Dodaj do ulubionych

odchody poporodowe

27.12.15, 08:36
Witam,
Dziś mija 3 tygodnie od porodu córki, jestem dość niespokojna z powodu gojenia się krocza.
To już moje drugie dziecko i pamiętam że przy pierwszym wszystkie dolegliwości minęły już po tygodniu.
Do dziś mam odchody poporodowe, z reguły taka brunatna wydzielina, bardzo rzadka ale zdarza się żywo-czerwona krew- czy to nie za długo?? Raz na jakiś czas odczuwam swędzenie w okolicy krocza- początkowo myślałam że to gojenie rany ale nie jestem pewna czy to nie infekcja. Pomaga Tantum rosa ale jak odstawiam problem powraca....
Rozejście się warg sromowych mniejszych- jest dość duże, do tej pory było zdecydowanie mniejsze że tak potocznie napiszę" było poro ciaśniej"czy tak już zostanie??- boje się o przyszłość życia seksualnego??:-(
pozdr
Obserwuj wątek
    • mama.2raz Re: odchody poporodowe 28.12.15, 11:39
      I ja się dołączam do pytania, choć od porodu minęło dopiero 11 dni, to zauważyłam u siebie to samo. Po tym porodzie wygląd mojego krocza mnie przeraża. Po zajrzeniu za pomocą lusterka, mam wrażenie, że wszystko mi zaraz wypadnie...Do tego, tym razem pękłam i wydaje mi się, że miałam za mało założonych szwów...
      • panizalewska Re: odchody poporodowe 28.12.15, 23:18
        Każdy poród i połóg jest inny. Nikt Was sensownie nie zdiagnozuje przez internety (nie, nie linkujcie zdjęć ;) i najlepiej wybierzcie się do swoich ginów. Fakt, że przy drugim porodzie tkanki mogą się bardziej rozciągać i zostać rozciągnięte na dłużej - kwestia ćwiczeń i CZASU. Nie kilku dni, tylko raczej tygodni, miesięcy. Podpowiadam, że orgazm u kobiet skutkuje skurczami pochwy, to ćwiczenie idealne po prostu, więc tym bardziej zapraszamy swoich panów do usłużnej pomocy w dobrej sprawie ;)
    • katarzynaoles Re: odchody poporodowe 31.12.15, 22:39
      Po trzech tygodniach od porodu krocze ma prawo jeszcze być w niezbyt dobrej kondycji. Jeśli ma Pani wrażenie, ze coś jest nie tak, to można poprosić o konsultację położną, do której jest Pani zadeklarowana - przyjdzie na bezpłatną wizytę domową, jeśli ją Pani wezwie. Niezłym pomysłem jest także rozejrzenie się, czy nie ma Pani w okolicy położnej lub fizjoterapeuty zajmujących się rehabilitacją krocza - konsultacja byłaby wskazana. Na prazie z całą pewnością nie zaszkodzą ćwiczenia Kegla. Pozdrawiam serdecznie :)
    • kaprysna_makrela Re: odchody poporodowe 08.01.16, 16:05
      Na Twoim miejscu bym się nie martwiła na zapas tylko spokojnie czekała do ustalonych 6 tygodni (a nawet nieco dłużej). U mnie odchody poporodowe były jeszcze w szóstym tygodniu po porodzie i kilka razy też byla to jasno czerwona świeża krew. Po tygodniu zniknęły dolegliwości jak ręką odjął i odetchnęłam z ulgą. Co ciekawe, u mnie wejście też było sporo ciaśniejsze (czasami stosunek bolał), a teraz wargi sromowe mniejsze jakby zniknęły :p i dla pocieszenia mogę przyznać, że życie seksualne jest o niebo lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka