jukalive
19.03.11, 08:10
Dzień Dobry!
Mam pytanie do Pani Kasi i innych forumowiczek, które miały podobną sytuację. W 31,4 tyg ciąży na badaniu USG wyszło, że mam nieznaczne wielowodzie AFI 21. Lekarz powiedział, że nie przejmowałby się tym, bo z badania wynikało, że z dzieckiem jest wszystko w porządku, ja nie mam cukrzycy itp. Od tamtego momentu nie robiłam sobie żadnego dodatkowego USG. Jestem obecnie w 39 tyg, mam termin porodu na 28.03.
Czy warto powtórzyć badanie USG przed porodem?
Czy taka podwyższona ilość wód płodowych może powodować jakieś komplikacje podczas porodu SN? Jakie? Słyszałam, że może obniżać efektywność skurczy... A to był mój problem podczas poprzedniego porodu, że miały one dobrą siłę, ale trwały bardzo krótko 15 sek, przez co rodziłam długo, bp rozwarcie zatrzymało się na 8, i w końcu podano mi oksytocynę. Położna powiedziała wtedy że to i tak cud, że na takich słabych skurczach doszło do takiego rozwarcia. Zastanawiam się czy wtedy te słabe skurcze mogły być spowodowane właśnie wielowodziem (nie wiem, bo nie robiłam wtedy USG w 32 tyg ciąży)?
Przy jakiej wartości AFI jest wskazanie do cesarskiego cięcia?
Czy potem po porodzie mogą się ujawnić jakieś wady u dziecka?
Dziękuję z góry za odpowiedź!