benia78
21.08.08, 19:51
Witam,
Dzisiaj byłam na usg jestem w 36t4d a dziecko okazalo sie ze waży
juz 3870. Granica błedu w/g lekarza 200g. Główka jest wielkosci
41t3d , nóżki też natomiast brzuszek 38t5d.Boje sie ze nie bede
wstanie małego urodzić, pierwsze dziecko tydzien przed terminem
wazyło 3250 a miała mała glówke.
Natomiast główka juz teraz ma średnice 10,6 lekarz powiedział ze jak
bedzie powyzej 11 to moze byc problem z wstawieniem sie glówki do
kanału rodnego.
Czy powinnam juz myślec o cc ?
Lekarz mówi ze za tydzien jeszcze sprawdzimy ile jeszcze dziecko
przytyło.Natomiast w poniedziałek odstawiam naraz konskie dawki
leków przeciwskurczowych i boje sie ze moge nie doczekac do
kolejnego mierzenia dzidziusia. A boję sie strasznie powikłan przy
porodzie SN. czy na tym etapie powinnam juz sie przygotowywac do
cesarki i ewentulanie pod tym wzgledem szukac szpitala.
Jakie wymiary dziecka lub główki daja wskazanie do cc.
Z góry dziekuje za odpowiedź.