Dodaj do ulubionych

skutki odklejonego łożyska

23.11.10, 10:45
3 miesiące temu straciłam dziecko w 38 tyg prawidłowo donoszonej ciąży. odkleiło się łożysko. lekarze nie wykonali cc na czas i synek urodził się martwy. mam 28 lat, nie palę, nie mam nadciśnienia.

Pani Kasiu, czy odklejenie łożyska może się powtórzyć w następnej ciąży ( pierwsze dziecko urodziłam sn bez komplikacji). Czy czas ma tu jakieś znaczenie (planujemy rozpocząć starania po pół roku od cc)? Czy łożysko może się przez to źle umiejscowić?
Jakie wykonać dodatkowe badania by podobna tragedia nam się nie przytrafiła.

Pozdrawiam
Anna
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: skutki odklejonego łożyska 23.11.10, 11:04
      Tak mi przykro :( Jedynie co do starań po cc, to wiem, ze sie zaleca odczekac chociaz rok, zeby blizna sie dobrze zagoila. Czytalam gdzies niestety, ze jak w ciazy odkleilo sie lozysko, to jest troche wieksze ryzyko odklejenia tez w nastepnej ciazy, pewnie wiele zalezy od przyczyn, a te trudno ustalic. Moze zapytaj lekarza jakie ewentualnie badania moglabys zrobic, zeby dojsc do przyczyny. Po cc jest tez nieznacznie wieksze ryzyko lozyska przodujacego lub wrosnietego. Takie sa statystyki, ale pamietaj, ze tych przypadkow mimo wszystko jest nieduzo, masz ogromne szanse, ze wszystko bedzie dobrze.
    • dagmaralodz77 Re: skutki odklejonego łożyska 23.11.10, 11:07
      Aniu!!! czytałam Twoja historię na innym poście... wiem ze pytanie jest do Pani Kasi... mimo wszystko podziele się z Tobą moją wiedzą... u ciebie wystapilo najprawdopodobniej odklejenie calego łożyska w wyniku ktorego nastapilo calkowite niedotlenienie dziecka... odklejanie sie łożyska moze wystapic przy kolejnej ciazy... pół roku wg mnie od cesarki i po takim nieszczesliwym zakonczeniu to troche mało... daj czas tej macicy na calkowite zregenerowanie się... odklejanie łożyska występuje głównie u kobiet juz rodzacych i w III trymestrze... w kolejnej ciązy koniec III trymestru powinien byc stale monitorowany... niestety teraz juz zadnych dodatkowych badan wg mojej wiedzy nie wykonasz... czy histopatologia tego łożyska była wykonana???
      • czaranna Re: skutki odklejonego łożyska 23.11.10, 18:14
        Łożysko było odklejone w 60% a badanie histopatologiczne nie wykazało w nim żadnych zmian. Dziecko było zdrowe, ciąża była zdrowa i łożysko również.
        Wiem, że pół roku to mało, ale ja tak bardzo chcę dzidziusia :(

        Marcinek 01.06.2007 i Wojtuś Aniołek (20.08.2010)
        [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/li-43601.png[/img][/url]
        • dagmaralodz77 Re: skutki odklejonego łożyska 23.11.10, 19:37
          Aniu!!! to ze bardzo chcesz to rozumiem lepiej niz mozna sobie wyobrazic... jestem po kwietniowej stracie blizniat... jedyne co bylo w stanie zaleczyc moja wewnetrzna rane to bycie kolejny raz w ciazy... Ty przezylas cos strasznego bo bylo to donoszone zdrowe dziecko... minely 3 miesiace od tego strasznego wydarzenia... czy mialas robione usg??? czy wszystko sie zagoilo tak jak nalezy... a co na to lekarz??? powiedz ze chcesz byc szybko w ciazy... jak Twoj lekarz na to sie zapatruje... wiesz mnie po stracie kazdy ze znajomych lekarzy mowil co innego... jeden bym rok poczekala, drugi pol roku a trzeci powiedzial ze jak sama bede gotowa i podejme ta decyzje ze to juz i "organizm tez bedzie chcial" to pojdzie...



          • czaranna dagmaralodz77 23.11.10, 20:06
            chciałabym Ci coś napisać. podaj mi swój adres mailowy.
            • dagmaralodz77 Re: dagmaralodz77 24.11.10, 08:17
              dagmara.zielinska@gmail.com
    • dragica Re: skutki odklejonego łożyska 23.11.10, 23:08
      5 lat temu stracilam Synka w wyniku calkowitego odklejenia loyzska.Dziecko urodzilo sie martwe,bylo hipotroficzne-wskutek niewydolnosci lozyska,do tego dosyzedl blad lekarski-lekarz prowadzacy nie rozpoznal na czas hipotrofii,ba,nawet dzien przed porodem bylam na kontroli,mialam usg,a on nie widzial,ze dziecko w ciagu 3 tygodni nie uroslo nic-w 35tc Synek mial 1540gr i 41cm.
      Badania jakie robilam-TORCH,krzepliwosc,tarczyca i p/ciala fosfolipidowe.Potem mialam poronienie,po nim komplet badan,wlacznie z badanami genetycznymymi -bez efektu.Po 5 latach od 1 porodu,w celu ewentualnej skargi na lekarza prowadzace,dostalam ze szptiala kompletna dokumentacje-mialam miesniaki na maicicy,ktore ewentulanie mogly sie przyczynic do odklejenia lozyska.Nie bylo analiyzy histpoat.lozyska ani sekcji dziecka,wiec te miesniaki mogly byc jakims sladem.
      Dzis mam corke,ma 2 lata.Ciaza byla dosc trudna,ryzykowna,przez dwie poprzednie ciaze.Nie musialam lezec,cala ciaze bralam leki podtrzymujace,urodzilam cc w 36tc zdrowa corke.
      Poczekaj jezscze z kolejna ciaza,ja Cie doskonale rozumiem,bo po stracie 1 ciazy,po porl roku znowu bylam w ciazy-niestety,zakonczonej w 12 tc poronieniem.Czas leczy rany,odpocznij,zregeneruj sily,znajdz dobrego ginekologa i porob sobie podstawowe badania-obre usg,morfologia,tarczyca.Powodzenia!
      • zilaneczka-net Re: skutki odklejonego łożyska 24.11.10, 10:26
        Witam. Bardzo Ci współczuję straty dziecka. Myślę że wiem co przechodzisz ponieważ 7 miesięcy temu przechodziłam przez to samo tylko u mnie na czas przeprowadzono cesarkę. Dziecko urodziło się z 3 punktami. Myślę że gdyby zrobiono mi USG zaraz gdy zaczęłam mocno krwawić (byłam w szpitalu i o 2 w nocy nastąpiło mocne krwawienie) to dziecku by nic nie groziło, zamiast tego dostałam relanium i odesłano mnie na oddział. Dopiero rano gdy zebrało się "towarzystwo" i nie było postępów w porodzie to wzięto mnie na USG i tam lekarz stwierdził odklejenie łożyska i krwiak w brzuchu. Dziecku zaczęło spadać tętno i wtedy zaczęły się gorączkowe przygotowania do cesarki. Wszyscy mieliśmy szczęście, Ja, dziecko, a przede wszystkim szpital. Moja ciąża też była zdrowa i bez problemowa tak jak i pierwsza. Wiem tylko że po tych doświadczeniach nie odważę się na kolejne dziecko nawet gdybym tego mocno chciała. Trzymam za Ciebie kciuki i oby nie spotkało Cię już to nigdy więcej. Pozdrawiam.
    • katarzynaoles Re: skutki odklejonego łożyska 26.11.10, 15:24
      Bardzo mi przykro z powodu tego, że Pani oczekiwanie na dziecko skończyło się w ten sposób.
      Niestety nie jestem w stanie podpowiedzieć, jak mogłby się Pani zabezpieczyć w kolejnej ciąży - do tego byłaby konieczna diagnoza. Niestety, w pewnym procencie przypadków nie da się jej postawić - obawiam się, że tak właśnie może być u Pani, jeśli badanie histopatologiczne nic nie wykazało. Po cc istnieje niewielkie ryzyko złego usadowienia się łożyska, ale to nie jest coś, na co miałaby Pani wpływ. Sądzę więc, że przed zajściem w ciążę należałoby zrobić rutynowe badania i zasięgnąć opinii lekarza co do stanu blizny - często okazuje się, że pół roku to wystarczający czas, choć zwykle mówi się, że powinien upłynąć rok. Ale, jak napisałam, to dość indywidualna sprawa i trudno radzić coś na odległość. Pozdrawiam bardzo serdecznie i życzę powodzenia :)
    • czaranna po badaniu usg 10.12.10, 15:02
      miałam robione badanie usg, które wskazuje na to, że wszystko się ładnie zagoiło. blizna po cc ma grubość 1cm i ponoć to dobrze, że jest taka gruba.
      zastanawiam się czy w takim razie mogłabym zacząć starania już teraz czy te dwa miesiące do brakującego pół roku po cc coś zmienią?
      • yloco Re: po badaniu usg 10.12.10, 16:20
        Wiem, że czekasz na odpowiedź od eksperta, jednak napiszę moje zdanie. Bardzo Ci współczuję, dla mnie taka tragedia jest niewyobrażalna. Rozumiem, że chcesz jak najszybciej zajść w ciążę i że czujesz, że to Ci pomoże. Jednak ja poczekałabym chociąż te pół roku, przecież to i tak jest minimum według wszelkich zaleceń. Wolałabym poczekać licząc na lepsze statystyki.

        Czy myślałaś o tym, żeby być pod opieką terapeuty podczas ciąży?
        • czaranna yloco... 10.12.10, 17:01
          strach bycia znów w ciąży po tym co nam się przytrafiło jest ogromny ale jeszcze większa jest chęć posiadania znów maluszka. boję się zwłaszcza cc, bo przy pierwszym nie usłyszałam płaczu dziecka:(
          byłam u psychologa.
          mam ogromne oparcie w rodzinie i myślę, że na dzień dzisiejszy jakoś sobie z tym wszystkim dam radę, ale jak będę czuła potrzebą to na pewno znów się do niego udam.


          Marcinek 01.06.2007 i Wojtuś Aniołek (20.08.2010)
          [url=http://www.maluchy.pl][img]https://suwaczki.maluchy.pl/li-43601.png[/img][/url]
    • lilabe1 Re: skutki odklejonego łożyska 04.01.11, 20:03
      Bardzo współczuję. Myślę jednak , że najpierw potrzebna jest odpowiednia terapia psychologiczna - nie wystarczy jedna wizyta - to widać. W rychłym posiadaniu dziecka upatrujesz lek na to co się stało ale czy warto ryzykować jego życiem podejmując tę decyzję zbyt wcześnie ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka