yoka1
13.10.10, 09:30
jestem w 31 tyg ciąży. To moja druga ciąża.
Do tej pory przy każdym USG wykonywanym przez lekarza prowadzącego ciążę, dostawałam informację, że z łożyskiem wszystko dobrze.
Wczoraj byliśmy na USG 3D/4D u zupełnie innego lekarza (mój dr nie wykonuje tego typu USG). Chcieliśmy zwyczajnie zobaczyć dzidzię. Dr wszystko nam pokazał, nagrał i zaczął mnie wypytywać, czy nie mój lekarz prowadzący wpsominał coś na temat położenia łożyska. Ponieważ jego zdaniem łożysko z jednej strony jest ułożone nisko - 3,22cm nad szyjką.
Zalecił kontrolę położenia łożyska za m-c na USG i oczywiście polecił mi, abym się nie stresowała, ale uważała na siebie. A ja właśnie jestem mega zestresowana.
Proszę mi powiedzieć, czy to jest bardzo źle? Czy to może mieć jakieś poważne konsekwencje dla dziecka i dla mnie?
Dodam, że jestem objęta programem badań prenatalnych i tam na opisie USG z 1 trymestru widnieje: "Łożysko - przednia ściana nisko".
Pamiętam, że lekarz prowadzący wtedy powiedział, że łożysko się podniesie.
USG w 22 tyg: "Lokalizacja łożyska: ściana przednia I" (stopnia jak mniemam)
Nikt w tej przychodni robiąc USG nie wspomniał, że ułożenie łożyska jest nieprawidłowe.