kajustka
20.03.05, 12:06
Jestem w 29 tc. W 24 zalozono mi szew McDonalda, gdyz zaczela mi sie skracac
i otwierac szyjka, zarowno zew. jak i wew. Na szczescie wszystko sie
powiodlo nie doszlo do przedwczesnego porodu. W tej chwili wynosi ona 12 mm
w czesci zamknietej. Od miesiac leze w lozku i jestem spokojna o dziecko.
Jest to moja druga ciaza, pierwsza przebiegala prawidlowo i nie mialam
zadnych zastrzezen do lekarzy. Teraz mam problem, bo lekarze nie odpowiadaja
mi wprost na moje pytania, a ja chcialabym wiedzic na jaka aktywnosc moge
sobie pozwolic, kiedy bede miala zdejmowany szew, co decyduje o jego zdjeciu
i przede wszystkim czy to boli i w jakich warunkach to sie odbywa. I czy
mozliwe jest, zeby zaraz po zdjeciu szwu rozpoczal sie porod. Jestem tym
przerazona, bo pierwszy porod odbywal sie w zzo i nie czulam szycia krocza.
Bardzo prosze o porade.
Dziekuje,
J.