kinia302124
09.03.13, 10:44
Tyle sie mowi o prawach rodzacej, ze kobieta ma prawo do znieczulenia, do poruszania sie podczas porodu, do wyboru pozycji. Dlaczego to mija sie z praktyka? Znieczulenie to marzenie wiele kobiet doslownie wyje z bolu i blaga o nie izostaje wysmiana, musza lezec plackiem po kilkanascie godzin w meczarniach i nie moga wybrac pozycji do porodu tylko bach na plecy, dlaczego wiele szpitali przywiazuje pacjetki do porodu wbrew jej woli, dlaczego sa lyzeczkowane i szyte bez znieczulen? i to nie tylko po porodach ale i po poronieniach. Gdzie sa te prawa?