tark83
23.08.11, 21:59
jestem obecnie w 39 tyg, dokladnie 38+5.
pierwszy porod 3 lata temu 38+2. zaczelo sie od odejscia wod a po 1.5 godz bylo po wszystkim.
teraz jestem zniecierpliwiona, bo czekam a tu nic. w sb bylam u lekarza, na ktg cisza, a rozwarce na 1 palec. ile to czasu moze jeszcze potrwac. dodam ze mam skurcze przepowiadajace, bardzo bolesne, i dosc dlugie. jestem juz okrpnie zmeczona, spuchnieta, ledwo sie poruszam,
co moge zrobic by przyspieszyc,,,,,,, a panicznie boje sie wywolywania.
pozdrawiam