Dodaj do ulubionych

CC - dla mnie ważne DŁUGIE

02.05.09, 20:33
Witam Pani KAsiu,
być może moje pytanie wyda się infantylne bo powinnam się według
niektórych osób martwić o inne rzeczy ale...
Termin porodu mam na 23 maja - ze względu na tętniaka w przegordzie
między przedsionkami kardiolog zalecił CC - termin 12 maja. Rodzę w
klinice gdzie ( w przypadku braku powikłań) leży się po CC 3 dni
więc powinnam wyjść 15 maja. Mój starszy syn ma komunię 17 maja ;( w
tym cały problem- bardzo przeżywa sam fakt zostania bratem i komunii
również - wiem że jest mądrym chłopczykiem ale z rozmów jasno wynika
że liczy na to iż będę w tym ważnym dniu z nim. Nie wiem co mam
robić - lekarza nie dałam rady przekonać na inny termin, wywołać
samej skurcze lub odejsie wód o tydzień wcześniej?? tylko jak?? a
może czekać do 12 i liczyć że dam radę choć do kościoła dojść??
Przepłakałam już swoje i nie wiem co mam robić... do tego pytania
wszykstich... jak ja to sobie wyobrażam... brrrrrrrrrr nie wyobrażam
sobie ;( a co z oseskiem?? przecież będzie za młody na wyjścia z
domu?? Proszę o słowo pocieszenia lub jakąś radę!!!!
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 02.05.09, 21:26
      witaj, jeśli nie masz możliwości przesunięcia terminu o te 3 dni (wierć dziurę w
      brzuchu lekarza, uda się jeśli się uprzesz, najwyżej pomamrocze pod nosem o
      głupocie bab ale jest szansa, że zrozumie) to jasno powiedz synkowi, że ciebie
      nie będzie, nie obiecuj, że spróbujesz bo to mało prawdopodobne (wystarczy, że
      maluch będzie miał żółtaczkę i zostaniecie dłużej) ale też zbyt forsowne dla
      kobiety po cc
    • aszkerson Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 02.05.09, 22:05
      Ciężka sprawa.. Ja chyba bym wierciła dziurę w brzuchu lekarzowi. Wytłumacz mu sytuację, nie daj się zbyć. Po cc nie będziesz mogła przecież za bardzo się forsować, a komunia to wysiłek, poza tym, dziecko przy piersi, stres.. Życzę, żeby jakoś się sytuacja ułożyła! :)
      PozdrawiaMy!

      [url=http://pregnancy.baby-gaga.com/][img]https://tickers.baby-gaga.com/p/dev133pr___.png[/img][/url]
      • magas1169 Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 03.05.09, 08:11
        Dlaczego tak się upierasz?Rozumiem że nie chcesz zawieść syna ale
        ryzykujesz życiem.Nie bez powodu kardiolog wybrał taką datę,uznał
        pewnie że Twoje serce niepodoła dalszemu wysiłkowi.Tętniak to nie
        przelewki.Jak walnie zostawisz dwoje dzieci bez matki!!!Mam wrażenie
        że nie do końca zdajesz sobie sprawę z choroby którą masz.Chodzisz z
        tykającą bąbą z opuźnionym zapłonem.I pewnie czeka Cię poważna
        operacja założenia stendów.Uwierz mi,wiem czym jast tętniak.
        Nie wiem czy Pani Ekspert się ze mną zgodzi,ale ja bym nie
        ryzykowała.Stres związany z ciążą,komunią i cały wysiłek (psychiczny
        i fizyczny)temu towarzyszący to może być za dużo dla Twojego
        serduszka.Starszy syn musi zrozumieć ze Twoje zdrowie jest
        priorytetowe.
        Wiem że jest Ci przykro i trudno Ci pogodzić się z tą sytuacją ale
        zaufaj lekarzom,i odpuść.Oni naprawdę wiedzą co jest najlepszym
        rozwiązaniem w takiej sytuacji.
        Trzymam za Twoje powodzenie i pozdrawiam:)
        PS.Życie jest najważniejsze,nic innego nie ma takiej wartości...
        • misiaczki3 Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 03.05.09, 11:43
          hmmm masz rację że lekarze z reguły wiedzą lepiej... wiem też co
          oznacza moja choroba bo mam ją już bardzo długo. Poprzedni poród 9
          lat temu odbył się sn na moją prośbę... urodziłam szybko synusia
          4600 więc łatwo nie było... dobrze się czuję i wiem że dam rade...
          jestem pod kontrolą kardiologa i też wiem że nie jest najgorzej mimo
          że choroba jest nie przewidywalna... poprostu zależy mi na opini
          Pani KAsi. i waszych radach za które z góry bardzo dziękuję i
          wszystkim Wam życzę zdrówka ;)
          • magas1169 Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 03.05.09, 12:37
            Dbaj o siebie,i wybierz to,co dla Ciebie majważniejsze.
            Powodzenia:)
            • misiaczki3 Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 04.05.09, 22:02
              Bardzo dzięuję ;)... a może uda mi się uzyskać jakąś radę od Pani
              Kasi... chociaż czas się już kurczy ;(



              magas1169 napisała:

              > Dbaj o siebie,i wybierz to,co dla Ciebie majważniejsze.
              > Powodzenia:)
    • katarzynaoles Re: CC - dla mnie ważne DŁUGIE 05.05.09, 01:06
      Dziękuję za zaufanie, ale nie bardzo czuję się powołana do
      rozsądzania takich dylematów... Rozmumiem, że jest to naprawdę
      trudna sytuacja, ale rozumiem, że już ją Pani obgadała ze swoim
      lekarzem - myślę, że przedstawił Pani jakieś argumenty, a nie
      upierał się bez względu na wszystko. Nie sądzę, żeby wcześniejszy
      poród tak bardzo zmienił sytuację, bo nie wyobrażam sobie mamy
      świeżo po cięciu biorącej udział w uroczystościach. Czyli - patrząc
      realistycznie, raczej nie będzie Pani z synkiem w kościele. Myślę,
      że można wymyślić jakiś sposób, który jakoś złagodzi rozłąkę i
      podkreśli, że będzie Pani całym sercem z synem - może jakiś
      specjalny film, albo uroczyste odwiedziny w szpitalu? Wydaje mi się,
      że szkoda energii na sztuczne przesuwanie daty porodu, lepiej
      wymyślić jakiś oryginalny sposób, żebyście wszyscy odczuli
      wyjątkowość tego dnia. Myślę, że pewnie forumowiczki podrzucą jakieś
      pomysły. POzdrawiam serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka