziękuję.

        Ufam mojemu lekarzowi, co pisałam powyżej, dlatego zdziwiło mnie i zaniepokoiło zachowanie i opinia tego lekarza "jednorazowego" od USG 3D.
        Myślę, że mój lekarz dokładnie widział, gdzie jest łożysko ułożone. Po prostu mi tego nie tłumaczył wylewnie, bo jest ułożone poprawnie i tyle.

        Czekam cierpliwie na wizytę za 9 dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka