andzia030184 06.07.09, 17:18 jestem po 2 cesarkach i ostatnio zostałam nastraszona że po 2 cesarkach może się rozejść macica na cięciu,jak tego uniknąć i czy tak jest rzeczywiście,czy to się jakoś odczuwa wcześniej żeby zdążyć do szpitala Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
katarzynaoles Re: rozejście się macicy 06.07.09, 23:03 Nie ma możliwości, żeby tego uniknąć - trzeba sprawdzić w kolejnej ciąży (bo rozumiem, że chodzi o ciążę i poród) jak wygląda blizna (USG), a potem zwracać uwagę na ewentualne dolegliwości bólowe. Oczywiście, że blizna może się rozejść, ale niespecjalnie widzę powód, zeby kogoś tym straszyć - nie jest to pwszechne powikłanie, po prostu trzeba mieć świadmość, że może się zdarzyć. Pozdrawiam serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ma_niusia Re: rozejście się macicy 08.07.09, 13:19 Pani Kasiu, mam pytanie, a jakie są konsekwencje takiego rozejścia się blizny? Słyszałam, że może dojść do pęknięcia macicy i podobno wtedy konieczna jest operacja - natychmiastowo oraz usunięcie macicy a na pewno nie jest możliwe już nigdy zajście w ciążę. Czy to prawda? Jakie inne jeszcze powikłania mogą się zdarzyć w kolejnej ciąży (i porodzie) po pierwszej cesarce? Z góry dziękuję za pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
sabina_a Re: rozejście się macicy 08.07.09, 20:12 Witam Pani Kasiu, ja też w sprawie tej blizny po cc. Miałam zabieg 3,5 roku temu. Kolejny poród będzie na dniach. Obecnie przebywam u mamy i tu w szpitalu będę rodziła (w Pszczynie z poleconą przez Panią położną - p. Krzysią), zostałam bardzo mocno nastraszona przez położnika z naszego szpitala właśnie o rozejściu się blizny. Do tego stopnia że dostałam skierowanie do szpitala na tydzień przed porodem, usłyszałam że jak się zacznie poród to mnie nie dowiozą i różne takie... Oczywiście zadałam pytanie czy on tak przewiduje czy może jest to najgorszy możliwy scenariusz, bo z wypowiedzi wynikało że on już oczami duszy to widzi. Stwierdził że w sumie najgorszy, ale... Zastanawiam się czemu lekarze tak straszą kobiety w ciąży - naganiają sobie pacjentki z dodatkowo zniechęcają do porodu naturalnego. Gdybym w poprzedniej ciąży nie miała lekarza, który także mnie straszył, a okazało się że w ogóle nie było ku temu powody, to przecież stanęłabym na rzęsie żeby załatwić sobie cc, no bo jeśli się rozejdzie to ho ho. Uważam że lekarze zachowują się nieprofesjonalnie. Oczywiście informacja o tym że takie ryzyko istnieje jest ważna, ale przecież ryzyko że naprawdę się tak stanie jest raczej niewielkie, skoro kobietom po cc zaleca się kolejny poród naturalny - jeśli tylko nie ma ku temu poważnych przeciwwskazań. Odpowiedz Link Zgłoś
oldzinka Re: rozejście się macicy 08.07.09, 20:52 Nie tylko zachowują się nieprofesjonalnie, ale także niezgodnie z prawem. Mają obowiązek udzielać prawdziwych informacji a nie przekazywać najgorszy możliwy scenariusz. Problem z lekarzami jest taki, że oni skoncentowani są na tym, co może pójść nie tak, ich zadaniem jest wyszukiwanie patologii. Ale prawdą jest, że większość lekarzy bardzo straszy swoje pacjentki. Może szykują sobie uległe i potulne pacjentki? Odpowiedz Link Zgłoś