Dodaj do ulubionych

Żużel. Nasz smutek potoruński

IP: 212.95.49.* 15.09.09, 05:27
>W Toruniu Nicki postanowił dać argumenty swoim przeciwnikom - zdobył tylko
osiem punktów.
Gdy w przyszłym roku będzie występował w Toruniu będziemy pewni dlaczego
zdobył tylko osiem punktów.
Klub czeka pierwsza liga bo niedostanie licencji na ekstraligę bo jest zadłużony.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gregor Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 08:32
      Kolejny zmarnowany sezon. Znowu na etapie półfinałów. W zeszłym roku nasi
      pojechali do Leszna jak na piknik i dostali baty. W tym roku odpusicli Uni L
      na własnym torze i wpadliśmy na APATOR. Torun przygotowywał się do wojny,
      trenował w Lesznie, a unas piknik, nasi startują w jakimś podrzędnym turnieju
      w Czechach, krajowi trenują na torze który na meczu będzie zupełnie inny -
      totalne dno. Panowie co jest ? jak wy chcecie zdobyć mistrza ? Po pierwszych
      meczach byłem dumny że mamy takiego trenera który z głowa prowadzi zespół ,
      mądrze się wypowiada. W zeszłym roku mieliśmy błazna ale on przynajmniej nie
      ma skrupułów i bezlitośnie wykorzystał atut własnego toru w Zielonce. U nas
      tor został przygotowany pod Toruń. Patrząc na mecze z Toruniem nie wiem czy
      wszystkim w naszym zespole zależało na awansie do finału.
      • Gość: cz-wa Re: Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.09, 08:40
        No to będzie szanowny pan Maślanka teraz błyszczał w pierwszej lidze. Na własne
        życzenie.
    • torunczyk2 Do redaktora 15.09.09, 08:47
      1. Rywale byli drużyną równiejszą, - co to za słowo "równiejsza"? Chyba
      bardziej wyrównana.
      2.Zabrakło jednak Lee Richardsona (jego żona rodziła), - dla faceta jeden z
      najważniejszych momentów w życiu, a wy chcecie żeby jeździł w jakiś tam
      zawodach? Tym bardziej że macie wypracowaną przewagę w Lesznie?
      3.Tor. Tak zrobić bagno, zabić żużel, wyeliminować przeciwnika (Jaguś).
      Dzisiaj, gdy wszyscy narzekają, że przecież taki widowiskowy sport, tylu
      kibiców, a jest niedoceniany pomijany itd itp. Pan, chce zaorać tor. Po
      trupach (widowisko) do celu. Przecież nie o to chodzi. Nie róbmy farsy.
      Cieszę się, że mogłem być świadkiem wspaniałego dwumeczu, dwumeczu godnego
      finału. Włókniarz był bardzo wymagającym przeciwnikiem, ale w tym zmaganiu
      okazał się przeciwnikiem słabszym. Potrafię zrozumieć gorycz kibiców
      częstochowskich, że posiadając takie gwiazdy przegrali. Pamiętamy jak Toruń
      posiadał dream team i jak to się skończyło. Pamiętam również mecz w '96 i
      gorycz jaką musieliśmy przełknąć przegrywając tytuł na własnym stadionie. Taki
      jest sport. Pozdrawiam kibiców częstochowskich.
      • Gość: Medalik 3000 Re: Do redaktora IP: *.chello.pl 15.09.09, 10:07
        Nic dodać - nic ująć.
    • marcin22w Chciałem zwrócić uwagę co po 11.biegu zrobił Ząbik 15.09.09, 08:54
      z torem w Toruniu. Przerwa trwała ok.20 min dotąd, aż trener Unibaxu
      sam nie wyszedł i sprawdził stan nawierzchni,żeby uprzykrzyć
      spasowanie z torem zawodnikom Włókniarza. Swoją drogą na tym etapie
      tak długa przerwa nie powinna mieć miejsca, a le z drugiej strony
      Toruń wykorzystał na maksa wiedzę o swoim torze! Poza tym jestem
      zdania,że gdyby rewanż odbywał się na starm stadionie toruńskim,
      nawet ta nikła 2 punktowa przewaga z Cz-wy wystarczyłaby.
      • Gość: lolek Re: Chciałem zwrócić uwagę co po 11.biegu zrobił IP: *.chello.pl 15.09.09, 20:25
        Ząbik postąpił po prostu wrednie czyli po toruńsku.
        • vahooz Re: Chciałem zwrócić uwagę co po 11.biegu zrobił 16.09.09, 11:57
          Wasze "konstruktywne" wypowiedzi napawają moje serce radością :D
          Częstochowa zawsze była mistrzem... w wynajdowaniu usprawiedliwień.
          Toruń był po prostu lepszy - to jest fakt.
          Każda drużyna zawsze ma atut własnego toru i nie ma w tym nic
          dziwnego...
          Wy na przykład, nie potrafiliście wykorzystać tego atutu w swoim
          mieście:D
          Każdy twierdzi, że wygrał lepszy, Pedersen, Richardson, Dzikowski...
          "Ząbik postąpił po prostu wrednie czyli po toruńsku." pozostawię to
          bez komentarza... żenada.
          • Gość: lolek Re: Chciałem zwrócić uwagę co po 11.biegu zrobił IP: *.chello.pl 16.09.09, 16:02
            Czy to wina kibiców i żużlowców ,że w Toruniu jest tylu wrednych
            ludzi chwytających się wszelkich sposobów byle tylko dopiąć swego??
            To miasto już pokazało całej Polsce i Europie,że nie zasługuje na
            organizowanie Grad Prix.
    • Gość: jaar Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 09:47
      Redaktorku, widzę że nie masz pojęcia co to jest sport i widowisko.
      Pewnie nie byłeś nawet w Toruniu na meczu, bo widziałbyś że kibice
      z Częstochowy w tym ja,mimo goryczy porażki biliśmy brawo zawodnikom
      z Torunia. Ponieważ byli lepszą drużyną na torze (nie było
      wykluczeń,defektów itp). Nasi walczyli, ale niestety popełnieli zbyt
      wiele błędów (dali się wyprzedzać przy krawężniku).
      Wygrał w tym przypadku sport!!!
      A jeżeli tak bardzo chcesz redaktorku wygrywać (jak jesteś słabszy)
      to kupuj sobie mecze tak jak w kopanej, ale nie wypisuj już więcej
      takich bzdur.
    • Gość: CKM! Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 11:45
      Zawaliła 1 linia... Tak czy siak nie oszukujmy się... Mecz z Lesznem był
      ustawiony i każdy dobrze o tym wie! Myślę że czas na zmiany w zarządzie i na
      stanowisku prezesa który zrujnował nasze marzenia o finale. Gardził małymi
      sponsorami, które już teraz mają go w D***E! Myślę że Cieślak to trener na
      którego czeka Częstochowa, to trener a nie marionetka zespołu.
    • Gość: Fan Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 12:00
      Jeszcze raz się potwierdza,że WŁÓKNIARZ nie potrafi się przygotować do
      najważniejszych meczów,tylko tych o pietruszkę.
    • Gość: Damiankp Żużel. Nasz smutek potoruński IP: 94.254.241.* 15.09.09, 12:27
      Richardsona nie było w meczu u nas z Łunją Leszno ! a nie z Apatorem ;] takie
      małe sprostowanie.
      • Gość: kurka wodna Re: Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.strefa.com 15.09.09, 12:41
        Widzę,ze większość z forumowiczów już zapomniała jaki dramat przeżywaliśmy u
        progu sezonu!Powinniśmy sie cieszyć,ze praktycznie bez sponsora strategicznego
        zaszlismy tak wysoko!Ludzie,wrzućcie na luz,to tylko sport,a nie walka o życie!I
        nie czepiajcie sie Mariana,bo odkąd jest prezesem CKM-u,to prawie co sezon
        walczymy o medale.On daje Włókniarzowi bardzo wiele,nie pamietacie jak było w
        latach '80-tych,kiedy to tułalismy się po 2-ligowym dnie,bo nikt z działaczy nie
        potrafił zrobić nic,żeby klub wyzwolić z tej"kaszany".Także mam nadzieję,że MM
        będzie jeszcze z nami długo i dzięki niemu będziemy mogli oglądać speedway na
        najwyższym poziomie.
    • Gość: CKM! Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 13:19
      Kurko! Za te sprzedane mecze min. z Lesznem i nie wejście do finału Maślanka
      powinien dać już sobie spokój! Co z tego ze mieliśmy kłopoty finansowe;/
      puknij się w łeb! To jest nie ważne. Mieliśmy skład na mistrza wiec nie wiem
      po co to bez sensu usprawiedliwiasz...żenujące... Zawaliła 1 osoba- Maślanka!
      POtrzebny jest Cieślak który praktycznie jest i menedżerem klubu i trzyma
      wszystko w 1 ręce...
      • Gość: kurka wodna Re: Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.strefa.com 15.09.09, 15:35
        Skoro uważasz,ze mecz z Lesznem był sprzedany i przez Maślankę nie weszliśmy do
        finału,to sam puknij sie w łeb.Nie mamy o czym gadać.Powiem Ci jeszcze tylko
        tyle,żebyś sam spróbował kandydować na prezesa.Jakby cie wybrali,to miałbyś pole
        do popisu,jak zdobywać mistrza za mistrzem.PS:NIE MA CZEGOŚ TAKIEGO JAK "SKŁAD
        NA MISTRZA".MISTRZA POZNAJE SIE PO SEZONIE,A NIE PRZED NIM LUB W TRAKCIE!
    • Gość: CKM! Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 15:48
      Jeśli to jest skład na 3 miejsce to gratuluję...;]. Widzę że jesteś fanem
      Maślanki...pieprzonego sprzedawczyka kumplującego się z prezesem Leszna...;]
      We Włókniarzu jest burdel i każdy o tym wie! Kto gardził mały firmami rok
      temu? Maślanka! Dlatego też oni mają go głęboko. Jeśli włodarze klubu spełnili
      Twoje oczekiwania to chyba coś Ci gratuluje;/ Zastanów się czemu Cieślak nie
      chce być u nas trenerem? Może odpowiesz na to pytanie Panie Usatysfakcjonowany?
    • Gość: CKM! (poprawka)Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 15:50
      POPRAWKA**
      Jeśli to jest skład na 3 miejsce to gratuluję...;]. Widzę że jesteś fanem
      Maślanki...pieprzonego sprzedawczyka kumplującego się z prezesem Leszna...;]
      We Włókniarzu jest burdel i każdy o tym wie! Kto gardził mały firmami rok
      temu? Maślanka! Dlatego też oni mają go głęboko. Jeśli włodarze klubu spełnili
      Twoje oczekiwania to Ci gratuluje;/ Zastanów się czemu Cieślak nie
      chce być u nas trenerem? Może odpowiesz na to pytanie Panie Usatysfakcjonowany?
    • Gość: trener Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.adsl.inetia.pl 16.09.09, 09:01
      Według piszącego artykuł to silną stroną każdej dużyny gospodaży
      powinien być T O R .Oczywiście nie umiejętności zawodników tylko
      jakość toru.A może spowodować kontuzje kilku zawodników drużyny
      przeciwnej i wynik byłby formalnością?Tacy psełdo redaktorzy tylko
      zaogniają relację między kibicami i powinni sobie dać spokój z
      pisaniem.Jestem szkoleniowcem i irytuje mnie takie przedstawienie
      sprawy rywalizacji sportowej.Przegraliśmy bo byliśmy SŁABSI.
      Najlepiej w opini piszącego ten artykuł może trzeba było zaorać tor
      i rzucić monetę?
      • Gość: kurka wodna Re: Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.strefa.com 16.09.09, 16:29
        Nie odpowiem czemu Cieślak nie wrócił do nas jak na razie,bo...nie jestem
        Markiem Cieślakiem :-) Sorki,ale nie bardzo mi sie chce wchodzić z Tobą w
        dysputę,skoro piszesz,ze MM jest sprzedawczykiem.Ty piszesz,ze jest
        sprzedawczykiem,a ja moge sobie napisać,ze jest seksualnym dewiantem,lubiącym
        seks ze zwierzętami.Chciałoby Ci się wtedy ze mną dyskutować???PS:tak,jestem
        usatysfakcjonowany robotą MM.Ostatnio to w latach '70-tych CKM miał serię medali
        w lidze,za czasów MM mamy już złoto,srebro i dwa brązy.
    • Gość: CKM! Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.09, 16:32
      Ta...a Ty jesteś MaślankoFilem:D
      • Gość: kurka wodna Re: Żużel. Nasz smutek potoruński IP: *.strefa.com 17.09.09, 19:55
        No i widzisz jaka z Tobą rozmowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka