Dodaj do ulubionych

komis cudów

14.08.12, 21:56
Sprzedałem do pewnego dużego komisu samochodowego w Częstochowie swój 6-letni samochód. Z przebiegiem na liczniku prawie 400 tys km. Jakież było moje zdziwienie gdy po kilku dniach moje auto miało na liczniku tylko ok.170 tys km. Czy to nie cud?
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektyw-ny Re: komis cudów IP: *.96.228.107.tvksmp.pl 14.08.12, 22:05
      To Częstochowa
      • Gość: K2 wielkie mi co IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.12, 22:51
        dzisiaj się gościu obudziłeś, sprzedają przeszczepione samochody, albo całe z kilogramami szpachli a ty zdziwiony że licznik cofnęli:)
        • Gość: j/w Re: wielkie mi co IP: *.adsl.inetia.pl 14.08.12, 22:57
          Ale to podobno taki szanujący się komis, teraz można się domyśleć do czego służy im warsztat na terenie komisu
    • Gość: fcb Re: komis cudów IP: *.opera-mini.net 15.08.12, 11:40
      Napisz który, żeby mieszkańcy trzymali się od niego z daleka.
      • Gość: do fcb Re: komis cudów IP: *.dynamic.chello.pl 15.08.12, 11:47
        ty przygłupi jesteś ,czy tylko w tym razie rżniesz głupa .Wszystkie przekręcają i picują.Dzisiaj kupujesz używane auto ,a jutro szlochasz .
        • Gość: fcb Re: komis cudów IP: *.opera-mini.net 16.08.12, 18:23
          Jakiś problem debilu?
          • Gość: do ćwoka Re: komis cudów IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 21:50
            ty masz problem ćwoku.Bo karzesz nadawać.Nadawali ormowcy i kapusie dupku.
            • Gość: ja Re: komis cudów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 22:19
              a ty jesteś za mało bystry żeby odróżnić kapowanie od przestrogi?
              • Gość: a ty ty Re: komis cudów IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.12, 22:23
                A czym się różni przestroga od kapowania .?Wyłóż temat na czynniki pierwsze.Przestrzegam cię .
                • Gość: dziurkacz Re: komis cudów IP: *.net.stream.pl 17.08.12, 11:59
                  Przestroga to uprzedzanie uczciwych ludzi przed naciągaczami złodziejami itd .Kapowanie to nadawanie na uczciwych ludzi tylko dlatego ,żeby zszargać jego reputacje
                  • Gość: ja Re: komis cudów IP: *.ip.netia.com.pl 17.08.12, 12:15
                    Gość portalu: dziurkacz napisał(a):

                    > Przestroga to uprzedzanie uczciwych ludzi przed naciągaczami złodziejami itd .K
                    > apowanie to nadawanie na uczciwych ludzi tylko dlatego ,żeby zszargać jego rep
                    > utacje

                    Średnio bystry człowiek to zrozumie, no ale kto powiedział że każdy musi być inteligentny?
    • Gość: Nauczony Doświad.. Re: komis cudów IP: *.centertel.pl 15.08.12, 13:51
      Miasto cudów. Ja 22 lata temu kupiłem AUDI 100 cc z bardzo wiarygodnego źródła, czyli w salonie samochodowym BMW ( już go zaorali, Nazwiskiem nie rzucę, choć chciałbym sobie ulżyć troszeczkę ) ale nie o to chodzi. Po 3 latach okazało się, że nawet numery auta z rocznikiem nie mają nic wspólnego, a o przebiegu i stanie formalno-prawnym już nie wspomnę. Medalikarze umieją robić dobre interesy. Nauczony doświadczeniem nieźle sobie żyję w tym mieście cudów ;)))
      • Gość: mały Re: komis cudów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.12, 20:34
        Podejrzewam że to autokomis na ul. Barbary
    • only_the_godfather Re: komis cudów 15.08.12, 21:34
      To się nazywa dostosowanie do klienta. Jak byś wystawił ten samochód z oryginalnym przebiegiem to zaraz by się zjawili Mietki czy inne Heńki i zaczęli wybrzydzać że przebieg duży itd. Jak ludzie chcą być robieni w jajo to są robieni.
      • Gość: ćwaniok ze wsi Polacy kupią najgorszy szrott IP: *.ice-net.pl 15.08.12, 22:12
        Polacy kupią najgorszy szrott.
        warunek: ładny kolor lakieru, trochę świecących drobnostek. dla łebków: podrasowana rura wydechowa i fajne felgi i schodzi każdy złom. a to że zaraz zapala się podczas kraksy. no trudno, ale brykę się ma.
        tak, tak Polacy to cwaniacy..... tak, tak.
    • Gość: a Re: komis cudów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 12:01
      Smutna rzeczywistość.
      Klienci sami doprowadzili doi takiego stanu. Nie akceptują faktów, że "na zachodzie" np. takie popularne u nas "kombi w dieslu", mają przeciętne przebiegi rzędu 100 tys. km rocznie i to jest normlne zjawisko. Potwierdza się zarzut handlarzy, że klient nie spojrzy na oferowane kilkuletnie auto, które ma "dwójkę z przodu" (200 tys.km przebiegu i więcej), więc kręci się powszechnie liczniki na 160, 170 i 180 tys. a książki serwisowe z udokumentowanym przebiegiem i naprawami sa wyrzucane do kosza.... :(
      • Gość: ooo Re: komis cudów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.12, 17:41
        No ok ... ale jak to jest ... z ciekawości zrobiłem mały sondaż przebiegów wśród znajomych co mają nowe auta i sąsiadów, których dobrze znam. I co się okazuje ... auta 5-6 letnie mają u nich przebiegi 60-70 tys.. Dwóch gości co ma nowsze autka - 3 letnie mondeo i 2-letnie A4 - przebiegi - poniżej 40 tys. Auta ok. 10 lat przebiegi od 80-140 tys. Ja sam w 5 lat zrobiłem 80 tys. Dodam że większość tych ludzi jeździ codziennie do pracy.

        Skąd te przebiegi po 200-300 tys. w kilkuletnich autach z zachodu.... no ok. firmówki ale reszta ... co? śpią w tych autach i jeźdzą???
        • only_the_godfather Re: komis cudów 16.08.12, 19:36
          Wszystko zależy kto ile jeździ. Znam auto 9 letnie co ma 80 tys. przebiegu i 10 które ma 200 tys. przebiegu. Na zachodzie jest tak samo są wozy co mają małe przebiegi i takie co mają duże. Tyle że polski kupiec chce auto z małym przebiegiem i z dolnej półki cenowej tzn jak model x 10 letni kosztuje: zadbany z małym przebiegiem 12 tys. a auto zniszczone i z dużym przebiegiem 8 tys. to polski klient chce żeby było zadbane z małym przebiegiem i za 8 tys.
    • komicznee Re: komis cudów 16.08.12, 13:46
      Daje sobie rękę odciąc że był to komis
      Auto Rakowski
    • Gość: janekk Re: komis cudów IP: *.96.232.223.tvksmp.pl 16.08.12, 21:46
      niestety dopóki w Polsce cofanie liczników inaczej nazywane ''regeneracja'' nie będzie przestępstwem nic się nie zmieni:) oraz to że polak widząc więcej niż 1 przed dwoma zerami oznaczającymi tysiące kilometrów odchodzi jak najdalej :) samochód z dużym przebiegiem hmm dlaczego się go bać co to za strerotyp?? jeżeli serwisowany i wszystko na czas wymieniane to w czym problem? ale mentalność ludzi najlepiej jak najtaniej jak najlepszy.... na zachodzie przebiegi rzędu 400-500 tys to nic dziwnego i strasznego a sam oglądałem passata tdi z przebiegiem 950 tys i jeszcze jeździł Polska to kraj w którym dla większości jeszcze samochód to luksus i robią nim 5-10 tys rocznie dmuchając i chuchając co rusz a pózniej chcą sprzedac swój samochod 10 letni z przebiegiem 80 tys km diesla i nikt im w to nie wierzy pukając sie w czoło ale to przez Polskich handlarzy i podkręcają przebieg na wiekszy idealny czyli ok 120-150 tys km bez wzgledu na wiek auta czy 5 czy 10 lat!
      • poszwa2789 My kochamy być rolowani i dymani 16.08.12, 22:01
        Na wszystkie sposoby .Nie walimy w pysk ,jak widzimy oszusta .Rolują nas księża ,politycy sprzedawcy .I reszta tej bandy patrząc tylko naszą cienką kieszeń.Po stwierdzeniu oszustwa przez komis samochodowy nie meldujemy władzy tego tematu.Podjeżdżamy z kanistrem najtańszej wachy.I po ptokach.Gość ze swojego komisu już żadnego licznika nie będzie ruszał i picował auto .
        • Gość: ppp Re: My kochamy być rolowani i dymani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.12, 11:51
          ot metoda młodego człowieka wychowanego na grach komputerowych (głównie tych o komandosach) ...... podjechać ... spalić, wysadzić, rozj... bać po cichu ....
          Właściciel takie komisu będzie udawał biednego misia. Policja się sama zainteresuje i świadki się znajdą. Rambo wpadnie ... a biedny komisowiec będzie dalej kręcił swój biznes ...... ludzie myślcie trochę ........ tu chodzi o mentalność.

          Większość ludzi zajmujących się handlem autami to niestety szumowiny i przekrętasy (nie kojarzyć z licznikami). Po prostu olać ich i szukać aut bezpośrednio od właścicieli, choć i tu sporo cwaniaków jest. Ja też stoję przed koniecznością podmiany auta i jak czytam o tych patologiach to mi się odechciewa za to brać .... no ale trzeba ...
          Ja tam nie mam zamiaru jakoś nic kręcić odnośnie swojego auta .... bo nie żyje z handlu autami ........ sprzedaję żeby kupić coś nowego a nie sprzedaję żeby zarobić ....... i to jest różnica ...
          • poszwa2789 Re: My kochamy być rolowani i dymani 17.08.12, 21:57
            Jeśli ja jestem młody,to ty stary.Nic już nie będzie kręcił.Bo nie będzie miał co kręcić.Najwyżej dwie rączki,które zawsze można połamać.Nie ma kary dla oszustów.Więc musi być ta ludowa sprawiedliwość.
        • Gość: gość Re: My kochamy być rolowani i dymani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 18:46
          Tak jest, -trzeba zdać się na kichę i będzie pełnia szczęścia !!!
      • Gość: aj Re: komis cudów IP: *.net.stream.pl 17.08.12, 12:08
        mam czternastoletniego Rovera w dieslu i całkiem niedawno przekroczyłem 100 tyś. teraz jak chciałbym go sprzedać wszyscy wezmą mnie za oszusta:) A tu dzwon przebieg prawdziwy
        • Gość: gość Re: komis cudów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.12, 18:48
          Ile chcesz za niego ?
        • eqidox Re: komis cudów 17.08.12, 20:59
          Gość portalu: aj napisał(a):

          > mam czternastoletniego Rovera w dieslu i całkiem niedawno przekroczyłem 100 tyś
          > . teraz jak chciałbym go sprzedać wszyscy wezmą mnie za oszusta:) A tu dzwon pr
          > zebieg prawdziwy


          ROWEREM 100tys kilometrów niezłą masz kondycje, ale nie lepiej samochodem?
    • Gość: smerf Re: komis cudów IP: *.static.sitel.net.pl 17.08.12, 22:02
      dziwne ze jeszcze nie zglosiles o podejrzeniu popelnienia przestepstwa do prokuratury, drogi medaliku. to przeciez oszustwo.
    • Gość: ttt Re: komis cudów IP: *.prenet.pl 18.08.12, 16:12
      i co się dziwisz Polak nie kupi samochodu z 200 tyś przebiegu, więc wszystkie czy to 5-6 letnie czy 10-letnie mają 120tys. Spojrzyj na ogłoszenia - wszystkie tyle mają:) Polak woli kupić klepany, bez książki ale musi mieć 120 na liczniku :D a i najtaniej - nieważne ile potem w niego musi włożyć ! :)
      • mieszkaniec_cz-wy Re: komis cudów 18.08.12, 16:23
        dokładnie polacy się boją większych przebiegów, kupują te po 120 tys a tak naprawdę mają dużo większe, bo każdy jest zmniejszany w komisach. Przecież nie przebieg ma decydujące znaczenie a stan techniczny samochodu.
        Każdy kto kiedykolwiek sprzedawał samochód wie, że potencjalny kupie nie patrzy na stan techniczny tylko licznik i cene im mniejsze tym łatwiej sprzedać...a co dalej to już inna bajka :)
        Może więc warto spojrzeć na te bardziej zadbane i dopłacić ciut a nie wydawać od razu na serwis ??
    • Gość: medalik01 Re: komis cudów IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.12, 21:54
      Auto już sprzedane, co to teraz da zgłoszenie, miałem od nowości trochę mnie zaskoczyła ta sytuacja a wyjeżdżałem, i czasu mało. napisałem z chęci podzielenia się z Wami zaistniałą sytuacją, a nazwa komisu tu padła, Gratulacje.
    • Gość: medalik01 Re: komis cudów IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.12, 21:58
      Dodam ze nie tyle nazwa, co ulica na której się mieści.
      • Gość: a Re: komis cudów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.12, 12:41
        Naprawdę, nie ma tu żadnego znaczenia nazwa komisu (konkurencja, która sama nie jest święta, mogła by sobie poużywać..). Takie rzeczy są na porządku dziennym wszędzie i w każdym miejscu w Polsce.
        Jeśli decydujemy się na zakup auta w komisie, powinniśmy większa uwagę zwracać na faktyczny stan techniczny, niż na te "magiczne" cyferki przy obrotościomierzu. Wręcz marginalizować sprawę przebiegu. Zawodowy handlarz jest zawsze o krok przed kupującym. Prawdopodobieństwo, że przy komisowej transakcji zostaniemy kopnięci w tyłek jest niemal pewne. Kwestia ile razy i jak mocno pozwolimy sobie dać tego kopniaka. Wszystko na ten temat.
        • Gość: klient Re: komis cudów IP: *.dynamic.chello.pl 21.08.12, 21:04
          A co się wiąże ze stanem technicznym .Odpowiem duży przebieg.Dlatego ,że bieda to kupujemy złomy .Które powinny być kasowane.A do złomu nie przyprowadzamy specjalisty.Lub jedziemy do stacji diagnostycznej .Kupujemy i mamy złom .Ale dużo jest ludzi światłych .Żądajmy rękojmi .I opisujmy nie uczciwych sprzedawców .Nie ma ludzi bezkarnych.Oszustów trzeba wyeliminować .
    • Gość: wawan Re: komis cudów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.13, 13:42
      Mam na oku autko w komisie na Jagiellńskiej - auto lider. Macie jakies info na temat tego komisu, warto się wybrać, czy omijać szerokim łukiem?
      • Gość: tata Re: komis cudów IP: *.net.stream.pl 15.08.13, 09:11
        cofanie liczników jest niestety LEGALNE choć nieetyczne.Kupując nie warto patrzeć na jego PRZEBIEG lepiej na stan tapicerki foteli, gałkę zmiany biegów i czy są inne ślady zuzycia. Konieczna wizyta na WIARYGODNEJ stacji diagnostycznej i nie żałować kasy na sprawdzenie.
        Z komisów to korzystać wg. zasady- 1 auto na 100 jest technicznie takie na jakie wygląda- i zazwyczaj jest to autko którego nie chcemy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka