Dodaj do ulubionych

Psn po cc z komplikacjami

02.05.08, 11:04
Droga Pani Kasiu,
Jestem w polowie 17tc. W czerwcu mina pelne 3 lata od porodu cc
(odklejenie lozyska,IUGR,FMU,atoniczne krwawienie). W miedzyczasie
mialam lyzeczkowanie po poronieniu w 12tc. Termin produ mam na 16.10.
Moze jest za wczesnie na rozmyslanie o porodzie, ale nie chcialabym
ponownie rodzic cc.Mam jednak kilka watpliwosci co do ewentualnego
porodu psn:
1. Czy po cc naprawde nie powinno sie stsowac indukcji porodu?
2. Czy po 3 latach od ciecia istnieje wielkie ryzyko np pekniecia
macicy w czasie sn?
3. Moje ciecie na brzuchu nie jest poziome, ale pionowe. Czy w
przypadku ponownego cc bede "otwierana" w tym samym miejscu?
Z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • z_zuza Re: Psn po cc z komplikacjami 02.05.08, 11:30
      witam!ja jestem w 33tyg ciąży,we wrzesniu minie 5 lat od cc
      (polozenie posladkowe) i moj lekarz twierdzi ze raczej bedzie cc ze
      wzgledu na pękniecie macicy(ja mam naciecie poziome)...chociaz
      slyszalam rożne opinie ze 2 ciąza po cc wcale nie musi zakonczyć sie
      ponownym cięciem.to chyba zależy od lekarza-mój twierdzi że na 80%
      ponownie będzie cc?zobaczymy za miesiac:)
      • munia0 Re: Psn po cc z komplikacjami 02.05.08, 14:21
        U mnie pierwsze cc (ułożenie pośladkowe) a po połtora roku siłami
        natury.Macica nie pękła a mała ważyła 4kg.(nie wiem czy to
        ważne).Dodam że położne się troszke dziwiły że po takim czasie od cc
        urodziłam sn takie duże dziecko. Życze porodu sn. Pozdrawiam
    • kaeira Re: Psn po cc z komplikacjami 02.05.08, 22:28
      W UK wytyczne Krolewskiej Akademii Położnictwa i Ginekologii (Royal College of
      Obstetricians and Gynaecologists), oparte na analizie dostępnych badań i danych,
      mówią, że po cięciu pionowym (klasycznym) kolejny poród również powinien być CC
      - zbyt duże jest ryzyko. Niestety. Taka jest tez ogólna praktyka, z tego co wiem,

      Ta sama Akademia mówi, że przy porodzie SN wywoływanym albo wspomaganym, ryzyko
      pęknięcia macicy jest dwa do trzech razy większe.

      Tu link (ang.):
      www.rcog.org.uk/resources/public/pdf/green_top45_birthafter.pdf

      Co do cięcia, cytat z Edziecka:
      "Jeśli raz zostało wykonane cięcie klasyczne, kolejna operacja musi być zrobiona
      w ten sam sposób. Wycina się wtedy starą bliznę."
      • dragica Re: Psn po cc z komplikacjami 02.05.08, 22:47
        Ale u mnie tylko powloki brzuszne sa pociete pionowo-macica po
        Dorfleru.Tez myslalam, ze sposob ciecia brzcuha mowi o sposobie
        ciecia macicy, ale na szczescie nie. U mnie ciecie pionowe bylo w
        celu oszczedzenia czasu, naciecie poziome jest bardziej czasochlonne.
        Kaeira, podziwiam zapal do wyszukiwania info:))))Czytalam, chyba na
        emamie , ze wyszukiwanie to czesc Twojej pracy. Pewnie jestes
        fantastycznym pracownikiem;)))
    • katarzynaoles Re: Psn po cc z komplikacjami 03.05.08, 00:42
      Witam. Prawdę powiedziawszy to nie za bardzo liczyłabym na sn.
      Pomijając, już wyjaśnioną, sprawę sposobu nacięcia macicy - to inne
      powody, dla których wykonano cc, mogą mieć znaczenie przy
      podejmowaniu decyzji o kolejnym rozwiązaniu. Dodatkowo przeszła Pani
      jeszcze poronienie... Jeśli chodzi o indukcję - to otrzymała już
      Pani informację od koleżanki-forumowiczki - i zgadzam się tu w całej
      rozciągłości. Sprawa nacinania brzucha na pewno będzie rozpatrywana
      indywidualnie, ale zwykle kolejne cc robi się w starej bliźnie.
      Reasumując - szanse na sn raczej małe, choć nie zerowe - ale jest
      jeszcze zdecydowanie zbyt wcześnie, żeby rozstzrygać ten dylemat.
      Trzeba więc uzbroić się w cierpliwość i cieszyć sie rosnącym zdrowo
      maluchem. Pozdrawiam :)
      • dragica Re: Psn po cc z komplikacjami 03.05.08, 08:19
        Dziekuje:)))))
        Generalnie bardziej sie boje cc niz psn, pamietam z tego porodu
        straszny bol rany po cieciu (ale wzmocniony mocnijeszym bolem-
        cirepieniem po stracie dziecka).Moze teraz, jesli bedzie OK i nawet
        jesli bedzie cc-nie bedzie bolec, bo obok mnie bedzie male i
        wyczekiwane szczescie:)))))
        Jeszcze raz dziekuje
        Ewa
        • kaeira Re: Psn po cc z komplikacjami 03.05.08, 10:17
          Dziękuję za komplement :-)

          Absolutnie nie jestem fanką cięć, ale naprawdę CC "na spokojnie" - czy to
          planowe (moja mama takie miała po bardzo ciężkim i traumatycznym pierwszym
          porodzie) czy z powodu powolnych postępów (ja miałam po 48h od odejścia wód i
          24h od rozpoczęcia skurczu) naprawdę zwykle nie jest niczym strasznym, ból po
          także jest spokojnie do przeżycia.
          • dragica Re: Psn po cc z komplikacjami 03.05.08, 10:57
            Pewnie tak:))))))Po wsyztskich przejsciach, lezeniu w szpitalu itd w
            ciagu ostatnich 3 lat-perspektywa nawet tygodnia lezenia mnie
            przeraza:)Szczegolnie, ze tu gdzie mieszkam stanie porodowek jest
            takie jak u nas przed akcja "rodzic po ludzku"...Niemniej-tak jak
            myslalam, w mojej sytuacji cc jest bezpieczniejsze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka