hiro-slaw
17.01.11, 11:48
Najbardziej podobają mi się wspomnienia Pani opisane w końcowej części artykułu .
Handlujący dzisiaj chcieliby z ryneczku zrobić supermarket ,w którym jest ten sam towar który oferuje giełda hurtowa na ulicy Legionów a zapomniano o dawnym charakterze ryneczku który można powiedzieć miał "duszę"