Dodaj do ulubionych

Przy ul. Próchnika widzą ciemność

12.01.11, 09:37
"Jak w PRL-u", czyli jak? Ile lat ma p. Aneta Nawrot i co może o tym wiedzieć? Czy zaczynanie w ten sposób artykułu, to obowiązek dziennikarza w "wolnej Polsce"?
A mieszkańcy czują, że żyją właśnie w "wolnej Polsce" - nie tylko brak prądu, ale i awarie ciepłownicze są na porządku dziennym.
Obserwuj wątek
    • Gość: Gienek emeryt Re: Przy ul. Próchnika widzą ciemność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.11, 10:21
      Zawsze mówiłem, że Raków to gadowska dzielnica...bo żyjącym tam gadom nawet elektryczność przeszkadza...niszczą kable i kwita...
      • Gość: częstochowianka Tak przy okazji IP: *.net.stream.pl 12.01.11, 12:07
        W PRL -u nikt nie wyliczał takich cen ani za zużycie prądu, ani gazu ,ani wody,
        w tym '' obsrywanym'' przy każdej okazji PRL -u, mieszkacie na osiedlach zbudowanych w tamtych czasach, korzystacie z ich dorobku i pracy ludzi. Nie zdarzały sie az tak często, jak
        teraz wszelkiego rodzaju awarie.
        Otrzymaliście wykształcenie w szkołach i uczelniach wybudowanych w tamtych czasach,
        które dało pracę, chleb i emerytury.
        Nie staliście w kolejkach do lekarzy specjalistów, a z wypoczynku nad morzem, wczasów
        korzystaliście częściej aniżeli dzisiaj.
        Historię należy rozpatrywać etapami, tak kiedyś powiedział mądry historyk, widzieć przyczyny,
        skutki, umieć powiązać ze sobą relacje i właściwie oceniać.
        • niewiemcowybrac Re: Tak przy okazji 12.01.11, 21:36
          Gość portalu: częstochowianka napisał(a):

          > W PRL -u nikt nie wyliczał takich cen ani za zużycie prądu, ani gazu ,ani wody,
          > w tym '' obsrywanym'' przy każdej okazji PRL -u, mieszkacie na osiedlach zbudow
          > anych w tamtych czasach, korzystacie z ich dorobku i pracy ludzi. Nie zdarzały
          > sie az tak często, jak
          > teraz wszelkiego rodzaju awarie.
          > Otrzymaliście wykształcenie w szkołach i uczelniach wybudowanych w tamtych cza
          > sach,
          > które dało pracę, chleb i emerytury.
          > Nie staliście w kolejkach do lekarzy specjalistów, a z wypoczynku nad morzem, w
          > czasów
          > korzystaliście częściej aniżeli dzisiaj.
          > Historię należy rozpatrywać etapami, tak kiedyś powiedział mądry historyk, widz
          > ieć przyczyny,
          > skutki, umieć powiązać ze sobą relacje i właściwie oceniać.

          hmm

          ale po wojnie ruscy pakowali w nas marksizm , a w zachód USA pakowało dolary

          pomyśl nad tym i wtedy pisz , więc mi nie wmawiaj ludziom o szacunku, bo komuna nie miała szacunku do ludzi . ha !
      • Gość: gosc z próchnika Re: Przy ul. Próchnika widzą ciemność IP: *.dynamic.chello.pl 12.01.11, 13:05
        KOgo wyzywasz od gadow ,maledzici moja rodzine ,dosc obrazania ciezko pracujacych ludzi przez jakiegos chorego i niebepiecznego czlowieka ,ktory podpisuje sie "gienek emeryt" ps.mieszkam w tym bloku i takie wpisy w sieci tez niemozna byc bezkarnym!
        • Gość: xxx Re: Przy ul. Próchnika widzą ciemność IP: 83.238.29.* 12.01.11, 13:12
          Gienka nie znasz? To jeden z forumowych trolli, taki stary emeryt z Błeszna co ma wyrobione dziury w kieszeniach od spodni a na noc zakłada stringi i pampersa. Aha, i lubi kąpać się z wnukami.
    • Gość: Esmeralda Re: Przy ul. Próchnika widzą ciemność IP: *.net.stream.pl 12.01.11, 14:17
      Nieprawda - Gienek emeryt to jedyna iskierka na niebie tego ponurego miasta i sfrustrowanych jego mieszkańców wylewających swe żale na forum. Niech nam Gienek błyszczy na firnamencie jak najdłużej !!! Z nim przynajmniej jest weselej.
      • puszek49 Re: Przy ul. Próchnika widzą ciemność 12.01.11, 20:41
        Zgadzam się z Esmeraldą. Gienek emeryt staje się postacią kultową na tym portalu. Wnosi trochę humoru, pisze gramatycznie ( w dzisiejszych czasach to wielka zaleta ), brak wulgaryzmów . P. Gienku oby tak dalej. Pana złośliwości mieszczą się w ogólnie przyjętych ramach. A co do PRL-u, to trzeba było przeżyć te czasy. Tylko ten może się wypowiadać, kto zna je z autopsji, a nie powtarzać usłyszanych głupich opinii. Oczywiście moja opinia jest subiektywna, bo te czasy dodrze pamiętam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka