dygus4
29.03.08, 20:52
Witam proszę o ocenę opieki medycznej.Moja żona poroniła dziecko w
32tc i miała wywoływany poród.Gdy dostała silnych skurczy poszedłem
poinformować pielegniarkę.Po chwili pielęgniarka przyszła z lekarzem
przyniosła koszulę szpitalną do przebrania i oznajmili że za 20 min
zabiorą ją na porodowkę tylko przygotują łóżko.Wiec poszedłem z żoną
do łaźienki aby się przebrała wtedy złapały ją silne bóle i skurcze
dosłownie jeden po drugim.Żona jak usiadła na muszli klozetowejto
już nie wstała tak bardzo zwijała się z bólu więc poszedłem do
dyżurki dowiedzieć sie ile czasu mamy jeszcze czekać.Pielęgniarki
dyżurujące zbywały mnie że 10 min potem 5 min itd i tak byliśmy
zwodzeni przez 1,5 godziny.Gdy w toalecie odeszły żonie wody i zero
zainteresowania ze strony dyżurujących(bo ani razu przez ten czas co
żona siedziała w toalecie i zwijała się z bólu żadna z pielęgniarek
nawet raz nie zajrzała)wkońcu nie wytrzymałem i zadzwoniłem do
lekarza prowadzącego ciążę.Po moim telefonie dosłownie za sekunde
przybył lekarz z pielęgniarką i zabrali moją żona na porodówkę.Czy
takie zachowanie personelu medycznego było humanitarne i jakie
powinny Pani zdaniem być wyciągnięte konsekwencje?proszę o szczerą
odpowiedź.