nelles
24.07.06, 16:11
Jestem na początku 36 tyg, od miesiąca lekarz każe mi polegiwać (co nie jest
takie proste bo mam w domu 19 miesięcznego synka). Tydzień temu bylam na
kontroli, ginekolog stwierdzil, że szyjka się skraca i jest miękka - mam na
siebie uważać, polegiwać i zero seksu. A ja tak bardzo uważam że wczoraj
wychodząc z wanny poślizgnęlam się i nogi mi się rozjechaly, niby nic ale się
martwię. Od paru dni ledwo nogami sunę, ciągle myślę żeby ze dwa/trzy
tygodnie jeszcze wytrzymać a sama sobie funduję dodatkowe atrakcje. Jakby się
coś mialo wydarzyć to pewnie już bym w szpitalu byla ale jak myślicie czy to
bardzo niebezpieczne? I jak to jest z dziećmi urodzonymi w tym czasie (36
tydz.)?