Dodaj do ulubionych

Czy z duza wada wzroku mozliwy jest porod sn

05.03.09, 20:17
Witam, mam pytanie czy z wada wzroku -10 dioptrii jest mozliwy porod
sn bez zadnych szkod?
Obserwuj wątek
    • eli-mama Re: Czy z duza wada wzroku mozliwy jest porod sn 05.03.09, 23:19
      Jest możliwy, ale nie podałaś żadnych informacji, które mogłyby zasugerować czy byłby możliwy u Ciebie.
      To duża wada, nie ona jednak jest najistotniejsza.
      Jaki poród jest wskazany - określa okulista.
      Wskazania do cesarki: to zazwyczaj duża krótkowzroczność - powyżej minus 8 dioptrii, gwałtownie pogłębiająca się wada wzroku, stan po operacyjnym leczeniu wady, przebyte odklejenie siatkówki itp.
      Przy mniejszych wadach wystarczy wyeliminowanie silnego parcia w II okresie porodu. Stosuje się wtedy kleszcze lub próżniociąg położniczy.
      • katarzynaoles Re: Czy z duza wada wzroku mozliwy jest porod sn 06.03.09, 00:23
        Tak jest :)
      • malamufka Re: Czy z duza wada wzroku mozliwy jest porod sn 06.03.09, 08:32
        > Przy mniejszych wadach wystarczy wyeliminowanie silnego parcia w II okresie por
        > odu. Stosuje się wtedy kleszcze lub próżniociąg położniczy.

        Niekoniecznie. Wskazania do skrócenia II fazy porodu też określa lekarz okulista
        na podstawie badania dna oka i ciśnienia wewnątrzgałkowego. W wielu przypadkach
        mimo sporej krótkowzroczności jak najbardziej nie ma przeciwwskazań do porodu sn.
        • eli-mama Jak najbardziej. 06.03.09, 10:58
          Dlatego napisałam, że najważniejsze jest zdanie okulisty, który oczy swojej pacjentki poznał dogłębnie:)
        • justynek2009 Re: Czy z duza wada wzroku mozliwy jest porod sn 06.03.09, 11:07
          Ja mam krótkowzrocznośc -10 i -11 oraz niewielki astygmatyzm. Odwiedziłam już
          kilku okulistów żeby sie dowiedzić jak to będzie u mnie z porodem.Dwie Panie
          doktor po przebadaniu mnie powiedziały ze poróD tylko przez cc, bo moja wada
          ciągle sie powieksza i nie ma co ryzykować..stan mojej siatkówki jest jako taki
          jak przy tej wadzie.Z koleji P.doktor X stwierdził ze nie ma przeciwskazan do
          naturalnego porodu i od niego żadnego skierowania na cc nie dostane..gdy
          spytałam czy da mi gwarancje że wzrok mi sie znacząco nie pogorszy powidział ze
          absolutnie nie..I bądz tu mądry..Dziecko planujemy z mężem na przyszły rok i
          sama już nie wiem co robić,boje sie że jak dojdzie do porodu to w szpitalu mogą
          mi zakwestionować wskazanie do cc..poradżcie coś..
          • olgakg Re: Czy ktoras z was zaryzykowalaby? 06.03.09, 13:29
            Ja mam teraz minus 10,wada mi sie poglebia,wiadomo nie tak szybko
            jak kiedys,pewnie jakies 0,5 na rok.W zeszlym roku mialam soczewki -
            7,5 w tym -8 ale juz nie bardzo dobrze w nich widze.W dziecinstwie w
            wieku 11 lat mialam operacje na oczy skleroplastyke,tzw opasanie
            galki ocznej bo mi wada bardzo sie poglebiala.Teraz niby siatkowke
            mam ok,jeden lekarz mowi ze wporzadku drugi ze troche ciekka w
            niektorych miejscach, cisnienia w oczach niemam wysokiego czyli w
            normie do tego mam zwyrodnienie rogowki.Dla mnie proznociag i
            kleszcze przy porodzie nie wchodza w gre, bo slyszalam ze
            nieumiejetne zastosowanie tych urzadzen mosze uszkodzic dziecko.Co
            byscie zrobily na moim miejscu?na pyatnie czy po porodzie wada mi
            sie pogorszy lekarz powiedzial ze raczej tak, niechce miec -
            15dioptrii.ale napisal zaswiadczenie ze na dzien dzisiejszy moge
            rodzic sn co wy na to?moj ginekolog powiedzial mi ze nie sztuka
            urodzic normalnie trzeba by miec jeszcze czym dogladnac dziecko i co
            dalej mam robic?
            • eli-mama Re: Czy ktoras z was zaryzykowalaby? 07.03.09, 11:47
              Piszesz o sporym ryzyku dla oczu:
              - wada się pogłębia
              - przebyta operacja
              - zwyrodnienie rogówki
              - próżnociąg i kleszcze podczas porodu - wykluczone;
              Pamiętaj, że lekarz może napisać Ci o możliwości sn, ale ŻADEN nie jest w stanie przewidzieć w 100 % jak bardzo pogorszy się wzrok.
              A będzie on Tobie jeszcze długo potrzebny, prawda?
              Wszystko zależy od tego jak bardzo jesteś zdeterminowana, żeby urodzić sn. Skonsultuj się może z jeszcze jednym, godnym zaufania okulistą i wtedy podejmij decyzję.
              Na podstawie tego co piszesz, moim prywatnym zdaniem nie podjęłabym raczej tego ryzyka.
              • justynek2009 Re: Czy ktoras z was zaryzykowalaby? 07.03.09, 12:08
                Ja nie będę ryzykowala swojego zdrowia,dziecko musi mieć zdrową mame a nie w pól
                niedowidzącą...na kleszcze i próżnociąg sie nie zgodze więć pozostanie mi tylko
                cc..o zaświadcze nie wcale nie jest tak trudno..Walczcie dziewczyny o swoje oczy!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka