wakacyjna_iguana
07.09.09, 10:53
Co mam robić chyba czekać? Niby to mój drugi poród a w chwilach emocji
zaczęłam tracić głowę:)
Od rana krwawię - tzn. taka krew ze śluzem, jest - potem przerwa - potem znowu
jest i tak od prawie 5 godzin. Odejścia czopu nie zauważyłam wcześniej ani teraz,
tylko ta krew. Brzuch nie boli, dzidzia się rozpycha, skurczów brak. Przy
pierwszym porodzie to tylko raz miałam krew ze śluzem na wkładce dzień przed
porodem - ale to nie trwało 3 godziny tylko raz ta krew wtedy odeszła i
koniec. Poczekać na bóle porodowe czy jechac na Izbę Przyjęć. Jestem w 39 tc.