Dodaj do ulubionych

cukrzyca ciążowa

20.12.08, 14:17
Pani Kasiu, mam stwierdzona cukrzyce ciążową (50 g glukozy po 1 godz. = 195).
Czekam na wizytę u diabetologa (dopiero po Nowym Roku). Oczywiście
ograniczyłam cukry i węglowodany. Mam pytanie co do dziecka - czy jest szansa,
że przez moją cukrzycę urodzi się z wadami (jakimi?). Czytałam, że dzieci tez
rodzą się duże - czy może mieć to wpływ na termin porodu lub jego indukowanie
lub cesarkę? Czy powinnam rozejrzeć się za jakiś specjalistycznym szpitalem
(planowałam rodzić w Praskim), który w razie czego będzie mógł od razu zając
się moim ewentualnie chorym dzieckiem? Naprawdę się martwię, tym bardziej, że
przed ciążą miałam nadwagę, a mój ojciec od 2 lat cierpi na cukrzyce 2 typu.
Dodam, ze wczoraj zaczęłam 28 tc, a wyniki glukozy tez znam dopiero od wczoraj
właśnie.

Z góry dziękuję za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • sep-hia Re: cukrzyca ciążowa 20.12.08, 15:27
      Ja jestem w niemal analogicznej sytuacji tzn. moja waga duża,
      cukrzyca ciążowa stwierdzona w 30 tc. Za to byłam już u diabetologa
      i to co mogę Ci doradzić ze swojej perspektywy: dieta 1900 kcal, 3
      główne posiłki i dwie przegryzki (w tym owoce ale maksymalnie do
      godz. 16). Kup sobie już teraz glukometr w aptece bo bez niego i tak
      się nie obędziesz, dobrze będzie jeśli u diabetologa stawisz się z
      zapiskami z kilku dni czyli pomiar na czczo, to co zjadłaś i pomiar
      godzinę po jedzeniu. Dziecko, o ile będziesz dbać o poziom glukozy,
      obędzie się bez wad ani super gabarytów, przynajmniej tak mnie
      zapewniał mój lekarz. I też planowałam rodzić w praskim, ale
      doradzili mi jednak bródnowski, tam jestem pod opieką diabetologa a
      sam szpital specjalizuje się w cukrzycy ciężarnych. Jeśli będziesz
      miała jakieś pytania proszę bardzo- jestem na świeżo w temacie.
    • katarzynaoles Re: cukrzyca ciążowa 21.12.08, 01:14
      Witam. Koleżanka odpowiedziała już dość dokładnie. Na pewno
      cukrzyca, która jest pod kontrolą nie spowoduje u dziecka makrosomii
      (czyli bardzo dużej wagi), o wady wrodzone też nie trzeba się
      obawiać, bo cukrzyca ciężarnych pojawia się najczęściej po okresie
      organogenezy. Natomiast zagrożenia, które trzeba brać pod uwagę to
      zaburzenia metaboliczne u dziecka po porodzie (np. stany
      hipoglikemii, które jednak zwykle ustępują z czasem). Dlatego maluch
      po narodzinach powinien byc pod baczną obserwacją. Jeśli chodzi o
      Panią, to nieco zwiększa się prawdopodobieństwo nadciśnienia,
      wielowodzia i przedwczesnego porodu. Jeśli jednak cukrzyca będzie
      utrzymana w ryzach, to wszystkie te zagrożenia są stosunkowo
      niewielkie. Pozdrawiam i życzę wesołych Świąt :)
    • greta118 Re: cukrzyca ciążowa 21.12.08, 11:42
      Bardzo dziękuję za informacje :).

      Sep-hio, czy Ty już urodziłaś? Glukometru nie chcę kupować, ponieważ wiem, ze on
      mi się należy w ramach NFZ'u. Do Bródnowskiego sie zapisałam na wizytę do
      diabetologa, ale dopiero 14.01 będzie możliwa, dlatego uderzam jutro na Karową
      lub na Starynkiewicza.
      • sep-hia Re: cukrzyca ciążowa 21.12.08, 13:21
        Jeszcze nie urodziłam, termin mam na 16 lutego więc między nami jest
        kilka tygodni różnicy. Ja byłam właśnie w bródnowskim bo mam
        najbliżej, na Starynkiewicza lekarka przyjmuje tylko w poniedziałki,
        ale nie wiem jaką drogą odbywają sie zapisy. O Karowej nie wiem nic.
        Apropos glukometru to fakt- dostaniesz podczas pierwszej wizyty. Ja
        natomiast byłam strasznie spanikowana i jego zakup był pierwszą
        rzeczą którą zrobiłam.
        Jeszcze jedno co Ci mogę doradzić to potestowanie jakie potrawy Ci
        służą- zalecenia to jedno ale Twój organizm i tak będzie reagował
        indywidualnie na poszczególne pokarmy np. mi pani diabetolog
        poleciła chleb staropolski, po którym cukier skoczył mi do 166, po
        zwykłej kromce białego albo kajzerce jest zawsze znacznie niższy
        tzn. do 110-120. I jeszcze warto do wszystkiego zjadać furę warzyw,
        sałaty, pomidorów etc. bo bardzo ładnie obniżają cukier.
        Pozdrawiam!
    • scarlet_s Re: cukrzyca ciążowa 22.12.08, 21:49
      Nie martw się, dziecko będzie zdrowe!
      Miała cukrzyce ciążową w obydwuch ciążach. W pierwszej ciąży miałam
      cięższą cukrzyce i byłam na diecie. Córcia urodziła się w terminie z
      wagą 4460g i miała hipoglikemie, jednak nie było innych problemów. W
      drugiej ciąży nie stosowałam diety, badałam cukier wyrywkowo, miałam
      lżejszą cukrzyce. Synek urodził się 4 dni po terminie (poród
      wywoływany) z wagą 4630g i miał krytycznie niski cukier, który
      ustabilizował się po karmieniu. Oboje dzieciaki zdrowe i piękne,
      jeżeli nie liczyć alergii. I tak też będzie u ciebie, zobaczysz :)
    • scarlet_s Moje rady na obniżenie cukru 22.12.08, 22:47
      -pól godzinki przed posiłkiem wypić mocną herbatkę cynamonową (lub
      zwykłą) z namoczoną laską cynamonu - obniża cukier, ale jest bardzo
      nie dobre

      - można jeść kasze gryczaną, też ma właściwości obniżające cukier,
      na pewno można jej zjeść znacznie więcej, niż podają w tabelce WW
      • greta118 Do: Scarlet 25.12.08, 07:51
        Dzięki za ciepłe słowa pociechy. Jak długo utrzymywała się ta hiperglikemia a
        potem u drugiego dziecka niedobór cukru? Czy w szpitalu po dostaniu leków
        wszystko wróciło do normy?
        • scarlet_s Re: Do: Scarlet 25.12.08, 20:32
          Tak. W drugiej dobie wyszliśmy ze szpitala. Wszystko było ok. Tylko
          troszkę się namęczyłam, bo dzieciaki duże były :)
    • greta118 Re: cukrzyca ciążowa 02.01.09, 12:48
      Bardzo gorąco polecam poradnię cukrzycową na Karowej :)
      • scarlet_s Re: cukrzyca ciążowa 02.01.09, 21:46
        A ja mam niemiłe doświadczenia :(
      • jagna_jagna Re: cukrzyca ciążowa 03.01.09, 20:57
        Ze skierowaniem od lekarza (ginekolog może być) i wynikiem OGTT (obciążenie 75 g
        glukozy - koniecznie bo 50g nie wystarcza)na Karowej jest "piorunem". Przyszłam
        we wtorek do szkoły rodzenia (bo tam położne sterują cukrzycami ciążowymi),
        zapisali mnie na piątek. Spędziłam tam około 4-5 godzin, wysłuchałam pogadanki,
        instrukcji co i jak, dostałam glukometr i teraz dźgając się i upuszczając krwi 4
        razy dziennie testuje czego nie mogę jeść. I chleb staropolski z SPC też muszę
        omijać szerokim łukiem bo wskaźnik w kosmos wali.
        • greta118 Re: cukrzyca ciążowa 04.01.09, 21:08
          tak jest, potwierdzam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka