Dodaj do ulubionych

Krwiak, plamienia

13.08.05, 20:22
Jetem w 8 tygodniu ciąży bliźniaczej ciaży.
Podczas pierwszego badania USG 10 dni po transferze stwierdzono krwiaka i
zalecono bezwzlględne leżenie. Trwa to już ponad 2 tygodnie, występują
ciągłe plamienia (momentami czarny "brud") i nie zmniejszają się,
występowały też krwawienia (bardzo silne po zmienieszeniu dawki luteiny o
50%). Aktualnie zażywam luteinę (3X2 tabletki + duphaston)
Robiłam w tym czasie jescze 2 badania USG - "robaczki" rozwijają się
prawidłowo, niestety krwiak powiększył się. Lekarz nie daje ostatecznej
diagnozy co do szans na donoszenie ciaży.
Jak długo może trwać plamienie i po jakim czasie krwiak powinien się
wchłaniać. Czy można jeszcze coś zrobić od strony medycznej.

Dziękuję za wszelkie informacje.

Obserwuj wątek
    • aammsstt Re: Krwiak, plamienia 13.08.05, 21:50
      Mojej kolezance która była w drugiej ciązy-pojedynczej krwiak wchłaniał się do
      momentu gdy przyczepiło się łożysko. Mocno krwawiła - jeden z lekarzy - bez
      badania usg chciał ją nawet wyskrobać ale na szczęscie dziewczyna mu "uciekła"
      spod noża. Twierdził, że przy taaakim krwawieniu nie ma szans na utrzymanie
      ciązy. Obie - z różnych powodów byłyśmy na duphastonie do 20 t.c. w tej chwili
      obie jesteśmy w 38 t.c. a dzieciaczki zaczynają się pchac na świat.
      Nie martwiłabym się - skoro bierzesz leki na podtrzymanie a fasolki rosną, to
      przyczepiając się do ścianek mamciu musiały natrafić na naczynia krwionośne -
      to się unormuje, ale faktycznie - leż i żadnego noszenia, żadnego wysiłku
      napinającego mięśnie brzucha.
      Dodam tylko, że jej krwiak był umieszczony tak, że pekniecie go mogłoby
      spowodowac niedokrwienie fasolka. Nie wiadomo jak twój jest umieszczony.
      Odpoczywaj i bądz podwójnie dobrej mysli.
      • malgosiek2 Re: Krwiak, plamienia 13.08.05, 23:17
        Ja co prawda nie miałam krwawień,ale krwiaka tak.
        Oprócz Duphastonu lekarz przepisał Cyclonaminę.
        Jest to lek,który skraca czas krwawienia i działa hemostatycznie i zwiększa
        liczbę płytek,które odpowiedzialne są za krzepnięcie.
        Działa uszczelniająco na ściany naczyń krwionośnych ich łamliwości i kruchości.
        Wiec lek pomoże "wchłonąc" się krwiakowi.
        Trzymaj się dzielnie.
        Pzdr.Gosia
        • efka30 Re: Krwiak, plamienia 14.08.05, 09:14
          miałam krwiaka wraz z krwawieniami i to takimi jak przy miesiaczce w 6 tyg.
          ciąży. Leżałam w szpitalu do 10tyg. wtedy plamienia ustały. Zajadałam sobie 3x1
          duphaston i mialam całkowity zakaz chodzeni. Przez 1 miesiac wszpitalu
          chodziłam tylko do toalety i z powrotem....a tak to tylko lezenie. Krwiak
          wchłonął sie całkowicie po miesiacu , chociaż był duży i groziło mi poronienie
          w razie pekniecia...
          Obecnie jesteem w 32tyg. z dzieciaczkiem wszystko oki. U Ciebie tez bedzie
          dobrze, ale leż!!! To ważne!!!!

          Pozdr. Ewa i Kubuś w brzuszku
          • gg24 Re: Krwiak, plamienia 14.08.05, 10:19
            Dziękuję za słowa otuchy.

            Na USG krwiak był umiejscowiony pod fasolkami. W zasadzie z daleka wyglądał jak
            trzecia fasolka :)
            Czy w takim przypadku ewentualne pęknięcie krwiaka musi oznaczać najgorsze.

            Pozdrawiam
            Przyszły tatuś dwóch zagrożonych fasolek.
    • aagata4 Re: Krwiak, plamienia 14.08.05, 10:52
      witaj..

      u mnie krwiak sie wchlonął po trzech tygodniach ... wprawdzie wtedy stracilam
      swoja fasolke jak poprzednią ale to zupelnie z innych powodow (immunologicznych
      - jak sei teraz okazuje kiedy juz jestem w 15 tygodniu ciazy i biore na to
      odpowiednie leki ...

      rownież krwawilam i mialam co kilka dni zwiekszana dawke luteiny.. lezalam wtedy
      w łóżku i wstawalam tylko do lazienki, nawet herbaty sobie nie robilam ani nie
      wstawlam po zadną rzecz.

      moja kolezanka w tym samym czasie rowniez miala krwiaka i .. teraz bawi
      9-miesiecznego Kube - tak wiec krwiak to nie jest duze niebezpieczenstwo jezeli
      bedziecie odpowiednio postepować ...
      pozdrawiam i trzymam kciuki za Wasze fasolki

      Agata
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka