tylko-na-raz
11.05.09, 11:33
Mam problem, który mnie strasznie krępuje. Po porodzie moje zwieracze wróciły do okresu niemowlęcego. Już na sali poporodowej pojawiło się nieświadome oddawanie gazów, a nawet jak udało mi się wyczuć moment to nie mogłam nad tym zapanować.
Potem doszło nietrzymanie moczu- nie wysiłkowe, ale takie dziecinne- poczułam ze chce mi się siku i już mi leciało po nogach.
Obecnie jestem ponad rok po porodzie, ale problemy nie zniknęły. Jest co prawda trochę lepiej, ale nadal jak poczuję że chce mi się siku, to muszę szybko znaleźć toaletę, bo inaczej popuszczam. Gazy nadal uchodzą jak chcą, czasem głośno. Unikam potraw wzdymających, ale mimo to niekiedy zgromadzą mi sie w jelitach gazy.
Poród był lekki, nie zrobiły mi się hemoroidy, ale ewidentnie oba problemy pojawiły się po porodzie. Nie znalazłam nigdzie informacji o tym, że po porodzie takie rzeczy moga wystąpić, stąd moje pytanie- czy w czasie porodu może coś się tak niezauważenie uszkodzić i potem dawać takie skutki?