anka_zz
05.05.06, 20:53
W pierwszą ciążę zaszłam po clostilbergycie i przez pierwsze tygodnie
dostawałam luteinę i na początku estrofem (bez clost. i duphastonu w II fazie
cyklu ciąża nie chciała pojawić się, mimo usilnych starań).
Teraz zaszłam w drugą ciążę, bez niczego, tak po prostu.
Mam pytanie: czy powinnam pójść do lekarza żeby skontrolował poziom moich
hormonów (progesteronu i estrogenów)i jesli zajdzie potrzeba włączył leki czy
nie? Bardzo zależy mi na utrzymaniu ciąży, ale też skoro "sama" (bez niczego)
zaszłam to może nie trzeba?