mary_an
12.04.13, 10:42
Jestem coraz blizej mojego planowanego porodu domowego, teraz zaczela mnie nurtowac nowa rzecz. Jakie jest ryzyko, ze dziecko po urodzeniu bedzie potrzebowalo natychmiastowej szpitalnej opieki medycznej? Rozumiem, ze w idealnym przypadku male rodzi sie, oddycha i wszystko jest ok, ale czy zdarza sie, ze cos jest mocno nie tak i potrzebuje natychmiastowej szpitalnej opieki?
Zaczelo mnie to zastanawiac jak kilka osob opowiadalo, ze zaraz po urodzeniu (w terminie i niby wszystko ok) zabrano im od razu dzieci, bo cos bylo z nimi nie tak. Rozumiem, ze zawsze istnieje pewne ryzyko (ze dziecko ma jakas rzadka wade serca, cos nie tak z plucami, jakas chorobe albo nie wiem co jeszcze), ale na ile czesto sie to zdarza? I czy w takim przypadku wezwanie karetki, albo przejazd do szpitala (2km dalej) moze byc za pozna reakcja? Twardo postanowilam urodzic w domu, ale dla wlasnego spokoju musze spokojnie przeanalizowac wszystkie za i przeciw, zeby potem w ostatniej chwili nie zaczac niepotrzebnie panikowac z powodu roznych gleboko skrywanych lekow.