Dodaj do ulubionych

położna środowiskowa/rodzinna

13.03.12, 09:37
Pani Kasiu

czym się zajmuje taka położna ? słyszałam różne opinie i sama nie wiem, czy powinnam się do niej zgłosić. Szpital, w którym będę rodzić nie zgłasza dzieci ani mam do żadnej przychodni rejonowej (Warszawa), więc gdzie powinnam się z tym zgłosić i czy to konieczne? Jestem w 38 tc i nie wiem, czy wystarczy, że zgłoszę się po porodzie? czy mam to zrobić teraz?
Chciałabym żeby ktoś spojrzał na mnie fachowym okiem po porodzie (pierwszy poród), ale czy rzeczywiście te panie pomagają młodym mamom? Czy tylko patrzą na tzw. warunki domowe i jak się ma dziecko?
A może Pani zna kogoś lub może jakąś przychodnię polecić?
dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 09:49
      to nie szpital powinien wybrac przychodnię-Ty powinnaś podac,do jakiej mają wysłac zawiadomienie.przynajmniej tak było 4 lata temu,jak rodziłam w W.
      jesteś zapisana do jakiejkolwiek przychodni?nawet jak nie jestes zameldowana w stolicy,masz prawo wybrac przychodnię,jaką chcesz.tylko warunek-muszą miec niewyczerpany limit...lepiej zrobic to teraz,nie wiesz,jak będziesz czuła się po porodzie.
      tu masz zakres obowiązków położnej środowiskowej
      zdrowa_rodzina.republika.pl/komp_poloznej.htm
      www.nfz-rzeszow.pl/zasady01_1.php
      www.pielegniarki.info.pl/article/view/id/1057
      www.benc.pl/czytelnia/210/wybor-poloznej/
      i jeszcze-zapisując sie do danej przychodni najpierw zapytaj,czy w ramach jej usług są przewidziane tzw.wizyty patronażowe,bo tak się nazywają te po porodzie.nie wszystkie mają to w pakiecie;)
      miłego porodu:)
      p.Kasia pewnie tez napisze:)
      • marcowa_mama1 Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 12:38
        dzięki za podpowiedzi:))

        zameldowana w stolicy jestem, ale z przychodni państwowej nie korzystam od lat.
        Natomiast co do zawiadomienia przez szpital odpowiedniej przychodni-niestety w przypadku mojego szpitala nie ma opcji, że wysyła on jakiś papiery/powiadamia wybraną (lub inną) przychodnię o narodzinach dziecka. Jest to sprawdzona i wiarygodna informacja wprost ze szpitala.
        Poza tym pozostaje pytanie - czy w ogóle wizyta położnej środowiskowej/rodzinnej jest konieczna...Nie wiem na czym taka wizyta polega...

        dzięki jeszcze raz.
        • szakal0011 Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 12:59
          jestem w 37 tygodniu ciąży a miałam już 2 wizyty położnej u siebie w domu jedna była nie zapowiedziana kiedy usypiałam syna. jak jej to powiedziałam stwierdziła że 40 minut nas nie zbawią i młody ze snem poczeka. tak wiec to druga ciąża i już wiem wszystko co i jak i jestem ciekawa czy jakosś mogę odmówić te wizyty bo nie czuje potrzeby tym bardziej że chyba mam wieksze doswiadczenie od pani położnej środoiskowej. dodam ze jak przychodziła w pierwszej ciazy odrazu z podwórka pchała się do maluszka i od razu szkawka szkoda że u mnie jest tylko ona jedna(mieszkam na wsi)
          • mama.rozy Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 13:12
            czy taka wizyta jest potrzebna?w sumie zależy od Ciebie.masz do niej po prostu prawo,a położna powinna Cię o niej uprzedzic.co z tym zawiadamianiem,nie mam w takim razie pojęcia...
            no i cóż-są położne i położne.jak we wszystkich zawodach.
            nie wiem,czy nie ma takiej opcji,żebyś sobie wybrała jakąś położną,prywatną(?nie wiem),która by do Ciebie podeszła po porodzie,tym bardziej,że to pierwszy.bo po jakimś czasie i tak musisz się zgłosic na wizytę kontrolną do gina.
            co do obowiązków położnej w czasie patronażu-jest to gdzieś w tych linkach i wydaje mi się,że juz kiedyś było o tym na tym forum
            • szakal0011 Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 13:22
              do porodu będę miała inną położną swoją :) która będzie ze mną.
              • katarzynaoles Re: położna środowiskowa/rodzinna 13.03.12, 23:16
                Kiedyś pisałam na ten temat artykuł: www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79399,3887768.html
                Od tego czasu zmieniło się to, że NFZ płaci także za wizyty położnej rodzinnej w ciąży od 26t - czyli usługi zostały rozszerzone.
                Ja bym się nie bardzo obawiała oceny mieszkania - to chyba jednak niezbyt częste, choć często przywoływane w różnych wypowiedziach :). Warto postarać się o wybranie takiej położnej, która będzie prawdziwym wsparciem. Pozdrawiam :)
                • marcowa_mama1 Re: położna środowiskowa/rodzinna 14.03.12, 10:52
                  dziękuję za artykuł
    • mykejla Re: położna środowiskowa/rodzinna 14.03.12, 14:22
      będąc w szpitalu dostałam od położnej kartę szczepień Młodego, która miałam zanieść do wybranej przychodni (w sensie mąż miał zanieść) :) W przychodni mąż dostał tel, kontaktowy do położnej żebym po wyjściu ze szpitala zadzwoniła i ustaliła termin pierwszej wizyty :)

      Mi wizyty położnej się podobały i dodały otuchy. Bo nie tylko Młodego obejrzała, zważyła etc, ale i zerknęła na mnie (miałam szyte krocze). Odpowiedziała też na wiele moich pytań :)
    • malgosiek2 Odpowiem jako położna środowiskowa/rodzinna 14.03.12, 22:16
      Pracuję w przychodni rodzinnej.
      Najczęściej to szpital zgłasza noworodka do przychodni jeśli mama przy wypisie poda jaka to przychodnia i jaki ew.lekarz.
      Mamy zeszyt zgłoszeń noworodków i każde zgłoszenie czy to przez szpital czy zgłaszają rodzice jest tam odnotowywane.
      Umawiam się telefonicznie.
      Na miejscu wypełniam deklarację oraz pozostałą papierkologię.
      Na wizycie oglądam dziecko pod kątem ew.żółtaczki, sprawdzam gojenie się kikuta pępowinowego i pokazuję jak go pielęgnować.
      Omawiam szczepienia obowiązkowe(rozpisuję co i kiedy ma być za szczepienia), skojarzone i te zalecane jako dodatkowe.
      Od razu też zostawiam skierowania do ortopedy, które ma się odbyć między 6-8 tyg.życia oraz wizyta u okulisty w 3 mies.ż.
      Informuję o podawaniu witaminy D i K.
      Omawiam też ubiór, spacery, co robić i podawać w razie wystąpienia kolek czy problemów ze skórą.
      Na co zwracać uwagę u dziecka, ogólnie o pielęgnacji dziecka.
      Ze strony mamy, to oglądam jak goi się nacięte krocze i co ew.zastosować jeśli są problemy z gojeniem, sprawdzam też obkurczanie się mieśnia macicy i jakie są odchody połogowe, stan piersi i co robić przy nawale pokarmowym.
      Ogólnie o pielęgnacji w połogu, na co zwracać uwagę.
      Ściągam szwy po cc.
      • malgosiek2 Re: Odpowiem jako położna środowiskowa/rodzinna 14.03.12, 22:31
        Aha zostawiam swoje namiary czyli numer telefonu i pacjentki mogą dzwonić zawsze kiedy mają problem czy mają jakieś watpliwości.
        I jeszcze jedna rada.
        Zaufaj sobie jako matce, kobiety mają bardzo silną intuicję matczyną i najczęściej wiedzą jak postępować tylko przestraszone tłumią ją w sobie i nie chcą jej słuchać.
        Uwierz w siebie, a na połowę różnych problemów znajdziesz sposób i wiesz co masz robić.
        Wiem, że to nie jest łatwe gdy dookoła słyszysz tysiące "dobrych"rad od babć, koleżanek czy cioć.
    • aleksandra1357 Re: położna środowiskowa/rodzinna 15.03.12, 00:11
      Położna, która odwiedziła mnie po pierwszym porodzie, była porażką. Do dziś mam dreszcze na to wspomnienie - całkowity brak wiedzy, obraźliwe uwagi (np, że widać, że nie mam pojęcia o zdrowym odżywianiu, a byłam tydzień po porodzie i brzuch mi się jeszcze nie wchłonął po prostu). Po drugim porodzie byłam na działce i zrezygnowałam z położnej.
      • katarzynaoles Re: położna środowiskowa/rodzinna 15.03.12, 19:36
        Proszę pamiętać, że nie są Panie w takich sytuacjach bezradne: nieuprzejmą czy niekompetentną położną można po prostu wyprosić z domu. Dodatkowo radziłabym napisać skargę na szczególnie rażące zachowanie - do zakładu, który położną zatrudnia lub/i do NFZ. Niestety, w każdym zawodzie zdarzają się ludzie, którzy przynoszą wstyd swoim koleżankom i kolegom po fachu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka