maryblair
21.01.12, 23:15
Witam serdecznie,
Nurtuje mnie ostatnio taka kwestia a mianowicie fakt, że usłyszałam ostatnio w szpitalu, ze możliwe, ze mój organizm nie jest w stanie wyprodukować odpowiedniej ilości oksytocyny, aby wywołać skurcze. Jak to jest z tą oksytocyną? Czy to jakaś dysfunkcja mojego organizmu? Czy musze mieć poród wywoływany sztuczną oksytocyną?
Poprzedni był wywoływany w 12 dniu po terminie. Teraz zanosi się na to samo, choć na razie to tylko 6 dni po terminie.
Nie mam żadnych skurczy, rozwarcie malutkie jest z dzieciaczkiem wszystko ok, przynajmniej tak mówią zapisy KTG.
Bardzo proszę o pomoc.