Dodaj do ulubionych

wyszedł mi szew po cesarce

14.02.11, 08:25
Ostanio zauważyłam, że przez skórę wystaje coś ciemnego. Myślałam, że to wrośnięty włosek po depilacji, więc chciałam wyrwać go pensetą. I co się okazało? Że wyjęłam 2 cm szew po cesarce!! A to tylko jego jeden koniec. Reszta została pod skórą, bo boję się ciągnąć! Jak to jest możliwe? Szwy powinny być albo wyjęte, albo się rozpuścić. Ten jest dość sztywny, taka niebieska żyłka. Ale jakim cudem mam to w brzuchu??!! Od 1,5 roku! Jakie moga byc tego konsekwencje? Jak to się usuwa?
Wiem, że muszę iść do ginekologa, ale chciałabym wiedzieć, czego mogę się spodziewać. Będę wtedy spokojniesza, bo na razie sie boję i nie wiem, kiedy się zdecyduję.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aleksa1979 Re: wyszedł mi szew po cesarce 14.02.11, 09:22
      witaj
      to na pewno jest szef , ja miałam takie same po cc założone a jestem dopiero 3 miesiące po porodzie , nie zwlekaj z wizytą u ginekologa- bo lepiej jak nie ma żadnego stanu zapalnego - prawdopodobnie zostanie on usunięty u niego w gabinecie lub dostaniesz skierowanie do innego specjalisty . pozdrawiam
    • katarzynaoles Re: wyszedł mi szew po cesarce 14.02.11, 13:20
      Nie martwiłabym się specjalnie. Szew wcale nie musi być niewchłanialny - czasem te, których używa się do szycia po cc, pomimio, że wchłanialne, rozpuszczają się bardzo długo. Usunięcie tego szwu nie powinno być żadnym problemem dla lekarza. Sądzę, że uzyska też Pani informację, czy jest możliwe, że w ogóle zostały użyte niewchłanialne szwy. Pozdrawiam :)
      • iglonus Re: wyszedł mi szew po cesarce 14.02.11, 14:09
        Dziękuję za szybką odpowiedź, która mnie trochę uspokoiła. Do lekarza jestem umówiona za tydzień - przynajmniej spokojnie prześpię noce.
        Pozdrawiam
    • lilabe1 Re: wyszedł mi szew po cesarce 15.02.11, 18:36
      Całkiem możliwe , że jest to szew nierozpuszczalny - niebieska sztywna żyłka. Jeśli tak to zapomniano go usunąć w odpowiednim czasie albo podczas usuwania takiego szwu doszło do urwania się nici i reszta została w tkance śródskórnej. Nic się z tym nie robi . Wbudowuje się on w tę tkankę albo po jakimś czasie wychodzi sam na zewnątrz - tak jak w Pani przypadku. Wtedy należy ułatwić mu wyjście . Jeśli Panią cała sytuacja niepokoi - proszę udać się do lekarza. Jeśli zaś miał być rozpuszczalny to jakaś oporna struktura.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka