Dodaj do ulubionych

Salony samochodowe

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.04, 09:13
Chciałbym abyście opisali Wasze doświadczenia z ew. zakupów, jakości obsługi
w autoryzowanych serisach samochodowych w Częstochowie. Mam zamiar kupić auto
średniej klasy i nie wiem jakiej marki będzie najlepsze. Chciałbym dowiedzieć
się gdzie warto pojechać a które firmy omijać.
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Salony samochodowe IP: *.proxy.aol.com 10.02.04, 10:33
      Witam,

      ja kiedys kupowalem Citroena Berlingo w salonie Auto-Wieloch. Wszystko bylo
      spuer, obsluga uprzejma, ze wszystkiego bylem bardzo zadowolony. Ta dobra
      opinia salon cieszyl sie niecaly rok... Jakies 3 tygodnie przed uplywem
      gwarancji od czasu do czasu zaczal przerywac mi silnik. Udalem sie do serwisu
      Auto-Wieloch. Fachowcy zajrzeli pod maske, podlaczyli komputer i stwierdzili,
      ze to chyba wina paliwa. Po wyjezdzie z warsztatu wlalem inne paliwo, objawy
      faktycznie ustaly. Zaraz po uplywie gwarancji (chyba zadzialalo prawo
      Murphy'ego) pojawily sie ponownie, tyle ze z wieksza czestotliwoscia. Kolega
      polecil mi serwis "francuzow" we Wrzosowej. POdjechalem tam, powiedzialem coo
      sie dzieje a mechanik bez zagladania pod maske stwierdzil ze to awaria cewki
      indukcyjnej. Awaria ta to ponoc bardzo czesta przypadlosci Citroenow Xara i
      Berlingo. Cewka przerywala gdy byla rozgrzana, kiedy byla zimna wszystko bylo
      OK. Mechanik zaprezentowal mi to chlodzac cewke na sniegu i rozgrzewajac na
      kaloryferze na przemian.
      Wydaje mi sie, ze mechanicy serwisowi Citroena powinni wiedziec o takich
      wadach. Odnosnie samego auta: przez 2 lata eksploatacji bylem z nim w serwisie
      na prawde wiele razy. Usterki z jakimi mialem do czynienia to:
      1. po 20000 km wymiana obu tlumikow
      2. po 13 miesiacach odkleila sie przednia szyba
      3. kilkakrotnie zapalala sie kontrolka od poduszki powietrznej, trzeba bylo z
      tym jechac do serwisu. Na szczescie nie brali za to kasy.
      4. wyrobil sie kluczyk, po roku nie dalo sie otworzyc bagaznika (otwieralem go
      potem dorobionym kluczykiem - stacyjka caly czas dzialala na tym "wyrobionym")
      5. Po 13 miesiacach zaczely sie stuki przy przednim zawieszeniu. Mechanik z
      Wrzosowej rowniez w ciemno stwierdzil co to za usterka.

      Nie pamietam dokladnie co tam sie jeszcze dzialo. W kazdym razie kolega kupil w
      tym samym czasie Xare i mial podobne usterki. Osobiscie zawiodlem sie na
      Citroenie na dobre...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka