Dodaj do ulubionych

termin cc a infekcja gardła

05.05.08, 08:56
Drogie Panie,
jutro mam termin cesarskiego cięcia, synek złapał infekcję, która chce mnie
dopaść - drapanie i lekki ból gardła. Czy jest możliwe, aby zabieg został
przełożony? Pozdrawiam i dziękuję.
Obserwuj wątek
    • matysiaczek.0 Re: termin cc a infekcja gardła 05.05.08, 10:41
      Nie wiem, czy jedno z drugim można porównać,ale byłam w podobnej (?) sytuacji. W 17 tyg ciąży stwierdzono u mnie zapalenie wyrostka robaczkowego. Jak już leżałam w szpitalu na chirurgii przed zabiegiem, to powiedziałam lekarzowi o infekcji, którą akurat miałam: katar, lekki kaszel, ból gardła. Czekała mnie narkoza więc martwiłam się jak się obudzę po zabiegu, czy nie zaleje mnie wydzielina z gardła, ale lekarze mnie uspokoili, mówiąc, że radzili sobie w gorszych sytuacjach. Obyło się bez rewelacji..
      W Twoim przypadku raczej nie będą Cię usypiać, więc będziesz mogła sama kontrolować oddychanie i odkrztuszanie, ale mogę się mylić.. Czekaj na p.Kasię, może nie chodzi tylko o drożność dróg oddechowych, powodzenia.
    • essski Re: termin cc a infekcja gardła 05.05.08, 20:49
      i nic z tego, doszedł stan podgorączkowy..... lekarz kazał rutinoscorbin, krople
      do nosa i coś na gardło i nici z mojego porodu...
      Pani Kasiu, czy poród z przeziębieniem jest dużym problemem? Biorąc pod uwagę
      fakt, że termin już za kilka dni, to poród może mi się zacząć po prostu w każdej
      chwili.... i wtedy się już tego nie przełoży.
      rety, że musiało się to teraz przyplątać :(
      • katarzynaoles Re: termin cc a infekcja gardła 06.05.08, 00:05
        Witam. Polecam Tantum Verde albo płukanie gardła moim ulubionym
        octeniseptem (producent pwinien mi chyba płacić jakiś procent od
        rosnącej sprzedaży!). Bardzo korzystnie wpływa na leczenie mocny
        wywar ze świeżego korzenia imbiru z miodem i sokiem z cytryny.
        Poród z przeziębieniem nie jest dużym problemem, ale lepiej,
        oczywiście, być zdrowym, bo i kondycja lepsza i po porodzie łatwiej
        dojść do siebie. Ale nie do końca mamy wpływ na wszystkie
        okoliczności... Życzę, żeby przeziębienie szybko poszło tam, skąd
        wróciło i życzę udanego powitania nowego członka rodziny :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka