oscipek
17.02.11, 13:42
Matyjaszczyk budzi mnie
W najnowszym numerze Poniedziałku, na szczeście były doradca prezydenta Matyjaszczyka (dlaczego w ogóle nim był?) atakuje ponownie Gazetę i Dorotę Steinhagen. Stroi się w piórka obrońcy prasy bo opublikował wczesniej krytyczny tekst wobec wiceprezydenta Marszałka i jak pisze, za te odwagę dziennikarską został odwołany ze stanowiska doradcy. Krótka analiza Poniedziałkowego numeru pokazuje co następuje:
1. Kulawik dalej wspiera rzadzącą ekipę Częstochową. Będąc współwłaścicielem tygodnika wypisuje w nim rzeczy, które nijak mają się do rzeczywistości. W "demaskatorskim" artykule poświęconym Marszałkowi-wiceprezydentowi najważniejsze jest to, że zaprezentował wiceprezydent w tym wywiadzie kompletną ignorancję i niekompetencję na stanowisku najważniejszego zastępcy prezydenta Matyjaszczyka, a nie to, że w ogóle go napisano. Jest w nim Marszałek-wiceprezydent bardziej niekompetentny niż wiceprezydenci spoza Częstochowy, którzy kompromitują się ciągle nieznajomością Miasta, którym rządzą. I to jest najgorsze dla obecnego prezydenta i jego formacji politycznej, a nie to, że oburzył ich sam fakt, że artykuł się ukazał. To że SLD nie lubi prawdy na swój temat i nigdy tego nie zapomina, zwłaszcza publikowanej, to wiadomo od dawna.
2. Tak naprawdę, w najnowszym numerze pozostałe teksty chwalą decyzje prezydenta, mimo że są bzdurne, nieekonomiczne, podyktowane zemstą polityczną i polityką TKM - Teraz K...rwa My. tak jak rzekome oszczędności na pensjach prezesów spółek, gdy tymczasem instalując swoich płaci równoczesnie starym prezesom, którzy wyprowdzili swoje firmy na prostą, po ich upadku za czasów właśnie SLD. Potem odprawy itd. Pisała o tym Gazeta.
3. Wszystko to pokazuje, że wycofanie Kulawika było ściemą. To ruch, na podstawie którego obaj panowie mają na tym zyskać - prezydent bo idzie z prądem oburzonej opinii społecznej, która jest zszokowana koncepcjami prezydenta i ich doradców. Kulawik - bo będzie się teraz stroił w piórka obrońcy prasy. To kabaret i mam nadzieję, że prasa to zauważy.
Uprzejmie proszę Gazetę by wydrukowała ten tekst bo mnie zaraz coś tutaj trafi. Tak właśnie pan prezydent Matyjaszczyk i pan Kulawik obudzili we mnie energię. Do obrony Częstochowy. Przed nimi samymi.