superhuman
21.12.10, 21:01
Jak nie chce nas trenować, niech nie trenuje i tyle. Mam nadzieję, że się skończy ta szopka w końcu, bo zaczynam odnosić wrażenie, że nieważne są transfery klubowe i kto gdzie będzie jeździł, tylko kogo będzie trenował Marek Cieślak. Mnie to osobiście już zmęczyło i zaczyna mi być wszystko jedno kogo Cieślak będzie trenował, co roku tu wraca (w końcu do rodzinnego miasta) i co roku coś stoi na przeszkodzie... Troszkę więcej szacunku dla kibiców, a przeciąganie w nieskończoność decyzji i dziwne wywiady w tv nie zjednują sympatii, przynajmniej mojej. Ja wolę trenera, który chce tu być, a nie kogoś, kto łaskawie, być może i jak Bóg da, zechce trenować Włókniarz.
Pozdrawiam