florencja29
09.11.14, 07:25
Jestem 10 tygodni po cesarce i wczoraj bylam na masarzu relaksacyjnym. W ramach relaksu mąż zaproponował, żebym zrobiła coś dla siebie. No i wczoraj bylam, czuję się ok, ale zaczelam myśleć, czy mógł on jakoś zle zadzialac na szef po cesarce? Powiedziałam masarzyscie ze jestem 10 tygodni po cesarce. Oczywiście okolice brzucha zostały pominiete, ale kręgosłup lędźwiowy był masowany. Czy musze się martwić?