angrusz1
27.10.10, 12:06
ale tym razem chodzi o sądy lekarskie .
Działają z podobną sprawnością i szybkością jak i sądy państwowe .
Sprawa powstała 11.09.2008 .
Po skardze do Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej wysłana pod koniec października 2008 . Zajęło rok Kolegium przy Rzeczniku , aby orzec , że lekarz dokonał zaniedbania .
Od tego czasu sprawa jest przekazana do sądu lekarskiego i ... nic konkretnego się nie dzieje .
Ot jest procedowana ... ( podobnie jak i w sądach państwowych ) ani jedno posiedzenie się jeszcze nie odbyło .
Chyba, że takie : to nie my to oni powinni sądzić .