jooanka
29.03.08, 15:40
Pani Kasiu
rodziłam już ponad 2 miesiące temu siłami natury moje drugie dziecko
o wadze 3800. Poród był bardzo szybki.
Niestety po porodzie cały czas źle się czuję. Być może porównuję do
mojego pierwszego porodu po którym bardzo szybko wróciłam do formy,
ale chyba nie do końca jest wszystko w porządku.
Zacznę od tego, że nie zarosło się prawidłowo pęknięcie krocza o
czym już kiedyś pisałam. Ale nie to jest głównym problemem. Cały
czas odczuwam ból chyba w pochwie. Mam wrażenie, że coś "tam" mi się
obniżyło. Podczas wypróżniania zauważyłam, że jakby pochwa wychodzi
na zewnątrz. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale nie potrafię tego
inaczej wytłumaczyć. Dokładnie jakby podczas parcia coś się wysuwało
od strony krocza. Być może ból jest spowodowany suchością (karmię
piersią cały czas) ale nie jestem pewna. Próbuję ćwiczyć mięśnie
kegla, ale nie bardzo pomaga - mam wrażenie, że tam wcale żadnych
mięsni nie mam. Ostatnio próbowałam wyczuć je palcem, po czym 2 dni
mnie wszystko bolało i było baaardzo delikatne krwawienie. Bo
badaniu ginekologicznym też miałam taki ból. Dodam, że lekarz
twierdzi, że wszystko jest ok (byłam w 7 tyg po porodzie). Dodatkowo
jeszcze odczuwam takie jakby wychodzenie powietrza z pochwy, fakt,
że teraz już dużo mniej, ale jednak. O współżyciu nawet nie myślę.
Czy to normalne poprodowe objawy, czy lepiej zgłościć się do lekarza?