Dodaj do ulubionych

A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie??

15.12.09, 11:23
Moze może ktoś napisać, co przygotować, co jest zbędne...

Z góry dziękuję
Obserwuj wątek
    • agab.1701 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 17.01.10, 19:49
      Ja również byłabym zainteresowana co zabrać, jeśli ktoś mógłby napisać co jest
      potrzebne dla mamy i dzidziusia, to byłabym wdzięczna:)
      • silver.omka Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 18.01.10, 21:14
        Obawiam się, że to forum nie działa - a przynajmniej chętnych do
        pisania brak. :(
        • justynek2009 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 19.01.10, 09:31
          Napiszę Wam co ja planuje wziąść..awięc..ciuszki dla dziecka,kilka pieluch
          tetrowych,pampersy i chusteczki,krem do pupy coś do kąpania ,jakąś
          oliwkę,rożek,butelke na wszelki wypadek,spirytus do pępka ...dla mnie z 3
          koszule,piżamę,bielizne,podpaski,kosmetyki,wodę mineralną w dużej ilości w
          butelkach z dziubkiem,sok jabłkowy,coś do przegryzienia.Jeszcze poduchę do
          karmienia,jakiś aparat foto,klapki pod prysznic..chyba każda z Was wie czego
          potrzebuje a jeśli czegoś zapomnicie to na pewno ktoś dowiezie.Z dokumentów nie
          zapomnijcie dowodu osobistego,badania grupy krwi,dokumentu potwierdzającego
          ubezpieczenie,ostatnich badań krwi i moczu i ostatniego usg..w wolnej chwili
          warto podjechać do szpitala-oni tam mają przyszykowane listy potrzbnych rzeczy..
    • agulia Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 19.01.10, 10:51
      Zasadniczo na PCK trzeba wziąć ze sobą wszystko.
      Dla dziecka rożek (becik), ubranka, pieluchy, oliwkę, chusteczki nawilżane,
      koniecznie spirytus i gaziki jałowe (chociaż osobiście łatwiej mi było używać
      patyczków higienicznych), pieluchy tetrowe. Laktator.
      No i rzeczy dla siebie. Dużo podkładów! (najlepsze są takie pieluchy jednorazowe
      z belli, chyba je jeszcze robią, wygląda to tak bardzo duza podpaska, ale nie ma
      paska z klejem).

      Soku jabłkowego nie polecam, chyba że chcecie na początek dziecku kolkę
      zafundować. Kompocik jabłkowy, jak najbardziej :)
    • betiblu A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 22.01.10, 11:39
      Ja wybieram sie na porodówke za 6 tyg.,więc liste jak najbardziej mam. Podała
      położna na Szkole Rodzenia:
      -dla mamy: 2 koszule, 1 t-shirt do rodzenia, 3 opakowania pieluszek Bella,
      szlafrok, kapcie, klapki zmywalne, skarpetki, jednorazowe majtki, stanik do
      karmienia, wkładki laktacyjne, 3-4 podkłady na łózko, talerz, sztućce, kubek, 2
      duże ręczniki, kosmetyki dla siebie, maść b-panten lub coś innego na sutki,
      husteczki, pap. toaletowy lub ręczniki jednorazowe, woda niegazowana,
      herbatniki, dokumenty: dowod, karta chip, akt małżeństwa, wynik grupy krwii,
      karta ciąży.
      - dla dzieciaczka: rożek, ręcznik, 3-4 komplety ubranek, 2 czapeczki, skarpetki,
      paczka pieluch, 5 pieluch tetrowych, mydło, oliwka, kosmetyki : maść na
      osparzenia, spirytus 70 %, wciki jałowe, krem ochronny, husteczki nawilżane.
      Ciuszki najlepiej popakować w zestawy, a całość rzeczy w reklamówki a potem do
      terby podróżnej. Póki co nie ma odwiedzin na oddziale więc tłum zwiedzających
      nam nie grozi. I wycofano znieczulenie zewnątrzoponowe. To tyle z nowości.
      • agab.1701 do betiblu 27.01.10, 11:39
        Dlaczego nie ma odwiedzin? Tylko na porodówce, czy na sali ogólnej też? I
        możesz napisać jakie znieczulenie proponują?
        • betiblu Re: do betiblu 27.01.10, 14:05
          Tatuś może być przy porodzie, ale potem ma wyjść. Na sali ogólnej nie ma
          odwiedzin ze względu na grypę- sezon jesienno-zimowy :( Miałam nadzieje, że
          chociaż tatusia można jakoś przemycić na sekundkę żeby zobaczył maleństwo, ale
          podobno lipa i bardzo pilnują. Co do znieczulenia to proponują jakieś kroplówki,
          ale co dokładnie to nie wiem.
          • justynek2009 Re: do betiblu 27.01.10, 16:12
            A jak wygląda pobyt na porodówce bo ja pojęcia nie mam..chcę rodzić z mężem,jest
            jakaś sala przedporodowa gdzie odbywają się badania i czy przy mężu itd jeśli
            chcesz odpisz na pocztę będę wdzięczna
            • lenka21 Re: do betiblu 27.01.10, 19:43
              Dzieki wielkie za ta liste potrzebnych rzeczy, ja mam termin na marzec, tez bede
              rodzic na pck ale jakos nie umiem sie zebrac zeby isc do szkoły rodzenia. Mam
              jeszcze pytanie - nie wiesz ile kobiet lezy sobie potem wspolnie na sali
              poporodowej?
              • fajny.babu Re: do betiblu 29.01.10, 10:18
                też mam termin na marzec,tez chce rodzic na pck,tylko nie wiem jak
                to bedzie po połączeniu sie pck z parkitką.maja wspólnie ruszyć
                właśnie od marca.jestem ciekawa ile kobitek leży na sali po
                porodzie.do szkoły rodzenia nie ide,dle mnie szkoda czasu
                • nikol_17 Re: do betiblu 29.01.10, 13:48
                  O jakim znieczuleniu wy mówicie?Z tego co wiem to trzeba sobie załatwić anastezjologa do porodu za własną kasę! Rok temu byłam się dowiedzieć odnośnie znieczylenia zo i to właśnie się dowiedziała.Ale ja zrezygnowałam z porodu w tym szpitalu i nie żałuję tego.Znajoma też rodziła w marcu (jak ja) i to co mi opowiedziała to mnie zszokowało.Ale nie będę was straszyła,nie dajcie się paniom od noworodków,powodzenia.Najlepiej mieć tam własnego lekarza i dać w łapkę :)
          • nautiko Re: do betiblu 09.02.10, 21:25
            Przy porodzie może być mąż- od samego początku, tyle że trzeba
            wcześniej powiedzieć, inaczej wejdzie dopiero na samo parcie.
            Najlepiej jechać troszkę wcześniej i porozmawiać z położnymi.
            Tatusia do porodu trzeba ubrać w takie zielone fizelinowe ciuszki
            (tatuś w samej bieliżnie;))inaczej nici z tego. Po porodzie może
            chwilkę zostać przy dziecku i musi wyjść.
            Faktycznie niema odwiedzin, ale jesli jest się już na chodzie to
            maluszka na "wózku" można pokazać w śluzie, tuż za wejściem na
            oddział- tam można wejść i pogadać. Innej opcji niema.
            Co do porodu- dawanie w "łapkę" to niekoniecznie dobry pomysł. Chyba
            że komuś to psychicznie pomaga. W trakcie porodu są sytuacje
            nieprzewidywalne i tu żadne pieniądze nie pomogą. Lepiej przeznaczyć
            je na coś dla dziecka. Fakt, że dobrze jest mieć pozytywnie
            nastawioną do siebie położną czy lekarza, ale o tym czy zapłacić
            każdy powinien zdecydować sam.

    • betiblu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 29.01.10, 14:17
      Nikol_17 przez miniony rok wiele się zmieniło. Wprowadzono zakaz przyjeżdżania
      do szpitala lekarzom i położnym jeżeli wtedy nie mają dyżuru, więc danie w łapkę
      lekarzowi nic nie da, bo gdy skończy się jego dyżur to musi wyjść niezależnie od
      tego co się dzieje. Znieczulenie zewnątrzoponowe zlikwidowali w tym roku
      całkowicie, więc nie trzeba martwić się własnym anestezjologiem. Co do sali
      przedporodowej to kobieta zawsze byłam tam sama- zdarzały się wyjątki :np. akcja
      porodowa była już zaawansowana lub daleko mieszkacie itp. Po tatę dzwonią kiedy
      masz pełne rozwarcie i wtedy przyjeżdza. Po wspólnych narodzinkach niestety musi
      wyjść. Więc dobrze sobie wziąć jakąś gazetke żeby nie umrzeć z nudów ;-) A co do
      strasznych opowieści dotyczących rodzeni itp., to w każdym szpitalu znajdzie
      się ktoś, komu opieka nie odpowiada- ja mam taki stosunek do Mickiewicza.
      Generalnie położna na szkole rodzenia powiedziała, żeby stanowczo egzekwować
      swoje prawa- głównie w stosunku do pań od noworodków. Bo skoro mamy się nie
      odzywają to robią co chcą, np. dokarmiają dzieci a potem jest problem z
      karmieniem piersią. Więc najlepiej maluszka nie wypuszczać z rąk na długo.
      Jestem przekonana że będzie dobrze :-))
      • nikol_17 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 29.01.10, 15:06
        Wiem, że zakazano przyjazdu położnym i lekarzom do porodu,ale normalną rzeczą jest danie kasy lekarzowi w tym dniu kiedy ma dyżur i wywołuje on poród-to nie jest tajemnicą.I o to mi chodziło.Nie chcę nikogo straszyć żadnymi opowieściami,bo jak napisałaś wszędzie się gdzieś coś zdarza.Życzę lekkiego i szybkiego porodu :)
        • justynek2009 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 29.01.10, 20:55
          Czyli co ojciec dziecka może wejść na porodówkę tylko na parcie?mi zależy żeby
          był ze mną w pierwszej fazie porodu,pomasował mi plecy czy podał wodę..bez sensu
          to wszystko...nikol_17 Ty rodziłaś w Blachowni,możesz mi napisać jak tam wygląda
          pobyt tatusia w sali przedporodowej??
    • betiblu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 30.01.10, 19:45
      Masz racje, ze warto dać kase, ale w 100% polecam danie kasy położnej. To ona
      dogląda Cie podczas całego porodu. Pomaga w oddychaniu, pozycjach itp. Wiem, że
      dobra położna (tzn. odpowiednio zachęcona :) ) potrafi niesamowicie pomóc i
      zamiast rodzić kilkanaście godzin rodzisz krócej. A lekarz...cóż. Szkoda tracić
      kase- lepiej zasponsorować drugą położną gdy akurat zmieni się dyżur. Ja będe
      rodzić pierwszy raz i wszystkie młode mamy mowią mi jedno: dać kase położnej.
      Co do porodu, to niestety właśnie tatuś jest tylko podczas parcia. Oczywiście,
      tak jak pisałam, zdarzają się wyjątki. Też bym chciała, żeby mąż był ze
      mną...może akurat będziemy tymi wyjątkami i się uda :)
      • nikol_17 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 30.01.10, 20:09
        Wiesz ja rodziłam tam gdzie nie daje się kasy ani połoznej ani lekarzowi żeby normalnie urodzić :) I dodam,że też jestem młodą mamą i to był mój pierwszy poród.Jesli chcesz aby Twój mąż był przy porodzie to zmień szpital w którym będziesz rodziła -proste.Dostosuj warunki w jakich chcesz rodzić a nie szpital będzie ciebie dostosowywał do swoich wymogów.Takie jest moje zdanie,nie chcę nikomu niczego narzucać.Wyremontowany oddział to nie wszystko,liczy się opieka przed i po porodzie :) Powodzenia
        • betiblu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 01.02.10, 11:09
          A gdzie rodziłaś? Mnie wcale nie chodzi o wyremontowany oddział. Po prostu z
          dwojga złego (Parkitka czy PCK) chyba wolę PCK. Do Mickiewicza mam negatywny
          stosunek. Ale tak jak sama napisałaś wcześniej- to, że daje się kase w szpitalu
          to nie tajemnica...niestety.
          • nikol_17 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 01.02.10, 12:54
            Ja już wcześniej pisałam,że rodziłam w szpitalu w Blachowni.Jeśli masz czas to poczytaj poprzednie odpowiedzi i się dowiesz więcej na ten temat.Pozdrawiam
    • marle-na26 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 11.02.10, 10:10
      Witam. Ja rodziłam tam cztery miesiące temu. Najważniejsze jest to
      że nie wolno rzeczy pakować w torby podróżne tylko w reklamówki.
      Potrzebne były ubranka, to to juz ja kto uważa najlepiej jak
      najwięcej bo nie wiadomo ile czasu posiedzi się w szpitalu bo ja
      byłam 4 doby inne mamy byly 2 inne 5. Pieluszki i chusteczki do pupy
      idą jak woda bo takie maleństwo robi po kazdym jedzeniu kupę wiec
      pieluch trzeba dużo nie wiem czy taka mała paczka wystarczy. Oprócz
      tego dla maluszka oczywiście weź rożek albo nawet dwa bo mnie mały
      zabrudził bardzo szybko :). Spirytus normalny taki jak w sklepie 90%
      a nie wcale 70%. Dziewczyny miały rozcieńczony i musiały nowy
      kupować.Gaziki albo patyczki do uszu którymi przemywamy pępek. Krem
      do pupy, oliwka. Mydełko niekoniecznie bo oni kąpią w swoich
      środkach. Pieluchy tetrowe też się bardzo przydają ponieważ po
      każdym kąpaniu owijasz maleństwo w taką pieluchę a drugą kladziesz
      na przewijak. Więc wydaję mnie się że można zabrać więcej niż 5
      sztuk. Dla mamy oczywiście koszule i tu też przyda sie jak najwięcej
      ja mialam chyba 4 i wszystkie się przydały, oczywiscie podkłady
      poporodowe też duzo ja mialam 2 paczki i mi dokupywali, wkładki
      laktacyjne , laktator najlepiej elektryczny. Oczywiście przybory pod
      prysznic, conajmniej 2 ręczniki. I tak wszystkiego nie jest sie
      wstanie przewidziec co bedzie potrzebne bo to tez zalezy od dziecka.
      Mój miał jakies uczulenie na skorze musialam kupic specjalny plyn do
      smarowania:).
      • fajny.babu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 12.02.10, 11:47

        pakowanie rzeczy w reklamówki?nie przesadzaj.to ile ich by było?5-10?
        po co pisac takie głupoty
        • lulek60 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 12.02.10, 14:21
          Kochana to nie głupoty tylko tak jest w tym szpitalu trzeba miec reklamówki ja
          rodzilam 9 miesiecy temu i mialam 2 bardzo duze reklamówy.Sama sie dziwilam kto
          to wymyslił:)))
          • justynek2009 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 12.02.10, 18:34
            A jeśli przyjadę z walizką lub z torbą to mnie odeślą???
            • fajny.babu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 12.02.10, 20:22
              no właśnie,odeślą mnie?
              • justynek2009 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 13.02.10, 11:54

                • fajny.babu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 14.02.10, 16:02
                  raczej po torby ekologiczne.....he he
    • betiblu Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 17.02.10, 14:24
      Zapakuj sobie rzeczy w reklamówki, a reklamówki do torby bądź walizki. Co bedzie
      Ci potrzebne to sobie wyciągniesz a reszta spokojnie leży sobie w torbie :)
      • justynek2009 Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 22.05.10, 08:58
        No i okazało się że z tymi reklamówkami to bujda z szpital polecam
        • mamaeli Re: A co na porodówkę na PCK? Może jakieś opinie? 12.08.10, 16:56
          Justynek2009
          Prześlij mi więcej info na temat porodu na linapau1@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka